kolorowy temat

Gdzie ten skarb

Przeczytaj, jak pewien pan szukał skarbu

Zobacz

co powie ciocia Ewa?

Wyspa skarbów

Stwórz własną wyspę skarbów

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Premiera filmu „Smoleńsk” w Częstochowie

2016-09-07 06:57

(akw)

6 września w Cinema City w Częstochowie odbył się specjalny, przedpremierowy pokaz filmu Antoniego Krauzego pt. „Smoleńsk”, zorganizowany przez redakcję „Niedzieli”, która jest patronem medialnym filmu.

Polub nas na Facebooku!

Redaktor naczelna „Niedzieli” Lidia Dudkiewicz powitała gości pokazu, wśród nich abp Wacława Depo – metropolitę częstochowskiego i bp. Antoniego Długosza. – Uczestniczymy w ważnym wydarzeniu, zaraz po premierze warszawskiej, mamy pokaz w Częstochowie – podkreśliła red. Lidia Dudkiewicz. – Film odtwarza przebieg wydarzeń na pokładzie prezydenckiego tupolewa, a jednocześnie historię manipulacji toczącego się w tej sprawie śledztwa. Reżyser Antoni Krauze podjął bardzo trudne wyzwanie, ponieważ zmierzył z kłamstwem smoleńskim – zauważyła red. Dudkiewicz. – To jego protest wobec manipulowania prawdą przez polityków i dziennikarzy, którzy w odniesieniu do narodowej tragedii przyjęli wersję wygodną dla Rosji. Ten film z pewnością wielu z nas otworzy oczy i pozwoli zbliżyć się do prawdy.

O znaczeniu filmu mówił również w krótkim wprowadzeniu ks. Jacek Molka: – Czasem się mówi o tzw. prawdzie faktów i prawdzie ekranu. Film „Smoleńsk” łączy w sobie prawdę faktów i prawdę ekranu podkreślił ks. Molka. – Do tej pory byliśmy skazani na mity, jak np. czterokrotne podejście do lądowania i wiele innych, którymi opinia publiczna była karmiona. Ks. Molka przypomniał również, że reżyser filmu – Antoni Krauze w wywiadzie dla „Niedzieli” powiedział: Jeżeli św. Piotr mnie zapyta co dobrego zrobiłem na ziemi, odpowiem: „Smoleńsk”.

Abp Wacław Depo w swojej wypowiedzi zaznaczył: – Dziękuję za to, że możemy się tutaj dzisiaj spotkać dla rozpoznawania prawdy. Wiemy, że to słowo prawda zabrzmiało szczególnie w ustach samego Zbawiciel, kiedy wobec Piłata powiedział: Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Jak zauważył Arcybiskup, Piłatowe pytanie: Cóż to jest prawda? - będzie powracać do końca świata, ale każdy z nas będzie odpowiedzialny za to, czy rozpoznaje ją w świetle łaski Bożej. Bez pomocy Duch Świętego również nie rozpoznamy prawdy do końca i nie będziemy jej świadkami. Na zakończenie abp Depo zachęcił, aby do tego filmu zawsze dołączać modlitwę do Duch Świętego, aby uczynił nas świadkami prawdy, a ofiarom katastrofy dał radość przebywania z nim na wieki.

Reklama

Reżyser Antoni Krauze jest znany z wielu znakomitych realizacji m.in. „Czarnego czwartku”. Film „Smoleńsk” od początku napotykała na wiele przeszkód, począwszy od problemów z finansowaniem, po krytykę i kpiące komentarze na różnych etapach realizacji. Tym cenniejsze, że twórcy nie ulegli nagonce, ale doprowadzili dzieło do finału. W wywiadzie dla „Niedzieli” reżyser powiedział m. in.: – Korzystałem z wiedzy ekspertów i rozmawiałem ze świadkami, którzy byli w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r. Wykonałem też żmudną pracę oczyszczenia fabuły ze zbędnych informacji. Nie wszystko jest dopowiedziane. Bardzo staraliśmy się o to, aby nie przekłamać faktów. Oczywiście, fabuła nie opiera się wyłącznie na sądowych dowodach, a jest jedynie filmowym obrazem najbardziej prawdopodobnego przebiegu zdarzeń. Nie znamy do dziś przyczyn katastrofy, ale możemy odtworzyć jej przebieg. Opieramy się głównie na danych z amerykańskiego systemu TAWS, który zarejestrował tuż przed katastrofą zatrzymanie systemów komputerowych i wyłączenie elektryczności na pokładzie tupolewa. To mogła spowodować eksplozja.

Scenariusz filmu napisali: Antoni Krauze, Tomasz Łysiak, Maciej Pawlicki i Marcin Wolski. Przejmująca muzykę skomponował Michał Lorenc. Mimo kłopotów z obsadą reżyser dobrał świetnych aktorów, wśród których są m.in.: Jerzy Zelnik, Katarzyna Łaniewska, Marek Bukowski, Maria Gładkowska, Dominika Figurska, Aldona Struzik i Anna Samusionek. W rolę prezydenta Lecha Kaczyńskiego wcielił się Lech Łotocki, a Marii Kaczyńskiej – Ewa Dałkowska. Jedną z głównych ról – telewizyjnej dziennikarki prowadzącej śledztwo w sprawie katastrofy gra Beata Fido. Dziennikarka początkowo wierzy w rządowe teorie o przyczynach katastrofy, ale pod wypływem rozmów z rodzinami ofiar i stopniowego odkrywania faktów jej spojrzenie na tę sprawę zmienia się.

Po zakończeniu pokazu wielu widzów nie kryło emocji. Ich źródłem było przeżycie po raz kolejny tragedii smoleńskiej i konfrontacja z wciąż trwającym dramatem rodzin ofiar, jak i uznanie dla twórców filmu i aktorów.

Działy: Kultura

Tagi: film abp Depo Wacław premiera

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

To początek, a nie koniec EDYTORIAL

Prawdziwa miara sprawiedliwości i dobrobytu są piękne i szczęśliwe rodziny. »
Bp Krzysztof Nitkiewicz

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas