Reklama

Albania: 5 listopada w Szkodrze beatyfikacje 38 męczenników z czasów komunistycznych

2016-11-05 11:01

kg (KAI) / Warszawa / KAI

Dardani89 / pl.wikipedia.org

W sobotę 5 listopada Kościół katolicki w Albanii otrzyma swych pierwszych rodzimych błogosławionych – 38 męczenników za wiarę z czasów komunistycznych. Uroczystość ta odbędzie się w Szkodrze w północno-zachodniej części kraju, będącej głównym skupiskiem tamtejszych katolików i skąd pochodzi większość przyszłych błogosławionych. W tym gronie jest dwóch biskupów, m.in. arcybiskup Durrësu Wincenty Prennushi, 3 świeckich i jedna kobieta – postulantka zakonna. Jeden ze sług Bożych – Alfons Tracki – urodził się na Opolszczyźnie.

Obrzędom beatyfikacyjnym przewodniczyć będzie w imieniu papieża prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato, a o randze tego wydarzenia świadczy m.in. fakt, że zapowiedzieli w nim swój udział 4 kardynałowie: Angelo Bagnasco (od niedawna przewodniczący Rady Konferencji Biskupich Europy), Salvatore De Giorgi i Crescenzio Sepe z Włoch oraz Rainer M. Woelki z Niemiec, a także miejscowy nominat Ernest Troshani Simoni. Spodziewany jest także udział 20 biskupów i przeszło 300 kapłanów z Albanii, Kosowa i Czarnogóry oraz diaspory albańskiej.

Poniżej przedstawiamy pokrótce sytuację Kościoła katolickiego i innych wyznań w tym kraju po II wojnie światowej.

Wkrótce po wyzwoleniu spod okupacji włoskiej w listopadzie 1944 rządy w Albanii objęli komuniści, i to bardzo ortodoksyjni w duchu stalinowskim. Stojący na czele tamtejszej Albańskiej Partii Pracy (APP; komunistycznej) Enver Hozha uważał się za wiernego ucznia Josifa Stalina, zwłaszcza gdy chodzi o metody rządzenia. Bardzo szybko rozpoczął walkę z religią, atakując z jednakową zaciekłością zarówno chrześcijan: prawosławnych i katolików, jak i muzułmanów, chociaż zarzuty stawiane ich wyznawcom, zwłaszcza duchowieństwu, były zróżnicowane. Katolików prześladowano za to, że byli „agentami Watykanu” i kolaborantami z włoskim faszyzmem, czyli z okupantami, prawosławnych – za podporządkowanie i uległość wobec Grecji, wyznawców islamu zaś za wstecznictwo i ciemnotę.

Reklama

Represje, i to bardzo surowe, spotkały duchownych i aktywnych świeckich niemal natychmiast po objęciu władzy przez komunistów i właśnie z tego okresu – z drugiej połowy lat czterdziestych XX wieku – pochodzi większość przyszłych błogosławionych. Ale sytuacja wierzących jeszcze bardziej pogorszyła się w 1967, gdy władze ogłosiły, że Albania stała się oficjalnie pierwszym ateistycznym państwem świata. Potwierdził to później osobiście E. Hoxha, mówiąc 1 listopada 1971 z trybuny VI zjazdu APP: „Albania stała się krajem bez kościołów i meczetów, bez księży (popów) i imamów”. Oznaczało to delegalizację wszelkich instytucji religijnych i zakaz wyznawania jakiejkolwiek religii, a za jego złamanie groziły bardzo surowe kary, łącznie z wyrokami śmierci.

W chwili wprowadzania tych niespotykanych we współczesnym świecie przepisów (nawet w krajach komunistycznych obowiązywała formalnie konstytucyjna wolność sumienia i wyznania, inna sprawa, że powszechnie łamana) wszystkie Kościoły i religii w Albanii były już bardzo osłabione i wyniszczone w wyniku wcześniejszych prześladowań, niemniej jednak decyzje z 1967 oznaczały całkowite ustanie wszelkiego życia religijnego w tym kraju. Duchownych wszystkich wyznań zamordowano albo wysłano do ciężkich więzień i obozów pracy, nieliczni zaś, którzy przetrwali te represje, wykonywali różne prace fizyczne, zwykle najbardziej upokarzające i pogardzane.

Po śmierci E. Hoxhy 11 kwietnia 1985 prześladowania antyreligijne nieco zelżały, co zresztą nie było trudne, gdyż niemal nie było już ludzi wierzących w tym kraju, tym bardziej że odchodziły starsze pokolenia pamiętające jeszcze prawdy wiary i praktyki religijne. Ale jeszcze pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku władz wzywały rodziców, aby nie nadawali dzieciom imion chrześcijańskich czy islamskich, a w zamian za to aby nazywali je imionami „rewolucyjnymi” lub przynajmniej od nazw kwiatów, zwierząt itp.

Sytuacja zaczęła się zmieniać na początku lat dziewięćdziesiątych pod wpływem wydarzeń w ówczesnych krajach socjalistycznych a symboliczną tego oznaką w wymiarze religijnym było odprawienie 4 listopada 1990 w kaplicy cmentarnej w Szkodrze pierwszej od dziesięcioleci katolickiej Mszy św. przez jednego z nielicznych księży, którzy przeżyli tamte czasy. Kolejnym ważnym etapem na tej drodze była historyczna wizyta Jana Pawła II w Albanii 25 kwietnia 1993 i konsekracja przezeń w katedrze szkoderskiej (w czasach komunistycznych była to hala sportowa) czterech biskupów, co oznaczało odtworzenie hierarchii katolickiej w tym kraju. Już wówczas zaczęto też mówić o potrzebie uczczenia i upamiętnienia współczesnych męczenników za wiarę w tym kraju.

W ramach tych działań 10 listopada 2002 w katedrze w Szkodrze otwarto uroczyście – w obecności ówczesnego prefekta Kongregacji Ewangelizacji Narodów kard. Crescenzio Sepe – diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego pierwszych 38 męczenników z abp. Prennushim na czele. Faza ta zakończyła się 8 grudnia 2010 w tym samym miejscu, tym razem z udziałem emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa kard. Cláudio Hummesa. A 26 kwietnia br. Franciszek potwierdził uznanie ich męczeństwa i wyznaczył na 5 listopada datę ich beatyfikacji.

Poniżej podajemy wykaz i krótkie charakterystyki przyszłych błogosławionych:

1. Wincenty (Vinçenc; imię chrzestne: Kolë) Prennushi OFM (4 IX 1885-19 III 1949) – wyświęcony na kapłana 19 III 1908, 27 I 1936 został mianowany biskupem Sapë (sakrę przyjął 19 III tegoż roku), a 26 VI 1940 – arcybiskupem Durrësu (od 23 XII 1992 – archidiecezja Tirana-Durrës). Aresztowano go 19 V 1947 a ponieważ – mimo tortur i nieludzkiego traktowania – nie chciał wyrzec się ani łączności z papieżem, ani wiary, został w niespełna dwa lata później rozstrzelany.

2. Antoni (Anton) Zogaj (26 VII 1908-9 III 1948) – wyświęcony 26 IV 1932, był m.in. sekretarzem arcybiskupa Durrësu; uwięziony 18 V 1947, zginął w rok później.

3. Dedë Maçaj (5 II 1920-28 III 1947) – święcenia przyjął 19 III 1944, a już 10 III 1947 trafił do wiezienia jako „szpieg watykański” i w niespełna 3 tygodnie później został rozstrzelany.

4. Dedë Malaj (16 XI 1917-12 V 1959) – po nauce w Papieskim Seminarium Albańskim w Rzymie święcenia przyjął 20 XII 1942 w Castel Gandolfo. Po powrocie do kraju pracował m.in. w kurii biskupiej w Szkodrze. Wiele lat spędził w więzieniu i obozach pracy, zanim zginął w 1959.

5. Antoni (Anton) Muzaj (19 III 1921-48) – kształcił się na Papieskim Uniwersytecie Gregorianum w Rzymie i tam w dniu swoich 23. urodzin przyjął święcenia kapłańskie. Na wiosnę 1948 został aresztowany i po krótkim, ale okrutnym śledztwie zginął – nie jest znana dokładna data jego śmierci.

6. Jan (Giovanni) Fausti SI (19 X 1899-4 III 1946) – Włoch z okolic Brescii, wyświęcony 9 VII 1922, w Albanii działał jako misjonarz i wychowawca młodzieży. Aresztowano go 31 XII 1945 i rozstrzelano 4 III 1946.

7. Jan (Gjon) Shllaku OFM (27 VII 1907-4 III 1946) – kształcił się w Louvain, Holandii i na paryskiej Sorbonie, święcenia przyjął 15 III 1931, w kraju pracował z młodzieżą. Aresztowany na wiosnę 1945 zginął w rok później.

8. Maciej (Mati) Prendushi OFM (2 X 1881-11 III 1948) – studiował w Grazu, święcenia przyjął 25 III 1904; w latach 1943-46 był prowincjałem franciszkanów Albanii. Aresztowano go 15 XI 1946 i w półtora roku później rozstrzelano.

9. Kasper (Gaspër) Suma OFM (23 III 1897-22 IV 1958) – po studiach w Innsbrucku przyjął święcenia 31 VII 1921.

10. Alfons Tracki (2 XII 1896-18 VII 1946) – jest to „polski” akcent jutrzejszej uroczystości, gdyż kapłan ten urodził się w miejscowości Bleischwitz (dzis. Bliszczyce) w dzisiejszym powiecie głubczyckim na Opolszczyźnie. Po studiach w Bośni przybył do Szkodry i tam w 1925 został wyświęcony na kapłana. Pracował z dziećmi i młodzieżą, w czasie wojny jako Niemiec pomagał zwalniać z więzień miejscowych mieszkańców. Nie uratowało go to jednak przed represjami i rozstrzelaniem.

11. Dedë Plani (21 I 1891-30 IV 1948) – kształcił się w Szkodrze i Innsbrucku, a święcenia przyjął w innym austriackim mieście – Primiz 3 VIII 1919. Aresztowany na wiosnę 1947 zginął w rok później.

12. Serafin Koda OFM (25 IV 1893-11 V 1947) – wyświęcony 30 VII 1925.

13. Jakub (Jak) Bushati (7 VIII 1890-12 IX 1949) – święcenia przyjął 29 V 1915; został aresztowany na wiosnę 1949, zginął w kilka miesięcy później.

14. Józef (Josef) Marxen (lub Marksen, według pisowni albańskiej; 2 VIII 1908-17 XI 1946) – Niemiec z Worringen; święcenia przyjął w 1937, bardzo aktywny duszpastersko na wschodzie kraju. Aresztowany na początku 1946 zginął w kilka miesięcy później.

15. Ejëll Deda (19 VII 1900-11 III 1948) – święcenia przyjął w Rzymie 25 VII 1924.

16. Lek (Aleksander) Sirdani (1 III 1891-26 XII 1948) – wyświęcony 24 IV 1916.

17. Michał (Mikel) Beltoja (9 V 1935-10 II 1974) – święcenia przyjął 8 XII 1961 jako jeden z ostatnich kapłanów przed masowymi represjami i zamknięciem wszystkich instytucji (w tym także seminariów) w kraju. Aresztowano go 19 IV 1973, rozstrzelano w niespełna rok później.

18. Andrzej (Ndre) Zadeja (3 XI 1892-25 III 1945) – wyświęcony 24 IV 1916, był m.in. sekretarzem arcybiskupa Szkodry.

19. Łazarz (Lazër) Shantoja (2 IX 1892-2 II 1946) – wyświęcony 29 V 1915, był sekretarzem arcybiskupa Szkodry Lazëra Mjedy (1869-1935); został aresztowany w 1945 i rozstrzelany w Tiranie.

20. Stefan (Shtjefën) Kurti (25 XII 1898-20 X 1971) – wyświęcony 13 V 1921. Po raz pierwszy został aresztowany 28 X 1946, ale po latach wyszedł na wolność. Ponownie trafił do więzienia jesienią 1971, gdy na prośbę matki potajemnie ochrzcił jej dziecko, po czym został rozstrzelany jako „agent Watykanu”. Jego sprawa jako jedna z nielicznych dotarła do światowej opinii publicznej, a w jego obronie wystąpił m.in. Paweł VI, prosząc o ułaskawienie mężnego kapłana, co jeszcze pogorszyło jego sytuację, gdyż tym bardziej został uznany za szpiega papieskiego.

21. Franciszek (Fran) Mirakaj (13 VIII 1916-IX 1946) – świecki. Został aresztowany 22 VIII 1946 i zginął w kilka tygodni później.

22. Gjelosh Lulashi (2 IX 1925-4 III 1946) – świecki, oficer w wojsku, członek podziemnej organizacji „Bashkimi Shqiptar” (Związek Albańczyków). Aresztowany 4 III 1946 w związku ze sprawą księży: Shllaku, Faustiego i Dajaniego został natychmiast rozstrzelany.

23. Piotr (Pjetër) Çuni (9 VII 1914-26 XII 1948) – studiował w Rzymie, święcenia przyjął 23 III 1940, pracował w archidiecezji Szkodry. Aresztowany 27 VII 1948 zginął w kilka miesięcy później.

24. Franciszek (Frano) Gjini (20 II 1886-11 III 1948) – biskup; święcenia kapłańskie przyjął 28 VI 1908; 29VI 1930 został mianowany opatem w Oroshu i wyniesiony do godności biskupa tytularnego (sakrę przyjął 28 X tegoż roku). 4 I 1946 Pius XII mianował go biskupem diecezji Lezhë, ale już 15 XI tegoż roku został aresztowany i w półtora roku później stracony.

25. Marek (Mark) Çuni (30 IX 1919-4 IIII 1946) – seminarzysta, należał do „Bashkimi Shqiptar”.

26. Bernardyn (Bernardin) Palaj OFM (2 X 1894-8 XII 1947) – kapłan, studiował w Innsbrucku, był specjalistą w zakresie mitologii i kultury albańskie, a także muzykiem.

27. Maria Tuci (12 III 1928-24 IX 1950) – świecka, nauczycielka, jedyna kobieta w tym gronie, postulantka w zgromadzeniu sióstr od Najświętszych Stygmatów (stygmatynek). Aresztowana 10 VIII 1949 zmarła w 3 lata później w wyniku tortur i choroby w szpitalu w Szkodrze.

28. Cyprian (Çiprian; imie chrzestne Dedë) Nika OFM (19 VII 1900-11 III 1948) – święcenia przyjął 25 VII 1924, w latach 1938-41 był prowincjałem zakonu. Aresztowano go w kościele, przy ołtarzu.

29. Jan (Gjon) Pantalla SI (2 VI 1887-31 X 1947) – brat zakonny, studiował we włoskim mieście Soresina. Aresztowano go w 1946, stracono w rk później.

30. Józef (Josif) Papamihali (23 IX 1912-26 X 1948) – kapłan greckokatolicki (albańskokatolicki), kształcił się szkole duchownej przy klasztorze obrządku italoalbańskiego w Grottaferrata we Włoszech, święcenia przyjął 1 XII 1935 w Rzymie. Do Albanii wrócił w rok później. Aresztowany w 1945 spędził 3 lata w ciężkich warunkach w więzieniu, zanim zginął.

31. Daniel Dajani SI (2 XII 1906-4 III 1946) – święcenia przyjął 15 VII 1938; wykładał w seminarium swego zakonu w Albanii.

32. Karol (Karl; imię chrzestne Ndue) Serreqi OFM (2 II 1911-5 IV 1954) – po studiach w Brescii wyświęcony na kapłana 29 VI 1936. Został aresztowany 9 X 1946, po czym skazano go na karę śmierci, ale 18 I 1947 wyrok ten zamieniono na dożywotnie więzienie i tam zmarł.

33. Ludwik (Luigj) Prendushi (24 I 1896-24 I 1947) – kształcił się we Włoszech, po czym 12 III 1921 przyjął święcenia. 8 XII 1946 został aresztowany jako szpieg Watykanu i w kilka tygodni później stracony.

34. Julian/Juliusz (Jul) Bonati (24 V 1874-5 XI 1953) – prałat; studiował we Florencji, a święcenia przyjął 8 IV 1906 we włoskiej Gorycji. Po powrocie do kraju m.in. uczył włoskiego i tłumaczył książki z tego języka. Aresztowano go w Durrësie 25 III 1946 i w nieco ponad pół roku później rozstrzelano.

35. Marek (Mark) Xhani (10 VII 1909-lato lub jesień 1947) – święcenia przyjął 21 III 1942, a już w 5 lat później została aresztowany i po kilku tygodniach zabity, ale dokładna data śmierci nie jest znana.

36. Ndoc Suma (31 VII 1887-22 IV 1958) – kształcił się w Innsbrucku, święcenia przyjął 21 IX 1911. Aresztowano go 8 XII 1946, został skazany na 30 lat więzienia, w trakcie odbywania kary w 1953 doznał paraliżu, co przyspieszyło jego śmierć.

37. Qerim Sadiku (12 II 1919-4 III 1946) – świecki, należał do „Bashkimi Shqiptar”, aresztowano go 3 XII 1945 i w kilka miesięcy później został rozstrzelany.

38. Maryn (Marin) Shkurti (1 X 1933-IV 1969) – wyświęcony 8 XII 1961 razem m.in. z ks. M. Beltoją (zob. nr 17), po kilku latach został uwięziony i stracony.

Tagi:
beatyfikacja

Reklama

Beatyfikacja 9 hiszpańskich seminarzystów-męczenników z Oviedo

2019-03-09 16:21

vaticannews / Oviedo (KAI)

W katedrze w Oviedo odbyła się uroczystość beatyfikacyjna 9 hiszpańskich seminarzystów, którzy zginęli za wiarę w latach 1934-1937. Najstarszy w chwili śmierci miał 25 lat, najmłodszy zaledwie 18. Uroczystościom w imieniu Papieża przewodniczył prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu.

pl.wikipedia.org

Ángel Cuartas Cristóbal i jego ośmiu towarzyszy przygotowywali się do kapłaństwa w seminarium w Oviedo. Pierwszych sześciu zginęło podczas tzw. rewolucji październikowej w Asturii w 1934 r, trzej pozostali zostali rozstrzelani podczas wojny domowej w latach 1936-37. Był to czas brutalnego prześladowania Kościoła katolickiego podczas II Republiki Hiszpańskiej (1931-1939). Młodzi klerycy byli w pełni świadomi, że giną za wiarę. Przed śmiercią przebaczyli swoim oprawcom.

"Są dwie grupy. Grupa tych, którzy zostali zabici podczas tzw. rewolucji z ‘34 roku, i druga grupa, która zginęła podczas hiszpańskiej wojny domowej w 1936 i w 1937 r. Pierwsi przebywali w seminarium, w którym obecnie są dominikanie - mówi postulator w procesie beatyfikacyjnym ks. Andrés Pérez Díaz. - 5 października dotarły wiadomości o rewolucji w Mieres, Langreo. Ludzie byli bardzo zaniepokojeni tym, co się działo. Następnego dnia było już słychać strzały w San Esteban de las Cruces. Jednak tamtejsze siły porządkowe zatrzymały «rewolucjonistów». Wszędzie było słychać strzały. Wśród kleryków panował niepokój. Ostatecznie rewolucjoniści dotarli aż do miasta. Seminarzyści uciekali którędy tylko mogli. Duża grupa schowała się za budynkiem seminarium. Zostali schwytani i odesłani do więzienia w Mieres. Mniejsza grupa schroniła się w piwnicy. Było to sześciu seminarzystów i ojciec dominikanin. Spędzili tam całą noc. Rozmawiali, odmawiali różaniec, mówili o męczeństwie i o tym, co by wówczas powiedzieli. Ponieważ spędzili noc bez jedzenia i picia na drugi dzień jeden z nich wyszedł, aby poszukać czegoś do jedzenia. Został schwytany. Oznajmiono pozostałym, aby wyszli. Wyszli wszyscy z wyjątkiem dominikanina i jednego seminarzysty. Poprowadzono ich ulicą aż do miejsca, gdzie dzisiaj jest Carbonero. I tutaj ludzie zaczęli krzyczeć «matailos, matailos», «zabijcie ich, zabijcie ich» bo to księża. Zaczęto strzelać. Najpierw zginęło trzech, a później kolejni trzej, których dobito na ziemi. Jeden, choć ranny, pozostał przy życiu, ponieważ myślano, że jest studentem.”

Kolejni trzej seminarzyści zginęli podczas wojny domowej: jeden w 1936 r. a dwóch w 1937 r. Jeden zginął w San Sebastian de los Cruces, kolejny w Ponga i trzeci na plaży w Gijón, gdzie został rozstrzelany. Dwóch z nich budowało fortyfikacje, a trzeciego wyprowadzono z więzienia i rozstrzelano.

"Jest to dzień długo oczekiwany przez diecezję Oviedo - mówi abp Jesús Sanz Montes. - Można dać życie nie zabierając go, można przebaczyć tym, którzy chcą cię pozbawić życia. Radujemy się w naszej diecezji z beatyfikacji tych dziewięciu młodych seminarzystów, którzy pod koniec swojego przygotowania do kapłaństwa zostali wezwani przez Pana, aby odprawić wyjątkową Mszę: złożyć ofiarę z własnego życia miłując i przebaczając swoim oprawcom. Chcemy oddać się w opiekę tym męczennikom, których Kościół dziś uznaje jako takich. Prosimy za obecnymi seminarzystami i za tymi, którzy przeszli przez aule naszego seminarium, i dzisiaj radują z działalności duszpasterskiej bądź obecnością w niebieskiej ojczyźnie, do której wszyscy pielgrzymujemy".

Dzisiejsza beatyfikacja była szczególnym przeżyciem dla krewnych męczenników.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież nie przyjął dymisji kard. Barbarina

2019-03-19 17:09

pb (KAI) / Watykan

Papież Franciszek nie przyjął dymisji złożonej 18 marca przez kard. Philippe’a Barbarina. Poinformował o tym tymczasowy dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Alessandro Gisotti. Arcybiskup Lyonu i prymas Galii został 7 marca skazany na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu za niedoniesienie o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich, jakiego dopuścił się jeden z księży jego archidiecezji. Jego adwokaci złożyli apelację od wyroku.

Grzegorz Gałązka

Gisotti dodał, że „świadom trudności, jakie obecnie przeżywa archidiecezja [lyońska - KAI], Ojciec Święty nie przyjął jego dymisji, ale pozostawił kard. Barbarinowi swobodę w podjęciu decyzji jak najlepszej dla diecezji”. Prymas Galii „postanowił na pewien czas usunąć się i poprosić ks. Yves’a Baumgartena, wikariusza generalnego, o podjęcie się kierowania diecezją”.

Jednocześnie Gisotti potwierdził bliskość Stolicy Apostolskiej „wobec ofiar wykorzystywania, wiernych archidiecezji liońskiej i całego Kościoła we Francji, którzy przeżywają szczególnie bolesną chwilę”.

Oskarżycielami kardynała było 10 ofiar ks. Bernarda Preynata, który dopuścił się przestępczych czynów w latach 1986-91. Pracując w parafii w Sainte-Foy-lès-Lyon, miał obmacywać małoletnich skautów i zmuszać ich do seksu oralnego.

Zdając sobie sprawę z bardzo poważnych oskarżeń kierowanych pod adresem tego duchownego, kard. Barbarin od początku przypominał, że w okresie, gdy doszło do tych czynów, nie był arcybiskupem Lyonu (został nim w 2002 r.) i nie krył żadnego przypadku pedofilii.

Dopiero w 2007/2008 został poinformowany o przeszłości kapłana, którego działaniami sprzed 1991 r. zajmowali się jego trzej poprzednicy. Przekonany, że „duchowny zerwał ze swą przeszłością”, kard. Barbarin potwierdził ks. Preynata w funkcji, jaką pełnił z nominacji poprzednich arcybiskupów Lyonu. Dopiero dzięki stowarzyszeniu ofiar „La Parole libérée” hierarcha uświadomił sobie, że zarzucane duchownemu czyny są „poważniejsze niż wydawało się w 2007/2008 roku”. Jednak „żaden fakt, o którym wiemy, nie jest późniejszy niż z 1991 roku”.

W 2014 r. kardynał po raz pierwszy otrzymał bezpośrednie świadectwo jednej z ofiar i - po zasięgnięciu opinii Kongregacji Nauki Wiary - w 2015 r. zawiesił duchownego w obowiązkach proboszcza. Stało się to jeszcze, zanim jedna z ofiar molestowania złożyła doniesienie do prokuratury, do czego zresztą zachęcał sam prymas Galii.

Choć pierwsze dochodzenie zakończyło się 1 sierpnia 2016 r. jego umorzeniem bez nadawania sprawie dalszego biegu, to jednocześnie prowadzono drugie śledztwo z powodu doniesienia złożonego w lutym ub.r. przez „urzędnika wysokiego szczebla” z ministerstwa spraw wewnętrznych. Zakończyło się ono w grudniu 2016 r. Kard. Barbarin wyraził wówczas radość z faktu, że wymiar sprawiedliwości „wprowadził nieco prawdy i pokoju po zażartych i niekiedy oszczerczych polemikach”.

Ponowne umorzenie dochodzenia przez prokuraturę nie zakończyło jednak sprawy. Po niepomyślnej dla siebie decyzji z sierpnia 2016 r., w maja 2017 r. stowarzyszenie „La Parole libérée” skierowało ją bowiem do sądu poprawczego w Lyonie [sądzącego wykroczenia, a nie przestępstwa - KAI]. Archidiecezja wyraziła wówczas ubolewanie z powodu „zawziętości, która obrała niewłaściwy cel” i że „przedłożono nowe kroki prawne nad dialog, który kilkakrotnie proponowały władze diecezjalne”.

7 marca prymas Galii został przez sąd uznany winnym i skazany na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu. Zarówno adwokaci kardynała, jak i prokuratura w Lyonie, która nie domagała się dla niego żadnej kary, złożyli apelację od wyroku. Według agencji AFP, wyrokiem skazującym były zaskoczone nawet ofiary ks. Preynata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rejs Niepodległości: podsumowanie w Londynie

2019-03-20 17:36

mm (KAI) / Londyn

Dar Młodzieży w Rejsie Niepodległości opuścił ostatni port – Londyn. Polski żaglowiec tym razem cumował na Tamizie. Zainteresowanie Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii było ogromne. Choć na statek trzeba było docierać wyczarterowaną taksówką motorową, z młodymi żeglarzami spotkało się prawie 2000 osób: Polaków i Brytyjczyków.

YouTube.com
Dar Młodzieży

- Młodzi polscy żeglarze z wielką pasją opowiadali gościom o tym, jak Rejs Niepodległości zmienił ich życie i jak rozbudził w nich patriotyczne postawy. Także Polacy od wielu lat mieszkający w Londynie byli poruszeni - mówi Monika Mostowska, wiceprezes Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl. Elżbieta Suzin, przedstawicielka Polonii, wręczyła kapitanowi Daru Młodzieży, Rafałowi Szymańskiemu rodzinną pamiątkę, ręcznie wykonane serce z polskim orłem oraz rycinę starego Londynu ze statkami na Tamizie. 18 marca ambasador RP w Londynie, Arkady Rzegocki, odebrał od Polaków egzemplarze książki „Raport Pileckiego” wydane w języku polskim i angielskim przez Wydawnictwo Apostolicum i Fundację Gdzie. - To niezwykła koincydencja, gdyż dokładnie 78 lat temu, 18 marca 1941 r. pierwszy meldunek Pileckiego z Auschwitz, opisujący warunki panujące w obozie, dotarł do Londynu – mówi ks. Grzegorz Radzikowski, redaktor naczelny Apostolicum.

W czasie Rejsu Niepodległości jego uczestnicy mieli okazję promować Polskę w 23 portach. Rejs zorganizowany z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości był także okazją do spotkań z nieformalnymi ambasadorami Polski, jakimi są polscy misjonarze. Spotkania z lokalną młodzieżą i podopiecznymi polskich misjonarzy miały miejsce w Senegalu, RPA, na Mauritiusie, w Dżakarcie i w Hongkongu. Efektem tych spotkań były akcje pomocowe zorganizowane na rzecz placówek misyjnych, m. in. udział uczestników Rejsu Niepodległości w charytatywnym odcinku telewizyjnej „Familiady”, zbiórka na rzecz poszkodowanych podczas trzęsienia ziemi w Indonezji oraz zaproszenie na Światowe Dni Młodzieży do Panamy dwóch osób z Senegalu.

Uczestnikom Rejsu Niepodległości nieustannie towarzyszyli kapelani, głównie księża pallotyni. Na pokładzie Daru Młodzieży, który w Boże Narodzenie cumował w Los Angeles odbyła się Pasterka, a Wielki Post rozpoczęto uroczystą Mszą Święta z posypaniem głów popiołem w Ponta Delgada na Azorach. Podczas liturgii na statku w Londynie, ks. Waldemar Pawelec, obecny kapelan Rejsu mówił w homilii: „kto spotkał Chrystusa, zapomina o sobie”.

Ks. Jerzy Limanówka, prezes Fundacji Salvatti.pl podkreśla, że dla uczestników Rejsu podróż na pokładzie Daru Młodzieży była spotkaniem z Chrystusem. – Wielu z nich chce zaangażować się w działania misyjne Fundacji – przyznaje kapłan.

Już 28 marca Dar Młodzieży wpłynie do macierzystego portu w Gdyni.

Organizatorami Rejsu Niepodległości są: Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Uniwersytet Morski w Gdyni oraz Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl.

Rejs Niepodległości wspierają finansowo: PKN ORLEN, Polska Fundacja Narodowa, Fundacja LOTOS, TAURON Polska Energia oraz KGHM Polska Miedź.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem