Reklama

Cuda dzieją się po cichu

Prof. Karski: Sobór Watykański II otworzył drzwi do współpracy ekumenicznej

2016-11-16 18:15

ar, jk / Warszawa / KAI

Archiwum „Aspektów ”
Biskupi polscy na Soborze Watykańskim II

Dopiero Sobór Watykański II, musiał te drzwi na nowo otworzyć. W Polsce szło to dużo wolniej, niż np. w Europie zachodniej - powiedział KAI prof. dr hab. Karol Karski z Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej, mówiąc o ekumenicznej współpracy między wydziałami teologicznymi w Warszawie.

Prof. Karski wygłosił referat pt. "Od izolacji do dialogu. Niełatwa droga do współpracy warszawskich wydziałów teologicznych", podczas konferencji ekumenicznej „200 lat teologii uniwersyteckiej w Warszawie”, która rozpoczęła się dziś w Warszawie.

Zdaniem teologa ewangelickiego zaskakujące jest, że pierwszy rektor uniwersytetu - Wojciech Szweykowski w 1819 roku, napisał memoriał do władz, aby utworzyć wydział teologii ewangelickiej. "On - rektor, duchowny katolicki! Ale to była epoka oświecenia, otwarcia na świat i na innych, później się to niestety zacieśniało" - powiedział w rozmowie z KAI.

Jak zauważył prof. Karski dopiero Sobór Watykański II zmienił to podejście. "Sobór musiał te drzwi na nowo otworzyć. W Polsce szło to dużo wolniej, niż np. w Europie zachodniej, co widać w stosunkach uczelnianych" - podkreślił, dodając, że sytuacja zmienia się dopiero 10 lat po Soborze "W połowie lat 70. dochodzi do przełomu, od tego czasu dopiero można powiedzieć o postępie we wzajemnej współpracy" - podsumował.

Reklama

W tym roku Uniwersytet Warszawski obchodzi jubileusz 200-lecia istnienia. Wraz ze stołeczną Alma Mater świętują wydziały teologiczne UKSW i ChAT, które swoimi korzeniami sięgają UW. Dwudniowa konferencja naukowa odbywa się pod honorowym patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Konferencja jest pierwszym tego typu spotkaniem pracowników wydziałów teologicznych obu uczelni. Teologowie chrześcijańscy chcą w ten sposób podkreślić uprawianie od 200 lat tej akademickiej dyscypliny nauki w Warszawie.

Wydział teologiczny był jednym z pięciu wydziałów założonej w 1816 r. stołecznej Alma Mater. Pierwszym rektorem Uniwersytetu Warszawskiego był duchowny – ks. prof. Wojciech Szweykowski. W okresie międzywojennym obok Wydziału Teologii Katolickiej zaistniały także Wydział Teologii Ewangelickiej oraz Studium Teologii Prawosławnej.

Tagi:
ekumenizm Sobór Watykański II

O niepodległości ekumenicznie

2018-11-19 07:45

Grzegorz Jacek Pelica

Grzegorz Jacek Pelica
W spotkaniu udział wzięli pracownicy naukowi kilku uczelni

W Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II odbyła się konferencja pt. „O niepodległości ekumenicznie - wyznawcy różnych Kościołów i Wspólnot dla Rzeczpospolitej”.

Prelegentów i gości powitał prof. Sławomir Jacek Żurek, przypominając nazwiska wielkich rodów niekatolickich, które wniosły wkład w dziedzictwo kulturowe Lublina: prawosławna rodzina Riabininów, ewangelicka Vetterów czy żydowskich Arnsztajnów. Przypomniał, że „stereotyp Polak - patriota jest tu z gruntu fałszywy, gdyż rodziny te potwierdziły swoje przywiązanie do II Rzeczpospolitej dobitnie, począwszy od wojny polsko-bolszewickiej”. - Niepodległą budowali społecznicy, nauczyciele, ekonomiści, prawnicy, architekci, naukowcy, artyści i tzw. zwykli ludzie - mówił S. Żurek.

Konferencję otworzyła prof. Magdalena Charzyńska-Wójcik, która przypomniała, że ekumenizm jest „dążeniem do jedności, którą osiągnąć można wyłącznie przez spotkanie, dialog i dostrzeżenie tego, co łączy. Do tego potrzebne są: głębokie zrozumienie i wzajemny szacunek. Tożsamość dała poczucie kulturowej przynależności. Głębszą składową tożsamości było znaczenie religii i jej miejsca w codziennym życiu. Religia (choć odmienna) cementowała tożsamość, a w odradzającej się Polsce udało się ten potencjał wykorzystać; wspólnota i jedność pomimo różnic to właśnie definiujące elementy ekumenizmu”.

Zabierając głos w imieniu gospodarza, Instytutu Ekumenicznego KUL, ks. prof. Sławomir Pawłowski podkreślił, że konferencja jest ekumeniczna z powodu wielości reprezentowanych wyznań oraz interdyscyplinarności, co jest modelem wzorcowym. Wykład inauguracyjny o relacji Państwo – Kościoły chrześcijańskie w II RP wygłosił ks. dr Grzegorz Bujak, przywołując silne zróżnicowanie narodowościowe społeczeństwa, zasadnicze różnice systemu miar, waluty i całego systemu prawnego jako główne determinanty tych relacji.

O stosunku Kościoła prawosławnego i samych prawosławnych do państwa polskiego w l. 1918-39 opowiedział prof. Antoni Mironowicz Dezorganizacja, brak hierarchii i struktur od 1915 r.; ludność nie zdołała wrócić po bieżeństwie, a gdy część jej powróciła, to została potraktowana jako wyznanie zaborcze. W kręgu zainteresowania było odbudowanie własnej państwowości czy podmiotowości narodowej przez Ukraińców czy Białorusinów, a nie tworzenie państwowości polskiej. Ale w odbudowie państwa polskiego brali udział żołnierze wyznania prawosławnego (Petlury, Skoropadskiego, Bałachowicza). Unormowanie stanu prawnego, wraz z autokefalią i ustroju wewnętrznego Cerkwi, reaktywowanie bractw cerkiewnych, działalność wybitnych naukowców zaliczył Mironowicz do pozytywnych procesów i zjawisk w sytuacji Cerkwi w II RP. Kwestie związane z działalnością monasterów w niepodległej Polsce przedstawiła dr Urszula Pawluczuk z Białegostoku.

- Wielka wojna położyła tamę dla dynamicznego rozwoju protestanckiego chrześcijaństwa na terenie Europy Środkowowschodniej - stwierdził prof. Jarosław Kłaczkow, analizując przyczyny masowej migracji niemieckojęzycznych ewangelików na wschód Europy. Ks. prof. Zygmunt Zieliński w referacie pt. „Kościół Katolicki jako czynnik integrujący odrodzoną Europę”, przypomniał istotę dezintegracji, która była celem państw zaborczych. Przechodząc od faktografii ku syntezie, zastanawiał się, na ile dezintegracja dotknęła Kościół. Poruszył kwestię tzw. „trzech prymasów”; przywołał zasługi kardynałów A. Kakowskiego i A. Hlonda.

Wiele interesujących wątków i konkluzji wniósł podczas dyskusji panelowych prof. Tadeusz Stegner, który też wygłosił referat o religijnym wizerunku Józefa Piłsudskiego.

Na cztery sesje wykładowe i dwie debaty panelowe złożyło się kilkanaście wystąpień pracowników naukowych dziewięciu uczelni, PAN, IPN i kapelanów Wojska Polskiego wyznań: rzymskokatolickiego, prawosławnego i różnych denominacji ewangelickich. Z dużym zainteresowaniem spotkały się referaty o kapelanach w II RP: ks. ppłk. Tomasza Skupienia, ks. płk. Jerzego Mokrauza i ks. mjr. Tomasza Wigłasza. Dwudniowe obrady zwieńczył panel nt. „Chrześcijanie różnych wyznań w Sejmie, Senacie i rządach Drugiej Rzeczypospolitej”, z istotnym udziałem prof. Igora Hałagidy z Gdańska, prowadzony przez Mirosława Biełaszko.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Z Niepokalaną modlili się o dar wiary

2018-12-09 21:58

Kamil Krasowski

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio w Zielonej Górze 8 grudnia zorganizowała „Wieczór z Niepokalaną”. Czuwanie wpisywało się w obchodzoną tego dnia uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Karolina Krasowska
Uczestnicy spotkania modlili się za swoje rodziny i o dar wiary dla tych, którzy ją utracili

Spotkanie odbyło się w parafii św. Alberta, a poprowadził je opiekun wspólnoty ks. Krzysztof Hojzer. Uczestnicy sobotniego nabożeństwa modlili się o dar wiary dla tych, którzy ją utracili. – Spotykamy się dzisiejszego wieczoru, żeby prosić Niepokalaną o dar wiary. Matka Najświętsza w sposób niezwykły pokazała nam swoim człowieczeństwem i zawierzeniem Panu Bogu, czym jest wiara i jaką łaską jest wiara, którą daje Bóg. Chcielibyśmy ją dzisiaj poprosić, aby takiej wiary nas nauczyła, ale też ją ofiarowała. Przez Jej Niepokalane Poczęcie, niezwykłą świętość chcemy prosić Boga, aby takiej łaski nam udzielił – powiedział ks. Krzysztof.

Spotkaniu towarzyszyła szczególna modlitwa za rodziny i tych wszystkich, którzy utracili swoją wiarę, a każdy z uczestników nabożeństwa otrzymał Cudowny Medalik oraz błogosławieństwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem