Reklama

Biblioteka Narodowa przyznała Skrzydła Dedala 2016

2016-12-08 20:15

Grzegorz Mazurowski

Nagrodę Literacką Skrzydła Dedala, przyznawaną przez Bibliotekę Narodową, w roku 2016 otrzymują ex aequo Marta Kwaśnicka za książkę Jadwiga oraz Renata Lis za książkę W lodach Prowansji. Bunin na wygnaniu.

Laureatów wybrało Jury w składzie:
Włodzimierz Bolecki (przewodniczący), Tomasz Bocheński, Tomasz Burek, Antoni Libera, o. Janusz Pyda OP.

Marta Kwaśnicka, autorka książki Jadwiga (Teologia Polityczna 2015), nagrodzona została „za podjęcie niemodnego tematu świętości i odpowiedzialności politycznej w średniowieczu, i przedstawienie go w takiej formie, że staje się on nie tylko pasjonujący, ale i aktualny”.

Renata Lis, autorka książki W lodach Prowansji. Bunin na wygnaniu (Wydawnictwo Sic! 2015), nagrodzona została „za rewelacyjną opowieść biograficzną o życiu Iwana Bunina – pisarza, wokół którego narosło mnóstwo nieporozumień – idealnie łączącą kompetencje filologiczne z subtelnym darem empatii i domyślnego serca”.

Reklama

Nagroda Literacka Skrzydła Dedala, ustanowiona przez Bibliotekę Narodową w 2015 r. nawiązuje do idei Nagrody im. Andrzeja Kijowskiego, przyznawanej w latach 1985-1989 przez Komitet Kultury Niezależnej, a następnie w latach 1995-2008 przez Zakład Narodowy im. Ossolińskich we Wrocławiu (Ossolineum) i w latach 2010-2012 przez Bibliotekę Narodową.

Nagroda Skrzydła Dedala przyznawana jest corocznie pisarzom za książkę lub całokształt twórczości w dziedzinie literatury pięknej, ze szczególnym uwzględnieniem prozy, krytyki literackiej, artystycznej, historii oraz szeroko rozumianej problematyki społecznej.

W ocenie jury brane są pod uwagę istotne walory poznawcze twórczości nominowanych autorów, a także niekonwencjonalność sądów, opinii, odwaga i precyzja myśli oraz piękno słowa.

W roku 2015 Nagrodę Skrzydła Dedala otrzymał Przemysław Dakowicz.

Patronat medialny nad Nagrodą objął Program 2 Polskiego Radia

Tagi:
literatura nagroda

Nagroda im. bp. Romana Andrzejewskiego dla zespołu Mazowsze

2019-02-28 19:47

dg / Warszawa (KAI)

Podczas uroczystej gali w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze” im. Tadeusza Sygietyńskiego otrzymał dziś Nagrodę im. bp. Romana Andrzejewskiego za rok 2018. Wyróżnienia przyznaje Fundacja „Solidarna Wieś”.

Archiwum zespołu "Mazowsze"

Gości przywitał sekretarz generalny KEP, bp Artur Miziński, który poprowadził również modlitwę za śp. bp. Alojzego Orszulika, związanego z tym wyróżnieniem.

W gali wzięli udział przedstawiciele Kościoła z kard. Kazimierzem Nyczem na czele, a także świata polityki i mediów, laureaci poprzednich edycji Nagrody oraz przyjaciele Zespołu Mazowsze.

Zobacz zdjęcia: Nagroda im. bp. Romana Andrzejewskiego dla zespołu Mazowsze

Specjalny list gratulacyjny do Zespołu skierował m.in. Prezydent RP Andrzej Duda. Prezydent wspomniał zaangażowanie biskupa Romana Andrzejewskiego, patrona Nagrody. „To niezwykłe przedsięwzięcie przyrzekli sobie w murach bombardowanej Warszawy jego założyciele: Tadeusz Sygietyński i Mira Zimińska-Sygietyńska. Dzięki ich pasji i determinacji ‘Mazowsze’ nie tylko powstało, ale stało się, jak ujął to trafnie Jerzy Waldorff, ‘perłą w koronie Rzeczypospolitej’” – napisał prezydent. „Mam nadzieję, że Państwa działalność będzie zachęcała wielu młodych ludzi do zainteresowania się muzyką i kulturą ludową, do odkrywania jej bogactwa i do zachwycania się jej pięknem” – dodał Andrzej Duda.

Laudację wygłosili Wanda Zwinogrodzka, wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz Asam Struzik, marszałek Województwa Mazowieckiego. Przywoływano fakt, iż działalność Zespołu Mazowsze od lat inspiruje innych twórców, także literatury i filmu, np. nominowanej do Oscara „Zimnej Wojny” Pawła Pawlikowskiego.

Jak podkreślono w uzasadnieniu, zasługi Zespołu Mazowsze dla rozsławienia polskiej kultury ludowej w kraju i na całym świecie są ogromne. W 2018 roku Zespół obchodził 70. rocznice istnienia. Kapituła wysoko oceniła, że przez cały ten okres, szczególnie w czasach panowania komunizmu, swym działaniem Zespół przypominał rolę tradycji i siłę polskiej wsi oraz prywatnego rolnictwa w utrzymaniu polskości i umiłowania małych ojczyzn. „Mazowsze” jest dowodem, że kultura ludowa jest mocno zakorzeniona w tradycji prywatnej gospodarki rodzinnej. Zespół inspirował podobne inicjatywy powstające na polskiej wsi w sposób spontaniczny i wolny.

Wyróżniono także rolę, jaką „Mazowsze” odegrało i odgrywa w utrzymaniu związku Polonii z krajem pochodzenia. Jak zauważono w uzasadnieniu, miało to szczególne znaczenie po II wojnie światowej, kiedy Polonia i emigracja polityczna nie chciały utrzymywać kontaktów z instytucjami państwa PRL. „Mazowsze” spełniało rolę ambasadora Polski i pomostu łączącego z Ojczyzną. „Pomagało i czyni to dzisiaj, podtrzymywać więź z językiem i kulturą polską” - czytamy w uzasadnieniu przyznania Nagrody.

Na koniec Gali Zespół wykonał utwory: „Legiony”, „Dwa serduszka cztery oczy”, „Oj, w Kadzidlańskim boru źródełeczko bije”, „Kukułeczka kuka” i „Nocka szumiała nocka wołała”.

Nagroda za 2018 rok, fundowana przez Fundację „Solidarna Wieś”, została przyznana po raz 15-ty. Dotychczas otrzymali ją: prof. Andrzej Stelmachowski, prof. Maria J. Radomska, ks. kard. Józef Glemp Prymas Polski, ks. prał. Bogusław Bijak, ks. bp. Alojzy Orszulik SAC, dr. Maria J. Stolzman, dr Barbara Fedyszak-Radziejowska, Roman Kluska, Josef Rottenaicher, ks. abp Józef Michalik, prof. Alojzy Szymański, o. dr. Stanisław Jaromi OFM Conv. ks. prał. Kazimierz Kaczor, prof. Jacek Hilszczański. Współzałożycielem i przewodniczącym Rady Fundacji oraz przewodniczącym Kapituły Nagrody jest Sławomir Siwek. Natomiast honorowym przewodniczącym tejże Kapituły był śp. bp Alojzy Orszulik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kenijski franciszkanin najlepszym nauczycielem na świecie

2019-03-26 07:25

Vaticannews.va

O. Peter Tabichi, nauczyciel matematyki w jednej ze szkół w Kenii otrzymał nagrodę dla najlepszego nauczyciela na świecie. Na działalność edukacyjną w swoim regionie będzie mógł przeznaczyć milion dolarów.

36-letni franciszkanin poza nauczaniem matematyki przyczynił się także do wyciszenia napięcia pomiędzy grupami etnicznymi w swojej wiosce poprzez utworzenie tzw. „Klubu Pokoju”. 80 proc. swojej pensji przeznacza dla najbiedniejszych, ucząc jednocześnie metod uprawy pozwalających na to, by plony przetrwały suszę. To niektóre z powodów, dla których jury wybrało o. Tabichi z grona ponad 10 tys. kandydatów z całego świata.

Była to już piąta edycja konkursu organizowanego przez fundację Varkey’a.

Na ceremonii w Dubaju franciszkanin mówił, że ta nagroda otworzy przed młodzieżą nowe możliwości oraz będzie znakiem, że nie ma rzeczy niemożliwych. Uczniowie nie będą więcej powstrzymywani przez brak oczekiwań i ambicji. Afryka wykształci naukowców, inżynierów, przedsiębiorców, których nazwiska będą znane w każdym zakątku świata – przekonywał duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katedra polowa: uczczono pamięć uczestników akcji pod Arsenałem

2019-03-26 20:43

kos / Warszawa (KAI)

W Warszawie odbyły się dziś obchody 76 rocznicy akcji pod Arsenałem, jednej z najbardziej brawurowych operacji wojskowych przeprowadzonych w stolicy przez Grupy Szturmowe Szarych Szeregów w okresie II wojny światowej. Dzięki niej z rąk Niemców udało się odbić 21 zakładników, m.in. Jana Bytnara ps. „Rudy”. W intencji uczestników akcji odprawiona została w katedrze polowej Wojska Polskiego Msza św., której przewodniczył ks. Jan Dohnalik, kanclerz Kurii Ordynariatu Polowego. Po zakończonej Eucharystii u zbiegu ul. Bielańskiej i Długiej w historycznym miejscu przeprowadzenia akcji odbył się apel pamięci.

Cezary Piwowarski/ pl.wikipedia.org

Homilię wygłosił ks. ppłk Robert Krzysztofiak, kapelan Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca, dziedziczącej tradycje jednostek AK, który przypomniał okoliczności i przebieg akcji pod Aresnałem. Podkreślił, że jej uczestnicy powinni być dla współczesnych wzorem do naśladowania. – Jesteśmy w katedrze polowej nie tylko po to, aby się modlić za uczestników akcji, ale również po to, by oddać im hołd i czerpać od nich wzorce do naśladowania, do życia zgodnie z wartościami, które przyświecały ich harcerskiemu życiu, zgodnie z dewizą Bóg-Honor-Ojczyzna – powiedział.

Wyraził wdzięczność obecnym na Mszy św. kombatantom i uczestnikom II wojny światowej za świadectwo ich życia, które przekazują kolejnym pokoleniom. – Oni nadal pokazują, że warto dla wolności Ojczyzny poświęcić wszystko. Niech przesłanie „Rudego”, „Alka” i „Zośki” będzie dla nas przykładem jak postępować w życiu codziennym i świadczyć o wielkiej miłości do Boga, człowieka i Ojczyzny – zachęcał.

Eucharystię z ks. Dohnalikiem i ks. Krzysztofiakiem koncelebrował ks. Jerzego Błaszczaka, kapelan Szarych Szeregów. Uczestniczyli w niej kombatanci Armii Krajowej z prezesem Światowego Związku Żołnierzy AK prof. Leszkiem Żukowskim, generałowie WP gen. dyw. Wiesław Kukuła, gen. bryg. Ryszard Pietras, dowódca 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, poczty sztandarowe wojskowe oraz szkolne, harcerze, a także członkowie grup rekonstrukcyjnych.

W trakcie Mszy św. poświęcona została tablica kpt. hm. Eugeniusza Stasieckiego, ps. „Piotr Pomian”, oficera 74. Górnośląskiego Pułku Piechoty w Lublińcu, zastępcy naczelnika „Szarych Szeregów”, zastępcy dowódcy Batalionu „Zośka”, poległego w Powstaniu Warszawskim, która zawiśnie w kościele garnizonowym w Lublińcu.

Po Mszy św. zebrani udali się pod budynek Arsenału, gdzie odbył się apel pamięci i ceremonia złożenia kwiatów przy głazie upamiętniającym akcję.

***

W nocy z 18 na 19 marca 1943 r. Gestapo zaaresztowało Henryka Ostrowskiego ps. „Heniek”, komendanta hufca-plutonu Praga Grup Szturmowych Szarych Szeregów. „Heniek” został poddany brutalnemu śledztwu w celu pozyskania informacji o siatce, do której należał. Kilka dni później ta sama grupa Gestapo dokonała aresztowania Jana Bytnara, komendanta hufca-plutonu „Południe”.

W znanej książce Aleksandra Kamińskiego „Kamieniach na szaniec” Ostrowski został przedstawiony jako ten, który załamał się w śledztwie i zdradził Jana Bytnara „Rudego”. Aleksander Kamiński nie dysponował jednak informacjami, że „Heniek” niczego nie zdradził Niemcom, w rzeczywistości wszystkie materiały gestapowcy wydobyli ze znalezionych w jego mieszkaniu notatek. Wmawianie „Rudemu”, że Ostrowski załamał się w śledztwie, było celowe dla wydobycia zeznań od Bytnara.

Akcją odbicia „Rudego” dowodzili Stanisław Broniewski „Orsza”, a bezpośrednio Tadeusz Zawadzki „Zośka”. Wcześniej musiało się na nią zgodzić kierownictwo Szarych Szeregów.

Do ataku na więźniarkę doszło u zbiegu ulic Długiej i Bielańskiej w Warszawie w pobliżu budynku Arsenału. Samochód wiozący „Rudego” został obrzucony butelkami z benzyną i zatrzymany. W wyniku ostrzału dwóch żołnierzy podziemia zostało śmiertelnie rannych, a jeden schwytany i później rozstrzelany. Niemcy stracili 4 zabitych (załoga spalonej więźniarki Gestapo i policjant). Rannych zostało też 9 żołnierzy. „Rudego” przeniesiono do oczekującego nieopodal samochodu i wywieziono z miejsca akcji.

W akcji pod Arsenałem uwolniono 21 więźniów, wśród nich obok „Rudego” także Henryka Ostrowskiego „Heńka”. W sumie wzięło w niej udział 28 członków Szarych Szeregów. Następnego dnia w odwecie Niemcy rozstrzelali na dziedzińcu Pawiaka 140 Polaków i Żydów.

Tylko jedenastu uczestników akcji dożyło końca wojny. Dowódca grupy Tadeusz Zawadzki ps. „Zośka”, zginął 20 sierpnia 1943 r. w czasie rozbicia strażnicy granicznej w miejscowości Sieczychy. Odbity „Rudy” zmarł 30 marca 1943 r. na skutek obrażeń zadanych przez gestapowców w czasie przesłuchania. Tego samego dnia zmarł także Aleksy Dawidowski „Alek”, ranny podczas ewakuacji spod Arsenału.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem