w strefie miłości

Wolni, by kochać

Gdyby Bóg nie dał nam wolności, to nie moglibyśmy kochać, gdyż miłości nie można nikomu narzucić ani nakazać. Nasza wolność jest prawdziwa i dlatego jedni ludzie kochają, a drudzy dręczą – z ks. dr. Markiem Dziewieckim, psychologiem i terapeutą uzależnień rozmawia Agnieszka Porzezińska

Zobacz

miłość małżeńska

Nie jest dobrze, aby mężczyzna był sam

Poznali radość miłości, ale i gorycz kryzysu. Dziś cieszą się piątką dzieci i promują wierność małżeńską. Dominika Figurska-Chorosińska i Michał Chorosiński mają też szczególny dług wdzięczności wobec św. Jana Pawła II, przy którego grobie modlili się o uratowanie małżeństwa

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Pogrzeb Longina Komołowskiego - "Człowieka Solidarności"

2017-01-10 18:51

ar / Warszawa / KAI

- Longin Komołowski był człowiekiem Solidarności przez duże "S" i przez małe "s", człowiekiem absolutnie ponad podziałami - powiedział kardynał Kazimierz Nycz, metropolita warszawski podczas uroczystości pogrzebowych zmarłego 30 grudnia byłego członka Solidarności, posła, ministra i wicepremiera. Msza św. odbyła się w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Zmarły spoczął w tamtejszym Panteonie Wielkich Polaków.

Polub nas na Facebooku!

W uroczystościach pożegnalnych Longina Komołowskiego oprócz rodziny, przyjaciół i znajomych zmarłego, udział wzięli przedstawiciele władz państwowych z prezydentem Andrzejem Dudą na czele, który osobiście złożył kondolencje żonie byłego członka Solidarności.

Uroczystości poprzedziło modlitewno-muzyczne pożegnanie. Następnie rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem metropolity warszawskiego.

- Longin Komołowski był wielkim człowiekiem, wielkim patriotom, człowiekiem dobrym, dobrym chrześcijaninem. Człowiekiem Solidarności przez duże "S" i przez małe "s", człowiekiem absolutnie ponad podziałami, człowiekiem nieustępliwej negocjacji - powiedział kard. Nycz dziękując Bogu za piękne i dobre życie byłego wicepremiera.

Reklama

Homilię wygłosił biskup Wiesław Lechowicz, delegat Konferencji Episkopatu Polski do spraw Duszpasterstwa Emigracji Polskiej.

Duchowny zaznaczył, że dostrzega podobieństwo między Longinem Komołowskim, a wspomnianym w dzisiejszej Ewangelii Symeonem, polegające na ogromnym darze otrzymanym od Boga. Darem tym jest Duch Święty - korzystał on z tego daru zwłaszcza w relacji do drugiego człowieka - podkreślił kaznodzieja, dodając, że właśnie miłość do bliźniego będzie kluczem, który pozwoli nam po śmierci otworzyć drzwi do domu Ojca.

Bp Lechowicz zaakcentował, że Komołowski był człowiekiem szczególnie wrażliwym na ludzką biedę, zwłaszcza tych, którzy sami bronić się nie mogli. - Nie zdziwiłem się gdy zobaczyłem jego nazwisko wśród posłów, głosujących onegdaj przeciw ustawie, która mogła doprowadzić do handlu ludzkimi zarodkami - wyznał.

Jak zauważył duchowny, zmarły był człowiekiem Solidarności instytucjonalnej, ale i ludzkiej, prostej, codziennej. Doświadczali tego ludzie, których spotykał na swojej drodze.

Biskup zauważył, że data śmierci Longina Komołowskiego, 30 grudnia, święto Świętej Rodziny, jest w jego przypadku bardzo symboliczna - dla nas katolików to najpiękniejszy przykład ludzkiej wspólnoty. Razem z rodziną wyrażamy przekonanie, iż ten, któremu tak bardzo zależało na wspólnocie, doświadczy tej najwspanialszej wspólnoty z tymi, którzy Jezusa uznali za swojego Pana i Zbawiciela - podsumował bp Lechowicz.

Na zakończenie Eucharystii głos zabrali przedstawiciele władz państwowych oraz przyjaciele zmarłego. Poseł Henryk Kowalczyk przeczytał list kondolencyjny od premier Beaty Szydło.

Szefowa rządu podkreśliła w nim, że Polska straciła wielkiego człowieka, którego dokonania przypominają, że celem każdej działalności powinno być dobro powszechne. Zdaniem premier Polska i Polacy wiele mu zawdzięczają.

- Powołany do działalności w strukturach administracji rządowej jako minister pracy i wiceprezes Rady Ministrów, nie zatracił wrażliwości społecznej. Z duszą związkowca angażował się w rozwiązywanie problemów czasu transformacji ustrojowej, traktując swoje zadania jako służbę - napisała Beata Szydło.

Głos zabrał m.in. Piotr Duda. Przewodniczący NSZZ Solidarność zauważył, że podczas uroczystości wielokrotnie padało słowo "solidarność". - Dzisiaj jest tutaj ta Solidarność, którą tak ukochałeś, która towarzysza ci przez całe twoje życie zawodowe, której nigdy nie opuściłeś, której nigdy nie zdradziłeś! Zawsze w klapie miałeś znaczek Solidarności. Byłeś z niego dumny. Chciałam ci w imieniu NSZZ Solidarność podziękować - powiedział.

Działacz związkowy wspomniał również, że do końca życia Komołowskiemu leżał na sercu los bliźnich. Widać to było nawet w ostatnim czasie, chociażby podczas negocjacji w sprawie kryzysu w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, w których obaj brali udział. - Gdy przyjechałem do siedziby spółki widziałem twoje zatroskane oczy, jak zawsze z uporem dążyłeś do wypracowania kompromisu - zaznaczył przewodniczący Solidarności dziękując zmarłemu za wieloletnią przyjaźń - Byłeś dla mnie wielkim mentorem - dodał.

Longin Komołowski był uczestnikiem strajków w Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warszawskiego w 1970, 1971, 1980 i 1980 roku. W 1990 r. objął funkcję przewodniczącego Regionu Pomorza Zachodniego NSZZ „Solidarność”.

Pełnił funkcję szefa resortu pracy oraz wiceprezesa Rady Ministrów, w rządzie Jerzego Buzka. Zasiadał w sejmie jako poseł Akcji Wyborczej Solidarność

W maju 2000 roku Komołowski został prezesem Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego. Od czerwca 2010 roku pełnił funkcję prezesa Stowarzyszenia Wspólnota Polska. Był odznaczony m.in. Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia i Krzyżem Wolności i Solidarności.

Działy: Polska

Tagi: pogrzeb

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Duże rodziny górą! EDYTORIAL

Choć człowiek chciałby niekiedy zamknąć wiarę do sfery prywatności, to jednak Bóg oczekuje od nas, abyśmy przyznawali się do Niego wobec innych. »
Bp Marek Marczak

Reklama

Moje pismo Tęcza - 3/4 2017


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas