Reklama

Papież przestrzegł przed "spryciarzami", którzy sprzedają bilety na audiencję

2017-01-11 13:59

kg (KAI) / Watykan / KAI

Grzegorz Gałązka

Franciszek przestrzegł wiernych przed "furboni", czyli "spryciarzami", którzy próbują wyłudzić pieniądze za wejście na audiencję ogólną. 11 stycznia, po wygłoszeniu katechezy i pozdrowień pielgrzymów z różnych krajów, Ojciec Święty pokazał wszystkim zebranym czerwoną kartkę-bezpłatną wejściówkę i przypomniał, że wstęp na każde środowe spotkanie z nim jest bezpłatny.

Oto improwizowane na poczekaniu słowa papieża na zakończenie dzisiejszej audiencji:

Teraz muszę powiedzieć wam coś, o czym nie chciałbym mówić, ale muszę to powiedzieć. Aby wejść na audiencje, [rozprowadzane] są wejściówki; i napisano na nich w jednym, dwóch, trzech, czterech, pięciu i sześciu językach, co następuje: "Bilet jest całkowicie bezpłatny". Aby wejść na audiencję, czy to w Auli [Pawła VI], czy na Placu [św. Piotra], nie trzeba płacić, wejście jest darmowe, jest to bezpłatna wizyta, którą składa się papieżowi, aby porozmawiać z papieżem, z biskupem Rzymu.

Reklama

Ale dowiedziałem się, że są spryciarze, którzy chcą, aby im płacić za te bilety. Jeśli ktoś powie wam, że aby wejść na audiencję papieską, trzeba zapłacić tyle i tyle, to cię oszukują, a więc uważaj, uważaj! To jest bezpłatne. Tu się wchodzi bez płacenia, gdyż to jest dom wszystkich. I ten, kto mówi, aby płacić, popełnia przestępstwo, nie wiem ... ale ten mężczyzna czy ta kobieta są przestępcami. Tak się nie robi, zrozumiano?

Tagi:
Franciszek

Watykan: papież założył kaftan huculski

2018-05-23 15:59

kg (KAI) / Watykan

Franciszek pozdrowił i złożył gratulacje czołowemu huculskiemu kapłanowi greckokatolickiemu z ukraińskiej Bukowiny ks. Walerijowi Syrotiukowi z okazji 25-lecia jego pożycia małżeńskiego. Duchowny wraz ze swą żoną byli 23 maja na audiencji ogólnej w Watykanie a po jej zakończeniu podeszli do papieża, krótko z nim porozmawiali, po czym podarowali mu kaftan ludowy i czapeczkę, tzw. keptar. Poinformował o tym na swej stronie w Facebooku zakonnik o. Teodor Dutczak.

Grzegorz Gałązka

Ks. Syrotiuk jest znany na Bukowinie nie tylko z działalności i posługi duchownej, ale też jako poeta, kompozytor щкфя scenarzysta filmowy i radiowy. Po audiencji podszedł wraz z żoną do Ojca Święty, wręczając mu ludowe okrycie, zwane "kresanią", która jest rodzajem kaftana i czapeczkę - keptar. Oba te przedmioty są bogato zdobione motywami ludowymi. Papież założył na ramiona "kresanię" i tak niecodziennie ubrany pozował do wspólnego zdjęcia z kapłanem i jego małżonką.

"Nasz papież jest rzeczywiście prostym i kochającym człowiekiem. Trzeba go zaprosić na Bukowinę" - powiedział później ks. Syrotiuk, a jego słowa przytoczył w Facebooku o. Dutczak.

Ks. Syrotiuk ma 49 lat, ukończył technikum budowlane w Czerniowcach. Podczas odbywania służby wojskowej w Armii Sowieckiej w latach 1987-89 w Rydze zetknął się z niepodległościowymi dążeniami Łotyszy i po raz pierwszy uświadomił sobie fakt wieloletniego zniewolenia przez władze sowieckie wolnych narodów, m.in. bałtyckich, dowiedział się o zniszczeniu Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego i o męczeństwie swego narodu. Przypadkowe spotkanie "podziemnego" wówczas biskupa Pawła Wasyłyka uświadomiło w nim powołanie duchowne i w 1995 przyjął święcenia kapłańskie. W latach 1997-2001 studiował na KUL-u i tam w 2006 uzyskał licencjat z teologii.

Równolegle do swej posługi duszpasterskiej zajmuje się też działalnością literacką jako poeta i scenarzystą, a także komponuje utwory muzyczne o tematyce religijnej. Za osiągnięcia na tym polu zdobył wiele nagród ogólnokrajowych i lokalnych. Od lipca 1999 nosi tytuł protoprezbitera mitrofornego i ma prawo nosić mitrę i krzyż napierśny (pektorał). Jest członkiem Ukraińskiego Naukowego Towarzystwa Teologicznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Szykuje się rewolucja w prawie aborcyjnym w Irlandii?

2018-05-23 10:50

KAI

EPA

Biskupi ostrzegają, że usunięcie prawnej ochrony z konstytucji będzie dla Irlandii nieodwracalną zmianą. W obronie nienarodzonych łączą się ludzie różnych wyznań i poglądów.

Usunięcie z konstytucji prawa do ochrony życia nienarodzonych to nie tylko pozwolenie na ograniczony dostęp do aborcji pod pewnymi warunkami, lecz rezygnacja z kultury życia, radykalna zmiana w życiu naszego kraju - ostrzega arcybiskup Dublina Diarmuid Martin przed zapowiedzianym na piątek referendum.

Na jego prośbę w stołecznych parafiach zorganizowane zostały adoracje Najświętszego Sakramentu w intencji obrony życia. W ubiegłą niedzielę na wszystkich Mszach czytano jego apel o odrzucenie rządowego projektu legalizacji aborcji.Osobny apel wystosował też prymas Irlandii abp Eamon Martin. Prosi on, by przed oddaniem głosu pomyśleć zarówno o matce, jak i o dziecku, których chroni obecnie irlandzka konstytucja.

Życie każdego z nich jest cenne, zasługuje na miłość i ochronę przed tragedią nieodwracalnej decyzji o aborcji - napisał abp Martin.

Rozmawiając o piątkowym referendum z Radiem Watykańskim podkreślił on, że ochrona życia jednoczy w Irlandii ludzi ponad wyznaniami i światopoglądami.

Myślę, że ta sprawa zjednoczyła wiernych różnych tradycji chrześcijańskich w poczuciu, że każde ludzkie życie jest święte - powiedział prymas Irlandii.

Ale ciekawe jest również to, że ta konkretna kwestia nie ma charakteru czysto katolickiego czy chrześcijańskiego. Prawda, że każde ludzie życie jest ważne, a niewinne ludzkie życie zawsze powinno być chronione jest podzielana przez ludzi wszystkich religii, a także przez niewierzących. To wynika z naszej ludzkiej natury. Widzimy zatem, że ukształtowała się bardzo szeroka koalicja w obronie życia, łącząca ludzi, którzy są zaniepokojeni piątkowym referendum - dodał prymas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Watykan: papież założył kaftan huculski

2018-05-23 15:59

kg (KAI) / Watykan

Franciszek pozdrowił i złożył gratulacje czołowemu huculskiemu kapłanowi greckokatolickiemu z ukraińskiej Bukowiny ks. Walerijowi Syrotiukowi z okazji 25-lecia jego pożycia małżeńskiego. Duchowny wraz ze swą żoną byli 23 maja na audiencji ogólnej w Watykanie a po jej zakończeniu podeszli do papieża, krótko z nim porozmawiali, po czym podarowali mu kaftan ludowy i czapeczkę, tzw. keptar. Poinformował o tym na swej stronie w Facebooku zakonnik o. Teodor Dutczak.

Grzegorz Gałązka

Ks. Syrotiuk jest znany na Bukowinie nie tylko z działalności i posługi duchownej, ale też jako poeta, kompozytor щкфя scenarzysta filmowy i radiowy. Po audiencji podszedł wraz z żoną do Ojca Święty, wręczając mu ludowe okrycie, zwane "kresanią", która jest rodzajem kaftana i czapeczkę - keptar. Oba te przedmioty są bogato zdobione motywami ludowymi. Papież założył na ramiona "kresanię" i tak niecodziennie ubrany pozował do wspólnego zdjęcia z kapłanem i jego małżonką.

"Nasz papież jest rzeczywiście prostym i kochającym człowiekiem. Trzeba go zaprosić na Bukowinę" - powiedział później ks. Syrotiuk, a jego słowa przytoczył w Facebooku o. Dutczak.

Ks. Syrotiuk ma 49 lat, ukończył technikum budowlane w Czerniowcach. Podczas odbywania służby wojskowej w Armii Sowieckiej w latach 1987-89 w Rydze zetknął się z niepodległościowymi dążeniami Łotyszy i po raz pierwszy uświadomił sobie fakt wieloletniego zniewolenia przez władze sowieckie wolnych narodów, m.in. bałtyckich, dowiedział się o zniszczeniu Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego i o męczeństwie swego narodu. Przypadkowe spotkanie "podziemnego" wówczas biskupa Pawła Wasyłyka uświadomiło w nim powołanie duchowne i w 1995 przyjął święcenia kapłańskie. W latach 1997-2001 studiował na KUL-u i tam w 2006 uzyskał licencjat z teologii.

Równolegle do swej posługi duszpasterskiej zajmuje się też działalnością literacką jako poeta i scenarzystą, a także komponuje utwory muzyczne o tematyce religijnej. Za osiągnięcia na tym polu zdobył wiele nagród ogólnokrajowych i lokalnych. Od lipca 1999 nosi tytuł protoprezbitera mitrofornego i ma prawo nosić mitrę i krzyż napierśny (pektorał). Jest członkiem Ukraińskiego Naukowego Towarzystwa Teologicznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem