Reklama

Kalendarze 2019

Wielki Tydzień

Ks. Jacek Żórawski
Edycja zamojsko-lubaczowska 14/2004

Niedziela Palmowa

Wielki Tydzień został ustanowiony przez Kościół w celu przeżycia Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa. Rozpoczyna go Niedziela Palmowa. W tym dniu Chrystus wjechał uroczyście do Jerozolimy, aby dokonać misterium paschalnego. Kościół wspomina ten wjazd, błogosławiąc palmy, z którymi wierni w procesji przybywają na główną Mszę św.
Jan Ewangelista krótko i zwięźle relacjonuje to wydarzenie: „Nazajutrz wielki tłum, który przybył na święto, usłyszawszy, że Jezus przybywa do Jerozolimy, wziął gałązki palmowe i wybiegł Mu naprzeciw. Wołali: Hosanna! Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie oraz Król izraelski!” (J 12, 12-13). Uczestnicy powitania Jezusa słyszeli o wielkich cudach dokonanych przez Niego, zwłaszcza o niedawnym wskrzeszeniu Łazarza. Spodziewali się, że On ogłosi się Królem Izraela, wypędzi Rzymian i skończy się niewola narodu wybranego. Ożywieni tą nadzieją słali pod nogi osiołka niosącego Jezusa swe szaty i gałązki oliwne, wołając: „Hosanna synowi Dawidowemu! Król Izraela!”. Tradycja podaje, że w tym pochodzie brały udział również dzieci. One zwykle gromadzą się tam, gdzie dzieje się coś nadzwyczajnego, gdzie jest ożywienie. Nic więc dziwnego, że ochoczo i głośno witały wjeżdżającego Jezusa. To wszystko nie podobało się faryzeuszom, którzy zwrócili się do Jezusa z żądaniem: „Nauczycielu, zabroń tego swoim uczniom. Odrzekł: Powiadam wam: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą” (Łk 19, 39-40).
O czym myślał Jezus podczas swego uroczystego wjazdu do Jerozolimy? Myślał zapewne o spełnieniu się proroctwa, które zapowiadało to wydarzenie. Ale znany Mu był także bliski już Wielki Piątek. Widział twarze tych, którzy niedługo będę wołać: „Ukrzyżuj Go!” (Mk 15, 13).
W liturgii Niedzieli Palmowej, po opisie Męki Pańskiej milkną organy, dzwony, zbliża się uobecnienie tajemnicy wydania Pana.

Wielki Czwartek

Po Niedzieli Palmowej liturgia Kościoła wprowadza nas w tajemnicę Wieczerzy Pańskiej Wielkiego Czwartku, który rozpoczyna Triduum Paschalne. Święte Triduum Paschalne Męki i Zmartwychwstania Pańskiego jaśnieje jako szczyt całego roku liturgicznego. Tak jak niedziela stanowi szczyt tygodnia, tak rok liturgiczny osiąga szczyt w uroczystość Paschy. Paschalne Triduum Męki i Zmartwychwstania Pańskiego rozpoczyna się Mszą Wieczerzy Pańskiej, a kończy się nieszporami niedzieli Zmartwychwstania (por. Kalendarz liturgiczny str. 124).
Jezus, zasiadając do swej ostatniej w życiu Paschy, wypowiedział znamienne słowa: „Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał” (Łk 22, 15). Dlaczego? Bo ta Pascha obchodzona zawsze przez Żydów teraz stała się „Paschą Przedziwną”. Bo był to dzień pożegnania i rozstania się z Apostołami. Dzień okazania wzruszającej miłości i pokory Syna Bożego. Dzień ustanowienia Eucharystii i kapłaństwa.
Nad chlebem i winem, pokarmami tradycyjnymi dla Żydów, spoczęło Jezusowe błogosławieństwo i słowa przemiany: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje. Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza” (Mt 26, 26-28). Po raz pierwszy w niepojęty, tajemniczy sposób Bóg Człowiek stał się pokarmem dla ludzi.
Ojciec Święty w swej ostatniej encyklice O Eucharystii w życiu Kościoła mówi o wielkim eucharystycznym zdumieniu nad tym, co się stało na Ostatniej Wieczerzy. Przedziwna była ta Wieczerza, bo będzie trwała do końca świata i każdy może brać w niej udział. Przedziwna była, bo Chrystus ustanowił na niej kapłaństwo. Nakazał powtarzać, uobecniać Eucharystię jako Ofiarę i Ucztę. „To czyńcie na Moją pamiątkę” (Łk 22, 19). Dziś wszyscy kapłani wypełniają to polecenie, sprawując Najświętszą Ofiarę. Kapłaństwo jest uczestniczeniem w kapłaństwie Chrystusa, który jest jedynym, Najwyższym Kapłanem. To kapłaństwo trwa, jest obecne w sakramencie kapłaństwa.
To wszystko dokonało się w Wielki Czwartek na tle zdrady Judasza. Tak będzie do końca świata z tą „Przedziwną Wieczerzą”. Będzie Eucharystia, będzie kapłaństwo i Kościół, „którego bramy piekielne nie przemogą”. Ale będą zdrady i odstępstwa, bo gdzie jest człowiek, tam będzie także słabość i grzech.

Reklama

Wielki Piątek

Wielki Piątek jest jedynym dniem w roku, w którym nie jest sprawowana Ofiara Mszy św. W dniu śmierci Jezusa, który złożył Ojcu Ofiarę ze swego życia, Kościół nie chce sakramentalnie uobecniać tej Ofiary. Każe nam kontemplować Mękę i Śmierć Jezusa na krzyżu.
Liturgia Wielkiego Piątku składa się z czterech części: liturgii Słowa, adoracji Krzyża, Komunii św. i procesji do grobu. „Bolesna śmierć Chrystusa nie była owocem przypadku czy zbiegu nieszczęśliwych okoliczności. Należy ona do zamysłu Bożego, jak wyjaśnia Żydom w Jerozolimie św. Piotr w swojej pierwszej mowie w dniu Pięćdziesiątnicy: Jezus został wydany „z woli, postanowienia i przewidzenia Bożego” (Dz 2, 23) Sprawcami Męki i Śmierci Chrystusa byli wszyscy grzesznicy. „Kościół nie waha się przypisać chrześcijanom największej odpowiedzialności za Mękę Jezusa, którą zbyt często obciążali jedynie Żydów” (KKK 598). Św. Franciszek z Asyżu mówi: „To nie złe duchy ukrzyżowały Go, lecz to ty wraz z nimi Go ukrzyżowałeś i krzyżujesz nadal przez upodobanie w wadach i grzechach”.
Na Golgocie stały trzy krzyże. Byli tam najgorsi na świecie i Najświętszy. To, co świat odrzuca i czego się boi. Odrzuca zbrodniarzy, terrorystów, ale boi się też świętości, którą uważa za nieosiągalną dla siebie i dlatego chce żyć swoimi prawami. Popatrzmy na łotrów. Jeden myśli tylko o sobie, o swoim cierpieniu: bluźni, przeklina, ma pretensje do wszystkich z Jezusem włącznie, tylko nie do siebie. Drugi myśli nie tylko o sobie: „My przecież sprawiedliwie cierpimy, ale On nic złego nie uczynił” (por. Łk 23, 41). Zwraca się do Jezusa: „Wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa” (Łk 23, 42). Co go nawróciło? Nie cuda czy nauki Jezusa, ale Jego godność przy krzyżowaniu, modlitwa za oprawców i nieprzyjaciół. A także Jego testament z krzyża przekazujący nam swą Matkę - Matkę Odkupiciela. I słyszy słowa Jezusa: „Dziś będziesz ze mną w raju” (Łk 23, 43). Wspaniałe i ważne słowa mówiące o Bożym Miłosierdziu, o istnieniu nieba.
Niech udział w liturgii Wielkiego Piątku pozwoli nam bardziej zbliżyć się do Zbawiciela, ukochać Jego Mękę i przyjąć dar Odkupienia.

Wielka Sobota

Wielka Sobota jest dniem szczególnym, w Kościele trwa nastrój przeżywania Paschy. Wierni przynoszą do poświęcenia pokarmy wielkanocne i modlą się przy grobie Pańskim, gdzie Jezus jest ukryty pod zasłoną chleba. To wszystko przypomina prawdę, że Jezus po swej śmierci był złożony w grobie. Złożyli Go tam w swoim grobie Józef z Arymatei i Nikodem.
Apostolski Symbol wyznaje zstąpienie Chrystusa do piekieł. Krainę, do której zstąpił Jezus, Pismo Święte nazywa Szeolem, Hadesem. Ci, którzy się tam znaleźli, byli pozbawieni możliwości oglądania Boga. Jezus doświadczył śmierci tak jak oni i Jego dusza dołączyła do nich w krainie zmarłych. „Zstąpił tam jednak jako Zbawiciel Odkupiciel, ogłaszając dobrą nowinę uwięzionym duchom” (por. 1P 3, 18-19).
Liturgia Wielkiej Soboty zaczynająca się po zachodzie słońca jest Wigilią Paschalną mówiącą już o Zmartwychwstaniu Pana. Składa się ona z czterech części: liturgii światła, liturgii Słowa, liturgii chrzcielnej i liturgii eucharystycznej.
Po narodzeniu Chrystusa w stajni betlejemskiej anioł z nieba wzywał ludzi do radości. W Wielką Sobotę człowiek wzywa aniołów we wspaniałym hymnie Exultet do radości ze Zmartwychwstania Pana. Cały Kościół, ogłaszając Przejście Pana ze śmierci do życia w uwielbionym ciele, zbawcze wydarzenie dotyczące wszystkich ludzi - raduje się, śpiewając wielokrotnie Alleluja i wzywa każdego wierzącego do radosnego chwalenia Boga.

Na dyskotekę w Adwencie?


Edycja warszawska 49/2005

Graziako/Niedziela

„Koleżanka zaprosiła mnie na osiemnastkę do modnego klubu. Impreza odbędzie się w Adwencie. Wiem, że będą tańce przy głośnej muzyce. Bardzo chciałabym pójść, ale nie wiem, czy mogę. W końcu Kościół nakazuje w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach”.
Martyna z Piastowa

Odpowiada o. Tomasz Wytrwał, dominikanin

W dzieciństwie, każdy z nas uczył się na pamięć katechizmu. Między innymi - przykazań kościelnych. I pewnie niewielu z nas uświadamiało sobie wtedy, że Kościół może coś w tej materii zmienić. Jak wielu z nas musiało być zaskoczonych, gdy dowiedziało się, że trzeba na nowo uczyć się przykazań kościelnych, że Katechizm Kościoła Katolickiego wprowadził nowe przykazania kościelne (por. KKK n. 2041-2043).
Dlatego przypomnijmy sobie brzmienie przykazań kościelnych w nowym sformułowaniu:
1. W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy św. i powstrzymać się od prac niekoniecznych.
2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.
3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię św.
4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach.
5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.
Nas szczególnie interesuje czwarte przykazanie kościelne.
Wszyscy wierni są zobowiązani do pokutowania za swoje grzechy. Jest to wyraz naszej pobożności. Dlatego Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, aby wierni podejmowali pokutę nie tylko samodzielnie, ale także we wspólnocie.
Czasem pokutnym w Kościele są poszczególne piątki całego roku i czas Wielkiego Postu.
Czynami pokutnymi są: post, modlitwa i jałmużna. Ponadto uczynki pobożności i miłości, umartwienia, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli 14. rok życia we wszystkie piątki i Środę Popielcową oraz jest zalecana, ze względu na polską tradycję, w Wigilię Bożego Narodzenia. Post (jeden posiłek do syta i dwa skromne) obowiązuje w Środę Popielcową i w Wielki Piątek wszystkich między 18. a 60. rokiem życia.
Powstrzymywanie się od zabaw obowiązuje we wszystkie piątki i w czasie Wielkiego Postu. Oznacza to między innymi, że w piątki całego roku, a więc także w okresie Adwentu, nie można chodzić np. na dyskoteki, urządzać zabaw etc.
Z powyższych zmian powinniśmy zapamiętać, że Adwent nie jest czasem pokutnym, a radosnym oczekiwaniem na spotkanie ze Zbawicielem.

(Oprac. Michał Gawryszewski)

O. Tomasz Wytrwał jest dominikaninem, duszpasterzem rodzin w klasztorze św. Jacka na ul. Freta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Katowice: nabożeństwo ekumeniczne w ramach Szczytu Klimatycznego COP24

2018-12-09 21:09

ks. sk / Katowice (KAI)

Abp Wiktor Skworc przewodniczył w katowickiej archikatedrze Chrystusa Króla centralnemu nabożeństwu ekumenicznemu. W modlitwie towarzyszącej Szczytowi Klimatycznemu COP24 uczestniczyli duchowni i świeccy różnych wyznań. Wśród nich byli przedstawiciele Światowej Rady Kościołów. Homilię oprócz metropolity katowickiego wygłosił także abp Anders Wejryd, emerytowany luterański prymas Szwecji.

Archidiecezja Katowicka

Metropolita katowicki podkreślił, że zadaniem człowieka jest w mocy Ducha Świętego zmieniać oblicze ziemi. - Podejmujmy zatem trud porządkowania własnego podwórka, osobistego i kościelnego, co może być przekonującym przykładem dla innych. Naszym obowiązkiem jest też uderzać w wielki dzwon sumień, jeśli odpowiedzialnie myślimy o losach świata i człowieka; jeśli chcemy wzmacniać chrześcijańska duchowość, wolną od „obsesji konsumpcji”; jeśli chcemy wyzwolenia od niewoli praktycznego materializmu – powiedział.

Abp Skworc przypomniał, że Tym co łączy wyznawców Chrystusa jest Duch Święty. – Jesteśmy Nim napełnieni, otrzymaliśmy Jego dary i charyzmaty – nie dla karmienia własnego egoizmu, przede wszystkim dla rozumnej służby Stwórcy i stworzeniu – wskazał metropolita katowicki.

Do idei ekumenizmu jako więzi między tym, co prywatne a tym co wspólne, ludzkie i ekologiczne, Kościołem i społeczeństwem, historią, wizjami oraz dzisiejszą epoką nawiązał w homilii abp Anders Wejryd, emerytowany luterański prymas Szwecji.

Przypomniał, że „ekumeniczny” pochodzi od greckiego słowa oikos oznaczającego dom. - Oczekuje się od nas, że będziemy zarządcami, gotowymi zarządzać nie tylko w sposób dobry dla nas, krótkoterminowo, ale w sposób dobry dla tego co wspólne, dla commune bonum, całej ekologicznej plecionki, naszego wspólnego domu, dla oikouméne – powiedział.

Słowo pozdrowienia i wprowadzenia w modlitwę skierował do zebranych także bp Marian Niemiec z diecezji katowickiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego. W kontekście wspólnej modlitwy za „wspólny dom” zauważył, że „ziemia została nam powierzona”. – To jest dom dla wszystkich ludzi. Dziękujmy za wszelkie bogactwa, jakie nam daje (...). Prośmy też o Ducha mądrości, rozwagi, poczucie odpowiedzialności, solidarności międzyludzkiej, abyśmy zdając sprawozdanie przed Stwórcą nie otrzymali nagany, ale pochwałę – mówił.

Bp Jerzy Samiec, zwierzchnik Kościoła ewangelicko-augsburskiego w RP przypomniał uczestnikom nabożeństwa, że właśnie trwa czas podejmowania decyzji o dalszych działaniach w sprawie ochrony klimatu naszej planety. – Dzisiaj oczy całego świata zwrócone są na Katowice. Tutaj podejmowane są decyzje, których skutki w przyszłości będą doświadczały nasze dzieci. Musimy zatem zwalczać podziały między nami, by skutki podjętych decyzji były jak najlepsze dla całego świata. A to jest możliwe, gdy razem się modlimy – stwierdził.

Centralne nabożeństwo ekumeniczne w ramach COP24 było sprawowane w katowickiej archikatedrze. Przewodniczył mu metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. Zostało ono oparte o czytania biblijne dotyczące stworzenia świata, grzechu człowieka oraz przyjścia Mesjasza. Uczestnicy odmówili także wspólnie wyznanie wiary oraz Modlitwę Pańską. Podczas nabożeństwa miała miejsce rozbudowana modlitwa wiernych, a na jego zakończenie odśpiewano Te Deum jako podziękowanie za dzieło stworzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem