Reklama

Białystok: Kościół białostocki modli się za prześladowanych chrześcijan

2017-01-29 09:54

tm / Białystok / KAI

Radek Mokrzycki

Dziś, tak jak w pierwszych wiekach trwają prześladowania chrześcijan. Dziś również wśród nas jest wielu świętych męczenników – mówił w białostockiej archikatedrze podczas Mszy św. o pokój na świecie i za prześladowanych chrześcijan abp Edward Ozorowski. Homilię wygłosił abp Jean Abdou Arbach z Syrii. Po zakończonej Eucharystii wspólnoty modlitewne Białegostoku spotkały się na modlitwie wstawienniczej za prześladowanych wyznawców Chrystusa.

Metropolita białostocki w słowie skierowanym do zgromadzonych podkreślił, że pierwsi męczennicy wzbogacają do dziś naszą wiarę i całą kulturę chrześcijaństwa. Zachęcał do wsparcia i modlitwy za prześladowanych w dzisiejszych czasach chrześcijan, zwłaszcza w Syrii. Apelował, aby podążać na co dzień drogą wiary oraz trwanie w nadziei, gdyż „kto pomimo życiowych przeciwności konsekwentnie idzie za Chrystusem, ten z pewnością dojdzie do celu, jakim jest wieczne szczęście z Bogiem”.

Arcybiskup Homs w Syrii, Jean Abdou Arbach, w wygłoszonej homilii mówił, że po ponad pięciu latach od wybuchu syryjskiego konfliktu, kryzys humanitarny nie ustaje i nic nie wskazuje na to, by sytuacja mogła się polepszyć. Podawał, że ponad 200 tys. osób zginęło tam za wiarę, ponad połowa z ok. 22 mln mieszkańców Syrii potrzebuje pomocy humanitarnej, a ponad 7 milionów osób musiało opuścić swoje domy. „Kościół jest z nimi w tych bardzo trudnych momentach. Kościół robi bardzo dużo. Kościół pomaga, ale istnieją inne trudności” – mówił , prosząc o modlitwę za mieszkańców Syrii. „Modlitwa stanowi zawsze korzenie pokoju” – podkreślił.

Po Mszy św. w Centrum Wystawienniczo-Konferencyjne Archidiecezji Białostockiej odbyło się spotkanie wspólnot modlitewnych miasta Białegostoku w łączności z Kościołem prześladowanym.

Reklama

Abp Homs w swoim świadectwie podkreślał, że chrześcijanie chcą pozostać w Syrii, a uchodźcy powrócić do swoich domów. Według arcybiskupa kryzys, jakiego doświadcza jego kraj, jest owocem światowej wojny toczącej się na syryjskiej ziemi.

„Mamy ogromną nadzieję i ogromną wiarę. Nadziei i wiary nigdy nie brakowało. Dzięki temu żyjemy. Obecność Kościoła między wiernymi jest bardzo ważna. Chrześcijańskie rodziny muszą być wspierane. Obecność moja oraz moich braci biskupów w tych miejscach, obecność kapłanów w parafiach, bardzo im pomaga, ale jeśli nie ma pokoju i bezpieczeństwa, co możemy zrobić?” – podkreślał.

„Na moich oczach zabijano i porywano chrześcijan w moim kraju. Ja sam nie boję się prześladowań. Zawsze byłem z moimi wiernymi. Codziennie sprawuję dla nich Mszę św., by wlewać w ich serce wiarę i nadzieję” – mówił.

Zaznaczał, że w Syrii konieczna praca dla pokoju i praca dla sprawiedliwości: „Koniec z bronią, koniec z przemocą! Przemoc to nie jest nasza kultura. Nasza kultura to miłość, miłosierdzie, pojednanie, wspólna praca”.

Abp Jean Abdou Arbach kolejny raz prosił o modlitwę oraz duchowe i materialne wsparcie dla chrześcijan żyjących w Syrii, Libani, Iraku. „To kolebki chrześcijaństwa. Ale jaka w obliczu wojny jest przyszłość chrześcijan na Bliskim Wschodzie? A chrześcijanie chcą tam zostać. Chcą żyć na swojej ziemi. Tam są ich korzenie” – mówił.

Jak podkreśla ks. kan. Radosław Kimsza, delegat Arcybiskupa Metropolity ds. dialogu międzyreligijnego i ekumenicznego –„właśnie na zakończenie Tygodnia Ekumenicznego, jak najbardziej trafny okazał się pomysł jednoczenia się z prześladowanymi chrześcijanami, którzy na Bliskim Wschodzie wydają się być osamotnieni”. Przypomina, że „trzy lata temu po raz pierwszy zrodziła się taka myśl, by przekroczyć bariery konfesyjne i modlić się za tych, którzy bez względu na to, czy są katolikami, prawosławnymi czy protestantami cierpią za przynależność do Jezusa Chrystusa”.

Modlitewne spotkanie białostockich wspólnot poprowadził zespół ewangelizacyjny „Powołani by wielbić”.

Tagi:
modlitwa Białystok prześladowania

Zabawa: dziś ostatni dzień zapisów na Miasteczko Modlitewne

2018-07-20 18:44

eb / Zabawa (KAI)

Dziś ostatni dzień zapisów na jedną z największych modlitewnych inicjatyw Katolickiego Stowarzyszeni Młodzieży. Miasteczko Modlitewne będzie otwarte od 27 lipca do 2 sierpnia. Powstanie przy sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie koło Tarnowa. Młodzi rozbiją tam namioty. Będą się wspólnie modlić i integrować.

Fotolia.com

Tegorocznemu ogólnopolskiemu spotkaniu towarzyszy hasło "Ducha masz? Chcesz?„Jest to zaproszenie skierowane do młodych, aby przez siedem dni trwania szkoły modlitwy u bł. Karoliny poznać, otworzyć się oraz doświadczyć Ducha Świętego” – podkreśla Magdalena Nowak, burmistrz Miasteczka Modlitewnego.Podczas rekolekcji zaplanowano dyskusje, spotkania w grupach, rozmowy z zaproszonymi gośćmi, czuwania modlitewne, koncerty zespołów, zabawy prowadzone przez wodzirejów.

Młodzież nie tylko będzie uczestniczyć, ale przede wszystkim tworzyć klimat spotkania poprzez pobyt w miasteczku namiotowym, przygotowywanie wspólnych posiłków, działania i życia we wspólnocie.Podobnie jak w ubiegłym roku, uczestnicy nocować będą w namiotach rozłożonych na terenie przy sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie, albo w szkole.

Zapisy na Miasteczko Modlitewne przyjmowane są do dzisiaj. Koszt udziału wynosi 180 złotych. Zgłoszenia przez formularz http:// tnij.at/273004 . Szczegółowe informacje znajdują się na stronie http://miasteczkomodlitewne.pl/

Miasteczko Modlitewne jest ogólnopolską inicjatywą KSM-u, która po raz pierwszy odbyła się w 2010 roku. Jej zalążkiem była dziewięciodniowa nowenna do błogosławionej Karoliny.

Karolina Kózkówna urodziła się 2 sierpnia 1898 r. w wielodzietnej rodzinie w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda. Mimo młodego wieku i braku specjalistycznego wykształcenia prowadziła bardzo aktywne działania na rzecz społeczności lokalnej. Była animatorką i liderką życia religijnego.Należała do stowarzyszeń religijnych, angażowała się w tworzenie i formowanie nowej wspólnoty parafialnej powstałej z połączenia dwóch miejscowości, gdy została utworzona nowa parafia w Zabawie.

Uczyła katechizmu dzieci z wioski, organizowała dla nich zajęcia, przygotowywała do przyjęcia Komunii św. chorych współmieszkańców. Pomagała w prowadzeniu prywatnej biblioteki wujowi Franciszkowi Borzęckiemu, umożliwiała dorosłym dostęp do literatury religijnej.Wrażliwa na potrzeby chorych i biednych, odwiedzała ich w domach i wspierała w potrzebach. Była przykładem pracowitości i uczciwości oraz poczucia odpowiedzialności za rodzinę.

Swoją postawą zdobyła powszechne uznanie i szacunek wśród współmieszkańców, którzy mówili, że jest „pierwszą duszą do nieba”. Zginęła heroicznie, broniąc swej godności i honoru 18 listopada 1914 r., gdy została zaatakowana przez carskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował.

Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkównę 10 czerwca 1987 r. w Tarnowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Irlandia zamyka przedostatnie seminarium duchowne na terenie kraju

2018-07-20 10:08

azr (Irish Times/KAI) / Belfast

We wrześniu br. kończy działalność katolickie seminarium duchowne św. Malachiasza w Belfaście, działające nieprzerwanie od 1833 r. To ósme seminarium zamknięte w Irlandii od 1993 r. Od jesieni irlandzcy kandydaci do kapłaństwa będą mogli kształcić się tylko w jednym diecezjalnym seminarium na terenie kraju lub w Kolegium Irlandzkim w Rzymie.

BOŻENA SZTAJNER

Seminarium św. Malachiasza zostanie zamknięte po 185 latach działalności. W tym czasie kształciło księży dla diecezji Down i Connor, a także dla Kościoła lokalnego w innych częściach Irlandii. Jako powód zamknięcia podano m.in. zamknięcie wydziału filozoficznego na Queens University w Belfaście, gdzie w ramach formacji seminaryjnej studiowali klerycy. Trzej seminarzyści, którzy przygotowywali się do kapłaństwa w zamykanym seminarium św. Malachiasza, zostaną przeniesieni do innych seminariów. Budynek będzie służył celom duszpasterskim.

Odtąd przyszli irlandzcy klerycy będą mieli do wyboru: jedyne seminarium diecezjalne na terenie kraju, w Maynooth, gdzie kształci się obecnie 35 seminarzystów i Kolegium Irlandzkie w Rzymie, w którym przygotowuje się do kapłaństwa 13 kandydatów.

Od 1993 r. w Irlandii zamknięto już 7 diecezjalnych seminariów duchownych i jedno, które przygotowywało kapłanów do posługi poza granicami kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Niemcy: potomkowie uczestników zamachu na Hitlera opowiadają się za silną i zjednoczoną Europą

2018-07-20 18:48

ts (KAI) / Berlin

Potomkowie uczestników zamachu na Hitlera z 20 lipca 1944 i innych niemieckich członków ruchu oporu w 74. rocznicę tego wydarzenia opowiedzieli się za silną i zjednoczoną Europą. „Jak wyglądałaby Europa dziś, gdyby tamten dzień przebiegł inaczej? Gdyby zamach von Stauffenberga się udał, gdyby Hitler zginął, a dyktatura w Niemczech zakończyła się już w 1944 roku?” – zastanawiają się autorzy okolicznościowego listu zamieszczonego na łamach berlińskiego „Tagesspiegel” z 20 lipca. List podpisało ok. 400 osób – potomków i krewnych uczestników wydarzeń sprzed ponad 70 lat.

karlherl/pixabay.com

„Ludzie «Kreisauer Kreis» (Kręgu z Krzyżowej) oraz wielu skazanych na śmierć członków ruchu oporu tamtych lat podkreślało, że marzyli o doczekaniu zjednoczonej Europy narodów, w której na pierwszym planie będzie człowiek, a nie naród, w której to, co wspólne, będzie miało większą wagę niż to, co dzieli” – głosi tekst w „Tagespost”. Jego autorzy zaznaczyli, że ta wizja sprzysiężonych w 1944 nie była odosobniona. O zjednoczonej Europie marzyli także członkowie innych ruchów opozycyjnych, jak np. „Białej Róży”.

Europejska wspólnota państw stoi dziś wobec groźby rozpadu. „Wydaje się, że wypracowane w czasach Oświecenia i umocnione po doświadczeniach drugiej wojny światowej takie podstawowe zasady, jak humanizm, solidarność i sprawiedliwość, stopniowo mają coraz mniejszą wartość” – stwierdzają autorzy i podkreślają, że „nie takie dziedzictwo mieli na myśli uczestnicy sprzysiężenia z 20 lipca 1944”.

„W przypadającą dziś rocznicę pragniemy przypomnieć odwagę i wizjonerską moc naszych rodziców, dziadków, pradziadków i krewnych oraz wyrazić nadzieję, że narodowe «drogi w pojedynkę» nie zagrożą zjednoczonej, silnej, pokojowej Europie, o której dla nas i dla naszych dzieci marzyli nasi przodkowie” – napisali potomkowie nieudanego zamachu na Hitlera w 1944 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem