Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Bp Janiak: wdzięczność jest piękną cnotą chrześcijańską

2017-02-01 23:01

ek / Chojnik / KAI

Katarzyna Cegielska

Wdzięczność wobec Boga i ludzi jest piękną cnotą chrześcijańską - mówił biskup kaliski Edward Janiak, który przewodniczył Mszy św. inaugurującej obchody 65-lecia istnienia parafii Chrystusa Króla w Chojniku.

Witając biskupa, duchowieństwo i wiernych ks. Krzysztof Guziałek wskazał, że parafię w Chojniku erygował 2 lutego 1952 r. metropolita poznański abp Walenty Dymek, a jej pierwszym proboszczem ustanowił ks. Jana Łakomego, który posługiwał do 1980 r. Obecny proboszcz wymienił także swoich poprzedników, a byli to: ks. prał. Edward Wawrzyniak (1980-1991), ks. kan. Stanisław Twardowski (1991-1997).

W homilii biskup kaliski dziękował wiernym za troskę o kościół. - Ludzie, którzy tutaj mieszkają dbają o ten dom Boży, o to miejsce, gdzie dokonują się tajemnice wiary. Świątynia jest znakiem świadczącym o ludziach tutaj mieszkających – stwierdził celebrans.

Odwołując się do jubileuszu parafii podkreślał, że wdzięczność jest piękną cnotą chrześcijańską. - Panu Bogu należy się wdzięczność za każdą łaskę, której dostępujemy, za łaskę wiary, za łaskę chrztu świętego, za to, że możemy razem chwalić Pana Boga w pielgrzymce do domu Ojca – powiedział kaznodzieja.

Reklama

Zaznaczył, że Chrystus Król jest gospodarzem tej świątyni. - Chrystus, który jest ukryty w Najświętszym Sakramencie, nie chce być zamknięty w kościele, nawet w złotym tabernakulum, On chce mieszkać w naszych sercach, On chce królować poprzez nasze świadectwo, poprzez naszą modlitwę, poprzez zaufanie do Pana Boga – przekonywał bp Janiak.

Wskazywał, że w wigilię Ofiarowania Pańskiego należy dziękować za życie konsekrowane. - Trzeba dzisiaj wspomnieć tych, którzy poświęcają się bezgranicznie przez śluby wieczyste i służą Panu Jezusowi oraz ludziom – mówił hierarcha.

Podziękował ks. Krzysztofowi Guziałkowi, proboszczowi parafii pw. Chrystusa Króla w Chojniku za jego pracę, świadectwo, miłość do Kościoła oraz wspólnoty parafialnej i ustanowił go kanonikiem honorowym Kapituły św. Józefa w Kaliszu.

Wraz z biskupem kaliskim Edwardem Janiakiem modlili się ks. kan. Krzysztof Guziałek, proboszcz parafii Chrystusa Króla w Chojniku i kapłani z dekanatu odolanowskiego z wikariuszem biskupim ds. sakramentów ks. prał. Dariuszem Smolnikiem i dziekanem ks. prał. Henrykiem Hołosiem.

Uroczystości jubileuszowe w parafii pw. Chrystusa Króla w Chojniku potrwają do niedzieli. 3 lutego Mszę św. o godz. 17.00 odprawi drugi proboszcz ks. prał. Edward Wawrzyniak. W niedzielę, 5 lutego, Mszy św. dziękczynnej o godz. 11.00 będzie przewodniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak. O godz. 15.30 odbędzie się koncert Eleni.

Tagi:
bp Edward Janiak

Bp Janiak: uważajcie na kompromisy ze złem

2018-06-23 12:13

ek / Poznań (KAI)

Maryja nigdy nie weszła w dialog ze złem, dlatego wypełniła swoją rolę w historii zbawienia Przykład Maryi jest dla nas ważną wskazówką: uwaga na kompromisy ze złem. Pójście na najmniejszy kompromis oznacza wejście w diabelską logikę pokusy, która krok po kroku wciągnie nas w grzech – mówił biskup kaliski Edward Janiak, który przewodniczył Mszy św. w poznańskiej Farze przy obrazie Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania w ramach obchodów 1050-lecia biskupstwa w Poznaniu.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

W homilii biskup kaliski przypomniał, że obraz Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania został uznany za cudowny w 1699 r. i nazywany jest skarbem Poznania. Dodał, że jego koronacja odbyła się 29 czerwca 1968 r.

Podkreślał, że silna jest polska maryjność i tradycje z nią związane. – W Polsce czcimy Maryję, modlimy się do Niej, uznajemy za naszą Matkę i Królową, ale prawdziwa pobożność maryjna polega przede wszystkim na naśladowaniu Maryi – wskazywał celebrans.

Przekonywał, że Maryja została posłana przez Boga, aby walczyć ze złem, aby być w wiecznej i bezkompromisowej nieprzyjaźni z szatanem. – Ona była obecna pod krzyżem, gdzie wśród morza ludzkiej nienawiści i zła, zwyciężyło dobro i przebaczenie, a zostały pokonane grzech i śmierć – powiedział kaznodzieja.

Wskazał, że Maryja jest dla człowieka wzorem walki ze złem. – Maryja nigdy nie weszła w dialog ze złem, dlatego wypełniła swoją rolę w historii zbawienia. Ten przykład Maryi jest dla nas ważną wskazówką: uwaga na kompromisy ze złem. Pójście na najmniejszy kompromis oznacza wejście w diabelską logikę pokusy, która krok po kroku wciągnie nas w grzech – stwierdził hierarcha.

Zauważył, że w życiu osobistym, rodzinnym, społecznym i narodowym jest bardzo wiele kompromisów ze złem. Dodał, że na niektóre z nich wskazał kard. Wyszyński i nazwał je wadami narodowymi, a zaliczył do nich: lenistwo, lekkomyślność, marnotrawstwo, pijaństwo i rozwiązłość.

- Do tego katalogu możemy dodać inne, choćby nieuczciwość, wszechpanujące kłamstwo – nie tylko w życiu publicznym. Wiemy do jakiej tragedii prowadzą takie kompromisy. Pamiętajmy, że jesteśmy synami Niewiasty, która żyje w bezkompromisowej nieprzyjaźni ze złem. Naśladujmy Ją w tym – mówił ordynariusz diecezji kaliskiej.

Nawiązał również do jubileuszu 1050-lecia pierwszego biskupstwa na ziemiach polskich. – Wracamy dzisiaj do źródeł chrztu, wiary, państwowości polskiej i obecności Kościoła w Polsce. Polska to każdy dzień przeżyty na „własnym podwórku”, to nasze miejsca pracy, parafie, szkoły, uczelnie i rodziny. Spróbujmy spojrzeć na to własne podwórko i zadać sobie pytanie: czy w tej lub innej sprawie nie idę na kompromis ze złem? – powiedział.

Zachęcał wiernych, aby rozpoczęli zmianę świata od siebie. – Podejmijmy walkę ze złem i zgniłymi u podstaw kompromisami, które nam ono proponuje. Zacznijmy jednak nie od zmiany świata, ale siebie, własnego otoczenia, miejsca, w którym żyję tu i teraz – przekonywał biskup kaliski.

Dodał, że w tej przemianie dopomoże człowiekowi Maryja, tylko trzeba do Niej zwrócić się. – Niech Ona, nasza Królowa i pocieszycielka „w cudy wielmożna Pani”, pod której obronę uciekamy się, wyprasza nam łaskę wierności Chrystusowi w codziennym, zwykłym, prostym życiu – prosił bp Janiak.

W południe Mszę św. w poznańskiej Farze odprawi pierwszy biskup kaliski, a wcześniej bp pomocniczy archidiecezji poznańskiej Stanisław Napierała.

Po Mszy św. wyruszy procesja z obrazem Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania do katedry pod przewodnictwem prymasa Czech kard. Dominika Duki, legata papieskiego na obchody jubileuszowe.

Obraz Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania został uznany za cudowny w 1699 r. Głównym propagatorem kultu Matki Bożej był ówczesny kwestarz klasztorny br. Tomasz Dybowski. 29 czerwca 1968 r. obraz został koronowany papieskimi koronami przez Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego, kard. Karola Wojtyłę i abp. Antoniego Baraniaka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Za nami Synod Młodych Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej

2018-09-24 10:46

Kamil Krasowski

Za nami Synod Młodych Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej

Karolina Krasowska
Dialogi z biskupem rozpoczęła wspólna modlitwa

Ok. 150 młodych ludzi w dniach od 21 do 23 września uczestniczyło w Synodzie Młodych Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej. Wydarzenie odbyło się w Zespole Szkół Akademickich w Zielonej Górze z inicjatywy bp. Tadeusza Lityńskiego pod hasłem: „Młodzi w Kościele”.

W obradach Synodu uczestniczyła młodzież na co dzień żywo zaangażowana w parafiach w różnych grupach, wspólnotach i stowarzyszeniach młodzieżowych: animatorzy Ruchu Światło – Życie, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, liderzy duszpasterstw akademickich, prezesi Służby Liturgicznej, osoby prowadzące schole młodzieżowe w parafiach, odpowiedzialne za wolontariat oraz takie, które są tzw. „prawą ręką księdza”, a także księża zaangażowani w duszpasterstwo młodzieży.

Spotkanie było podzielone na 3 bloki (widzieć, osądzić, działać) w ramach, których młodzież pracowała w 6 grupach tematycznych, gdzie omawiała (widzieć) zagadnienia takie jak: duszpasterstwo w parafiach, rozeznawanie powołania, wiara w przestrzeni publicznej, wspólnota, lekcje religii i przygotowanie do bierzmowania oraz sakrament małżeństwa. Efektem tych prac było 6 pytań, nawiązujących do poszczególnych zagadnień, które młodzi ludzie zadali bp. Tadeuszowi Lityńskiemu w trakcie tzw. dialogów z biskupem (osądzić). Owocem rozmów z biskupem było dostrzeżenie kierunków i możliwości zaangażowania młodzieży w trzech wymiarach Kościoła jakimi są: rodzina, parafia i diecezja (działać).



Jednym z uczestników Synodu był Łukasz Gonia z KSM przy parafii pw. św. Jadwigi w Zielonej Górze, który w trakcie dialogów chciał poruszyć problem zaangażowania młodych w Kościele. – Młodzi boją się angażować, nie wiedzą jak się za to zabrać, do kogo się zgłosić. I właśnie o to chciałbym zapytać księdza biskupa, jako wieloletniego kapłana. Chciałbym również zapytać o formy świadectwa – czy warto wygłaszać je w Internecie i czy jest to akceptowane przez Kościół – powiedział Łukasz. – Wszyscy przyjechaliśmy tutaj z taką myślą, żeby w naszej diecezji było lepiej, żeby jak najwięcej osób się angażowało, żeby organizacje i wspólnoty się rozrastały i było ich coraz więcej – dodał.

W spotkaniu wzięła udział Paulina Naramska z KSM przy parafii Miłosierdzia Bożego w Głogowie. – Dzisiaj był pierwszy blok. Podzieliliśmy się na grupy i omawialiśmy różne tematy. Moim tematem był „Kościół jako wspólnota”. Mogliśmy wymienić tu swoje zdanie nt. wspólnot. Rozmawialiśmy o tym, co chcielibyśmy zmienić, aby było lepiej, ale też mówiliśmy jakie są plusy uczestniczenia w takich wspólnotach – dodała Paulina, która chciałaby, aby księża w parafiach bardziej angażowali się w różne wspólnoty i aby jeszcze bardziej zachęcali do tego również ludzi młodych.

- Mam nadzieję, że dzisiaj trochę posłucham. Chodzi o to, że Synod ma mi pozwolić wsłuchać się w głos młodych ludzi, w ich widzenie Kościoła. Myślę, że jest to bardzo ważne w spojrzeniu, które reprezentuję jako biskup i które reprezentujemy jako duchowni tworzący wszystkie struktury diecezjalne – mówił bp Lityński przed rozpoczęciem tzw. dialogów z biskupem. – Chcę posłuchać młodych ludzi nie tylko w swoim aspekcie, ale także co mają do powiedzenia w odniesieniu do parafii, do duszpasterstwa młodzieży. Może są jakieś konkretne projekty, które młodzi ludzie nam tutaj przedstawią – kontynuował biskup.

Młodzi pytali m.in. o to jak mają odnaleźć się we wspólnocie parafialnej, jeśli z jednej strony odczuwają presję swojego środowiska i jednocześnie nie zawsze doświadczają należytego wsparcia do angażowania się ze strony księży. Pytali też m.in. o to w jaki sposób Kościół może pomagać w rozeznawaniu i realizowaniu powołania poza grupami parafialnymi, a także o to czy ksiądz biskup miałby odwagę uczynić swój fanpage na Facebook’u bardziej osobistym i nadać mu swój indywidualny charakter, by był on mniej oficjalny.

Ksiądz biskup docenił prace i zaangażowanie młodych w czasie Synodu. - Ten czas jest czasem błogosławionym dla Kościoła Zielonogórsko-Gorzowskiego, bo te treści, które zostały tutaj przedstawione, usystematyzowane w poszczególnych grupach tematycznych, to pokazuje, że jest bardzo głębokie i wnikliwe spojrzenie na życie Kościoła. Za to chciałem wam bardzo serdecznie podziękować – powiedział ksiądz biskup.

Oprócz prac w grupach, dialogów i dyskusji spotkaniu młodzieży towarzyszyła również modlitwa. Pierwszy dzień Synodu rozpoczęły Nieszpory. Drugiego dnia była to Jutrznia, południowa Eucharystia w parafii św. Urbana I oraz wieczorna modlitwa o Dary Ducha Świętego dla młodych w parafii Miłosierdzia Bożego. Trzeciego dnia w zielonogórskiej konkatedrze odbyła się Msza św. pod przewodnictwem pasterza diecezji z tzw. posłaniem młodych.

Synod wpisywał się w obchodzony obecnie w Kościele w Polsce Rok św. Stanisława Kostki, patrona młodzieży oraz I Synod Diecezjalny, który aktualnie trwa w naszym Kościele lokalnym. Wydarzenie nawiązywało również do Synodu Biskupów o Młodzieży, który już niebawem rozpocznie się w Rzymie pod przewodnictwem papieża Franciszka.

Foto: Karolina Krasowska

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dni Majdanka

2018-09-25 07:23

Anna Artymiak

Katarzyna Artymiak
Modlitwa na Majdanku

Piękna, słoneczna niedziela. Mała garstka ludzi, głównie osoby, które przeżyły obóz wraz z najbliższymi oraz osoby związane z wydarzeniem i parafianie. Oprócz kilku pocztów sztandarowych byłych więźniów oraz harcerzy z chorągwiami, żadnych innych. A jeszcze kilka lat temu była obecna młodzież ze szkół, która przy tej okazji uczyła się historii, słuchając świadków, których pozostało już tak niewielu. Tak obchodzony był Dzień Modlitwy za Ofiary i byłych Więźniów, który kultywuje niestrudzenie parafia św. Maksymiliana Kolbe w Lublinie wraz z dyrekcją i uczniami Szkoły Podstawowej nr 32 z Oddziałami Integracyjnymi im. Pamięci Majdanka pod patronatem Wydziału Duszpasterstwa Kurii Metropolitalnej oraz Państwowego Muzeum na Majdanku. Ta symboliczna obecność powinna być wyrzutem sumienia, że tak łatwo zapomina się o ludziach i trudnych kartach naszej historii. Lublin był pierwszym miastem w Europie, gdzie powstało muzeum upamiętniające ofiary II wojny światowej; właśnie na Majdanku.

Obchody 16 września rozpoczęła Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił oddany sprawie ks. prof. Edward Walewander. W uroczystej Eucharystii wzięli udział uczniowie, którzy wraz z panią dyrektor Ewą Joanną Gęcą zaangażowali się w Liturgię Słowa oraz przygotowali dary ołtarza. Swoją obecnością zaznaczyli również harcerze oraz dyrektor muzeum Tomasz Kranz. Następnie zainteresowani w sali konferencyjnej Domu św. Jana Pawła II mogli wysłuchać wykładu dr Ewy Kurek nt. „Majdanek – niemieckie zbrodnie wobec polskich dzieciˮ; temat o tyle wymowny, że spośród byłych więźniów, którzy pozostali, są już jedynie ci, którzy byli wtedy dziećmi. Część z nich, choć przeżyło tę tragedię, zna ją jedynie z opowiadań rodziców, gdyż miało wtedy zaledwie 2 lata. Na zakończenie goście i zebrani udali się na teren byłego obozu koncentracyjnego, dziś Państwowego Muzeum na Majdanku, by złożyć wieńce i odmówić modlitwę „Anioł Pańskiˮ pod Mauzoleum ofiar. - Tutaj bardziej niż gdzie indziej uświadamiamy sobie na nowo ogrom zła, jakie człowiekowi zgotował człowiek. Do tak strasznych nieszczęść, wielkiej tragedii doszło dlatego, że wcześniej człowiek odrzucił Boga i siebie postawił na Jego miejscu - słowa pouczenia i przestrogi wypowiedziane przez Księdza Profesora wracały w wykładzie i w krótkiej refleksji po modlitwie pod Mauzoleum.

Katarzyna Artymiak
Ks. prof. Edward Walewander

Odwołując się do słów pierwszego czytania z Księgi Izajasza i Ewangelii wg św. Jana, ks. prof. Edward Walewander wskazał, jak bardzo odnoszą się one do przeżywanej uroczystości. Podobnie jak św. o. Maksymilian Kolbe, który się „nie cofnął i nie zasłonił twarzy przed zniewagami i opluciem”, także wiele innych osób więzionych na Majdanku godnie przeżyło czas upodlenia. „Wystąpmy razem!” - te słowa z proroka Izajasza są wezwaniem, by mówić o tym doświadczeniu i upomnieć się o sprawiedliwość i pamięć historyczną. „Ci, co tyle zrabowali i przez to między innymi wzbogacili się, mogą również nam zadośćuczynić zadane straszne krzywdy i wyrządzone okrucieństwa”.

Nawiązując do Ewangelii, gdzie Jezus pyta Apostołów za kogo uważają Go ludzie, Ksiądz Profesor podkreślił, że warto, by człowiek stawiał sobie te pytania, także w kontekście pracy nad sobą i rozrachunku nad przeszłością narodową. „Szczera odpowiedź może być pomocna w naszej pracy nad sobą. Również poszczególne narody nie powinny uciekać od własnej oceny. Mają obowiązek dopuszczać słowa prawdy dotyczące swojej przeszłości. Nie powinny się jej wypierać, a zwłaszcza kierować się kłamstwem, fałszowaniem historii. Winą za swe zbrodnie nie powinny obarczać innych, zwłaszcza naród, który w czasie wojny ucierpiał najwięcej. O tym trzeba wyraźnie mówić, bo to należy także do programu Dni Majdanka”. Odniósł się tu do powracającego nadużycia w mediach, zwłaszcza niemieckich, fałszywego określania niemieckich obozów koncentracyjnych na terytorium Polski jako „polskich obozówˮ oraz niewrażliwości Niemców na krzywdę wyrządzoną w przeszłości Polakom i innym narodom. „Z bólem przyjmujemy do wiadomości, że na przykład niemiecka telewizja ZDF nie chce przeprosić więźnia obozu koncentracyjnego Auschwitz za takie bolesne dla niego i dla nas wszystkich określenia”.

Ks. Edward Walewander podzielił się osobistymi wspomnieniami. Choć należy do jednego z pierwszych powojennych pokoleń, to w jego domu rodzinnym i sąsiedztwie ciągle powracano do tragicznych, niedawnych zdarzeń, uczono także szacunku i wrażliwości dla tych, którzy wycierpieli. Ksiądz Profesor wspomniał swoją sąsiadkę, która przeżyła dramat obozu i w jej obecności nigdy nie śpiewano kolędy „Cicha noc”, gdyż to przypominałoby wspomnienia z wielogodzinnych apeli na mrozie w okresie Bożego Narodzenia, kiedy przez megafon puszczano tę kolędę. „Zapadało mi to głęboko w pamięci. Wszystkim, którzy bronili wtedy Ojczyzny i cierpieli dla niej, należy się pamięć i wielka wdzięczność. Nawet ofiarą własnego życia, swoimi czynami kreślili historię epoki”.

Po Mszy św. podczas 45-minutowego wykładu dr Ewa Kurek nie tylko wspomniała dramat Dzieci Zamojszczyzny, o którym niestety tak niewiele się przypomina i nawet część historyków nie zna, ale również wskazała na historyczne i kulturowe podwaliny okrutnych działań Niemców wobec polskich dzieci. Osiedlenie Lubelszczyzny przez Niemców, a co z tym się wiązało okrutne wysiedlenie polskich rodzin z tych terenów, wiązało się z próbą realizacji powstałego już 1000 lat wcześniej zamierzenia zdobycia wschodu, tzw. Drang nach Osten. Dzieci, które spełniały cechy tzw. rasy aryjskiej, były wywożone na germanizację do Niemczech, a najsłabszych poddawano eksterminacji w obozach koncentracyjnych. Część z żyjących jeszcze tych osób, które jako dzieci znalazły się w obozie na Majdanku, była obecna na sali. Historyk przy tym przypomniała bohaterstwo polskich kolejarzy, którzy informowali ludzi o transporcie dzieci, co pozwoliło wykupić po drodze część dzieci, oraz wzruszającą postawę warszawskich kobiet, które na dworcu odbiły Niemcom pozostałe dzieci z transportu. Pozwoliło to uchronić część dzieci od germanizacji. U podstaw tych okrutnych zachowań Niemców leżało m.in. przyjęcie filozofii Nietzschego, w tym jego odrzucenia Boga, a co z tym się wiązało odrazę do religii i jej przejawów.

Na zakończenie zgromadzeni udali się na teren Państwowego Muzeum na Majdanku, by pod Mauzoleum złożyć kwiaty i odmówić modlitwę „Anioł Pańskiˮ w intencji zmarłych. Ks. Walewander jeszcze raz przypomniał, iż los pomordowanych w obozie na Majdanku jest przestrogą, do czego prowadzi odrzucenie Boga i postawienie w Jego miejsce człowieka.

Historia jest nauczycielką życia, czasem trudną i bolesną, ale na pewno inaczej ją się odbiera, gdy przed nami staje świadek historii. Warto, by szkoły wróciły do tradycji obecności na uroczystościach Dni Majdanka, by uczyć się historii i spotkać ostatnich żyjących jeszcze świadków. Pięknym komentarzem są słowa papieża Franciszka, które wypowiedział do młodzieży w Wilnie: „Chciałbym wam powiedzieć, byście nie zapominali o korzeniach swojego narodu. Zastanówcie się nad przeszłością, porozmawiajcie o tym ze starszymi: rozmowa z osobami starszymi nie jest nudna. Idźcie poszukajcie starszych i poproście, by wam opowiedzieli o korzeniach waszego narodu, o radościach, o cierpieniu, o wartościach. W ten sposób, poznając korzenie, poprowadzicie do przodu wasz naród, historię waszego narodu, by wydała jeszcze większy owoc. Drodzy młodzi, jeśli pragniecie narodu wielkiego, wolnego, wyciągnijcie z korzeni pamięć i poprowadźcie go do przodu”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem