Reklama

Oblicza Miłosierdzia Bożego

Ewa Miałkowska
Edycja legnicka 16/2004

Kiedy dusza zbliża się do mnie z ufnością, napełniam ją takim ogromem łaski, że sama w sobie tej łaski pomieścić nie może, ale promienieje na inne dusze.
(z „Dzienniczka” św. Faustyny)

Święto przypada w pierwszą niedzielę po Wielkanocy (tzw. Przewodnią), co wskazuje na ścisły związek z dziełem odkupienia. Z obchodem tego święta są związane niezwykłe przywileje Pana Jezusa, między którymi pierwsze miejsce zajmuje obietnica złączona z Komunią świętą, przyjętą w tym dniu: „która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar” (Dz, 699)... (spowiedź można odbyć wcześniej).
Ta łaska jest czymś znacznie większym niż odpust zupełny, który polega tylko na darowaniu kar doczesnych należnych za popełnione grzechy, ale nie daje odpuszczenia win. Jednoczesne odpuszczanie win i kar jest łaską wyjątkową - taką łaską zostajemy obdarzeni w sakramencie chrztu świętego. Widać z tej obietnicy jak wielka jest miłość Chrystusa do ludzi i jak bardzo Mu zależy na zbawieniu każdego człowieka.
Na dzień tego święta Jezus nie ograniczył swej hojności wyłącznie do tej szczególnej łaski. Przeciwnie, oświadczył, że: „w dniu tym są otwarte wnętrzności Miłosierdzia Mego”. W dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski: „niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jako szkarłat” (Dz, 699). Z przytoczonych słów wynika, że pragnie On, aby święto to było dla wszystkich ludzi, zwłaszcza grzeszników i było ucieczką niezwykle skuteczną - nieporównywalnie bardziej skuteczną niż wszystkie formy Nabożeństwa do Miłosierdzia. Potwierdził to Jezus jeszcze w innym miejscu Dzienniczka „Dusze giną, mimo Mojej gorzkiej męki. Daje im ostatnią deskę ratunku, to jest święto Miłosierdzia Mojego. Jeżeli nie uwielbią miłosierdzia Mojego, zginą na wieki” (Dz, 965).
Przygotowaniem do tego święta jest nowenna, polegająca na odmawianiu przez 9 dni, rozpoczynając od Wielkiego Piątku, koronki do Miłosierdzia Bożego z intencjami na każdy dzień, podanymi przez Jezusa, obejmującymi modlitwą całą ludzkość: „W tej nowennie udzielę duszom wszelkich łask” (Dz, 796).
Łaski te również dotyczą koronki, która jest modlitwą wstawienniczą, na różańcu, nawiązującą do Ofiary eucharystycznej. Można ją odmawiać również w innym czasie, szczególnie w: „godzinie Miłosierdzia” o trzeciej po południu (jest to godzina śmierci Pana Jezusa na krzyżu). Pan Jezus obiecał: „przez nią uprosisz wszystko, jeżeli to o co prosisz, będzie zgodne z wolą moją” (Dz, 1731)... „Kiedy przy konającym odmawiają tę koronkę, uśmierza się gniew Boży, a niezgłębione miłosierdzie ogarnia duszę” (Dz, 811).
Chrystus pragnie również, aby czcią i kontemplacją otoczona była godzina Jego śmierci, która nazywana jest Apelem Golgoty - Godziną Miłosierdzia: o trzeciej godzinie błagaj Mojego miłosierdzia szczególnie dla grzeszników i choć krótki moment zagłębiaj się w Mojej męce” (Dz, 1320)(...): „w godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych” (Dz, 1572).
Jest to forma kultu, w której czcimy w sposób wyjątkowy czas konania Zbawiciela na krzyżu, zagłębiając się w rozważanie Jego męki. Składamy wtedy hołd Odkupicielowi i stajemy pod Krzyżem, który jest - jak naucza Jan Paweł II - „radykalnym objawieniem miłosierdzia” (Dives in misericordia 8). Bóg zaprasza nas do okazywania miłości cierpiącemu Synowi Człowieczemu.
Zasadnicze miejsce w nabożeństwie do Miłosierdzia Bożego zajmuje również obraz Miłosiernego Jezusa, który powinien być w święto Miłosierdzia publicznie uczczony: „Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie” (Dz, 47). Obraz ukazuje wielką miłość Boga, która została objawiona w misterium paschalnym Chrystusa, a dokonuje się w Kościele najowocniej przez sakramenty święte. Obraz jest znakiem, który przypomina wiernym o potrzebie ufności wobec Boga i miłosierdzia wobec bliźnich. O postawie ufności mówią słowa w podpisie obrazu: „Jezu ufam Tobie”. Cześć tego obrazu polega na modlitwie połączonej z uczynkami miłosierdzia. Bóg potrzebuje apostołów swego miłosierdzia, poprzez których On sam będzie pochylał się nad ludźmi potrzebującymi pomocy, zarówno w wymiarze fizycznym, jak i duchowym. Wyraźnie mówi o tym do siostry Faustyny: „Żądam od ciebie uczynków miłosierdzia, które mają wypływać z miłości ku mnie” (Dz, 742) i przestrzega: „jeżeli dusza nie czyni miłosierdzia w jakikolwiek sposób, nie dostąpi miłosierdzia mojego w dzień sądu” (Dz, 1317). Jezus pragnie przychodzić do ludzi poprzez nasze serce, ręce, spojrzenie, codzienne gesty, słowa, czyny, modlitwę. Każdego dnia polecajmy świat Bożemu Miłosierdziu, a w ten sposób pozwolimy Bogu go uzdrawiać.
Jedną z form czynnego apostołowania jest przynależność do Stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”. Łączy ono nie tylko kapłanów, osoby konsekrowane, ale i świeckie. Siedzibą główną Stowarzyszenia, które działa przy Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, jest sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie - Łagiewnikach. Stowarzyszenie posiada kościelną i cywilną osobowość prawną. Może erygować Wspólnoty Apostołów Bożego Miłosierdzia w parafiach (gdy w nich jest 10 członków) na wniosek proboszcza i za zgodą miejscowego biskupa ordynariusza. Obecnie łączy w duchową rodzinę 6000 członków i wolontariuszy z 50 krajów świata. Spróbujmy czynić miłosierdzie świadectwem swego życia, słowem, modlitwą i ofiarą, pamiętając o niezwykle budującej zachęcie Pana Jezusa skierowanej do Siostry Faustyny: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje” (Dz, 1732).
Uwierzmy:
Wystarczy wyciągnąć dłoń
po kroplę ożywczej łaski,
by na nowo odczytać swoje Imię
naznaczone stygmatem Jego Bolesnej Męki
Przekroczony próg zgiętego kolana
Prowadzi w głębię ufności Bożej,
Unoszącej skrzydła na górskie wyżyny,
Gdzie niemożliwe staje się realnym.

USA: Kard. Tobin nie pojedzie na Synod

2018-09-21 21:28

st (KAI/CNA) / Newark

Arcybiskup Newark w USA, kard. Joseph Tobin ogłosił, że nie będzie uczestniczył w październikowym Synodzie Biskupów o młodzieży i rozeznawaniu powołania. Powodem są obowiązki duszpasterskie w archidiecezji w związku z kryzysem spowodowanym przez nadużycia seksualne duchownych.

„Ten Synod jest wyjątkowo ważnym momentem w życiu Kościoła i byłem zaszczycony, że zostałem mianowany przez Ojca Świętego jako członek tego specjalnego zgromadzenia – napisał purpurat w noszącym dzisiejszą datę liście do katolików swojej archidiecezji. Przypomniał, że tamtejsi wierni cierpią z powodu kryzysu, który wciąż się rozwija. W tej sytuacji nie wyobraża sobie, aby mógł opuścić swoją diecezję na ponad miesiąc. „Po modlitwie i konsultacji napisałem do papieża Franciszka, prosząc go, by zwolnił mnie z uczestnictwa, ale zapewniając go, że mocno popieram cele Synodu i że będę posłuszny temu, co zostanie postanowione” - napisał kard. Tobin. Poinformował też wiernych, że następnego dnia otrzymał list od Ojca Świętego, w którym Franciszek wyraził zrozumienie dla motywów, które powodowały arcybiskupem Newark i zwolnił z obowiązku uczestniczenia w Synodzie.

W latach 1986-2000 arcybiskupem Newark był Theodore McCarrick, wobec którego wysunięto szereg zarzutów o molestowanie seksualne kleryków, a któremu Papież Franciszek w czerwcu b.r. zakazał publicznego sprawowania posługi kapłańskiej, i który 28 lipca zrezygnował z godności kardynalskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki dla KAI: kto jest wolny jako chrześcijanin, jest najlepszym obywatelem RP

2018-09-22 14:52

rl (KAI) / Gniezno

- Kto jest wolny jako chrześcijanin i nie poddaje się tym dążeniom przyziemnym tego świata, ten jest automatycznie najlepszym obywatelem Rzeczpospolitej - powiedział w rozmowie z KAI abp Stanisław Gądecki. Metropolita poznański i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski pytany był o znaczenie prawdziwej wolności w kontekście XI Zjazdu Gnieźnieńskiego, którego tematyka oscyluje wokół wolności. Kontekstem Zjazdu jest 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

Abp Stanisław Gądecki podkreślił, że gdy myślimy: „Polska jest niepodległa, suwerenna”, to często zapominamy, że wolne państwo tworzą tylko ludzie wolni. „Można mieć niepodległość zewnętrzną, być autonomicznym państwem, a obywatele mogą być niewolnikami” - wyjaśnił metropolita poznański.

„Być człowiekiem wolnym w wolnym państwie to znaczy być człowiekiem, który nie poddaje się złu. Co jest niezwykle trudne, dlatego, że dźwigamy w sobie dziedzictwo grzechu pierworodnego, czyli skłonność zarówno do dobra jak i zła. Często ta skłonność do zła bierze górę, a każdy kto się poddaje złu jest niewolnikiem zła, jak mówi św. Paweł” - powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

W jego opinii, by sprawić, żeby państwo było rzeczywiście silne koniecznym jest edukacja, formacja ludzi do prawdziwej, wewnętrznej wolności, która czyni człowieka wolnym nawet w więzieniu. „Nawet zewnętrzne zniewolenie nie odbiera wewnętrznej wolności. To o formację takiego człowieka chodzi” - powiedział abp Gądecki.

Jak zauważył, nie ma innej wolności wewnętrznej, która byłaby sprzeczna z chrześcijańską wolnością. „Kto jest wolny jako chrześcijanin i nie poddaje się tym dążeniom przyziemnym tego świata ten jest automatycznie najlepszym obywatelem Rzeczpospolitej” - podkreślił abp Stanisław Gądecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem