Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Apostołka Bożego Miłosierdzia

Ilona Jadczyk
Edycja łódzka 16/2004

Św. Faustyna Maria Kowalska dziś znana jest na całym świecie jako Sekretarka Chrystusa Miłosiernego. Święta związana jest również z naszą archidiecezją. W latach 1921-24 pracowała w Aleksandrowie i Łodzi. W łódzkiej katedrze św. Stanisława Kostki usłyszała podczas modlitwy głos Pana Jezusa, wzywający ją do obrania życia zakonnego.

Sekretarka Miłosierdzia

Całe życie s. Faustyny było jednym wielkim pragnieniem, by zrealizować polecenie Chrystusa i ogłosić całemu światu Jego orędzie miłosierdzia. Bóg od początku prowadził ją przez życie do większej zażyłości z Nim, przygotowując do przyjęcia prawdy o Bożym Miłosierdziu. Urodziła się w 1905 r. w Głogowcu. W 1925 r. wstąpiła do Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Warszawie. W klasztorze, zarówno we wspólnocie płockiej, krakowskiej, jak i wileńskiej, pełniła codzienne, podstawowe obowiązki, m. in.: pomocnicy w piekarni, kucharki, furtianki. 22 lutego 1931 r. w Płocku doświadczyła pierwszej wizji Jezusa Miłosiernego. 58 lat po jej śmierci, w 1992 r. Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił s. Faustynę błogosławioną, a w 2000 r. - świętą. Na polecenie Chrystusa orędzie Bożego Miłosierdzia spisała w Dzienniczku - jedynym polskim mistycznym dziele.

Największy przymiot Boga

W Dzienniczku s. Faustyna wskazuje na miłosierdzie jako na „największy przymiot” Boga. Najdoskonalej Bóg okazał swoje miłosierdzie w zesłaniu na świat swojego Syna Jezusa. Z kolei Chrystus ukazał światu pełnię miłosierdzia Ojca przez swoją śmierć na Krzyżu i Zmartwychwstanie. Jego przebite Serce jest dla nas znakiem niezgłębionego Bożego Miłosierdzia, otwartego dla każdego człowieka. S. Faustyna, poznając tajemnicę Bożego Miłosierdzia, starała się wyrazić Jego wielkość za pomocą licznych obrazów. W Dzienniczku napotkamy wiele określeń tego największego przymiotu Boga, np.: „morze miłosierdzia”, „otchłań”, „żywa krynica miłości”, „dobroć nieskończona”. Nasz Bóg jest Bogiem Miłości. Tego nie znajdujemy w żadnej religii. Tę prawdę usłyszała s. Faustyna od Pana Jezusa podczas jednego z objawień: „Miłosierdzie jest największym przymiotem Boga. Wszystkie dzieła rąk moich są ukoronowane miłosierdziem”.

Reklama

„Trybunał i tron miłosierdzia”

„Niech pokładają nadzieję w miłosierdziu Moim najwięksi grzesznicy. Oni mają prawo przed innymi do ufności w przepaść miłosierdzia Mojego” - mówił Jezus do s. Faustyny. Cud Bożego Miłosierdzia, rodzący w duszach grzeszników nadzieję, dokonuje się podczas dwóch sakramentów: pojednania i Najświętszej Ofiary. Oto, co zapisała św. Faustyna w Dzienniczku: „Jak bardzo pragnę zbawienia dusz. (...) Najwięksi grzesznicy dochodziliby do wielkiej świętości, gdyby tylko zaufali Mojemu miłosierdziu”. W innym miejscu Jezus mówił: „Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopóki się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia mojego. (...) W trybunale miłosierdzia są największe cuda, które się nieustannie powtarzają. (...) wystarczy przystąpić do stóp zastępcy Mojego z wiarą i powiedzieć mu nędzę swoją, a cud miłosierdzia okaże się w całej pełni. Choćby dusza była jak trup rozkładająca się i choćby już po ludzku (...) wszystko było stracone (...) cud miłosierdzia Bożego wskrzesza tę duszę w całej pełni”. Msza św. jest „tronem miłosierdzia”, gdzie Chrystus składa siebie w ofierze za życie świata: „Patrz, duszo, dla ciebie założyłem tron miłosierdzia na ziemi, pragnę zstępować do serca twego”.

Kult Bożego Miłosierdzia

Św. Faustyna przekazała nam kult Boga bogatego w miłosierdzie, który obejmuje: uczczenie obrazu Jezusa Miłosiernego z napisem: Jezu ufam Tobie!, Święto Miłosierdzia, Godzinę Miłosierdzia i Koronkę. Jezus powiedział do s. Faustyny: „(...) jeżeli ufność twoja będzie wielka, to hojność moja nie będzie znać miary”. A oto, co Pan Jezus obiecuje w związku z poszczególnymi formami nabożeństwa.
Obraz: „Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie!”, „Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła Miłosierdzia; tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie!.
Koronka: „Dusze, które odmawiać będą tę Koronkę, miłosierdzie moje ogarnie je w życiu, a szczególnie w śmierci godzinie”.
Godzina miłosierdzia (godz. 15.00): „W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych; w tej godzinie stała się łaska dla świata całego - miłosierdzie zwyciężyło sprawiedliwość”.
Święto Miłosierdzia: „W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia mego; która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar; niech się nie lęka zbliżyć do mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jak szkarłat”.
Każdego dnia możemy przez modlitwę, słowo i czyny miłosierdzia włączyć się w dzieło krzewienia Miłosierdzia Bożego, przedłużając misję s. Faustyny. Niech orędzie miłosierdzia Bożego związane ze Świętem Miłosierdzia zawierające obietnicę obdarowania „wszystkich dusz” nieskończonymi łaskami Bożymi będzie udziałem każdego z nas.

Bp Napierała: życie na ziemi należy uczynić drogą do nieba

2018-06-24 12:17

ek / Poznań (KAI)

Należy życie na ziemi uczynić drogą do nieba. W trosce o Królestwo Boże, o zbawienie, wyrażał się sens posługi pierwszego biskupa Jordana oraz każdego jego następcy aż po nasze czasy – mówił bp Stanisław Napierała, który przewodniczył Mszy św. w poznańskiej Farze przy obrazie Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania w ramach obchodów 1050-lecia biskupstwa w Poznaniu.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska
Matka Boża w Cudy Wielmożna, Pani Poznania

W homilii bp Napierała przypomniał, że dwa lata po chrzcie przyjętym przez Mieszka I, Polska otrzymała pierwszego biskupa. – Chrzest w 966 roku i pierwszy biskup w 968 roku są w historii naszego narodu wydarzeniami fundamentalnymi. Chrzest oznacza początek chrześcijaństwa, natomiast pierwszy biskup oznacza osiągnięcie w rozwoju chrześcijaństwa w Polsce poziomu, który domagał się ustanowienia struktur organizacyjnych i hierarchicznych, jakie są właściwe dla Kościoła lokalnego – wyjaśnił i dodał, że wymienione wydarzenia: chrzest Polski i pierwszy biskup są łączone z Poznaniem.

Za św. Janem Pawłem II wskazał, że „pierwszy biskup był zapewne biskupem misyjnym o imieniu Jordan. Siedzibą jego był prawdopodobnie Poznań, a zasięg jego biskupiej posługi szedł w parze z postępem ewangelizacji piastowskiej dziedziny”.

Zaznaczył, że we współczesnych czasach rolę biskupa kierującego Kościołem lokalnym albo partykularnym określił Sobór Watykański II. – Biskup jest prawowitym nauczycielem wiary, głosi autentyczną naukę Bożą i troszczy się o jej czysty przekaz – powiedział.

Podkreślał, że w 1050-lecie początku biskupstwa poznańskiego wpisuje się 50-lecie koronacji obrazu Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania. – Te dwa jubileusze są wielce wymowne. Przypominają prawdę, że dziejów Polaków nie można zrozumieć bez równoczesnej wiary w Chrystusa i Jego Matkę, Najświętszą Maryję – wskazał biskup.

Odwołując się do Ewangelii zaznaczył, że najważniejsze dla człowieka jest zbawienie. – Najważniejsze jest niebo. Należy życie tu na ziemi uczynić drogą do nieba, a więc drogą do uczestniczenia w życiu, jakim żyje Bóg. W trosce o Królestwo Boże, o zbawienie, o niebo, wyrażał się sens posługi pierwszego biskupa Jordana oraz każdego jego następcy aż po nasze czasy – mówił bp Napierała.

Po Mszy św. wyruszyła procesja z obrazem Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania do katedry pod przewodnictwem prymasa Czech kard. Dominika Duki, legata papieskiego na obchody jubileuszowe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Gniezno: wyruszyła ekumeniczna pielgrzymka Niemców i Polaków

2018-06-24 19:43

bgk / Gniezno (KAI)

Nabożeństwo w kaplicy bł. Radzyma Gaudentego w podziemiach katedry gnieźnieńskiej rozpoczęło szesnastą ekumeniczną pielgrzymkę Niemców i Polaków szlakiem Ottona III. Pątnikom towarzyszą słowa Izajasza „Pan mnie namaścił” oraz refleksja nt. wolności.

PL.WIKIPEDIA.ORG

Wspólnie z uczestnikami pielgrzymki w nabożeństwie uczestniczyli: abp senior Henryk Muszyński, który od początku wspierał i patronował ekumenicznej inicjatywie oraz Prymas Polski abp Wojciech Polak dla którego jest ona znakiem, iż dziedzictwo św. Wojciecha, patrona niepodzielonego Kościoła, jest wciąż żywe.

„To wspólne wędrowanie, wspólna modlitwa i świadectwo pokazują, że Niemcy i Polacy, katolicy i ewangelicy pragną razem głosić i nieść Chrystusa w świat jak czynił to św. Wojciech. Słowo «razem» jest tu kluczowe. Razem pielgrzymują i razem stają jako świadkowie Ewangelii” – przyznał abp Wojciech Polak.

Nabożeństwo poprowadzili dwaj kapelani zaangażowani w organizację pielgrzymki od samego początku. Po stronie polskiej jest to ks. Jan Kwiatkowski, obecnie proboszcz w Długiej Goślinie, po stronie niemieckiej ewangelicki pastor Justus Werdin, który pielgrzymkę nazywa „ekumeniczną akademią na pieszo”.

„Jest modlitwa i wspólnota, jest odkrywanie tego, co najważniejsze, jest rozmowa i milczenie, jest uczenie się, jak być dla siebie nawzajem miłosiernymi. Bo tego też trzeba się nauczyć” – podkreślił pastor Werdin dodając, że w tym roku jest to także refleksja i zaduma nad wolnością i naszą za nią odpowiedzialnością .

„Będziemy się dzielić także tym, jak wiele dobrej woli potrzeba, by dar wolności został dostrzeżony i właściwie wykorzystany” – dodał ewangelicki duchowny.

Na temat wolności i niepodległości wskazał także ks. Jan Kwiatkowski przypominając o obchodzonej w tym roku rocznicy i przyznając, że jest bardzo ciekawy tego polsko-niemieckiego dialogu na ten temat.

„Mamy na trasie Gniezno, mamy Poznań, mamy Zbąszynek, gdzie kiedyś była granica, mamy więc miejsca, które dyskusję mogą zainicjować. Ciekaw jestem pytań i refleksji, zwłaszcza ze strony niemieckich pielgrzymów, szczególnie, że to oni zasugerowali, byśmy nad tym tematem się pochylili” – przyznał ks. Kwiatkowski.

Na ekumeniczny pątniczy szlak wyruszyło ponad trzydzieści osób. Liczba nie jest ostateczna, bo w drodze niektórzy jeszcze dołączą. Trasa wiedzie tradycyjnie przez Ostrów Lednicki, gdzie pielgrzymi będą jutro, Zbąszynek, Słubice, do Poczdamu i dalej pod stronie niemieckiej do Magdeburga, gdzie pątnicy dotrą 30 czerwca i gdzie ich wędrówkę zakończy nabożeństwo w miejscowej katedrze.

Pielgrzymka Ekumeniczna jest oddolną inicjatywą zrodzoną z potrzeby wspólnej modlitwy i spotkania. Jej pomysłodawcą jest ewangelik Helmut Kruger, niegdyś niechętny i uprzedzony do Polaków. Pragnąc zrewidować swoją postawę zaczął szukać pozytywnych epizodów w historii relacjach polsko-niemieckich. Uznał, że wydarzeniem takim był Zjazd Gnieźnieński w roku 1000, kiedy to u grobu św. Wojciecha w Gnieźnie spotkali się cesarz niemiecki Otton III i przyszły król Bolesław Chrobry. Kruger wraz z grupą przyjaciół zaczął pielgrzymować do Gniezna. Dzięki kontaktom z pastorem Justusem Werdinem, wielkim przyjacielem Polski, poznał chrześcijan w Polsce. Tak narodziła się idea wspólnego pielgrzymowania.   Inicjatywę gorąco poparł ówczesny metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński, który zaproponował zajęcie się stroną organizacyjną ks. Janowi Kwiatkowskiemu, wcześniej zaangażowanemu w organizację pielgrzymek z Gniezna na Jasną Górę. Duchowny zaangażował się we współpracę z ewangelikami i z czasem ukończył studia doktoranckie z ekumenizmu na UKSW.

Na przestrzeni lat utarła się formuła pielgrzymki. Wyrusza ona na przemian – raz z Gniezna, raz z Magdeburga. Symboliczna jest zarówno trasa jak i termin. W Magdeburgu nauki pobierał św. Wojciech. Tam również swój początek miała historyczna pielgrzymka cesarza Ottona III do Gniezna w roku tysięcznym.

Równie symboliczny jest czas trwania pielgrzymki – od uroczystości św. Jana Chrzciciela do uroczystości apostołów Piotra i Pawła. Ma on głęboki teologiczny sens zarówno dla katolików, jak i protestantów, zwraca bowiem uwagę na proroka, który zapowiadał Chrystusa oraz na apostołów, którzy dyskutowali i pracowali nad kształtem Kościoła.

W tym roku oprócz wspólnej modlitwy pielgrzymi przed wyruszeniem w drogę wysłuchali także koncertu w katedrze gnieźnieńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem