Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Święto Miłosierdzia

Maria Szczęsna
Edycja toruńska 16/2004

Pragnę, aby pierwsza niedziela po Wielkanocy była Świętem Miłosierdzia.
Słowa Pana Jezusa do Siostry Faustyny

To pragnienie po raz pierwszy wypowiedział Pan Jezus w Płocku w 1931 r. „Święto to wyszło z wnętrzności miłosierdzia mojego i jest zatwierdzone w głębokościach zmiłowań moich. Wszelka dusza wierząca i ufająca miłosierdziu mojemu - dostąpi go”. W następnych latach Pan Jezus powracał do tego żądania aż 14 razy, określając miejsce tego święta w kalendarzu liturgicznym, przyczynę i cel jego ustanowienia oraz sposób przygotowania i obchodzenia. „W tym dniu kapłani będą mówić ludziom o wielkim i niezgłębionym miłosierdziu moim”.
Wybór pierwszej niedzieli po Wielkanocy, która kończy oktawę Zmartwychwstania Pańskiego, wskazuje na ścisły związek między wielkanocną tajemnicą Odkupienia a Świętem Miłosierdzia. Męka, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa są bowiem szczytowym objawieniem miłości miłosiernej Boga. Dzieło odkupienia owocuje i aktualizuje się w sakramentach świętych, o których mówi liturgia Święta Miłosierdzia. Chrzest, sakrament pokuty, Eucharystia są niewyczerpanymi źródłami Miłosierdzia Bożego. Dlatego liturgia tej niedzieli jest punktem kulminacyjnym uwielbienia Boga w tajemnicy Miłosierdzia.
Święto Miłosierdzia Bożego ma być nie tylko dniem szczególnej czci Boga w tej tajemnicy, ale także dniem łaski dla wszystkich ludzi, zwłaszcza grzeszników. „Pragnę - powiedział Pan Jezus - aby Święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. Kto w dniu tym przystąpi do Źródła Życia, ten dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. W dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski, niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jak szkarłat”. Tak więc ranga tego święta polega także na tym, że nawet ci, którzy dopiero w tym dniu się nawracają, mogą otrzymać przebaczenie grzechów oraz wyprosić wszelkie łaski, jeśli one są zgodne z wolą Bożą. Szczególnymi adresatami tego święta są grzesznicy, zwłaszcza ci najbardziej zatwardziali. „Dusze giną mimo Mojej gorzkiej męki. Daję im ostatnią deskę ratunku, to jest Święto Miłosierdzia. Jeżeli nie uwielbią Miłosierdzia Bożego - zginą na wieki”.
Aby skorzystać z tych wielkich darów, trzeba wypełnić warunki nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego, tzn.: pokładać ufność w Panu Bogu, pełnić uczynki miłosierdzia, być w stanie łaski uświęcającej i przystąpić do Komunii św. „Nie znajdzie żadna dusza uspokojenia - powiedział Pan Jezus - dopóki się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia mojego i dlatego pierwsza niedziela po Wielkanocy ma być Świętem Miłosierdzia”.
Przygotowaniem do Święta Miłosierdzia jest Nowenna, polegająca na odmawianiu przez 9 dni (poczynając od Wielkiego Piątku) Koronki do Miłosierdzia Bożego. „W tej nowennie - obiecał Pan Jezus - udzielę duszom wszelkich łask”. Sam Pan Jezus podyktował siostrze Faustynie przykład takiej Nowenny. Znaczącym elementem tego święta jest uroczyste uczczenie obrazu „Jezu, ufam Tobie”. „Chcę, aby ten obraz był publicznie wystawiony i uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy”. Obraz ten ma przypominać ludziom, że „naszym zadaniem - jak mówi Ojciec Święty Jan Paweł II w Dives in misericordia - jest wyznawanie Bożego Miłosierdzia, głoszenie go, praktykowanie miłosierdzia względem bliźnich oraz w tej godzinie dziejów i zagrożeń - modlenie się o Miłosierdzie Boże. Jest to nieodzowny warunek zabiegów o lepszy, bardziej ludzki świat”.
Niech tegoroczne Święto Miłosierdzia Bożego przyczyni się jeszcze bardziej do naszego zaangażowania się w modlitwę oraz dzieła miłosierdzia. Już prawie w każdym kościele naszej diecezji znajduje się obraz Jezusa Miłosiernego, w wielu parafiach wierni regularnie spotykają się na wspólnej modlitwie, to nabożeństwo jednak nie może się w tym zamykać. Trzeba odpowiadać miłosierdziem na miłosierdzie, którego Bóg nam udziela, i wychodzić naprzeciw drugiego człowieka z wyciągniętą dłonią i radosną twarzą.

Franciszek u Świętej Marty: pamiętajmy skąd powołał nas Pan

2018-09-21 12:10

st (KAI) / Watykan

Zawsze pamiętajmy, skąd powołał nas Bóg – powiedział Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Papież nawiązał do powołania św. Mateusza (Mt 9,9-13), apostoła i ewangelisty, którego święto liturgiczne obchodzi dzisiaj Kościół.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Franciszek przypomniał, że celnik Mateusz był człowiekiem skorumpowanym, który za pieniądze zdradzał swoją ojczyznę. Dodał, że ktoś mógłby powiedzieć, iż Pan Jezus niewłaściwie dobierał sobie uczniów, biorąc ich z miejsc najbardziej pogardzanych i wielu grzeszników czynił apostołami.

„Także w życiu Kościoła wielu chrześcijan, wielu świętych, zostało wybranych spośród najniższych. Tę świadomość powinniśmy mieć my, chrześcijanie - skąd zostaliśmy wybrani. Musi ona przenikać całe życie, musimy pamięć o naszych grzechach i o tym, że Pan okazał nam miłosierdzie, odpuścił mi grzechy i wybrał mnie, abym był chrześcijaninem, apostołem” – powiedział Ojciec Święty.

Następnie papież podkreślił, że Mateusz otrzymawszy od Pana powołanie nie ubierał się w luksusowe szaty, nie zaczął się wynosić, mówiąc innym: jestem księciem apostołów, ja tutaj rządzę. „Nie! Przez całe życie pracował dla Ewangelii”.

„Kiedy apostoł zapomina o swoim pochodzeniu i zaczyna robić karierę, odchodzi od Pana i staje się funkcjonariuszem, który być może czyni wiele dobra, ale nie jest apostołem. Nie będzie potrafił przekazywać Jezusa. Będzie porządkował plany duszpasterskie, wiele innych rzeczy; ale w końcu będzie karierowiczem. Karierowiczem królestwa Bożego, ponieważ zapomniał skąd został wybrany” – stwierdził Franciszek.

Ojciec Święty podkreślił znaczenie pamięci o naszym pochodzeniu, która musi towarzyszyć życiu apostoła i każdego chrześcijanina. Przestrzegł przed szukaniem jedynie wad innych osób i ich obmawianiem. Wskazał na konieczność oskarżania samych siebie, aby nie pozostać w pół drogi, czy co gorsza nie stać się obłudnikiem, jak to się stało z uczonymi w Piśmie gdy widzieli, że Pan Jezus siadał do stołu z celnikami i grzesznikami. Wszak do swoich oskarżycieli powiedział „Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary». Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”. „Boże miłosierdzie szuka wszystkich, przebacza wszystkim. Tylko prosi, byś powiedział: «Pomóż mi Panie». Tylko to” – zaznaczył Franciszek.

Papież podkreślił, że zrozumienie Bożego miłosierdzia jest tajemnicą.

„Największą, najpiękniejszą tajemnicą jest serce Boga. Jeśli chcesz dostać się do serca Boga, obierz ścieżkę miłosierdzia i pozwól się potraktować miłosiernie” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Kard. Bačkis: papież ukazał Litwę jako przykład budowania mostów w Europie

2018-09-22 13:52

pb (KAI Wilno) / Wilno

Papież Franciszek ukazał Litwę jako przykład budowania mostów w całej Europie – powiedział KAI kard. Audrys Bačkis tuż po zakończeniu spotkania z przedstawicielami władz Litwy i społeczeństwa obywatelskiego.

wikipedia.org

Za bardzo istotne uznał wskazanie przez Ojca Świętego czerpanie sił z wartości, na których zbudowany jest naród litewski. - A przede wszystkim jego nacisk na otwartość, tolerancję, gościnność, wobec wszystkich religii i wszystkich narodów jako znak budowania mostów w całej Europie – podkreślił emerytowany arcybiskup Wilna, komentując „polityczny aspekt" papieskiego przemówienia.

Oprócz zaproszonych gości, dla których przygotowano miejsca siedzące na środku placu przed pałacem prezydenckim, na spotkanie przyszły setki zwykłych mieszkańców Wilna, którzy stanęli za okalającymi gości barierkami. Zwyczajowe środki bezpieczeństwa są tu ograniczone do niezbędnego minimum, więc praktycznie każdy, kto chce może uczestniczyć w kolejnych punktach programu papieskiej wizyty.

Mimo wrodzonej Litwinom powściągliwości, zgromadzeni radosnymi okrzykami i oklaskami powitali papieża wychodzącego z pałacu razem z panią prezydent Dalią Grybauskaitė. Niektórzy machali małymi chorągiewkami w litewskich barwach narodowych. Były też osoby ubrane w ludowe stroje.

Uwagę zwróciło zachowanie pani prezydent, która – wbrew temu, co robią szefowie innych państw goszczących papieża – nie pozostała razem z nim na podium po wygłoszeniu słów powitania, lecz usiadła ze wszystkimi na placu, by wysłuchać przemówienia Franciszka.

Tymczasem na placu Katedralnym gromadzą się już uczestnicy spotkania papieża z młodzieżą, które rozpocznie się za cztery i pół godziny. Przygotowano dla nich specjalny program modlitewny i artystyczny, do którego próby odbywały się wczoraj do późnych godzin nocnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem