Reklama

Potrzeba nam Bożego Miłosierdzia

Taida Demska
Edycja włocławska 16/2004

Kościół od wieków głosi prawdę o miłosierdziu Boga, objawioną w ukrzyżowanym i zmartwychwstałym Chrystusie. Człowiek doświadcza słabości grzechu i potrzebuje łaski przebaczenia, aby żyć w przyjaźni z Bogiem.

Żyjemy w czasach kryzysu godności człowieka - zatracenia istotnych wartości. Zagonieni, wciąż nie mamy czasu na refleksję nad własnym życiem. Kiedyś jednak musimy się zatrzymać. Konieczna będzie motywacja i zaangażowanie, aby odpowiedzieć sobie na pytania: jaki dziś byłem dla Boga i ludzi? Co było w moim życiu dobre, a co złe? Jaki jestem dla najbliższych?
Bądźmy czujni i wrażliwi, abyśmy nie utracili w sobie obrazu dziecka Bożego. Każdy z nas potrzebuje Bożego miłosierdzia i wiary w to, że Bóg jest miłosierny, kochający, i w swojej dobroci wychodzi ku nam dając łaskę przebaczenia. Jeśli człowiek żałuje za swoje grzechy, to Bóg je przebacza, odpuszcza winy.
Spójrzmy na życie siostry zakonnej, która została wybrana przez Boga na Apostołkę Jego Miłosierdzia. S. Faustyna Kowalska gorliwie spełniała powierzone jej obowiązki, była zawsze skupiona i milcząca, a przy tym naturalna, pogodna, pełna życzliwej i bezinteresownej miłości wobec bliźnich. Na zewnątrz nic nie zdradzało jej niezwykle bogatego życia duchowego i mistycznego. Otrzymane posłannictwo Miłosierdzia Bożego s. Faustyna spisała w Dzienniczku. Zanotowała w nim wiernie wszystkie słowa Jezusa; opisywała swoje przeżycia wewnętrzne, wizje i objawienia. Czytali i zgłębiali treści Dzienniczka wielcy teologowie i nie znaleźli w nim żadnego błędu teologicznego. Doszli do przekonania, że dzieło to w sposób niezwykły przybliża tajemnicę miłosierdzia Bożego, że pomaga w pobudzaniu do refleksji nad stanem duszy człowieka. Dzienniczek został przetłumaczony na różne języki, wielokrotnie wznawiany, czytany na całym świecie. Zachwyca ludzi prostych, jak też uczonych.
W Dzienniczku czytamy słowa Jezusa: „Miłosierdziem moim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się serce moje, gdy oni wracają do mnie. Powiedz grzesznikom, że czekam na nich, że wsłuchuję się w tętno ich serca, kiedy uderzy dla mnie”. „Pragnę, aby kapłani głosili to wielkie Miłosierdzie Moje względem dusz grzesznych. Niech się nie lęka zbliżyć do mnie grzesznik. Palą mnie płomienie miłosierdzia, chcę je wylać na dusze ludzkie”. Przesłanie to zabrzmiało z wielką mocą, gdy podczas 9. pielgrzymki do Ojczyzny Ojciec Święty Jan Paweł II zawierzył świat Miłosierdziu Bożemu.
Kościół, czyli wspólnota ochrzczonych i wierzących wezwana jest do głoszenia, wyznawania i świadczenia prawdy o Miłosierdziu Bożym. Jest żądaniem Jezusa, abyśmy byli miłosierni wobec bliźnich i podejmowali uczynki miłosierne wobec każdego człowieka. Obraz Chrystusa Miłosiernego znajduje się w prawie każdej rodzinie katolickiej. Najwyższy czas, by uklęknąć i poprosić Boga o Jego Miłosierdzie. Niech nam w tym pomaga modlitwa św. Faustyny.

Pierwsza Dama odwiedziła Hospicjum im. bł. Michała Sopoćki w Wilnie

2018-02-17 14:37

mik (KAI Wilno) / Wilno

W sobotę 17 lutego Agata Kornhauser-Duda, żona prezydenta RP, odwiedziła wileńskie Hospicjum im. bł. Michała Sopoćki. Placówka, prowadzona przez siostrę Michaelę Rak ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, powstała w 2009 roku. Hospicjum działa od 6 lat, znajduje się w wyremontowanym specjalnie na ten cel budynku w południowej części miasta.

Grzegorz Jakubowski/KPRP/prezydent.pl

- Idea hospicyjna na Litwie w ogóle nie była znana - zauważyła s. Michaela Rak, założycielka hospicjum. Do Wilna przyjechała z Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie także zajmowała się opieką nad chorymi, prowadząc tamtejsze hospicjum. Przypomniała, że już około 30 lat temu profesor Jacek Łuczak (specjalista w zakresie medycyny paliatywnej, założyciel największego w Poznaniu Hospicjum Pallium - MK) przyjeżdżał na Litwę z doświadczeniem hospicyjnym, ale zatrzymało się to na poziomie teoretycznym.


Hospicjum, prowadzone przez s. Michaelę jest jedyną tego typu placówką na Litwie choć, jak powiedziała, „były już tworzone (na Litwie - MK) łóżka paliatywne, ale na oddziałach szpitalnych”. - Hospicjum powstało dzięki tysiącom ludzi, którzy zaangażowali w jego działanie - tłumaczyła siostra Rak. Dyżur w hospicjum im. bł. Michała Sopoćki trwa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Hospicjum rozpoczęło działalność w 2012 roku.

Wizyta Agaty Kornhauser-Dudy w Hospicjum im. bł. Michała Sopoćki rozpoczęła się kilka minut po godzinie 11:00 lokalnego czasu i trwała do południa. Pierwsza Dama spotkała się z pensjonariuszami tego wyjątkowego miejsca w atmosferze dyskrecji, bez towarzystwa kamer, w asyście m.in. Marcina Łapczyńskiego, dyrektora Instytutu Polskiego w Wilnie. - Klimat domu, społeczności rodzinnej, to uzewnętrzniło się podczas tego spotkania - podsumowała s. Michaela. - Na spotkanie z Agatą Kornhauser-Dudą przyjechały także bliskie naszemu sercu osoby: gospodarze i goście, przedstawiciele pracowników, rodzin chorych, kapłani - dodaje zakonnica.

W spotkaniu uczestniczyło ponad 60 osób.

- Spotkanie odbyło się w klimacie jedności. Spotkaliśmy się w grupach przedstawicielskich wszystkich, którzy na co dzień tworzą hospicyjną rzeczywistość. Jesteśmy bardzo wdzięczni pani Agacie Kornhauser-Dudzie za tę wizytę" - powiedziała s. Rak.

W trakcie spotkania Pierwsza Dama spotkała się z chorymi i rozmawiała z nimi w ciepłej i rodzinnej atmosferze. Wyświetlona została także prezentacja, na której zobrazowana została działalność ośrodka.

S. Rak pracuje obecnie nad otwarciem oddziału dziecięcego hospicjum. - Potrzeby ludzi dorosłych i dzieci i młodzieży różnią się - stwierdziła zakonnica. Oddział dziecięcy ma oferować opiekę pensjonariuszom poniżej 18 roku życia.

Wizyta pary prezydenckiej na Litwie w dniach 15-17 lutego związana jest z 100. rocznicą odrodzenia Państwowości Litewskiej. W czasie wizyty, poza udziałem w obchodach państwowych, para prezydencka wzięła udział także w Mszy świętej odprawianej w wileńskiej katedrze 16 lutego. Nabożeństwo odprawił arcybiskup metropolita wileński Gintaras Grušas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Z Janem Pawłem II ku przyszłości"

2018-02-18 22:14

Ewa Oset

Podczas 72. spotkania z cyklu "Z Janem Pawłem II ku przyszłości", które odbywają się w Muzeum Monet i Medali im. Jana Pawła II w Częstochowie, 18 lutego miało miejsce spotkanie z rodzicami prezydenta RP Andrzeja Dudy - Janiną Milewską-Dudą - naukowcem, profesor nauk chemicznych związaną z krakowską Akademią Górniczo-Hutniczą oraz Janem Tadeuszem Dudą - inżynierem elektrotechnikiem, informatykiem i samorządowcem, profesorem nauk technicznych, profesorem zwyczajnym Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie.

Ewa Oset

Ewa Oset

Jan Tadeusz Duda na początku spotkania podkreślił, że każdy wyjazd do Częstochowy traktują z żoną jak pielgrzymkę, a zaproszenie dyrektora Muzeum Krzysztofa Witkowskiego do Muzeum, gdzie przekazuje się myśl i nauczenie św. Jana Pawła II, jako swój obowiązek.

Rodzice Prezydenta RP mówili o swojej wierze wyniesionej z domów rodzinnych, o małżeństwie jako sensownym trudzie, wychowaniu dzieci oraz o powinności każdego chrześcijanina - służbie drugiemu człowiekowi. Podkreślali, że patriotyzm wynosi się z domu rodzinnego, ale miłości do Ojczyzny uczy się również od innych ludzi, z którymi się przebywa. Wskazali, że prezydenta Andrzeja Dudę ukształtował nie tylko dom rodzinny, szkoła, ale także harcerstwo i ministrantura.

Janina Duda powiedziała, że odkąd jej syn został prezydentem, modli się codziennie za cały naród. Mówiła też o św. Janie Pawle II, którego postawa i słowa dotykały, umacniały i przemieniały serca wielu Polaków i ludzi na całym świecie.

Wśród zaproszonych gości spotkania był metropolita częstochowski abp Wacław Depo, który po spotkaniu w Muzeum udał się z Rodzicami prezydenta Andrzeja Dudy na Jasną Górę, a także przyjaciele państwa Dudów z Częstochowy - Hanna i Krzysztof Jeżowie oraz senator RP Artur Warzocha.

Po spotkaniu dla Rodziców Prezydenta RP i uczestników spotkania zaśpiewał chór Pochodnia z Częstochowy.

Ewa Oset
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem