w najludniejszym kraju muzułmańskim

Chrześcijanie na celowniku islamistów

O tym, co się dzieje w Indonezji – najludniejszym kraju muzułmańskim na świecie, o rosnących wpływach radykalnych islamistów i zagrożeniu demokracji w tym kraju z indonezyjskim werbistą o. Markusem Solo rozmawia Włodzimierz Rędzioch

Zobacz

miłość małżeńska

Błogosławiona różnica

Dominika Figurska-Chorosińska i Michał Chorosiński, bohaterowie opublikowanego przed miesiącem pierwszego odcinku cyklu „Mistyka ciała” (nr 26/2017), odnaleźli siebie po pielgrzymce do grobu dziś już świętego Jana Pawła II, którego podczas kanonizacji papież Franciszek nazwał Papieżem Rodzin.

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Biały Kruk 1

Mariusz Dzierżawski: Tabletka ellaOne to zabijanie dzieci na receptę

2017-02-16 13:52

ar / Warszawa / KAI

Tabletka ellaOne to zabijanie dzieci na receptę - powiedział KAI Mariusz Dzierżawski szef Fundacji PRO-Prawo do Życia. Rada Ministrów 14 lutego przyjęła projekt ustawy zakładającej zmiany w dostępie do antykoncepcji awaryjnej. Pigułki ellaOne mają powrócić do grupy leków, których wydawanie będzie się wiązało ze ściślejszą kontrolą lekarską i możliwe będzie wyłącznie na receptę. Zdaniem Mariusza Dzierżawskiego projekt ten jest sprzeczny z obowiązującą ustawą antyaborcyjną.

Polub nas na Facebooku!

Szef Fundacji PRO-Prawo do Życia ograniczenia dostępności tabletek ellaOne, nie odczytuje jako podjęcie kroku w dobrym kierunku. Jego zdaniem sprzedawanie antykoncepcji awaryjnej, jest działaniem wbrew prawu i powinno zostać całkowicie zabronione.

- Tabletka ellaOne to zabijanie dzieci na receptę, a jeśli ustawa, która będzie na to pozwalała zostanie wprowadzona, to na pewno nie jest krok w dobrym kierunku - podkreślił dodając, że zabijanie nienarodzonych powinno być całkowicie zabronione, zarówno metodami chirurgicznymi, jak i farmakologicznymi.

Zdaniem działacza pro-life projekt ten jest sprzeczny z obowiązującą ustawą antyaborcyjną. - Stosowanie środków poronnych to aborcja farmakologiczna i prowadzi do zamordowania człowieka w łonie matki. Środki te można stosować w sytuacjach, których nie opisuje ustawa antyaborcyjna, więc jest to właściwie poszerzenie zakresu aborcji - tłumaczył.

Reklama

Jak zauważył Mariusz Dzierżawski za mało mówi się o skutkach antykoncepcji hormonalnej, która ma również bardzo negatywny wpływ na zdrowie kobiet. - To są trucizny. Oczywiście koncerny farmaceutyczne osiągają na tym ogromne zyski, mówię o milionach sprzedawanych opakowań - powiedział.

Szef Fundacji PRO-Prawo do Życia przypomniał, że na zachodzie zdarzały się sytuacje śmierci kobiet, spowodowanej przez pigułki hormonalne. - Były nawet procesy w tej sprawie, ale koncerny wolą zapłacić milionowe odszkodowanie i dalej sprzedawać antykoncepcje. Niestety wielu lekarzy i przedstawicieli mediów jest skorumpowanych przez koncerny antykoncepcyjne - podkreślił działacz pro-life.

- Obecnie rządzący, podczas kampanii wyborczej głosili hasła związane z obroną życia, których teraz nie wcielają w życie - podsumował Mariusz Dzierżawski.

Rada Ministrów 14 lutego przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. Projekt m.in. wprowadza zmiany w ustawie z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne. Dotyczą one doregulowania dostępu do tabletek ellaOne. W ich efekcie tabletki te będą wydawane na receptę, o ile ustawa zostanie przegłosowana w Sejmie oraz zostanie podpisana przez Prezydenta

- Tabletki ellaOne powrócą do grupy leków, których wydawanie będzie się wiązało ze ściślejszą kontrolą lekarską. Uzasadniają to względy medyczne. Wydawanie leku na receptę to procedura, która ma na celu zapewnienie pacjentom maksymalnego bezpieczeństwa farmakoterapii. Tymczasem obecnie już bardzo młode osoby (nawet po 15. roku życia) mogą bez kontroli lekarskiej kupić i stosować ten środek - podaje na swojej stronie internetowej Ministerstwo Zdrowia.

Polski serwis pro-life - HLI Polska, wyjaśnia działanie ellaOne: Producent wyraźnie zastrzega, że środek ten trzeba przyjąć natychmiast po współżyciu, najlepiej do 24 godzin, chociaż jak twierdzi powinien być skuteczny nawet do 120 godzin (5 dni). Jego działanie jest zależne od tego, w którym okresie cyklu znajduje się zażywająca go kobieta. Przyjęty w okresie przedowulacyjnym na tyle zakłóci naturalny przebieg cyklu, że spowoduje zagęszczenie śluzu, może nawet nie dopuścić do jajeczkowania, a tym samym do poczęcia. Natomiast przyjęty po owulacji, gdy zapłodnienie już nastąpiło, zatrzyma prawidłowy rozwój błony śluzowej macicy, co uniemożliwi zarodkowi dalszy rozwój i spowoduje jego śmierć. Substancją czynną jest octan ulipristalu, który łączy się z receptorami progesteronu (tzw. hormonu macierzyństwa), blokując jego wytwarzanie.

Działy: Społeczeństwo

Tagi: zdrowie społeczeństwo

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Warszawski belweder znów królewski EDYTORIAL

Rodzina, zwarta, jednolita, wierna Bogu, gotowa służyć ojczyźnie, jest gwarantką bytu narodowego. Dzięki niej naród zdoła się ostać. »
Bp Andrzej Suski

Reklama

90 lat - Księga pamiątkowa Niedzieli


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas