Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Dzień modlitwy za Benedykta i z Benedyktem

2017-02-28 14:21

kg (KAI/ilsismografo) / Watykan / KAI

Dziś przypada czwarta rocznica dobrowolnego ustąpienia Benedykta XVI z urzędu papieskiego. Z tej okazji w wielu kościołach na całym świecie obchodzony jest dzień modlitwy za papieża-seniora i w duchowej łączności z nim. Inicjatywa ta, praktykowana od kilku lat, w tym roku będzie miała szczególny wymiar, gdyż wiąże się z przypadającą 16 kwietnia 90. rocznicą jego urodzin.

Polub nas na Facebooku!

Jednym z głównych organizatorów modlitw jest włoski portal vignadelsignore (Winnica Pańska), noszący podtytuł "Rok liturgiczny z Benedyktem XVI". We wprowadzeniu do propozycji dnia przytoczono zdanie papieża Ratzingera: "W modlitwie jestem zawsze blisko was wszystkich", podkreślając, że słowa te są dziś szczególnie aktualne. Na portalu przypomniano ponadto, że rocznica jego ustąpienia wspominana jest w tym dniu modlitewnie w różnych częściach świata w kolejne rocznice tamtego wydarzenia.

Pomysłodawcy takiego uczczenia Benedykta XVI stawiają sobie za cel nie tylko wspominanie jego samego i jego pontyfikatu, ale także wyrażenie ogromnej wdzięczności za "dar otrzymany w jego osobie".

Dzień przebiega według ustalonego schematu, nawiązującego do godzin modlitw odmawianych codziennie przez samego Benedykta XVI, przy czym każdy uczestnik tego wydarzenia może je wybrać i odmawiać stosownie do własnych możliwości.

Reklama

Na stronie Dnia ( lavignadelsignore.wixsite.com/giornataperbenedetto) można znaleźć i bezpłatnie ściągnąć wszelkie informacje i teksty modlitw.

Cztery lata temu, 28 lutego 2013 r., zakończył się pontyfikat Benedykta XVI
Wspomnienie Włodzimierza Rędziocha

11 lutego w Watykanie to szczególny dzień, nie tylko ze względu na wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, ale również dlatego, że obchodzona jest tutaj rocznica zawarcia Traktatów Laterańskich, na mocy których powstało Państwo Watykańskie. Chociaż w Watykanie było to święto, Benedykt XVI zwołał na ten dzień zwyczajny konsystorz publiczny, który miał dotyczyć nowych kanonizacji.

Nie mogłem przewidzieć, że konsystorz ten stanie się dla Papieża okazją do przekazania kardynałom bezprecedensowej w najnowszej historii Kościoła wiadomości o jego rezygnacji z urzedu Biskupa Rzymu. W Biurze Prasowym konsystorz śledziła za pośrednictwem wewnętrznej telewizji watykańskiej Giovanna Chirri, moja koleżanka z agencji ANSA. Znając łacinę, natychmiast zrozumiała sens papieskich słów, wygłoszonych ok. godz. 11.40, i wysłała w świat tę sensacyjną wiadomość.

O godz. 12.30 ks. Federico Lombardi SJ, rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej, który nie krył swego zdziwienia i zaskoczenia, podał dziennikarzom tekst oświadczenia Benedykta XVI o rezygnacji i przemówienie kard. Angela Sodano, dziekana Kolegium Kardynalskiego. Powtórzył słowa oświadczenia Papieża, w którym podał on swoją „decyzję o wielkiej wadze dla życia Kościoła”.

Benedykt XVI uroczyście deklarował: „Rozważywszy po wielekroć rzecz w sumieniu przed Bogiem, zyskałem pewność, że z powodu podeszłego wieku moje siły nie są już wystarczające, aby w sposób należyty sprawować posługę Piotrową. Jestem w pełni świadom, że ta posługa, w jej duchowej istocie, powinna być spełniana nie tylko przez czyny i słowa, ale w nie mniejszym stopniu także przez cierpienie i modlitwę”.

Słysząc te słowa zdałem sobie jasno sprawę, że stało się coś, co w jakiś sposób zmieni historię papiestwa i Kościoła. Co prawda Kodeks Prawa Kanonicznego przewiduje dymisję Papieża (kanon 332, par. 2 mówi: „Gdyby się zdarzyło, że Biskup Rzymski zrzekłby się swego urzędu, to do ważności wymaga się, by zrzeczenie zostało dokonane w sposób wolny i było odpowiednio ujawnione; nie wymaga zaś niczyjego przyjęcia”), ale nikt do tej pory nie brał pod uwagę takiej sytuacji. A jednak stało się!

Od tej chwili było wiadomo, że żyjący Papież od 28 lutego 2013 r. nie będzie już Biskupem Rzymu, że trzeba będzie zwołać nowe konklawe, na którym zostanie wybrany następny papież. Gdy wychodziłem z Biura Prasowego, byłem świadomy, że uczestniczyłem w historycznym wydarzeniu, które zmieni losy papiestwa i Kościoła.

W następnych dwóch tygodniach chodziłem na wszystkie spotkania z Benedyktem XVI, wiedząć, że to już “ostatni raz” – ostatnie spotkanie z klerem Rzymu, ostatnia audiencja, ostatnia modlitwa Anioł Pańskie. Po południu 28 lutego byłem na tarasie jednego z budynków stojących obok Watykanu, by obserwować helikopter, który wiózł Benedykta XVI do Castel Gandolfo – tam ustępujący Papież miał oczekiwać na wybór swego następcy. Traciłem Papieża, którego pontyfikat traktowałem jako przedłużenie pontyfikatu Jana Pawła II, nie wiedząc jak jego następca pokieruje Łodzią Piotrową. Niewątpliwie 28 lutego 2013 r. był dniem historycznym, ale dla mnie był to smutny dzień utraty Papieża, którego podziwiałem i darzyłem wielkim szacunkiem.

Działy: Benedykt XVI

Tagi: Benedykt XVI

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Wracajcie do domu! EDYTORIAL

Życie, śmierć i przeznaczenie człowieka dzieją się w Chrystusie. »
Abp Wacław Depo

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2017


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas