Reklama

Wrocław: Dziecko w oknie życia

2017-03-13 10:23

xrk / Wrocław / KAI

Tomasz Lewandowski

Alarm zadzwonił w niedzielę (12 marca) o 19.45. W oknie życia siostry boromeuszki, znalazły chłopca owiniętego w pieluszkę. To już 14. dziecko uratowane w ciągu niespełna 8 lat działalności okna.

Dziecko było zaraz po porodzie. Nie miało zabezpieczonej pępowiny i dlatego siostry szybko musiały założyć klemy. Jak zawsze w takich momentach, po dokonaniu oględzin i udzieleniu pierwszej pomocy, powiadomiono pogotowie i policję. Według wstępnej diagnozy stan zdrowia chłopca był dobry. Został jednak zabrany na dalsze badania do szpitala.

Siostry nadały mu imię Franciszek - na cześć papieża, którego 4. rocznica wyboru przypada 13 marca. Jest szansa, że chłopiec wkrótce trafi do nowej rodziny adopcyjnej.

Reklama

Wrocławskie okno życia rozpoczęło działalność 23 września 2009 r. Znajduje się ono we Wrocławiu przy ul. Rydygiera 22-28, w budynku Kongregacji Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza, Od początku istnienia ratunek w nim znalazło czternaścioro dzieci.

Okno życia jest alternatywą dla matek, które nie mogą wychować swego dziecka. Matki pozostawiające swe dziecko w oknie życia nie są poszukiwane, a maleństwo po badaniach w szpitalu kierowane jest do adopcji.

Tagi:
okno życia

W Szczecinku otwarto Okno Życia

2018-04-16 08:15

xwp / Szczecinek (KAI)

W Szczecinku otwarto Okno Życia. Jest to trzecie takie miejsce, po Koszalinie i Słupsku, w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, a 64. pod patronatem Caritas w całej Polsce. - Okno Życia jest szansą na uratowanie człowieka - powiedział bp Edward Dajczak, który 15 kwietnia je pobłogosławił.

Graziako
Zdjęcie ilustracyjne

Impulsem do otwarcia okna był dramat, który wydarzył się w Szczecinku w ubiegłym roku. 10 października, obok garaży na osiedlu przy ul. Armii Krajowej, znaleziono porzucone dziecko. Mimo szybkiej akcji lekarzy w Szczecinku, a potem w Koszalinie, noworodka nie udało się uratować.

- Postanowiliśmy więc stworzyć tu miejsce, w którym takie dziecko mogłoby zostać ocalone - mówi ks. Tomasz Roda, dyrektor Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej.

Okno zostało zainstalowane w klasztorze sióstr niepokalanek, który znajduje się niedaleko szczecineckiego szpitala.

- Z jednej strony każde dziecko jest przez nas tutaj oczekiwane. Z drugiej strony chciałybyśmy, żeby takich wypadków było jak najmniej - mówi s. Zita, przełożona klasztoru.

Procedury funkcjonowania Okna Życia są ściśle określone. Gdy dziecko w oknie się pojawi, siostry powiadamiają szpital. Ten wysyła zespół, który je odbiera oraz powiadamia policję. Uruchamia się cała procedura prawna, w którą zaangażowany jest sąd. Dziecko otrzymuje rodzinę zastępczą, która do czasu wyjaśnienia spawy opiekuje się nim. Matka, zostawiając dziecko, ma bowiem czas na refleksję, po której dziecko może do niej wrócić.

- Takie miejsce jest szansą na uratowanie człowieka. To przede wszystkim się liczy. Dzisiaj bardzo często padają piękne słowa o człowieku, jego wolności, prawach, ale to wszystko nic nam nie pomoże, jeśli nie zaczniemy zachwycać się wartością życia. Kiedy ginie człowiek, to zawsze jest nieszczęściem, niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z kimś wielkim, działającym w świecie, czy z kimś malutkim, niepozornym, ale przecież też człowiekiem. Okno Życia jest miejscem nadziei - powiedział biskup koszalińsko-kołobrzeski podczas uroczystości otwarcia Okna.

Patronką Okna Życia w Szczecinku została Służebnica Boża Stanisława Leszczyńska. Ta zmarła w 1974 roku pielęgniarka i położna, będąc więźniarką obozu zagłady w Auschwitz, odebrała w nim ok. 3 tys. porodów. Robiła to wbrew zakazom władz obozowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Proboszcz podradomskiej parafii wypowiedział wojnę piratom drogowym

2018-04-18 13:35

rm / Jedlnia - Letnisko (KAI)

Proboszcz parafii św. Józefa w Jedlni-Letnisku koło Radomia ks. Andrzej Margas wypowiedział wojnę piratom drogowym. - Będę dzwonił na policję, będę nagrywał na kamerę, będę świadkiem w sprawach sadowych, będę walczył z mordercami - mówi duszpasterz. O jego inicjatywie poinformowało Radio Plus Radom.

Hamed Saber / Foter / CC BY

Ks. Margas jest zbulwersowany łamaniem przepisów ruchu drogowego przez kierowców. Ulica Radomska w Jedlni-Letnisku została właśnie gruntownie przebudowana. Niektórzy kierowcy rozwijają bardzo duże prędkości, przekraczające nawet ponad 100 km/h.

Na tę kwestię zwrócił uwagę ks. Andrzej Margas. - To śmiertelne niebezpieczeństwo dla naszych dzieci idących chodnikiem do szkoły albo wracających z zajęć. Jest jakieś dziwne przyzwolenie i akceptacja dla potencjalnych morderców naszych dzieci w naszej miejscowości. Nie dzwonimy na policję, nie upominamy młodego sąsiada - szaleńca, którego znamy, nie informujemy o tym jego rodziców. Czekamy albo na własną śmierć albo na śmierć naszych dzieci. Jako proboszcz tej parafii obiecuję, że wypowiem wojnę szaleństwu na naszych ulicach stosując wszelkie dostępne i zgodne z prawem środki działania. Będę dzwonił na policję, będę nagrywał na kamerę, będę świadkiem w sprawach sadowych - będę walczył z mordercami - usłyszeli parafianie.

Wójt gminy Jedlnia-Letnisko Piotr Leśnowolski przyznaje, że robi, co w jego mocy. - Uczulam patrole policji, żeby częściej monitorowały tę drogę. Jestem również po rozmowie z dyrektorem Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Będę zwracał się też z pismem, aby w okolicach szkoły wybudować być może tzw. wyniesione skrzyżowanie - poinformował Piotr Leśnowolski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

W tym roku zginęło już 10 kapłanów w 8 krajach

2018-04-19 16:48

kg (KAI/ilsismografo) / Warszawa

W ciągu 108 dni bieżącego roku (do 18 kwietnia włącznie) w 8 krajach Afryki, Ameryki Łacińskiej, Azji i Europy zginęło już 10 kapłanów, czyli statystycznie średnio 1 duchowny na niecałych 11 dni. Gdyby ta smutna tendencja utrzymała się do końca br., oznaczałoby to, że zginie ok. 35 kapłanów. W ostatnich latach na szczęście liczba księży – ofiar przemocy, choć nadal duża, nie przekracza 30: w 2017 było ich 23, w 2016 – 28, w 2015 – 22 i w 2014 – 26.

дзроман / Foter.com / CC BY

Od wielu lat niechlubny prymat w tej smutnej statystyce dzierży najbardziej katolicki kontynent, czyli Ameryka Łacińska, a na jej terenie zwłaszcza dwa kraje: Meksyk i Kolumbia. W tym roku zginęła tam połowa zamordowanych kapłanów – 5, z czego aż trzech przypada na Meksyk. Tam też doszło do ostatniego, jak na razie, zabójstwa: 18 kwietnia w mieście Cuautitlán Izcalli koło stolicy zginął 50-letni ks. Rubén Alcántara Vásquez Jiménez.

W Afryce śmierć ponieśli trzej kapłani – po jednym w Malawi, Republice Środkowoafrykańskiej i Demokratycznej Republice Konga oraz – również po jednym – w Azji (w Indiach) i w Europie (Niemcy).

Przyczyny mordowania duchownych są różne, choć najczęściej mają podłoże rabunkowe, ale zdarza się, że księża giną z powodu swego zaangażowania społecznego, np. występując w obronie biednych, których bogaci właściciele ziemscy usiłują pozbawić ich własności.

Oto wykaz tegorocznych ofiar przemocy wymierzonej w duchowieństwo katolickie:

Afryka – 3 osoby

Ks. Tony Mukomba (Malawi; zginął 18 stycznia) Ks. Joseph Désiré Angbabata (Republika Środkowoafrykańska; 22 marca) Ks. Etienne Nsengiunva (Demokratyczna Republika Konga; 8 kwietnia)

Ameryka – 5 osób

Ks. Germain Muñiz García (5 lutego) Ks Iván Añorve Jaimes (5 lutrego) Ks. Rubén Alcántara Díaz (18 kwietnia) – wszyscy z Meksyku Ks. Dagoberto Noguera (Kolumbia; 10 marca Ks. Walter Osmir Vásquez Jiménez (Salwador; 29 marca)

Azja – 1 kapłan

Ks. Xavier Thelakkat (Indie; 1 marca)

Europa – 1 duchowny

Ks. Alain-Florent Gandoulou (Niemcy; 22 lutego)

Ponadto w Republice Środkowoafrykańskiej znaleziono 2 marca zwłoki ks. Florenta Mbulanthie Tulantshiedi (znanego też jako Florent Tula), a chociaż na jego ciele stwierdzono oczywiste ślady tortur, nie uznano go za ofiarę zabójstwa.

Trzeba również pamiętać, że 20 marca utonął w Oceanie Indyjskim u wybrzeży Tanzanii polski misjonarz, niespełna 35-letni o. Adam Bartkowicz ze Zgromadzenia Misji Afrykańskich. Jego śmierć, choć także gwałtowna, nie była jednak spowodowana zabójstwem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem