Reklama

Abp Jędraszewski: krzyż daje wolność

2017-03-18 12:17

luk / Kraków / KAI

Piotr Drzewiecki
Abp Marek Jędraszewski

Kościół Matki Bożej Królowej Polski w Krakowie-Nowej Hucie był kolejnym przystankiem na drodze pielgrzymowania wiernych po kościołach stacyjnych archidiecezji krakowskiej. "Krzyż daje wolność. Krzyż otwiera drogę do zbawienia. Krzyż staje się pomostem między niebem, a ziemią, a jednocześnie między człowiekiem a człowiekiem" - mówił do przybyłych abp Marek Jędraszewski, który przewodniczył Eucharystii odprawionej w Arce Pana w piątkowy wieczór.

W wygłoszonej homilii metropolita krakowski zaznaczył, że w treść każdego piątku, a zwłaszcza tych w okresie Wielkiego Postu, wpisane jest cierpienie i krzyż. Zauważył, że to historia ludzkiego grzechu jest początkiem cierpienia i męki Jezusa.

Wskazał, że przypowieść o dzierżawcach winnicy opowiedziana przez Chrystusa jest w rzeczywistości opowieścią o Bogu i ludzie wybranym, który ciągle odwracał się od Niego, mimo upominających go proroków. "W końcu Bóg zesłał swojego ukochanego Syna. Bo miłosierdzie Boże jest ponad historią ludzkich grzechów i niewierności" - stwierdził.

Hieracha zaznaczył, że modląc się o odpuszczenie czynów swoich opraców, Jezus nad ludzką złość, grzech i krzywdę wobec Boga i bliźniego, wzniósł miłosierdzie. "Krzyż, który był znakiem hańby i najbardziej okrutnej śmierci, stał się znakiem miłości, przebaczenia i pojednania człowieka z Bogiem i człowieka z drugim człowiekiem" - opisał.

Reklama

Dodał, że właśnie z orędziem o zwycięskim krzyżu w świat wyruszyli apostołowie, którzy świadczyli o prawdzie Ewangelii swoim życiem, codzienną wiernością, a ostatecznie męczeństwem i śmiercią. Przypomniał, że taki los dotyczył także wielu wierzących w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, silnie naznaczonych prześladowaniami. Arcybiskup podkreślił przy tym, że historia ta jest bliska również Nowej Hucie, którą chciano stworzyć jako miasto bez Boga - jako ogromne skupisko ludności bez kościoła. "Jednak wasi ojcowie, wasi krewni, wiedzieli, że krzyż, kościół i głoszenie Ewangelii jest konieczne" - mówił, przypominając, że dokładnie 60 lat temu w Nowej Hucie wzniesiono krzyż, który zapowiadał budowę kościoła na tym terenie.

Opisał następnie walkę władz państwowych z tym krzyżem, która okupiona została licznymi więzieniami, wysokimi grzywnami czy utratą pracy. "Te osoby ukarano, bo upomniały się o krzyż. Bo nie wyobrażały sobie życia prawdziwie człowieczego bez krzyża, bez Chrystusa, którego krzyż jest najgłębszym symbolem" - ocenił. Metropolita dopowiedział, że mimo wysiłków rządów komunistycznych, lata zmagań doprowadziły jednak do tego, że Nowa Huta stała się miastem człowieczym, gdzie są ludzie budujący swoją codzienność na fundamencie Boga. Uwypuklił, że niestety także współcześnie są ludzie, którzy uważają, że w przestrzeni publicznej nie powinno być krzyża, by przypadkiem kogoś nie denerwować czy nie ranić.

"Jakby chciano zapomnieć o tym, co 20 lat temu Jan Paweł II w Zakopanem pod krokwią mówił o krzyżu na Giewoncie. Tym, który ma być głęboko wpisany w krajobraz Polski aż po Bałtyk i który przede wszystkim ma być chroniony w naszych sercach" - mówił.

Hieracha zaapelował do wiernych, by zawsze podchodzili do krzyża z wielką czcią i nosili go w swoim sercu jako znak nadziei. "Nadziei i wiary w to, że Ten, który za nas umarł i zmartwychwstał weźmie nas do siebie - mówił przecież, że ci są Jego prawdziwymi uczniami, którzy dźwigają własne krzyże. I o tę łaskę bycia uczniem aż do końca prośmy Pana" - zakończył abp Jędraszewski.

Tagi:
abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski Człowiekiem Roku "Tygodnika Solidarność"

2018-02-22 18:36

Biuro prasowe archidiecezji krakowskiej / Kraków (KAI)

Abp Jędraszewski wspominał, że w dekalogu jest napisane, by „czcić ojca swego i matkę swoją", dlatego też Kościół ma prawo angażować się w życie publiczne, wskazując drogę, jaką społeczeństwo powinno podążać - mówiła Izabela Kozłowska z „Tygodnika Solidarność" w Polskim Radiu 24. „Tygodnik Solidarność” wybrał Człowiekiem Roku 2017 metropolitę krakowskiego arcybiskupa Marka Jędraszewskiego.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Izabela Kozłowska z „Tygodnika Solidarność" w rozmowie w Polskim Radiu 24 wskazała na zasadnicze powody, dla których arcybiskup Jędraszewski został wybrany Człowiekiem Roku 2017. - Po pierwsze ks. arcybiskup zawsze był, jest i mam nadzieję będzie przyjacielem „Solidarności". (...) Po drugie arcybiskup Jędraszewski mocno wspierał nie tylko „Solidarność", ale i komitet ustawodawczy w sprawie ustawy ograniczającej handel w niedzielę. Dodawał otuchy, że warto walczyć do samego końca i nie poddawać się, pomimo różnych trudności - mówiła Kozłowska.

Dziennikarka podkreśliła także, że metropolita krakowski upomina się o najsłabszych i, widząc niesprawiedliwość społeczną, odważnie reaguje, co nierzadko spotyka się z krytyką. - Arcybiskup Marek Jędraszewski, mimo że jest wielokrotnuie krytykowany, pozostaje wierny nauczaniu Pana Jezusa i Ewangelii i temu co pozostawili wielcy papieże, przede wszystkim św. Jan Paweł II - mówiła Kozłowska. Zaznaczyła także, że nauczanie metropolity krakowskiego przesiąknięte jest nauczaniem Jana Pawła II.

Jednym z tematów, w obrębie którego metropolita spotyka się z krytyką, jest prawo do życia, gdzie wypowiada się bezkompromisowo. Obecnie wspiera tych, którzy walczą o zaprzestanie aborcji eugenicznej w Polsce. Podobnie, co podkreśliła Izabela Kozłowska, było w przypadku wolnych niedziel, gdzie „Solidarność" otrzymała silne poparcie metropolity, który mówił bez ogródek: „Lament, który wywołało wprowadzenie ograniczenia w handlu pokazuje, że pozwoliliśmy na pewne zniewolenie siebie. Niewątpliwie po 1989 roku z polskim społeczeństwem stało się coś złego. W imię sukcesu zawodowego i powodzenia ekonomicznego bardzo łatwo odeszliśmy od najbardziej podstawowych zasad wypływających z dekalogu, a w konsekwencji od zasad dotyczących podstawowej solidarności społecznej".

Metropolita krakowski wielokrotnie zabierał głos w sprawie rodziny, dając tym samym znać, że zdaje sobie sprawę z kryzysu relacji, na co wpływa wiele czynników. Wskazywał także na Ewangelię, jako najtrwalszy fundament, na którym można i trzeba budować. Arcybiskup Jędraszewski dał się poznać także jako człowiek wzywający nie tylko do wierności Ewangelii, ale także ojczyźnie. - W wywiadzie arcybiskup Jędraszewski wspominał, że w dekalogu jest napisane, by „czcić ojca swego i matkę swoją", dlatego też Kościół ma prawo angażować się w życie publiczne, wskazując drogę jaką społeczeństwo powinno podążać. Ojczyzna w tym kontekście rozumiana jest jako matka. Dlatego też „Bóg, Honor, Ojczyzna" to nie są tylko puste słowa w życiu arcybiskupa Jędraszewskiego - podkreśliła Izabela Kozłowska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rocznica objawienia obrazu „Jezu, ufam Tobie”

2018-02-22 12:14

Agnieszka Bugała

S. Faustyna przyjeżdża do domu w Płocku w maju, lub w czerwcu 1930 r. Rok później 22 lutego 1931r. widzi Pana Jezusa i notuje w „Dzienniczku”:

pl.wikipedia.org
Eugeniusz Kazimirowski, Jezu ufam Tobie, 1934


„Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. (…) Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie” (Dz. 47).

Ale dopiero 2 stycznia 1934r. w Wilnie rozpoczyna się malowanie obrazu wg instrukcji przekazanej Świętej przez samego Jezusa. W tym dniu s. Faustyna pierwszy raz udaje się do malarza Eugeniusza Kazimirowskiego, który ma malować obraz Miłosierdzia Bożego. W czerwcu, gdy obraz jest ukończony, Siostra Faustyna płacze, że Pan Jezus nie jest tak piękny, jak Go widziała…

Dziś, 22 lutego 2018 r. mija 87 lat od chwili, gdy Pan Jezus poprosił s. Faustynę o namalowanie obrazu. Wiele kościołów szczególnie dziś zaprasza na Koronkę do Bożego Miłosierdzia o godz. 15.00.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Imieniny „Wujka”

2018-02-24 21:11

Agnieszka Bugała

Kolejny raz od śmierci sługi Bożego ks. Aleksandra Zienkiewicza (1995 r.) świętowanie jego imienin rozpoczął wspólny różaniec przy jego grobie na cmentarzu św. Wawrzyńca we Wrocławiu. Spotkanie zakończyła modlitwa w intencji rychłej beatyfikacji wrocławskiego „Wujka”.

Agnieszka Bugała

Przypominamy, że proces na poziomie diecezjalnym już się zakończył, a akta procesu dotarły już do Rzymu w styczniu br.

Więcej o tym pisaliśmy tutaj:

Przeczytaj także: „Wujek” jest już w Rzymie!

Po wspólnej modlitwie zebrani udali się do kościoła pw. śś. Piotra i Pawła na wspólną Eucharystię.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem