Reklama

Papież do umierającego kard. Vlka: walcz jak wilk, do końca

2017-03-18 19:51

Radio Watykańskie

Grzegorz Gałązka

Powiedzcie kardynałowi, by jak wilk walczył do końca – to ostatnie słowa, jakie przekazał zmarłemu dziś byłemu Prymasowi Czech Papież Franciszek.

O kard. Vlku Franciszek rozmawiał z pielgrzymką praskich ministrantów w ubiegłą środę. Kilka tygodni temu, kiedy u byłego arcybiskupa Pragi zdiagnozowano chorobę nowotworową, Ojciec Święty zadzwonił do niego osobiście, by zapewnić go o swej bliskości i życzyć mu zdrowia. Kard. Vlk nie był mu obcy.

Wieloletni metropolita Pragi był dobrze znany w całym Kościele przede wszystkim jako aktywny działacz Ruchu Focolari. W ubiegłym roku otwarcie przyznawał, że do Papieża chce napisać list, aby podzielić się z nim własnym doświadczeniem komunizmu. Kard. Vlkowi zależało, by komunizm nigdy nie był postrzegany jako realna alternatywa dla współczesnego świata. Wzorem tej nieprzejednanej postawy względem komunizmu był dla niego kard. Josef Beran, prymas wygnaniec.

Reklama

„On był świadkiem. A jego stanowisko, że z komunistami się nie pertraktuje i że nie można wierzyć ich obietnicom, w pełni się potwierdził w przyszłości, kiedy się okazało, że z komunistami nie da się pertraktować. Taką postawę przyjął kard. Beran i oczywiście osobiście poniósł tego konsekwencje w postaci represji i prześladowania” – mówił w Radiu Watykańskim kard. Vlk.

Kard. Vlk był człowiekiem odważnym i świadomym celów, jakie sobie stawia – tak swego poprzednika wspomina dziś kard. Dominik Duka. To on poinformował świat o jego śmierci. Przyznaje, że z kard. Vlkem przyjaźnił się od czasów seminaryjnych. To była wielka osobowość. Wszyscy wiedzieliśmy, że kiedyś stanie na czele Kościoła – wspomina kard. Duka. Przyznaje, że obaj wielokrotnie się spierali, zawsze jednak pozostali przyjaciółmi. Przypomina, że jako praski arcybiskup zmarły dziś kardynał był architektem odnowy Kościoła, jego infrastruktury, począwszy od episkopatu i parafii. Dzięki zagranicznym kontaktom reprezentował Czechy i czeski Kościół na zewnątrz – dodał kard. Duka.

Tagi:
kardynał Franciszek

Wenezuela: arcybiskup Caracas przechodzi na emeryturę

2018-07-09 14:17

tom (KAI) / Caracas

Arcybiskup Caracas przechodzi na emeryturę. Papież Franciszek przyjął rezygnację kard. Jorge Liberato Urosa Savino, którą zgodnie z prawem kanonicznym złożył po ukończeniu 75 lat. Na jego miejsce administratorem apostolskim stołecznej archidiecezji Ojciec Święty mianował arcybiskupa Méridy, kard. Baltazara Enrique Porras Cardozo.

149342/pixabay.com

Wenezuela od lat znajduje się w poważnym kryzysie politycznym, gospodarczym i społecznym. Watykan stale, ale jak na razie na próżno, zachęca do narodowego dialogu wszystkich najważniejszych sił społeczeństwa. Głos Kościoła ma duże znaczenie w Wenezueli.

Rezygnacja kard. Urosy została ogłoszona podczas zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Wenezueli. Biskupi kraju będą wkrótce rozmawiać z papieżem o sytuacji w ich kraju podczas wizyty ad limina Apostolorum w Rzymie.

Przewodniczący wenezuelskiego episkopatu, abp José Luis Azuaje Ayala w swoim przemówieniu otwierającym zebranie mówił i bardzo trudnym momencie w dziejach Wenezueli. "Często słyszymy: `żyjemy bez nadziei w niesprawiedliwej sytuacji, która nas dusi`, `totalitarny model polityczny` doprowadził do ubóstwa; tymczasem opozycja jest "rozbita" - powiedział abp Azuaje i wezwał do "odbudowy społeczeństwa obywatelskiego".

Kard. Urosa był arcybiskupem Caracas od 2005 roku i od tego czasu wielokrotnie mediował w sporach między opozycją a reżimem prezydenta Hugo Chaveza i jego następcy Nicolasa Maduro. Niedawne wybory 20 maja br., z których wykluczono prawie wszystkich wybitnych polityków opozycji, a w których uczestniczyło tylko 46 proc. uprawnionych do głosowania, kard. Urosa wielokrotnie krytykował jako niesprawiedliwą.

Kard. Urosa Savino urodził się 28 sierpnia 1942 r. w Caracas. Został ordynariuszem, liczącej 3,4 mln wiernych, archidiecezji Caracas, we wrześniu 2005 r. Do tego czasu był od 1990 r. arcybiskupem Valencji. Uczył się w Kanadzie, a studiował m.in. na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. W 1967 r. przyjął święcenia kapłańskie, a w 1982 r. został biskupem pomocniczym archidiecezji Caracas. Został mianowany kardynałem przez Benedykta XVI w marcu 2006 r.

Kard. Baltazar Enrique Porras Cardozo urodził się 10 października 1944 w Caracas. Ma za sobą studia filozoficzne i teologiczne w stolicy i na Papieskim Uniwersytecie w Salamance. Święcenia kapłańskie przyjął 30 lipca 1967, po czym pracował duszpastersko i jako wykładowca w swej archidiecezji. 30 lipca 1983 Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym Méridy (sakrę nominat przyjął 17 września tegoż roku). 30 października 1991 papież powołał go na arcybiskupa metropolitę tego miasta. W latach 1998-99 abp Porras był także jednocześnie administratorem apostolskim diecezji San Cristóbal. Pełnił różne urzędy w episkopacie swego kraju, w latach 1999-2006 stał na jej czele a obecnie jest wiceprzewodniczącym. W latach 2007-11 był pierwszym wiceprzewodniczącym CELAM., è tuttora Membro del Consiglio Speciale per l’America del Sinodo dei Vescovi (dal 1997).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Anioł Stróż i jego działanie

2018-07-16 20:23

Salve TV

Kim są aniołowie? Czy Siostry od Aniołów mają szczególną relację z aniołami? Czy siostry bezhabitowe mogą się malować, czy nosić biżuterię?

- Wszyscy aniołowie są blisko, ale szczególnie nasi patroni, to Aniołowie Stróżowie. Są dla nas wzorem. Na wzór Anioła Stróża, który jest przy człowieku, który służy Bogu, ale w taki niewidoczny sposób, ukryty - mamy tak samo służyć jak Anioł Stróż - mówila s. Joanna Andruszczyszyna.

- Nasze zgromadzenie liczy około 150 sióstr. Każdy z nas jest ukochany przez swojego anioła stróża. Każdy z nas jest strzeżony na rozkaz Boga przez anioła. Jemu bardzo zależy na to, żebyśmy z nim rozmawiali. On chce nam pomagać - mówiła s. Agnieszka Mazur.

- Mój anioł stróż pomógł mi zdać prawo jazdy. Anioł stróż nie tylko jest karetką pogotowia od takich nagłych wypadków. Pomógł mi też zrealizować moje marzenie - opowiadała.

- Na Syberii jesteśmy jako wspólnota sióstr od Aniołów od trzech lat. Zostałyśmy zaproszone do współpracy przez polskiego księdza. Jest to olbrzymia parafia, jedna z największych na świecie. Terytorialnie co najmniej taka jak trzy razy Polska. Tam, że mogłam tam pojechać, to jest łaska - podkreślała s. Joanna.

- Na Syberii jest dużo katolików, którzy pojechali tam do pracy. Nie mają żadnej opieki duchowej. Na tym terytorium jest dużo miast, gdzie ksiądz dojeżdża i tak odbywa się Msza Święta - zaznaczyła.

- Nasze Zgromadzenie w charyzmacie ma bycie tam, gdzie utrudniona jest posługa kapłanów. Mamy wiele takich miejsc, choćby w Afryce, na Litwie, Białoruś, Ukraina - podsumowała s. Agnieszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kard. Baldisseri: synod młodych nie zapomni o rodzinie

2018-07-17 20:44

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Temat rodziny nieodłącznie związany jest z młodzieżą, stąd na pewno wybrzmi na październikowym Synodzie Biskupów. Wskazuje na to kard. Lorenzo Baldisseri przypominając, że Franciszek apeluje do młodych, by troszczyli się o przyszłość rodziny.

Włodzimierz Rędzioch

Kard. Baldisseri, który jest sekretarzem generalnym Synodu Biskupów wskazuje, że Ojciec Święty wielokrotnie mówił o odpowiedzialności młodego pokolenia za przyszłe rodziny. Ostatnio karaibską młodzież zachęcił do tego, by inspiracji do przemiany rodziny szukała w jego adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”. Franciszek wskazał młodym jej czwarty rozdział, który mówi, jak żyć miłością w rodzinie. „Papież swym przykładem pokazuje, że młodym ludziom trzeba towarzyszyć, tak by czerpiąc ze swych korzeni potrafili zbudować przyszłość” – mówi kard. Baldisseri.

„Młodym trzeba towarzyszyć, ponieważ mocno pociąga ich perspektywa przyszłości i zafascynowani nią, często niestety palą wszelkie mosty łączące ich z przeszłością. Oczywiście wpisuje się w to rozwój człowieka, nastolatek szuka własnej autonomii, wychodzi poza rodzinę – mówi Radiu Watykańskiemu kard. Baldisseri. – Chciałbym jednak podkreślić ciekawą rzecz, która wyszła w czasie przedsynodalnych spotkań i sondaży, a mianowicie to, że elementem, jaki młodzi stawiają na pierwszym miejscu, mówiąc o swych nadziejach na przyszłość, zawsze jest rodzina. Oznacza to, że młodzi nie chcą sami żeglować przez życie, tylko szukają konkretnej busoli, potrzebują wsparcia rodziny. Oczywiście obok rodziny trzeba wysiłku szkoły, Kościoła, różnych grup i stowarzyszeń. Trzeba ich ukierunkować, i to jest obok towarzyszenia kolejne ważne słowo, o którym przypomina nam Papież Franciszek. A wszystko po to, by młodzi mogli dobrze rozeznać i podjąć właściwe decyzje, co do swojej przyszłości”.

W perspektywie październikowego spotkania kard. Baldisseri wskazuje też na znaczenie papieskiej nominacji dotyczącej czterech kardynałów, którzy pokierują obradami synodu. „Franciszek swym zwyczajem zaczerpnął z krańca świata. Wybrał hierarchów z Syrii, Madagaskaru, Birmy i Papui-Nowej Gwinei. W ten sposób Kościół z peryferii staje się centrum” – wskazuje sekretarz generalny Synodu Biskupów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem