Reklama

Franciszek: niech św. Józef obdarzy młodych zdolnością marzenia

2017-03-20 12:37

st (KAI) / Watykan / KAI

Mazur/episkopat.pl

„Niech św. Józef obdarzy młodych zdolnością marzenia, podejmowania ryzyka i trudnych zadań, które widzieli w swych marzeniach” - powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W związku z przeniesioną na dziś uroczystością św. Józefa Franciszek poświęcił swoją homilię postaci Opiekuna Pana Jezusa.

Ojciec Święty nawiązując do czytanej dziś Ewangelii (Mt 1,16.18-21.24a) podkreślił posłuszeństwo św. Józefa wobec słów anioła, który ukazał mu się we śnie, i wziął ze sobą Maryję, oczekującą Dziecięcia poczętego za sprawą Ducha Świętego. Przypomniał, że Józef był człowiekiem milczącym, na którym spoczął rodowód, dziedzictwo, ojcostwo, synostwo, stabilność.

„A ten człowiek, ten marzyciel, który potrafił przyjąć to zadanie, to uciążliwe wyzwanie ma nam wiele do powiedzenia w obecnych czasach intensywnego poczucia osierocenia. Podejmuje obietnicę Boga i ją realizuje mężnie w milczeniu, realizuje ją, aby spełniło się to, czego pragnie Bóg” – powiedział Franciszek.

Papież zaznaczył, że święty Józef może nam wiele powiedzieć, choć nie mówi, jest człowiekiem skrytym, człowiekiem milczenia, który w tym momencie ma największą władzę, choć tego nie okazuje. Ojciec Święty zauważył, że to, co Pan Bóg powierza Józefowi to rzeczy słabe: obietnice, a obietnica jest czymś słabym. Również urodzenie się Dzieciątka i ucieczka do Egiptu to sytuacje słabości. Józef bierze do serca i realizuje wszystkie te słabości z wielką czułością, z taką czułością, z jaką bierze się dziecko w ramiona.

Reklama

„To mężczyzna, który nie mówi, ale jest posłuszny, jest człowiekiem czułym, zdolnym do realizowania obietnic, aby stały się solidne, bezpieczne; mężczyzna zapewniający stabilność królestwa Bożego, Bożego ojcostwa, naszego usynowienia jako dzieci Bożych. Lubię myśleć o św. Józefie jako opiekunie słabości, również naszych słabości: jest zdolny, by sprawić zrodzenie wielu wspaniałych rzeczy z naszych słabości, także naszych grzechów” – powiedział Franciszek.

Papież zaznaczył, że Józef otrzymał swoją misję we śnie i nawiązując do podwójnego znaczenia tego słowa w języku włoskim, które może oznaczać także marzenia określił go mianem „Opiekuna marzenia Boga”. Podkreślił że marzeniem Boga jest zbawienie każdego z nas, a jest ono powierzone Józefowi. Zatem św. Józef ma orędzie adresowane do wszystkich:

„Chciałbym dziś prosić, aby św. Józef wypraszał nam zdolność do marzenia, bo kiedy marzymy o rzeczach wspaniałych i pięknych, przybliżamy się do marzenia Boga, do tego o czym Bóg marzy dla każdego z nas. Niech wyprasza ludziom młodym - bo Józef był młody - zdolność do marzeń, podejmowania ryzyka i trudnych zadań, które widzieli w swych marzeniach. I niech wyprasza nam wszystkim wierność, która zwykle wzrasta we właściwym nastawieniu – on sam był człowiekiem sprawiedliwym, rozwijał się w milczeniu - niewiele słów - i wzrasta w czułości zdolnej do strzeżenia swych słabości oraz słabości innych”- zakończył swoją homilię Franciszek.

Tagi:
Franciszek

Franciszek: chrześcijańskie świadectwo to czynienie tego, czego chce Duch Święty

2018-05-23 10:58

tłum. st (KAI) / Watykan

„Świadectwo chrześcijańskie polega na czynieniu wyłącznie tego i tego wszystkiego, czego wymaga od nas Duch Chrystusa, udzielając nam sił, aby to wypełnić” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Papież podjął nowy cykl katechez poświęconych omówieniu sakramentu bierzmowania. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało dziś około 15 tys. wiernych.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Po katechezach na temat chrztu, dni następujące po uroczystości Pięćdziesiątnicy zachęcają nas do refleksji nad świadectwem, jakie Duch Święty wzbudza w ochrzczonych, wprawiając ich życie w ruch, otwierając je na dobro innych. Jezus powierzył swoim uczniom wspaniałą misję: „Wy jesteście solą dla ziemi, wy jesteście światłem świata” (por. Mt 5,13-16). Są to obrazy, które każą pomyśleć o naszym zachowaniu, ponieważ zarówno niedobór jak i nadmiar soli sprawiają, że jedzenie jest niesmaczne, podobnie jak zarówno brak, czy też nadmiar światła uniemożliwiają widzenie. Tylko Duch Chrystusa może nas naprawdę uczynić solą, która nadaje smak i zachowuje od zepsucia oraz światłem rozjaśniającym świat! I to jest dar, który otrzymujemy w Sakramencie Bierzmowania, na którym razem z wami pragnę się zatrzymać i zastanowić. Nazywa się on „bierzmowaniem” (confirmatio), ponieważ utwierdza chrzest i umacnia jego łaskę (por. Katechizm Kościoła Katolickiego, 1289); oraz „chryzmacją”, ponieważ otrzymujemy Ducha poprzez namaszczenie „krzyżmem” - olejem zmieszanym z balsamem konsekrowanym przez biskupa. Termin ten odwołuje do „Chrystusa”, namaszczonego Duchem Świętym.

Odrodzenie się do życia Bożego w chrzcie św. jest pierwszym krokiem. Następnie trzeba zachowywać się jak dzieci Boże, to znaczy upodobnić się do Chrystusa działającego w Kościele świętym, angażuje się w jego misję w świecie. Zapewnia to namaszczenie Ducha Świętego: „Bez Twojego tchnienia nie ma nic w człowieku” (por. sekwencja uroczystości Zesłania Ducha Świętego). Tak jak całe życie Jezusa było ożywione przez Ducha, podobnie też życie Kościoła i każdego z jego członków toczy się pod przewodnictwem tego samego Ducha.

Jezus poczęty przez Dziewicę za sprawą Ducha Świętego rozpoczął swoją misję po tym, jak wyszedłszy z wód Jordanu został namaszczony przez Ducha, który zstąpił i spoczął na Nim (por. Mk 1,10; J 1, 32). Wyraźnie to stwierdza w synagodze w Nazarecie, jakże pięknie Jezus ukazuje siebie – to jakby dokument tożsamości w synagodze w Nazarecie: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę” (Łk 4,18). Jezus przestawia siebie w synagodze swojego miasteczka jako ten, który został namaszczony Duchem Świętym.

Jezus jest pełen Ducha Świętego i jest źródłem Ducha obiecanego przez Ojca (J 15,26; Łk 24,49; Dz 1,8; 2,33). Istotnie, wieczorem dnia Paschy Zmartwychwstały tchnął na uczniów i powiedział im: „Przyjmijcie Ducha Świętego” (J 20, 22); a w dniu Pięćdziesiątnicy moc Ducha zstąpiła na Apostołów w formie nadzwyczajnej (por. Dz 2, 1-4), tak jak to znamy.

„Tchnienie” Chrystusa zmartwychwstałego napełnia życiem płuca Kościoła; i rzeczywiście usta uczniów „napełnione Duchem Świętym” otwierają się, by głosić wszystkim wielkie dzieła Boga (por. Dz 2,1-11).

Pięćdziesiątnica jest dla Kościoła tym, czym dla Chrystusa było namaszczenie Duchem otrzymane w Jordanie, mianowicie bodźcem misyjnym, aby ofiarować swe życie dla uświęcenia ludzi, na chwałę Boga. O ile w każdym sakramencie działa Duch Święty, to dzieje się tak zwłaszcza w bierzmowaniu, że „wierni otrzymują Dar samego Ducha Świętego” (PAWEŁ VI, Konst. ap. Divinae consortium naturae o sakramencie bierzmowania).

W chwili namaszczenia biskup mówi: „Przyjmij znamię daru Ducha Świętego”. To wielki dar który znajduje się w głębi naszej duszy, prowadzi nas, abyśmy stali się dobrą solą i właściwym światłem.

Jeśli w chrzcie Duch Święty zanurza nas w Chrystusa, to w bierzmowaniu Chrystus napełnia nas swoim Duchem, konsekrując nas na swoich świadków, uczestników tego samego źródła życia i misji, zgodnie z planem Ojca Niebieskiego. Świadectwo złożone przez bierzmowanych ukazuje przyjęcie Ducha Świętego i uległość wobec Jego twórczego natchnienia. Jak można zobaczyć, że otrzymaliśmy Dar Ducha? Jeśli wypełniamy dzieła Ducha, jeśli wypowiadamy słowa jakich nauczył nas Duch Święty (por. 1 Kor 2,13). Świadectwo chrześcijańskie polega na czynieniu wyłącznie tego i tego wszystkiego, czego wymaga od nas Duch Chrystusa, udzielając nam sił, aby to wypełnić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trump obcina finansowanie dla aborcyjnego giganta

2018-05-22 10:02

vaticannews.va / Waszyngton (KAI)

Stany Zjednoczone kończą z finansowaniem centrów planowania rodziny, które zapewniają usługi aborcyjne – taką decyzję podjął prezydent tego kraju Donald Trump.

viewpoints.blog.statesman.com

W istocie mówi się o powrocie do polityki prezydenta Ronalda Reagana i zatwierdzonego w 1970 r. przez Kongres USA tzw. Dziesiątego Przywileju (Title X). Na jego mocy wszystkie instytucje planowania rodziny, które oferują usługi aborcyjne lub odsyłają osoby do takich miejsc nie mogą otrzymywać funduszy państwowych.

Stany Zjednoczone przekazują rocznie na planowanie rodziny 260 mln dolarów, z czego aż jedna piąta trafia do organizacji Planned Parenthood, zabijającej każdego roku prawie 320 tys. dzieci. Decyzja ta jest więc ogromnym ciosem dla aborcyjnego giganta, który już zapowiedział wejście na drogę sądową.

Zdaniem dziennika "Washington Post", administracja prezydenta Donalda Trumpa dzięki tej decyzją przyczynia się do najważniejszego w historii zwycięstwa amerykańskiego ruchu pro-life.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Franciszek: chrześcijańskie świadectwo to czynienie tego, czego chce Duch Święty

2018-05-23 10:58

tłum. st (KAI) / Watykan

„Świadectwo chrześcijańskie polega na czynieniu wyłącznie tego i tego wszystkiego, czego wymaga od nas Duch Chrystusa, udzielając nam sił, aby to wypełnić” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Papież podjął nowy cykl katechez poświęconych omówieniu sakramentu bierzmowania. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało dziś około 15 tys. wiernych.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Po katechezach na temat chrztu, dni następujące po uroczystości Pięćdziesiątnicy zachęcają nas do refleksji nad świadectwem, jakie Duch Święty wzbudza w ochrzczonych, wprawiając ich życie w ruch, otwierając je na dobro innych. Jezus powierzył swoim uczniom wspaniałą misję: „Wy jesteście solą dla ziemi, wy jesteście światłem świata” (por. Mt 5,13-16). Są to obrazy, które każą pomyśleć o naszym zachowaniu, ponieważ zarówno niedobór jak i nadmiar soli sprawiają, że jedzenie jest niesmaczne, podobnie jak zarówno brak, czy też nadmiar światła uniemożliwiają widzenie. Tylko Duch Chrystusa może nas naprawdę uczynić solą, która nadaje smak i zachowuje od zepsucia oraz światłem rozjaśniającym świat! I to jest dar, który otrzymujemy w Sakramencie Bierzmowania, na którym razem z wami pragnę się zatrzymać i zastanowić. Nazywa się on „bierzmowaniem” (confirmatio), ponieważ utwierdza chrzest i umacnia jego łaskę (por. Katechizm Kościoła Katolickiego, 1289); oraz „chryzmacją”, ponieważ otrzymujemy Ducha poprzez namaszczenie „krzyżmem” - olejem zmieszanym z balsamem konsekrowanym przez biskupa. Termin ten odwołuje do „Chrystusa”, namaszczonego Duchem Świętym.

Odrodzenie się do życia Bożego w chrzcie św. jest pierwszym krokiem. Następnie trzeba zachowywać się jak dzieci Boże, to znaczy upodobnić się do Chrystusa działającego w Kościele świętym, angażuje się w jego misję w świecie. Zapewnia to namaszczenie Ducha Świętego: „Bez Twojego tchnienia nie ma nic w człowieku” (por. sekwencja uroczystości Zesłania Ducha Świętego). Tak jak całe życie Jezusa było ożywione przez Ducha, podobnie też życie Kościoła i każdego z jego członków toczy się pod przewodnictwem tego samego Ducha.

Jezus poczęty przez Dziewicę za sprawą Ducha Świętego rozpoczął swoją misję po tym, jak wyszedłszy z wód Jordanu został namaszczony przez Ducha, który zstąpił i spoczął na Nim (por. Mk 1,10; J 1, 32). Wyraźnie to stwierdza w synagodze w Nazarecie, jakże pięknie Jezus ukazuje siebie – to jakby dokument tożsamości w synagodze w Nazarecie: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę” (Łk 4,18). Jezus przestawia siebie w synagodze swojego miasteczka jako ten, który został namaszczony Duchem Świętym.

Jezus jest pełen Ducha Świętego i jest źródłem Ducha obiecanego przez Ojca (J 15,26; Łk 24,49; Dz 1,8; 2,33). Istotnie, wieczorem dnia Paschy Zmartwychwstały tchnął na uczniów i powiedział im: „Przyjmijcie Ducha Świętego” (J 20, 22); a w dniu Pięćdziesiątnicy moc Ducha zstąpiła na Apostołów w formie nadzwyczajnej (por. Dz 2, 1-4), tak jak to znamy.

„Tchnienie” Chrystusa zmartwychwstałego napełnia życiem płuca Kościoła; i rzeczywiście usta uczniów „napełnione Duchem Świętym” otwierają się, by głosić wszystkim wielkie dzieła Boga (por. Dz 2,1-11).

Pięćdziesiątnica jest dla Kościoła tym, czym dla Chrystusa było namaszczenie Duchem otrzymane w Jordanie, mianowicie bodźcem misyjnym, aby ofiarować swe życie dla uświęcenia ludzi, na chwałę Boga. O ile w każdym sakramencie działa Duch Święty, to dzieje się tak zwłaszcza w bierzmowaniu, że „wierni otrzymują Dar samego Ducha Świętego” (PAWEŁ VI, Konst. ap. Divinae consortium naturae o sakramencie bierzmowania).

W chwili namaszczenia biskup mówi: „Przyjmij znamię daru Ducha Świętego”. To wielki dar który znajduje się w głębi naszej duszy, prowadzi nas, abyśmy stali się dobrą solą i właściwym światłem.

Jeśli w chrzcie Duch Święty zanurza nas w Chrystusa, to w bierzmowaniu Chrystus napełnia nas swoim Duchem, konsekrując nas na swoich świadków, uczestników tego samego źródła życia i misji, zgodnie z planem Ojca Niebieskiego. Świadectwo złożone przez bierzmowanych ukazuje przyjęcie Ducha Świętego i uległość wobec Jego twórczego natchnienia. Jak można zobaczyć, że otrzymaliśmy Dar Ducha? Jeśli wypełniamy dzieła Ducha, jeśli wypowiadamy słowa jakich nauczył nas Duch Święty (por. 1 Kor 2,13). Świadectwo chrześcijańskie polega na czynieniu wyłącznie tego i tego wszystkiego, czego wymaga od nas Duch Chrystusa, udzielając nam sił, aby to wypełnić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem