Reklama

Gdańsk: organizacje pozarządowe przeciwko finansowaniu in vitro

2017-03-20 14:44

mip / Gdańsk / KAI

neurobite/pl.fotolia.com

Dezaprobatę wobec uchwały Rady Miasta Gdańska o finansowaniu procedury in vitro wyraziło kilkanaście lokalnych organizacji pozarządowych. Działacze przypominają, że jest to metoda dla znacznej grupy mieszkańców moralnie niedopuszczalna, z racji na brak poszanowania dla nadliczbowych embrionów powołanych do życia w jej wyniku.

Jak wskazują podpisani pod apelem przedstawicieli organizacji pozarządowych, podjętą decyzją, Rada Miasta arbitralnie przeznacza znaczne finansowe wsparcie jednej, kontrowersyjnej metody wspomaganej prokreacji, pomijając inne znacznie skuteczniejsze, np. naprotechnologię. Działacze podkreślają także, że przy tworzeniu uchwały nie dokonano oceny skutków regulacji w wymiarze prawnym, medycznym i społecznym, ani nie przeprowadzono wystarczających konsultacji społecznych.

Pod oświadczeniem skierowanych do władz Gdańska podpisali się m.in. przedstawiciele lokalnych struktur Akcji Katolickiej, Zakonu Rycerzy Kolumba, Klubu Inteligencji Katolickiej, a także Forum Kobiet Polskich i Fundacji „Civitas Christiana”.

Reklama

Dokument odnosi się do Uchwały Rady Miasta Gdańska z dnia 23 lutego 2017 r., w której na finansowanie metody in vitro przeznaczono w budżecie 1,1 mln złotych.

Tagi:
in vitro

Wobec in vitro

2017-12-06 13:42

Magdalena Kowalewska
Edycja warszawska 50/2017, str. 4

Magdalena Kowalewska
Podczas prezentacji książki, która powstała pod patronatem abp. Henryka Hosera, a jej redakcją zajęli się ks. Jacek Grzybowski i ks. Franciszek Longchamps de Berier

Pod patronatem abp Henryka Hosera, przewodniczącego Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych, wydano podręcznik ukazujący genetyczne, moralne, filozoficzne, teologiczne i prawne aspekty in vitro.

Ta kompleksowa publikacja adresowana jest zarówno do rodziców, nauczycieli, katechetów, jak i studentów oraz uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Podręcznik w fachowy sposób przedstawia takie zagadnienia jak początek życia ludzkiego, godność osoby, etyczne dylematy zapłodnienia pozaustrojowego czy skutki nowoczesnej biotechnologii. Nowoczesna szata graficzna oraz liczne odniesienia do światowych publikacji naukowych sprawiają, że pozycja jest atrakcyjna zarówno dla zwykłych czytelników, jak i osób profesjonalnie zajmujących się medycyną.

Podczas prezentacji publikacji w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski Biskup warszawsko-praski mówił, że za procedurą in vitro stoi odczytanie kim jest człowiek, jaki jest status bytu, który powołuje się poprzez zapłodnienie pozaustrojowe oraz jaki jest status embrionu z punktu widzenia antropologii.

­ Idąc za biologią, przyznajemy status podmiotowy człowiekowi w jego krańcach istnienia biologicznego, od poczęcia do naturalnej śmierci – mówił abp abp Hoser.

­Tego statusu nie wolno odbierać, choć mamy do czynienia z pełną dowolnością, bo niektórzy sądzą, że pewne etapy życia wewnątrzmacicznego można uznać za próg człowieczeństwa. Są też tacy, którzy uważają, że człowiek w okresie płodowym nie ma żadnego statusu podmiotowego, a nabywa go po urodzeniu. Jednak podczas procedury in vitro ginie wiele embrionów, a więc jest to „aborcja”, której nie widać.

Ks. prof. Grzybowski podkreślał, że w podręczniku in vitro przedstawiane jest jako odpowiedź na cywilizacyjny problem niepłodności. Wskazywał, że autorzy podejmują debatę z tymi, którzy są za tą procedurą, ukazują tajemniczy, ukrywany często wymiar genetyczny związany z zapłodnieniem ustrojowym. – Alternatywą dla in vitro jest zrozumienie źródła problemu, głęboka refleksja nad darem płodności mężczyzny i kobiety – podkreślał kapłan, pod którego redakcją wydano podręcznik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mamy medal!

2018-02-19 15:16

Polacy zdobyli brązowy medal w konkursie drużynowym na dużej skoczni.

Twitter.com

W rundzie finałowej Maciej Kot lądował na 133 metrze, Stefan Hula na 134 m, Dawid Kubacki na 135,5m.

Kamil Stoch uzyskał wynik 134, 5 metra.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wiceszefowa MSZ Izraela: akt wandalizmu na budynku ambasady RP w Tel Awiwie jest niedopuszczalny

2018-02-19 19:21

wpolityce.pl

Wiceminister spraw zagranicznych Izraela Cipi Hotoweli napisała w poniedziałek na Twitterze, że akt wandalizmu na budynku ambasady RP w Tel Awiwie jest niedopuszczalny i nie ma dla niego miejsca w kraju demokratycznym, który przestrzega zasad rządów prawa.

Julien Menichini / Foter / Creative Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)

Akt wandalizmu, do którego doszło wobec polskiej ambasady, jest niedopuszczalny i nie ma dla niego miejsca w demokracji, która przestrzega zasad rządów prawa. Wszczęto śledztwo w tej sprawie — brzmi wpis Hotoweli.

Wcześniej rzecznik izraelskiego resortu dyplomacji Emmanuel Nahszon napisał również na Twitterze, że „naród żydowski był ofiarą ludobójstwa dokonanego przez nazistowskie Niemcy, w którym pomagali niezliczeni Europejczycy, w tym niektórzy Polacy”, a ich działania wynikały „z nienawiści, chciwości i oportunizmu”.

Jakakolwiek próba zatarcia granicy między ofiarami, a sprawcami jest kłamstwem i nikczemnym historycznym rewizjonizmem — podkreślił Nahszon.

W sobotę, na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, podczas jednego z paneli dziennikarz Ronen Bergman, zwracając się do premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie nowelizacji ustawy o IPN, przedstawił historię swojej urodzonej w Polsce matki, która przeżyła Holokaust, ale wielu członków jej rodziny zginęło, ponieważ zostali zadenuncjowani na Gestapo przez Polaków. Następnie oświadczył:

Gdybym opowiedział jej historię w Polsce, byłbym uznany za przestępcę? Co wy próbujecie zrobić? Dolewacie oliwy do ognia.

Odpowiadając na pytanie Bergmana, Morawiecki powiedział m.in.: Jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane, jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy sprawcy (ang. perpetrators). Tak jak byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy sprawcy, czy ukraińscy - nie tylko niemieccy.

W Izraelu odebrano wypowiedź Morawieckiego jako stwierdzenie, że wśród sprawców Holokaustu byli także Żydzi, co wywołało ostrą reakcję.

W niedzielę dyrektor Biura Rzecznika Prasowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Artur Lompart potwierdził, że na wejściu do polskiej ambasady w Izraelu ktoś namalował sprayem swastyki i wypisał wulgarne, antypolskie hasła.

Polska zwróciła się do władz Izraela, by wyjaśniły ten incydent oraz podjęły działania w celu zapewnienia ochrony polskiej placówki dyplomatycznej.

Lompart potwierdził, że izraelska policja wszczęła w tej sprawie śledztwo. Dyrektor oświadczył też, że „zdaniem MSZ należy zdecydowanie obniżyć temperaturę dyskusji, jaka toczy się w obu państwach, gdyż obecny jej poziom nie sprzyja dialogowi”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem