Reklama

Klucz Bożego Miłosierdzia

Czas łaski(4)

Ks. Waldemar Karasiński
Edycja włocławska 19/2004

Coraz pełniej dociera do nas orędzie o Bożym Miłosierdziu. Dzięki misjom miłosierdzia, które odbyły się już w większości parafii naszej diecezji, mogliśmy i możemy zgłębiać miłosierdzie Boga, wiążące się ściśle z tajemnicą męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. On w wydarzeniach misterium paschalnego ukazuje nam prawdziwą miarę Bożej miłości. Orędzie Miłosierdzia przypomina, że Bóg jest miłością, wskazuje, iż możemy je głosić poprzez modlitwę, czyn i słowo. Jego istotą jest prawda, że Bóg miłosierny kocha człowieka i zawsze jest blisko niego. Stajemy się apostołami Bożego Miłosierdzia i podejmujemy misję, jaką przekazała światu św. Faustyna, kiedy modlimy się za siebie i innych, kiedy czynimy miłosierdzie, okazując konkretną pomoc.
Jedną z form kultu Bożego Miłosierdzia jest modlitwa w Godzinie Miłosierdzia. Tak jak godzina śmierci Jezusa była dla świata czasem szczególnej łaski, tak też przez obecną Jego wolę godzina trzecia po południu ma być nadal godziną wielkiego miłosierdzia dla całego świata, godziną, w której Jezus nie odmówi niczego, o co się Go poprosi.
Z Dzienniczka s. Faustyny dowiadujemy się, że pierwsze objawienie Pana Jezusa dotyczące Godziny Miłosierdzia miało miejsce w Krakowie, w październiku 1937 r. Drugie - i zarazem ostatnie objawienie związane z Godziną Miłosierdzia miało miejsce w lutym 1938 r. Jezus mówił do s. Faustyny: „Przypominam ci córko moja, że ile razy usłyszysz jak zegar bije trzecią godzinę, zanurzaj się cała w Miłosierdziu Moim, uwielbiając i wysławiając je, wzywaj Jego wszechmocy dla całego świata, a szczególnie dla biednych grzeszników”.
Aby modlitwa była owocna, muszą być spełnione określone warunki. Modlitwa powinna być skierowana do Jezusa, który powiedział: „W tej godzinie [...] nie odmówię duszy niczego, która Mnie prosi przez Mękę Moją” (Dz. 1320). Powinna być odmawiana o godzinie trzeciej po południu, albowiem właśnie w godzinie śmierci Jezusa należy odwoływać się do zasług Jego bolesnej Męki. Modlitwa powinna być ufna, wytrwała i połączona z praktyką czynnej miłości bliźniego, a to, o co prosimy, powinno być zgodne z wolą Bożą. W Godzinie Miłosierdzia można odprawić Drogę Krzyżową, o ile pozwalają na to nasze obowiązki, można nawiedzić Najświętszy Sakrament w kościele, by uczcić Serce Jezusa, odmówić Koronkę do Bożego Miłosierdzia, odmówić choćby krótką modlitwę. Ta forma kultu zyskała sobie ogromną popularność na świecie, m.in. na Filipinach. Tu od kilkunastu już lat na ekranie telewizyjnym pojawia się obraz Miłosierdzia, a wierni, gdziekolwiek się znajdują, starają się w duchu wiary choć przez chwilę połączyć się z Jezusem umierającym na Krzyżu. Starajmy się nie zmarnować czasu łaski, który Pan Jezus daje nam każdego dnia.

Msza żałobna w seminarium za ks. prof. Jana Kowalskiego

2018-02-17 20:36

Kl. Michał Pierzchała, rok V

W dniu 16 lutego br. w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Częstochowie została odprawiona Eucharystia w intencji zmarłego ks. inf. prof. dr. hab. Jana Kowalskiego. Żałobnej Mszy św. przewodniczył bp dr Andrzej Przybylski.

Kl. Piotr Fedoryszak

W czasie homilii Ksiądz Biskup zaznaczył, że stajemy przed Bogiem przede wszystkim z ogromną wdzięcznością za dar życia i posługi śp. księdza Jana, który zawsze szczególną troską otaczał wspólnotę kandydatów do kapłaństwa.

Jego Ekscelencja zwrócił uwagę uczestników liturgii żałobnej na fakt, iż z pewnością zmarły ksiądz Jan tak bardzo troszczył się o kleryków, ponieważ wiedział, że tak dużo zależy w Kościele od kapłanów. Kaznodzieja wskazał na śp. księdza profesora jako na przykład kapłana, który najpierw troszczył się o Kościół, o sprawy Boże, o drugiego człowieka, a dopiero na końcu o samego siebie.

Zobacz zdjęcia: Eksporta śp. ks. prof. Jana Kowalskiego

Zmarły ks. inf. prof. Jan Kowalski pełnił liczne funkcje w Wyższym Częstochowskim Seminarium Duchownym. Był między innymi wykładowcą teologii moralnej, ojcem duchownym (1962-63), wicerektorem i prefektem studiów (1974-78) oraz rektorem naszego Wyższego Seminarium Duchownego (1978). Dobrodziej naszego Kościoła partykularnego odznaczał się autentycznym zaangażowaniem w kształcenie młodych pokoleń kapłanów oraz głęboką miłością do Kościoła Częstochowskiego. Jego troska wyrażała się przede wszystkim w braterskim wsparciu udzielanym wspólnocie alumnów w wymiarze intelektualnym, duchowym.

Nie sposób zapomnieć o ogromie dóbr materialnych, szczególnie przeznaczonych na sprawowanie kultu Bożego, naukę czy codzienne funkcjonowanie, które otrzymaliśmy dzięki otwartości serca śp. ks. prof. Jana. Stąd wyrażając naszą wdzięczność jako wspólnota księży przełożonych i profesorów oraz kleryków otoczyliśmy śp. księdza Jana modlitwą Liturgii Godzin oraz koronką do Bożego Miłosierdzia.

Zobacz zdjęcia: Msza żałobna katedrze

Ufamy, że dobry i miłosierny Pan przyjmie drogiego naszym sercom śp. ks. inf. prof. Jana Kowalskiego do swojej chwały. Wierzymy, że Bóg przebaczy mu grzechy popełnione wskutek ludzkiej ułomności i zakryje wszelką niedoskonałość swoją miłością.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Z Janem Pawłem II ku przyszłości"

2018-02-18 22:14

Ewa Oset

Podczas 72. spotkania z cyklu "Z Janem Pawłem II ku przyszłości", które odbywają się w Muzeum Monet i Medali im. Jana Pawła II w Częstochowie, 18 lutego miało miejsce spotkanie z rodzicami prezydenta RP Andrzeja Dudy - Janiną Milewską-Dudą - naukowcem, profesor nauk chemicznych związaną z krakowską Akademią Górniczo-Hutniczą oraz Janem Tadeuszem Dudą - inżynierem elektrotechnikiem, informatykiem i samorządowcem, profesorem nauk technicznych, profesorem zwyczajnym Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie.

Ewa Oset

Ewa Oset

Jan Tadeusz Duda na początku spotkania podkreślił, że każdy wyjazd do Częstochowy traktują z żoną jak pielgrzymkę, a zaproszenie dyrektora Muzeum Krzysztofa Witkowskiego do Muzeum, gdzie przekazuje się myśl i nauczenie św. Jana Pawła II, jako swój obowiązek.

Rodzice Prezydenta RP mówili o swojej wierze wyniesionej z domów rodzinnych, o małżeństwie jako sensownym trudzie, wychowaniu dzieci oraz o powinności każdego chrześcijanina - służbie drugiemu człowiekowi. Podkreślali, że patriotyzm wynosi się z domu rodzinnego, ale miłości do Ojczyzny uczy się również od innych ludzi, z którymi się przebywa. Wskazali, że prezydenta Andrzeja Dudę ukształtował nie tylko dom rodzinny, szkoła, ale także harcerstwo i ministrantura.

Janina Duda powiedziała, że odkąd jej syn został prezydentem, modli się codziennie za cały naród. Mówiła też o św. Janie Pawle II, którego postawa i słowa dotykały, umacniały i przemieniały serca wielu Polaków i ludzi na całym świecie.

Wśród zaproszonych gości spotkania był metropolita częstochowski abp Wacław Depo, który po spotkaniu w Muzeum udał się z Rodzicami prezydenta Andrzeja Dudy na Jasną Górę, a także przyjaciele państwa Dudów z Częstochowy - Hanna i Krzysztof Jeżowie oraz senator RP Artur Warzocha.

Po spotkaniu dla Rodziców Prezydenta RP i uczestników spotkania zaśpiewał chór Pochodnia z Częstochowy.

Ewa Oset
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem