Reklama

Kraków: „Nie rozmawiamy o seksie i śmierci” - trwa konferencja o edukacji seksualnej w szkole

2017-04-08 14:46

kana / Kraków

Fotolia.com

„W domu nie rozmawiamy o seksie i śmierci” - mówił Robert Lubowiecki podczas konferencji „Edukacja seksualna w szkole”. Spotkanie zostało zorganizowane przez Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie. W czasie konferencji wykłady wygłosiły także s. Anna Bałchan oraz Teresa Król.

Robert Lubowiecki, który jest edukatorem seksualnym, trenerem i terapeutą pedagogicznym, przedstawił wykład „Ach, ta młodzież”. W czasie swojego wystąpienia podkreślił, że ważne jest naturalne podejście do tematu seksu.

Wyjaśnił, że dzisiaj młodzi ludzie mają różne źródła edukacji seksualnej, takie jak: książki, internet, szkoła, media, rówieśnicy. Podkreślił, że bardzo rzadko to dom rodzinny wprowadza w temat seksualności.

- W domu nie rozmawiamy o seksie i śmierci. Jeśli my milczymy, kiedy młodzi pytają nas o seks, uczymy ich, że to temat tabu - mówił. - Młodzi potrzebują dobrych dorosłych. Takich, z którymi będą mogli porozmawiać na każdy temat, którym będą mogli zaufać. Takich, którzy będą inspirować do myślenia i działania - dodał.

Reklama

Lubowiecki mówił także o masturbacji i pornografii. - Dla młodych ludzi film pornograficzny jest instruktażem stosunku seksualnego. Niestety, one w to wierzą. Trzeba mówić, że prawdziwy kontakt seksualny tak nie wygląda - zwrócił się do zebranych. Zaapelował również do zebranych, by nie bać się tematu seksualności, nie uciekając od niego. - Możecie sprawić, że decyzje młodych będą bardziej przemyślane i odpowiedzialne - stwierdził.

Siostra Anna Bałchan ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej, działaczka społeczna i założycielka stowarzyszenia Po MOC, przygotowała wystąpienie pt. „Seksualność jako dar”.

Jak mówiła prelegentka, seksualność to nie jest to samo, co erotyzm. - Młodym trzeba dać możliwość, aby energia seksualna zamieniła się w energię twórczą - mówiła. Jak dodała, ten element twórczy może uchronić młodych przed różnego rodzaju dewiacjami i zagrożeniami.

- Ci ludzie chcą miłości, zainteresowania. Dzieci zrobią wszystko, aby to zainteresowanie ze strony innych zdobyć - dodała. Jak mówiła, dla wielu osób akt seksualny jest jedyną możliwą formą bliskości, dlatego do niego dążą. - Tak naprawdę te dzieci nie chcą seksu. Oni proszą o miłość, więź i akceptację - mówiła do zebranych.

Siostra podzieliła się także swoim doświadczeniem pracy z kobietami, które stały się ofiarami przemocy seksualnej. - Dla nich akt seksualny jest dominacją i upokorzeniem. One były gwałcone w przeróżny sposób. Nic dziwnego, że nawet wtedy, kiedy skończyły z prostytucją i wyrwały się z tego środowiska, boją się zostać matkami - mówiła.

- Na nic nasze wykształcenie, jeśli ofiary przemocy seksualnej nie doświadczą terapii i łaski uzdrowienia. Nie boję się tego powiedzieć: potrzebna jest łaska uzdrowienia - dodała.

Teresa Król, współautorka podręczników i materiałów pomocniczych z zakresu przygotowania do życia w rodzinie, przygotowała wykład „Zbyt wcześnie - zawezwani”. Wyjaśniając temat swojego wystąpienia, mówiła, że świat „wzywa” młodych do tego, aby coraz szybciej rozpoczynali inicjację seksualną.

- Świat wzywa do ciężarów, które dla dorosłych mogą być trudne. Czy młody człowiek jest w stanie sobie z tym poradzić? Czy da radę udźwignąć konsekwencje inicjacji seksualnej? - pytała zebranych.

Jak mówiła, niemal nikt z młodych ludzi nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji współżycia. - Powiedzcie młodym dziewczynom, że samo karmienie dziecka to około 8 godzin dziennie. Zobaczycie ich zdziwienie - zwróciła się do zebranych.

Prelegentka także wyjaśniła zebranym, na czym polegają typy edukacji seksualnej, które są obecne w Europie. Jak dodała, w Polsce wiodącą jest edukacja typu A, która jest wychowaniem do czystości i wstrzemięźliwości, bez promowania antykoncepcji. - Czystość to nie jest tylko 2 cm błony dziewiczej. To chęć przynależenia do jednej osoby, kochania jej i tylko jej - mówiła w czasie wystąpienia.

Król mówiła także o psychicznych konsekwencjach wczesnej inicjacji. Wymieniła wśród nich: depresję, niepokój, lęki, poczucie winy, izolację społeczną, obniżenie poczucia własnej wartości oraz kłopoty w tworzeniu relacji. - Seksualność nie jest przeznaczona do zabawy. Prawidłowa postawa to „szanuję cię, ponieważ cię kocham”. Trzeba dać miłości czas, aby mogła się rozwinąć - zakończyła.

Konferencja „Edukacja seksualna w szkole” odbyła się w sobotę, 8 kwietnia w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie i zgromadziła około dwudziestu nauczycieli i pedagogów. W czasie jej trwania prelegenci i uczestnicy zastanawiali się, w jaki sposób nauczać dzieci i młodzież na temat sfery seksualnej. Dyskutowano na temat narzędzi, metod i sposobów efektywnej edukacji seksualnej. W dalszej części spotkania przewidziano warsztaty prowadzone przez Karolinę Hołownię oraz Magdalenę Siemion. Spotkanie zostało zorganizowane przez Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie.

Tagi:
konferencja seksedukacja

"Z dawna Polski Tyś Królową…”

2019-04-16 20:50

Maciej Szymczak

Zaproszenie na ogólnopolską konferencję naukową "Z dawna Polski Tyś Królową…” Maryja – Matka, Królowa, Opiekunka i Wspomożycielka, która odbędzie się w dniach 9-10 maja 2019 roku w Budynku A Wydziału Teologicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, ul. Wieżowa 2/4.

Zaplanowane są dwa dni konferencyjne. W pierwszym dniu będzie można wysłuchać wykładów z zakresu nauki o Matce Bożej. Będziemy gościć m. in. ks. prof. dr hab. Zdzisława Jańca (KUL), ks. prof. dr hab. Janusza Królikowskiego (UPJPII), dr Monikę Waluś (UKSW), o. prof. dr hab. Grzegorza Bartosika (UKSW), ks. dr Kamila Zadrożnego (Częstochowa), ks. prof. UAM dr hab. Jacka Hadrysia (UAM), o. dr hab. Adama Wojtczaka (UAM), ks. dr hab. Mariusza Białkowskiego (Akademia Muzyczna).

O godz. 18.00 zapraszamy na spotkanie z ks. Piotrem Pawlukiewiczem, a na godz. 19.30 na koncert zespołu Improsonus Quartet.

Drugiego dnia zapraszamy o godz. 11.15 na spotkanie z abp. Wacławem Depo – przewodniczącym Komisji Maryjnej KEP, a także na wystąpienia studentów i doktorantów z całej Polski. Podczas trwania konferencji możliwość zobaczenia wystawy pt. ,,Koronowane wizerunki Matki Bożej w Archidiecezji Poznańskiej.

Organizując konferencję, chcemy stworzyć przestrzeń dialogu, zbudowaną na refleksji szczególnie nad duchowością maryjną w Polsce, ale także przygotować się na Nawiedzenie Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, które odbędzie się w Archidiecezji Poznańskiej od 18 maja 2019 r. do 26 września 2020 r. Trwająca już ponad pół wieku peregrynacja Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej ma głęboki sens, przypomina o obecności Matki Bożej w Kościele i przy człowieku. Współczesny człowiek, zabiegany i zatroskany o dobra doczesne, indywidualista, zapomina o tym, że nie jest bezdomny, zawsze ma obok siebie Matkę Jezusa.

Plan i szczegóły dostępne na plakacie.

plakat
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święconka i jej symbole

Ks. Józef Dębiński
Edycja płocka 12/2005

Przemysław Awdankiewicz

Błogosławieństwo pokarmów, zwane powszechnie święconką lub święconym, posiada bogatą symbolikę. Początki tego chrześcijańskiego obrzędu sięgają VIII w., natomiast w Polsce pierwsze jego praktyki odnotowano w XIV stuleciu. Najpierw święcono tylko pieczonego baranka, a więc chlebową figurkę o postaci baranka. Potem dodawano kolejno: jajka, ser, masło, ryby, olej, pokarmy mięsne, ciasto i wino.
Dzisiaj w koszykach niesionych do poświęcenia znaleźć można niemal wszystko, byle było dużo i kolorowo. Podobno zdarzają się nawet chipsy i hamburgery od Mc Donalda. Należy jednak pamiętać, że święconka to nie promocyjna paczka z pełnym asortymentem i nie musi w niej być wszystko.
W przeszłości dobór potraw w koszyku nigdy nie był przypadkowy. Od wieków każdy Boży dar symbolizował co innego, uznanego przez ludową, jak i chrześcijańską tradycję. Zestaw tych darów zmieniał się, ograniczano ich ilość, aż pozostało tylko sześć, by ostatecznie powiększyć do siedmiu. Ten zestaw, przyjęty w okresie wczesnego romantyzmu, obowiązuje do dziś. Potraw w koszyku może być więcej, ale tych siedem powinno się w nim znaleźć przede wszystkim. Symbolizują bowiem treść chrześcijaństwa.
Chleb we wszystkich kulturach ludzkości był i jest pokarmem podstawowym, niezbędnym do życia. Wśród chrześcijan zawsze był symbolem nad symbolami - przedstawia bowiem Ciało Chrystusa. Dlatego sporządzano specjalnie wypieczony wielkanocny chlebek, zwany „paską”.
Jajko jest dowodem odradzającego się życia, symbolem zwycięstwa nad śmiercią. Tę symbolikę rozpowszechnili w Polsce niemieccy zakonnicy. Wywodzi się ona z dawnego zakazu spożywania jaj podczas Wielkiego Postu. Jajka na stół powracały ponownie w Wielkanoc. Do święcenia przygotowywano specjalnie malowane jajka, nazwane, w zależności od techniki zdobienia, kraszankami, pisankami, skrobankami, nalepiankami czy wyklejankami.
Sól to minerał życiodajny, dawniej posiadający moc odstraszania wszelkiego zła. Bez soli nie ma życia. To także oczyszczenie, samo sedno istnienia i prawdy. Stąd twierdzenie o „soli ziemi” - jak to w Kazaniu na Górze powiedział Chrystus o swoich uczniach.
Wędlina zapewnia zdrowie i płodność, a także dostatek, bo przecież nie każdy mógł sobie pozwolić na ten szczególny pokarm. Kiedyś był to choćby plaster szyneczki, a od XIX w. słynna polska kiełbasa.
Ser jest symbolem zawartej przyjaźni między człowiekiem a siłami przyrody, a przede wszystkim stanowi gwarancję rozwoju stada zwierząt domowych. Ser jest bowiem produktem mlecznym pochodzącym od krów, owiec i kóz.
Chrzan zawsze był starym ludowym znamieniem wszelkiej siły i fizycznej krzepy. Współdziałając z innymi potrawami, zapewniał ich skuteczność.
Ciasto do koszyka ze święconką dodano najpóźniej, jako symbol umiejętności i doskonałości - zapewne głównie jako popis domowych gospodyń. Ciasto reprezentowane było głównie przez wielkanocne baby. Warto zaznaczyć, że w koszyczku powinien znaleźć się wypiek własny, domowy, a nie kupiony w ciastkarni.
Taka była tradycja siedmiu błogosławionych darów, znana w Polsce od wielu lat. Współczesne uzupełnienia wielkanocnego koszyka są już dodatkami bez znaczenia - wkładane tam trochę ze snobizmu, z nieświadomości, a najczęściej z powodu lekceważenia tradycji.
Koszyk powinien być z wikliny, słomy lub sosnowych łubów. Wyścielony serwetką, ozdobiony bielą koronek i zielenią bukszpanu lub gałązek borówki jest wyrazem wielkiej radości. Tą radością trzeba się podzielić podczas wielkanocnego śniadania - zarówno w znaczeniu symbolicznym, jak też dosłownym.
Warto, by choć niektóre zwyczaje śniadania wielkanocnego były i dziś kultywowane w naszych domach. Dawniej śniadanie rozpoczynało się specjalnym obrzędem: matka zapalała wielkanocną świecę ustawioną na środku stołu i wypowiadała słowa: „Światło Chrystusa”, na co ojciec odpowiadał: „Chrystus zmartwychwstał. Alleluja”. Następnie wszyscy zebrani przy stole dodawali: „Prawdziwie zmartwychwstał. Alleluja”. Następnie odczytywano tekst Pisma Świętego o uczniach zdążających do Emaus (Łk 24, 13--35) lub o ukazaniu się Pana Jezusa Apostołom (Łk 24, 36--42) czy też fragment o pustym grobie z Ewangelii św. Mateusza (28, 1-10). Z kolei ojciec rodziny święcił wodą święconą cały stół wielkanocny, po czym dzieląc się jajkiem, składano sobie życzenia.
Przygotowując w tym roku koszyczek ze święconką, pamiętajmy więc, aby był on przede wszystkim przypomnieniem naszej bogatej chrześcijańskiej tradycji, a nie tylko przejawem mody i nic nieznaczącym zwyczajem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: abp Jędraszewski poświęcił pokarmy na Rynku Głównym

2019-04-20 20:29

led / Kraków (KAI)

W Wielką Sobotę abp Marek Jędraszewski poświęcił pokarmy przed bazyliką mariacką na Rynku Głównym w Krakowie. Metropolita krakowski złożył licznie zgromadzonym mieszkańcom, gościom i turystom świąteczne życzenia.

Joanna Adamik/archidiecezja krakowska

W uroczystości uczestniczył m.in. kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski – senior, ks. Dariusz Raś, proboszcz bazyliki mariackiej, o. Leon Knabit i prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Podczas uroczystości abp Marek Jędraszewski mówił, że „nie może być lepszej perspektywy, gdy chodzi o przesłanie tych świat, niż ta prawda, że Chrystus zmartwychwstał, zwyciężając grzech, śmierć i tego, który spowodował śmierć i grzech czyli szatana”. - W tym tkwi cała nadzieja, ciągle odnawiana zawsze podczas tych świąt, że zwycięstwo ostateczne należy do Chrystusa i tych wszystkich, którzy wiernie idą za nim, dźwigając także swoje krzyże, bo one są niejako włączone w prawdę o naszym życiu – podkreślił hierarcha.

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski złożył życzenia krakowianom i turystom wypoczywającym w Krakowie w czasie świąt. Prezydent mówił, że w święceniu pokarmów na Rynku biorą udział osoby z całego kraju, a cudzoziemcy pytają na czym ta tradycja polega.

- Krakowski Rynek jest od ponad 700 lat miejscem, gdzie odbywają się wszystkie rzeczy, które można nazwać tradycyjnymi. Te święcenia to także tradycja od wielu, wielu lat – powiedział prezydent, dodając że „Kraków był zawsze miejscem, w którym krzyżowały się kultury i narody, był miastem międzynarodowym”.

Na placu przed bazyliką mariacką stanął także stół z tradycyjnymi wielkanocnymi potrawami, które trafią do podopiecznych braci albertynów.

Gospodarze uroczystości rozdali obecnym na krakowskim Rynku tradycyjne pieczywo świąteczne, nazywane kukiełkami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem