Reklama

Studia Ignatianum

Będą ostrzejsze kary za przestępstwa wobec dzieci

2017-04-11 20:04

wpolityce.pl

prezydent.pl

Prezydent Andrzej Duda podpisał we wtorek 11 kwietnia 2017 r. nowelizację prawa karnego zaostrzającą kary za ciężkie przestępstwa przeciw życiu, zdrowiu i wolności dzieci. Wyższe sankcje będą grozić m.in. za okaleczenie dziecka, uprowadzenie, porzucenie czy handel dziećmi.

Ustawa wprowadza też obowiązek zgłaszanie tego typu przestępstw. Przykładowo: osobie, która będzie miała wiedzę o akcie pedofilskim i nie powiadomi o nim organów ścigania, ma grozić do 3 lat pozbawienia wolności. Nowela ma wejść w życie po trzech miesiącach.

Nowe przepisy to efekt współpracy Biura Rzecznika Praw Dziecka oraz Zespołu Analiz Systemowych Kancelarii Prezydenta, w którego skład wchodzą: Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Pacjenta, Rzecznik Finansowy oraz przy współudziale Biura Interwencyjnej Pomocy Prawnej KPRP i Biura Prawa i Ustroju KPRP. Sejm przyjął ją 24 lutego br.

Przepisy podpisywanej przez ze mnie ustawy zmierzają do ochrony prawnokarnej osób małoletnich, zwłaszcza małoletnich poniżej 15. roku życia i osób nieporadnych życiowo - mówił przed podpisaniem ustawy Andrzej Duda.

Reklama

Dodał, że ustawa zmierza do ochrony najsłabszych: tych, których najłatwiej skrzywdzić i którzy mają najtrudniej w poszukiwaniu oparcia i pomocy.

Prezydent przypomniał, że przepisy zostały prawie jednomyślnie przyjęte przez parlament.

Właściwe nie było takich przedstawicieli w parlamencie, którzy w sposób zdecydowany opowiadaliby się przeciwko tym przepisom. To także dla mnie jako tego, który współuczestniczył w przygotowaniu tego projektu, który wniósł inicjatywę ustawodawczą, wielka satysfakcja - powiedział.

Cieszę się, że mogę ten projekt dzisiaj podpisać. Cieszę się, że w niedługim czasie te przepisy wejdą w życie. Wierzę w to głęboko, że udoskonalą istniejącą w polskim systemie prawnym ochronę, przede wszystkim osób poniżej 15 roku życia - podkreślił prezydent.

Zgodnie z podpisaną przez prezydenta nowelą osoba znęcająca się fizycznie i psychicznie nad najbliższym - lub nad inną osobą pozostającą w stosunku zależności od sprawcy - będzie podlegała karze więzienia od 3 miesięcy do 5 lat. Gdy znęcanie dotyczyłoby osoby nieporadnej ze względu na wiek, stan psychiczny lub stan fizyczny - sprawca będzie podlegał karze więzienia od 6 miesięcy do lat 8. Z kolei znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem zagrożone będzie karą od roku do 10 lat. W przypadku zaś, gdy pokrzywdzony w wyniku tego popełni samobójstwo, sprawcy grozić będzie od 2 do 12 lat więzienia.

Regulacja zakłada też surowsze kary za bezprawne pozbawienie wolności dziecka lub nastolatka w wieku poniżej 15. lat. W tym przypadku sprawcy będzie grozić od 3 do 15 lat więzienia, czyli tyle samo, ile obecnie w przypadku przestępstwa pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem. Projekt zakłada też podniesienie kary minimalnej za handel osobą w wieku poniżej 15. roku życia z 3 do 5 lat więzienia.

Minister w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera podkreślał w rozmowie z dziennikarzami, że wprowadzane zmiany są rewolucyjne. Wskazał przy tym na zapisaną w nowelizacji tzw. dyrektywę sędziowska, w myśl której sąd przy orzekaniu kary będzie musiał uwzględniać fakt, że ofiarą przestępstwa padło dziecko lub osoba nieporadna (np. z powodów psychicznych).

Drugą rewolucyjną zmianą jest obowiązek powiadomienia o tych najbardziej brutalnych przestępstwach, gdzie ofiarami są dzieci. Mówię o zgwałceniach ze szczególnym okrucieństwem, pedofilii. (…) Teraz często mamy taką sytuację: ktoś coś słyszał, ktoś widział i ktoś nie powiadomił. Chcemy to przełamać. I to jest pierwsza realna próba - mówił.

Dodał, że nie będzie można już zasłaniać się „faktem, że to nie moja sprawa, albo nie moja rodzina”.

Jeżeli będą takie przesłanki, że w tej rodzinie dzieje się coś złego to takie powiadomienie może uratować życie dziecka - zaznaczył.

Minister zapowiedział też kampanie społeczną, której celem będzie informowanie o obowiązku powiadamiania o przestępstwach wobec dzieci. Jak zaznaczył z tego też powodu, by przygotować obywateli, ustawa zacznie obowiązywać po trzech miesiącach.

Tagi:
ustawa

Fundacja Życie i Rodzina: apel do posłów o zajęcie się projektem "Zatrzymaj aborcję"

2018-02-05 15:41

lk / Warszawa (KAI)

Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny zbierze się we wtorek 6 lutego o godz. 15.30 po raz pierwszy od pierwszego czytania obywatelskiego projektu "Zatrzymaj aborcję". To właśnie do tej komisji został skierowany projekt chroniący życie niepełnosprawnych dzieci. Komisja nie zamierza jednak zajmować się projektem przez najbliższe pół roku - informuje Fundacja Życie i Rodzina, apelując do posłów o niezwłoczne zajęcie się projektem.

Wikipedia

Fundacja Życie i Rodzina, która powołała Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję" przypomina, że pod projektem nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, zmierzającej do wykreślenia przesłanki pozwalającej na aborcję eugeniczną, podpisało się ponad 830 tys. obywateli. Oczekują oni "rychłego uchwalenia prawa ratującego chore dzieci przed aborcją".

"Stoimy na stanowisku, że Sejm powinien niezwłocznie podjąć prace nad projektem, który cieszy sie rekordowym poparciem Polaków i jest wyrazem ich troski o bezpieczeństwo nienarodzonych dzieci. Jesteśmy gotowi do rozmowy o projekcie w każdej chwili, także w najbliższy wtorek. Dopisanie do porządku obrad komisji punktu dotyczącego projektu #ZatrzymajAborcję wymaga jedynie skorzystania przez posłów z prostej procedury uzupełnienia porządku obrad przewidzianej w regulaminie Sejmu i często stosowanej w trakcie prac parlamentarnych" - czytamy w oświadczeniu Fundacji Życie i Rodzina.

Zdaniem Fundacji, także sama konstrukcja projektu sprawia, że nie wymaga on długiej dyskusji. "Wykreślenie jednej przesłanki z obecnie obowiązującej ustawy aborcyjnej jest sprawą prostą i niekontrowersyjną. Nie ma też wątpliwości, że zabijanie dzieci nie powinno być nigdy traktowane jako jedna z metod prowadzenia przez państwo polityki społecznej i/lub prorodzinnej" - brzmi dalej fragment stanowiska.

"Wierzymy, że Komisja Polityki Społecznej i Rodziny podzieli pogląd wyrażony przez obywateli i podejmując prace nad projektem #ZatrzymajAborcję aktywnie przyczyni się do zaprzestania zabijania dzieci w polskich szpitalach" - brzmi oświadczenie Fundacji Życie i Rodzina.

Fundacja Życie i Rodzina organizuje we wtorek o godz. 15.30 pikietę antyaborcyjną pod Sejmem, w trakcie której będzie uświadamiać potrzebę zmiany prawa aborcyjnego i objęcie życia niepełnosprawnych dzieci taką samą ochroną, jaką cieszą się obecnie dzieci zdrowe.

Ze sprawozdania z wykonania ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży wynika, że w 2016 r. dokonano w Polsce 1,1 tys. legalnych aborcji, o 56 więcej niż w roku poprzednim. W zdecydowanej większości - 1044 aborcje - dokonano z powodu podejrzenia dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu dziecka. Oznacza to, że 94,9 proc. aborcji dokonywanych jest w oparciu o tzw. przesłankę eugeniczną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Częstochowa: neoprezbiterzy odprawili prymicje w redakcji „Niedzieli”

2018-05-22 11:27

Marian Banasik

Neoprezbiterzy archidiecezji częstochowskiej we wtorek 22 maja odprawili w siedzibie redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela” w Częstochowie Mszę św. prymicyjną w intencji pracowników tygodnika i jego dzieł.

Grażyna Kołek

Mszy św. przewodniczył ks. Mariusz Bednarek. Natomiast homilię wygłosił ks. Wojciech Biś, który przed studiami w seminarium pracował w redakcji „Niedzieli”.

Ks. Mariusz Frukacz, redaktor „Niedzieli” witając neoprezbiterów na początku Mszy św. przypomniał słowa św. Jana XXIII, który w „Dzienniku duszy” napisał: „Człowiek nigdy nie jest tak wielki jak wtedy, gdy klęczy”. - Te słowa Świętego Papieża dobroci wybraliście sobie jako program waszego życia. To bardzo ważne zadanie kapłańskie, by modlić się za lud wam powierzony – mówił ks. Frukacz.

- Jan XXIII w drodze do kapłaństwa zapisał jeszcze inne słowa „Bóg jest wszystkim, ja jestem niczym”. Wszystko co jest w naszym życiu jest dziełem Boga. Również Jan Paweł I mówił o sobie „ja jestem prochem, na którym tylko Bóg potrafi pisać, aby się okazało, że wszystko jest uczynione ręką Boga a nie moją”. Ta świadomość musi towarzyszyć kapłanom w ich posłudze. To Pan posyła i On decyduje. Sługa jest tym, kim Pan może się posłużyć. Sługa pozostaje w cieniu a o Panu trzeba głosić – kontynuował ks. Frukacz.

W homilii ks. Wojciech Biś nawiązał do słów św. Jakuba „śmiech wasz niech się obróci w smutek, a radość w przygnębienie”. - To zdanie zaskakujące. A my chcielibyśmy odwrotnie, żeby to smutek zamienił się w radość. Pan Bóg chce chronić nas przed takim śmiechem, który jest jedynie zakładaniem maski i jest ucieczką przed problemami oraz przed radością pozorną – mówił ks. Biś.

- Żyjemy w świecie mediów społeczniościowych i jesteśmy narażeni na pokusy, by kształtować własny wizerunek niekoniecznie zgodny z prawdą. Na facebooku możemy zamieścić wszystko. Możemy mieć tysiąc znajomych, a tak naprawdę być ludźmi samotnymi. Możemy robić piękne selfie i uśmiechać się, ale czy to będzie prawdziwy uśmiech, szczery. Jest pokusa, że możemy udawać – kontynuował neoprezbiter.

- Bóg nie chce, abyśmy udawali radość i mieli przyklejony uśmiech. On chce, aby twoja radość była prawdziwa, głęboka i pełna – podkreślił ks. Biś i pytał jak doświadczyć takiej radości ?

- Św. Jakub pisze: „Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was”. Uniż się przed Panem i nie stawaj na palcach, aby stwarzać jakieś pozory. Bogu wystarczysz taki, jaki jesteś. Bogu wystarczy twoje życie takie, jakie teraz jest. On jest w tym, co jest teraz w twoim życiu, w tym co jest dzisiaj – odpowiedział ks. Biś i dodał: „Boża radość to nie jest sztuczny optymizm, ale coś bardzo głębokiego. Może się okazać, że w smutku i przygnębieniu będziesz bardziej szczęśliwy, jeśli przyjmiesz to, co jest teraz w twoim życiu”.

Dziękując za Mszę św. prymicyjną Lidia Dudkiewicz redaktor naczelna „Niedzieli” powiedziała: „Jesteście obdarowani, bo kapłaństwo to dar i tajemnica”.

Lidia Dudkiewicz przypomniała również słowa abp. seniora Stanisława Nowaka, który nauczał, że „kapłaństwo musi być radykalne. Musi być kapłaństwem do końca”.

„Gest prostracji, leżenia krzyżem na posadzce katedry w czasie święceń oznacza całkowitą gotowość na podjęcie służby. Tutaj odnajdujemy najgłębszy sens duchowości kapłańskiej. Jesteśmy dla wiernych jakby posadzką. Trzeba upaść na twarz przed sercem i istotą kapłaństwa” – przypomniała słowa arcybiskupa seniora Lidia Dudkiewicz.

- Natomiast obecny pasterz Kościoła częstochowskiego abp Wacław Depo uczy, że „kapłaństwo to nie przynależność do klasy uprzywilejowanej, ale wolna zgoda na służbę” - cytowała redaktor naczelna „Niedzieli” słowa abp Depo.

- Z pozycji człowieka modlącego się wszyscy powinniśmy przyjmować zadania naszego życia. Życzę, żebyście na kolanach dźwigali sprawy Boże – życzyła neoprezbiterom Lidia Dudkiewicz.

Z nowymi kapłanami archidiecezji częstochowskiej spotkał się również ks. inf. Ireneusz Skubiś, honorowy redaktor naczelny „Niedzieli”, który im życzył wierności.

Nowych 9 kapłanów archidiecezji częstochowskiej otrzymało święcenia kapłańskie 19 maja w Bazylice Archikatedralnej w Częstochowie, z rąk abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego.

Dewizą posługi nowych kapłanów archidiecezji częstochowskiej są słowa: słowa: „Człowiek nigdy nie jest tak wielki jak wtedy, gdy klęczy” z „Dziennika duszy” św. Jana XXIII.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Szykuje się rewolucja w prawie aborcyjnym w Irlandii?

2018-05-23 10:50

KAI

EPA

Biskupi ostrzegają, że usunięcie prawnej ochrony z konstytucji będzie dla Irlandii nieodwracalną zmianą. W obronie nienarodzonych łączą się ludzie różnych wyznań i poglądów.

Usunięcie z konstytucji prawa do ochrony życia nienarodzonych to nie tylko pozwolenie na ograniczony dostęp do aborcji pod pewnymi warunkami, lecz rezygnacja z kultury życia, radykalna zmiana w życiu naszego kraju - ostrzega arcybiskup Dublina Diarmuid Martin przed zapowiedzianym na piątek referendum.

Na jego prośbę w stołecznych parafiach zorganizowane zostały adoracje Najświętszego Sakramentu w intencji obrony życia. W ubiegłą niedzielę na wszystkich Mszach czytano jego apel o odrzucenie rządowego projektu legalizacji aborcji.Osobny apel wystosował też prymas Irlandii abp Eamon Martin. Prosi on, by przed oddaniem głosu pomyśleć zarówno o matce, jak i o dziecku, których chroni obecnie irlandzka konstytucja.

Życie każdego z nich jest cenne, zasługuje na miłość i ochronę przed tragedią nieodwracalnej decyzji o aborcji - napisał abp Martin.

Rozmawiając o piątkowym referendum z Radiem Watykańskim podkreślił on, że ochrona życia jednoczy w Irlandii ludzi ponad wyznaniami i światopoglądami.

Myślę, że ta sprawa zjednoczyła wiernych różnych tradycji chrześcijańskich w poczuciu, że każde ludzkie życie jest święte - powiedział prymas Irlandii.

Ale ciekawe jest również to, że ta konkretna kwestia nie ma charakteru czysto katolickiego czy chrześcijańskiego. Prawda, że każde ludzie życie jest ważne, a niewinne ludzkie życie zawsze powinno być chronione jest podzielana przez ludzi wszystkich religii, a także przez niewierzących. To wynika z naszej ludzkiej natury. Widzimy zatem, że ukształtowała się bardzo szeroka koalicja w obronie życia, łącząca ludzi, którzy są zaniepokojeni piątkowym referendum - dodał prymas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem