Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Kapliczki w Świętej Katarzynie

Łukasz Jakóbkiewicz

Położona w sercu Gór Świętokrzyskich miejscowość Święta Katarzyna, oprócz pięknej lokalizacji, może poszczycić się bardzo starym rodowodem, sięgającym XIV w. Jej dzieje są nierozerwalnie związane z tradycją pustelniczą, zapoczątkowaną w 1399 r. przez sławnego polskiego rycerza Wacławka, który na miejscu obecnego klasztoru wybudował pierwszy erem, z czasem przejęty przez Zakon Bernardynów. Według tej tradycji także kapliczki znajdujące się na terenie wsi i w jej okolicy zostały wystawione w miejscach wcześniejszych pustelni.
Pierwsza z nich, nosząca wezwanie Jezusa Miłosiernego, stoi przy wjeździe do miejscowości od strony Górna, po lewej stronie szosy. Ma formę typowej kapliczki świętokrzyskiej: prostokątny korpus, zakończony rodzajem absydy, utworzonej przez trzy ściany, gontowy dach z sygnaturką zwieńczoną krzyżem, dwa okienka w bocznych ścianach oraz drzwi z kratą, zamykające wejście. Wyposażenie wnętrza jest nader skromne - ogranicza się do prostego ołtarzyka z obrazkiem - za to z zewnątrz kapliczka prezentuje się bardziej okazale. Szczególnego uroku dodają jej zielono-białe drzwi oraz białe, kwadratowe okienka, kontrastujące z ciemniejszymi ścianami i dachem.
Na przeciwległym krańcu Świętej Katarzyny znajduje się inna kapliczka, uchodząca za najstarszą w okolicy. Aby ją odnaleźć, należy podejść z centrum wsi ok. 1 km w kierunku Bodzentyna, do przysiółka zwanego Wzorki. Budowla stoi między drzewami, po prawej stronie drogi i jest dobrze widoczna z daleka dzięki pobielonym ścianom. Nosi wezwanie św. Antoniego - twórcy idei anachoretyzmu, czyli ascetycznego życia w odosobnieniu, którego celem jest pogłębienie i udoskonalenie życia duchowego.
Kapliczka we Wzorkach należy nie tylko do najstarszych, ale też najbardziej oryginalnych obiektów tego typu na Kielecczyźnie. Zbudowana na rzucie ośmioboku, kryta jest okrągłym dachem gontowym z piękną, baniastą sygnaturką, ma jednodrzwiowe wejście od strony drogi, a w bocznych ścianach dwa okienka sklepione łukowato. Niestety, od dawna nie remontowana, stopniowo popada w ruinę - okna są powybijane, wnętrze puste, a rozpadająca się sygnaturka wkrótce runie na ziemię. Trzeba koniecznie podjąć działania zmierzające do restauracji tej wyjątkowej budowli.
Dwie inne kapliczki znajdują się w sąsiedztwie klasztoru Sióstr Bernardynek. Jedna stoi w zagajniku po prawej stronie szlaku na Łysicę, na terenie dawnego cmentarza. Została ufundowana w XVIII w. jako kaplica grobowa rodziny Janikowskich, jednak obecnie bardziej znana jest pod nazwą kapliczki Żeromskiego. Dlaczego? - wszystko za sprawą autografu, jaki na wewnętrznej ścianie wyrył 2 sierpnia 1882 r. ówczesny gimnazjalista, później wielki pisarz Stefan Żeromski.
O ile wizyta w kapliczce Żeromskiego jest obowiązkowym punktem programu wycieczek zwiedzających Świętą Katarzynę, o tyle zazwyczaj nie dostrzega się innej kapliczki - tej stojącej po drugiej stronie drogi, tuż przy chodniku. To najmniejsza tego typu budowla w regionie. Nakryta jest czterospadowym dachem, zwieńczonym drewnianym krzyżem. Nie posiada okien, a jedynie drzwi z kratą, przez którą można zajrzeć do ciasnego i skromnie urządzonego wnętrza, gdzie w centrum ołtarzyka znajduje się wizerunek Matki Bożej z Synem na ręku, obok zaś kilka mniejszych obrazków religijnych. Na jednym z nich widnieje patron kapliczki - św. Józef.
W okolicach Świętej Katarzyny znajduje się jeszcze jedna kapliczka, bodaj najsłynniejsza ze wszystkich. O niej w następnym odcinku.

Edycja kielecka 21/2004

E-mail:
Adres: Jana Pawła II nr 3, 25-013 Kielce
Tel.: (41) 344-20-77

Tagi
Najczęściej czytane
24h7 dni

Edytorial

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Zrzucamy maski, otwieramy serca

Nabierzmy odwagi, aby światłem wiary prześwietlić nasze sumienia. Zawsze jest coś do poprawienia.
Abp Józef Michalik

Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony