Niedziela Młodych

Adwentowe nicnierobienie

„Co jest jeszcze do zrobienia? Muszę się pośpieszyć. Nie mogę zwolnić tempa” – oto często nasz zaprogramowany sposób myślenia. Dobrze jest jednak czasem nic nie robić – żeby mógł coś zrobić w moim życiu Bóg. Temu może służyć Adwent.

Zobacz

droga na ołtarze: Hanna Chrzanowska

Piękne, święte życie

Hanna Chrzanowska, pielęgniarka i działaczka charytatywna, zachwycała swoją postawą wielu mieszkańców Krakowa. Kard. Karol Wojtyła dziękował Bogu za życie krakowskiej pielęgniarki. Świadkiem jej działalności był również kard. Stanisław Dziwisz, z którym rozmawia Krzysztof Tadej, dziennikarz TVP

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Pakiet świąteczny 6

Franciszek w więzieniu w Paliano: Bóg kocha aż do końca

2017-04-13 20:23

st (KAI) / Paliano

O Bogu miłującym aż do końca mówił Ojciec Święty podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej spracowanej w Zakładzie Karnym w Paliano w prowincji Frosinone, w diecezji Palestrina. Papież obmył też nogi 12 więźniom, w tym 3 kobietom.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek zaznaczył, że nie łatwo miłować aż do końca, ponieważ wszyscy jesteśmy grzesznikami, wszyscy mamy ograniczenia, wady. Chociaż wszyscy potrafimy kochać, to jednak nie jesteśmy jak Bóg, który kocha nie patrząc na konsekwencje, aż do końca. Komentując dzisiejszą Ewangelię (J 13,1-15) Ojciec Święty nawiązał do Ostatniej Wieczerzy, kiedy Pan Jezus wiedział, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, wiedział, że został zdradzony przez Judasza. A jednak umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował. Papież wyjaśnił, że w ten sposób Jezus dał nam przykład, obmywając stopy swoim uczniom. Umycie nóg było zwyczajem, który w tamtych czasach wypełniano przed posiłkami, bo nie było asfaltu a ludzie przybywali pokryci kurzem. Był to jeden z gestów gościnności . Ale czynili to niewolnicy. Natomiast Jezus wszystko odwraca i to On obmywa stopy. Szymon Piotr nie chciał do tego dopuścić, ale Jezus wyjaśnił mu, że było to konieczne, bo przyszedł na świat, aby służyć, być niewolnikiem dla nas, aby dać nam życie, kochać aż do końca – powiedział Ojciec Święty.

Następnie Franciszek obmył stopy 12 więźniom, w tym trzem kobietom. W grupie tej był muzułmanin, który w czerwcu przyjmie sakrament Chrztu św., Argentyńczyk, Albańczyk a reszta osób była narodowości włoskiej. Dwóch spośród nich skazanych jest na kary dożywocia, a pozostałe osoby powinny zakończyć odbywanie kary między rokiem 2019 a 2073.

Reklama

Papież przywiózł też osadzonym dary - świąteczne produkty żywnościowe.

Działy: Franciszek

Tagi: Franciszek

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Polityk, który pozostał człowiekiem EDYTORIAL

Każdy dobry gest, każdy dobry uczynek jest zauważony przez Boga i nie zostanie zapomniany. »
Bp Grzegorz Kaszak

Reklama


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas