Reklama

Kard. Montenegro: wstyd i cierpienie wobec sytuacji uchodźców

2017-04-17 17:29

RV / Agrigento

youtube.com

Ponad 1700 uchodźców przybyło wczoraj na Sycylię. Zostali uratowani w wielu różnych operacjach w Cieśninie Sycylijskiej oraz u wybrzeży Libii. Wśród nich jest wielu nieletnich bez żadnej opieki. Co najmniej 8 osób zmarło. W wywiadzie udzielonym Radiu Watykańskiemu arcybiskup Agrigento na Sycylii kard. Francesco Montenegro mówił o swoich uczuciach towarzyszących takim wydarzeniom.

„Towarzyszy mi uczucie wstydu, gdyż człowiek pokazuje, że nie ma odwagi, aby jasno spojrzeć na taką rzeczywistość i stawić jej czoła; uczucie cierpienia, ponieważ widać, że ubodzy są zmuszani do opłacenia życia śmiercią... Ale towarzyszy mi także nadzieja, że jednak coś się zmieni, ponieważ niemożliwą rzeczą jest żyć tak dalej; nie możemy, co mówiłem wiele razy, mierzyć czasu licząc, ilu ludzi poniosło śmierć. Świat potrzebuje Wielkanocy, która oznacza życie i usuwanie kamieni z grobów, a nie kładzenie ich jeszcze na nich” – mówił kard. Montenegro.

Arcybiskup Agrigento podkreślił, że to ludzie wierzący powinni ukazywać wielkim i możnym tego świata właściwą postawę wobec uchodźców. „Jeżeli wszyscy, którzy wczoraj uczestniczyli w Mszy, z Ewangelią w ręku zaczną wsłuchiwać się w to, co Pan Jezus mówi, wówczas coś się zmieni” – powiedział włoski hierarcha.

Tagi:
uchodźcy Włochy

Spotkać Chrystusa w uchodźcy

2018-01-15 08:00

Łukasz Krzysztofka

Kard. Kazimierz Nycz wraz z bp. Wiesławem Lechowiczem, delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej, odprawił w stołecznym kościele św. Teresy od Dzieciątka Jezus na Tamce Mszę św. za migrantów i uchodźców.

Łukasz Krzysztofka

- Trzeba zobaczyć w wierze istotę problemu uchodźców i podjąć te działania duchowe i konkretne, dla których ten dzień został ustanowiony. Problem uchodźców staje się coraz bardziej problemem globalnym dlatego, że wynika z nierównego podziału dóbr, którymi świat dysponuje, z przeludnienia, jak to ma miejsce w Afryce i Azji. Problem się rozwija i nie wygląda na to, aby miał się skończyć najbliższym czasie. Będzie on więc dla nas zawsze zadaniem – mówił w homilii kard. Kazimierz Nycz.

Łukasz Krzysztofka

Metropolita warszawski nawiązał do tegorocznego orędzia papieża Franciszka na 104. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy, w którym Ojciec św. zwraca się do wielkich tego świata, odpowiedzialnych za globalne problemy, aby usuwali przyczyny migracji i uchodźctwa. - To wielkie wyzwanie dla współczesnego świata, ale równocześnie każdemu z nas papież przypomina, że spotkanie z uchodźcą jest dla każdego chrześcijanina okazją do spotkania z Chrystusem. I to wcale nie są tylko wielkie, nadzwyczajne słowa, ale one wynikają z istoty Ewangelii – podkreślił metropolita warszawski.

Hierarcha przytoczył słowa Ojca św., w których papież mówi, że naszym zadaniem i zadaniem Kościoła jest przyjmować uchodźców, chronić ich przed wszystkimi niebezpieczeństwami, które im grożą, ale także promować ich i uczestniczyć w procesie integracji tych ludzi.

Metropolita warszawski zaznaczył, że dzień migranta i uchodźcy jest okazją do modlitwy za tych, którzy pomagają i tych, którym się pomaga. - To czas, by zastanowić się nad tym, w jaki sposób odpowiadamy na problem i wyzwania uchodźstwa. Czy jesteśmy wobec nich sprawiedliwi, czy ich przyjmujemy, czy uczciwie płacimy, którzy jako migranci pracują u nas, czy pomagamy im w integracji z nowym otoczeniem? Po to jest ten dzień, abyśmy cały rok byli wrażliwi, modlili się i czynili to, co trzeba i wypada wszystkim nam czynić wobec tego wyzwania, jakim jest uchodźctwo i migracja na świecie – podkreślił kard. Nycz.

We Mszy św., która sprawowana była według specjalnego formularza modlitwy za uchodźców i wygnańców, uczestniczyło wielu członków i wolontariuszy warszawskiej Wspólnoty Sant’Egidio, która pracuje na rzecz osób ubogich, bezdomnych i wykluczonych. Była także możliwość złożenia ofiary na pomoc mieszkańcom Syrii w ich ojczyźnie w ramach prowadzonej przez Caritas Polska akcji „Rodzina rodzinie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dr Wanda Półtawska o prawnej ochronie każdego życia

2018-02-17 19:39

pw / Warszawa (KAI)

„Człowiek nie dlatego żyje, że się urodził, tylko dlatego się rodzi, że żyje.” - tak potrzebę prawnej ochrony życia poczętego uzasadnia dr Wanda Półtawska doktor nauk medycznych oraz specjalista w dziedzinie psychiatrii, profesor Papieskiej Akademii Teologicznej, harcerka, więźniarka niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück, przyjaciółka Jana Pawła II, towarzysząca jego śmierci.

Mariusz Książek

W przeprowadzonym przez Citizengo Polska wywiadzie z dr Wandą Półtawską, nestorka polskiego ruchu pro-life podkreśla, że wartość życia ludzkiego nie zależy od stanu zdrowia, urody, czy talentów człowieka. „Każdy człowiek ma prawo żyć, nawet jeśli jest nieuleczalnie chory, niepełnosprawny, czy w początkowym, prenatalnym, stadium rozwoju” – stwierdza.

„Stąd każdy z nas ma obowiązek, chronić życie i zrobić wszystko, by życie każdego i każdej z tych najmniejszych z nas mogło się rozwinąć niezależnie od tego, czy badania prenatalne są pomyślne, czy też mamy do czynienia z podejrzeniem jakiejkolwiek choroby, czy niepełnosprawności” dodaje.

Dr Wanda Półtawska, od lat jest zaangażowana w obronę życia. W setkach publikacji i wystąpień niezmiennie przywołuje wartości i zasady bioetyki opartej na antropologii chrześcijańskiej. W 2014 roku wyraziła je w formie „Deklaracji wiary lekarzy katolickich i studentów medycyny w przedmiocie płciowości i płodności ludzkiej.”, którą podpisało blisko 4 tysiące lekarzy z całej Polski.

Obecny wywiad, w kontekście prac Sejmu nad obywatelską inicjatywą ustawodawczą #ZatrzymajAborcje, jest głosem adresowanym szczególnie do parlamentarzystów, bo to w ich rękach jest teraz los wielu setek i tysięcy dzieci.

„Czy autorytet i doświadczenie dr. Wandy Półtawskiej będzie w tym wypadku wystarczające? Mam nadzieję, że w niedługim czasie będziemy się mogli o tym przekonać.” - podsumowuje wywiad Magdalena Korzekwa-Kaliszuk Dyrektor Citizengo Polska.

Link do wywiadu: https://youtu.be/lmYvnTlLbpE

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Kraków: Muzyczna Droga Krzyżowa

2018-02-18 21:03

luk / Kraków (KAI)

Po raz kolejny krakowscy wierni będą mieli okazję wziąć udział w Muzycznej Drodze Krzyżowej. 11 marca w kościele Redemptor Hominis w Krakowie tradycyjne podczas nabożeństwa rozważania zastąpią utwory muzyki klasycznej.

Graziako

Pomysł koncertu o charakterze pasyjnym wywodzi się z Łodzi. Na grunt krakowski przeniosła go Kinga Mastalerz. W Łodzi muzyka podczas nabożeństwa była puszczana z płyt. - Pomyślałam sobie, że o wiele większe wrażenie i duchowe przeżycia przyniosłoby wykonywanie utworów na żywo – wspomina.

W organizację muzycznego nabożeństwa odprawianego w kościele pw. Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Krakowie włącza się od 5 lat ponad 100 muzyków i wokalistów. Kolejnym stacjom Męki Pańskiej towarzyszą przede wszystkim klasyczne utwory muzyczne.

Pojawiają się również nowoczesne akcenty, na przykład w postaci wokalizy z filmu "Dziewiąte wrota" i pieśni góralskich. - To unikalna możliwość, aby wejść w siebie i na podstawie wyjątkowego tła muzycznego budować własne rozważania o cierpieniu Chrystusa – opisuje Mastalerz.

W tym roku o oprawę muzyczną zadbają trzy krakowskie chóry, orkiestra, zespoły instrumentalne i soliści, w tym Karin Wiktor-Kałucka czy Tomasz Jarosz. – Całość dopełni bogata aranżacja świetlna, która sprawi, że będzie to nie tylko wspaniałe widowisko, ale także zachęta do tego, by zadumać się nad sensem trudnych momentów w swoim życiu – podkreśla Mastalerz.

Muzyczna Droga Krzyżowa rozpocznie się 11 marca o godz. 20:00 w kościele Redemptor Hominis w Krakowie (ul. Stelmachów 137). Co istotne świątynia ta charakteryzuje się wyśmienitą akustyką, gdyż została zaprojektowana przez Tomasza Koniora, który jest autorem projektu m.in. siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem