Reklama

Arche Hotel

Proboszcz z Opolna napadnięty i pobity

2017-04-21 17:33

Ks. Waldemar Wesołowski

Mikamatto/Foter/Creativ Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY2.0)

Proboszcz parafii Opolno Zdrój (dekanat Bogatynia) został napadnięty i pobity. Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem. Wychodząc na Mszę św. ks. Marek Rydzy został napadnięty i pobity, a plebania okradziona. Sprawca zabrał również samochód, którym uciekł z miejsca napadu.

Z informacji otrzymanych z policji wiemy, że sprawca został namierzony i rozpoczął się pościg. W miejscowości Maciejowa koło Jeleniej Góry w trakcie próby zatrzymania sprawcy napadu ucierpiało trzech policjantów. Podejrzany, próbując uciec, staranował policyjną blokadę.

„Policjanci rozstawili posterunek blokadowy, bo otrzymali informację ze Zgorzelca, że podejrzany skradzionym samochodem ucieka krajowa 3-ką”, powiedziała Edyta Bagrowska z jeleniogórskiej policji. „Zatrzymany to 40-latek z powiatu zgorzeleckiego. Był trzeźwy, ale miał przy sobie narkotyki” – dodała Edyta Bagrowska.

Ks. Marek Rydzy trafił do szpitala w Bogatyni, następnie został przewieziony na specjalistyczne badania do Zgorzelca.

Reklama

W szpitalu ks. Marka odwiedził kanclerz Kurii Biskupiej ks. Józef Lisowski. Jak powiedział ks. Kanclerz, „ks. Marek, choć jest poobijany, to jednak jest w dobrym stanie”.

Biskup legnicki prosi wiernych o modlitwę w intencji ks. Marka i policjantów, którzy ucierpieli w tym zdarzeniu.

Opolno Zdrój to niewielka parafia, na pograniczu Czech i Niemiec, w tzw. Worku Turoszowskim.


Tagi:
ksiądz

Papieska nominacja

2018-08-01 10:33

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 31/2018, str. I

Paweł Wysoki
Ks. prał. Henryk Kapica podczas ogłoszenia papieskiej nominacji

Ksiądz Henryk Kapica, proboszcz parafii pw. św. Franciszka Ksawerego w Krasnymstawie i dziekan dekanatu Krasnystaw-Wschód, otrzymał godność kapelana Jego Świątobliwości Ojca Świętego Franciszka i przysługuje mu tytuł prałata.

Uroczyste ogłoszenie nominacji odbyło się 22 lipca, podczas dorocznego odpustu parafialnego ku czci Matki Bożej z Góry Karmel. Eucharystii przewodniczył abp Stanisław Budzik. Matka Boża od wieków czczona jest wśród mieszkańców Krasnegostawu; w pojezuickiej świątyni ku czci św. Franciszka Ksawerego znajduje się ołtarz poświęcony Maryi. Jak przypomniał proboszcz, właśnie przez to biskupie miasto wędrował na Jasną Górę obraz Matki Bożej, a pod Jej czułym sercem wzrastały kolejne pokolenia wiernych, wśród których ważne miejsce zajmuje męczennik II wojny światowej bł. ks. Zygmunt Pisarski. Wielka troska o duchowe i materialne dziedzictwo parafii stała się podstawą papieskiej nominacji dla kapłana, który w Krasnymstawie pracuje od 2001 r.

Zaszczyt dla całej parafii

– Cieszę się, że jestem w świątyni, w której mówią wieki o pobożności i wysokiej kulturze naszego narodu; cieszę się, że wiadomość o zasługach duszpasterskich jej gospodarza ks. Henryka Kapicy dotarła do Watykanu, do papieża Franciszka, który włączył kapłana naszej archidiecezji do grona swoich kanoników – mówił abp Stanisław Budzik. Wręczając ręcznie spisany i potwierdzony tłoczoną pieczęcią dokument Stolicy Apostolskiej ks. Kapicy, Metropolita Lubelski podkreślił, że to rzadkie wyróżnienie papieskie jest wyrazem uznania dla jego działań. – Dziękujemy za ogłoszenie nominacji naszego proboszcza ks. Henryka Kapicy na kapelana Ojca Świętego. To duże wyróżnienie dla naszej parafii, w której dzieje się wiele dobrego na płaszczyźnie duchowej i materialnej, co pozwala nam zachować dziedzictwo diecezji chełmskiej i lubelskiej. To wielki zaszczyt dla proboszcza, ale i dla każdego z nas – mówili z wdzięcznością dumni parafianie. – Nominację odbieram jako wyróżnienie nie tylko dla siebie, lecz także całej parafii. Dzięki życzliwości wiernych mogliśmy wiele dokonać; w duszpasterstwie to wie tylko Pan Bóg, a w sprawach materialnych widać w kościele i obejściu – mówił Ksiądz Prałat. Swoje wystąpienie zakończył słowami z Ewangelii św. Łukasza: – „Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać”. Pod okiem proboszcza prowadzona jest kompleksowa renowacja kościoła, wzniesionego w latach 1695–1723 przez jezuitów z fundacji z Krystyny Potockiej z Lubomirskich. Starania wspólnoty parafialnej mają przywrócić pierwotne piękno barokowej świątyni, która niegdyś pełniła funkcję katedry w diecezji chełmskiej i lubelskiej. Obok kompleksu sakralnego znajduje się piękny Ogród św. Jana Pawła II, w którym szczególne miejsc zajmuje krasnostawska Kalwaria ze stacjami Drogi Krzyżowej oraz chętnie odwiedzany przez wiernych i turystów ogród chiński, budowany ku czci patrona św. Franciszka Ksawerego.

Robotnik w winnicy Pańskiej

W homilii abp Stanisław Budzik przypomniał najważniejsze wydarzenia z życia nowego prałata. Henryk Kapica urodził się w 1949 r. w Pilaszkowicach; w 1973 r. przyjął święcenia kapłańskie. Tylko 2 lata pracował jako wikariusz (w Teratynie i Pawłowie), następnie został skierowany do pracy duszpasterskiej w Rejowcu Fabrycznym. – Podjął tam ważną i delikatną pracę zbudowania wspólnoty parafialnej i świątyni; było to w trudnych czasach, gdy komuniści planowali nowe miasta bez Boga i bez kościoła. A on, mimo wszystko, wybudował kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, plebanię i dom katechetyczny – przypomniał Ksiądz Arcybiskup. Po 26 latach pracy w Rejowcu Fabrycznym ks. Kapica został skierowany do parafii pw. św. Franciszka Ksawerego w Krasnymstawie, gdzie do dziś pełni urząd proboszcza i dziekana. – Tu odnowił budynki kościelne i parafialne, założył ogród papieski; sami wiecie, ile dokonało się w dziedzinie duchowej i materialnej – mówił Pasterz do wiernych zgromadzonych na Eucharystii. – Jesteśmy pełni podziwu dla jego rozległej wiedzy historycznej i publikacji, w których pokazuje duchowe piękno naszej ojczyzny i wydobywa takie postacie z historii narodu i Kościoła, które są wzorem jak odpowiadać na wzywania czasów, w których żyjemy. Cieszymy się, że wiadomość o zasługach proboszcza dotarła do Watykanu, czego owocem jest tytuł kapelana Jego Świątobliwości Papieża Franciszka – podkreślał.

Abp Stanisław Budzik zachęcał do modlitwy w intencji nowego prałata, który niedawno obchodził 45-lecie święceń kapłańskich, a także do modlitwy o nowe powołania. – Prośmy Pana żniwa, aby posyłał robotników na swoje żniwo. Prośmy, by w rodzinach i wspólnotach parafialnych było przyzwolenie na pójście za Chrystusem i poświęcenie dla Niego swojego życia, by nigdy zabrakło głosicieli Dobrej Nowiny, szafarzy Bożych tajemnic i pasterzy ukształtowanych na wzór Bożego serca – apelował Ksiądz Arcybiskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Jasna Góra: Pielgrzymka Hipisów

2018-08-13 08:11

Jolanta Kobojek

Na Jasną Górę nie weszli, a wbiegli. Bardzo często z własnoręcznie uplecionymi wiankami na głowie. I w dość oryginalnych strojach. Tak wygląda jedyna w swoim rodzaju Pielgrzymka Hipisowska, zwana także Pielgrzymką Rodzin i Młodzieży Różnych Dróg i Kultur.

Grzegorz Gadacz

W tym roku do Sanktuarium dotarli już po raz 40-ty. Jednak po raz pierwszy bez swego założyciela i jak mówią, ojca – ks. Andrzeja Szpaka, który zmarł jesienią zeszłego roku. „Szpak nas prowadził tutaj na Jasną Górę przez 39 lat. Zawsze w radości. Dzisiaj też jesteśmy w radości, chociaż pierwszy raz jesteśmy fizycznie bez Szpaka, to przez cały czas czuliśmy Jego obecność, ani na moment nie opuścił nas. Cały czas nasze kochane Szpaczysko latało nad nami, cały czas krążył, rozganiał chmury deszczowe, zasłaniał słońce wtedy, kiedy było nam zbyt gorąco" – można było usłyszeć z Jasnogórskiego Szczytu podczas powitania jubileuszowej pielgrzymki.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka Hipisów

Wielu pątników tłumaczyło, że zdecydowało się na tegoroczną wędrówkę do Częstochowy, gdyż traktują ją jako swoiste podziękowanie za życie i działalności ks. Szpaka. Bardzo często dla wielu z nich był on bowiem osobą, która wyciągnęła ich z różnych uzależnień, myśli samobójczych czy innych ryzykownych zachowań. A przy tym pozwalał być sobą i nie próbował ich na siłę zmieniać. I to właśnie to powodowało wiele nawróceń i wiązało się z tym, że cechą charakterystyczna pielgrzymki jest to, że wielu jej uczestników po raz pierwszy decyduje się przystąpić do sakramentów świętych. Przykładowo podczas tegorocznej pielgrzymki miał miejsce 1 chrzest, 1 ślub, 5-cioro dzieci przystąpiło do I Komunii św. oraz 1 osoba przystąpiła do sakramentu bierzmowania.

Co roku pielgrzymka wychodzi z innej miejscowości. Tym razem miejscem wymarszu była Warszawa. Ok. 200 pątników w drodze spędziło 14 dni. Już od lat towarzyszy im hasło: „W stronę Ojca”. Pielgrzymka mimo chrześcijańskiego charakteru jest na tyle otwarta, że uczestniczą w niej także wyznawcy innych religii lub osoby niewierzące. Jednocześnie stała się w pewien sposób międzynarodowa, bo chętnie dołączają do niej obcokrajowcy z Niemiec, Ukrainy czy Stanów Zjednoczonych.

Zgodnie z tradycją, na placu przed Jasnogórskim Szczytem pielgrzymi ustawili się w tzw. „pacyfkę”. Odśpiewali także modlitwę „Ojcze nasz” na swoją tradycyjną melodię.

W tym roku przewodnikiem pielgrzymki, na prośbę samych pielgrzymów, został o. Kordian Szwarc, franciszkanin.

Zobacz wspomnienia ks. Andrzeja Szpaka o pielgrzymowaniu hipisów:

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Szal: nowe życie jest możliwe

2018-08-14 20:56

pab / Kalwaria Pacławska (KAI)

Nowe życie jest możliwe – powiedział abp Adam Szal, który 14 sierpnia przewodniczył Mszy św. w czasie Wielkiego Odpustu Wniebowzięcia Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla. Na zakończenie liturgii metropolita przemyski udzielił specjalnego błogosławieństwa papieskiego.

Monika Jaracz | Archidiecezja Krakowska

– Nowe życie jest możliwe. Oby to pielgrzymowanie odnowiło w nas nowe życie. To takie piękne i w pewien sposób dla duszpasterzy wzruszające, kiedy widać was tutaj obecnych na Mszy świętej, kiedy przystępujecie do komunii świętej – powiedział abp Szal.

– To jest najpiękniejszy efekt naszego pielgrzymowania, naszego kultu, którym otaczamy Matkę Najświętszą. Ona najbardziej cieszy się, jeżeli widzi nas walczących z grzechem, ze słabościami, z namiętnościami, z nałogami i przystępującymi po spowiedzi świętej do komunii – kontynuował.

Metropolita przemyski zachęcał pątników, aby po powrocie do domów „wprowadzali nowość polegającą na życiu w łasce uświęcającej”. Zauważył, że szatan będzie się starał wyrwać ich z „kręgu oddziaływania Chrystusa”. – Aby stać się nowym człowiekiem, aby wejść na drogę nowego życia razem z Maryją, trzeba niszczyć jego głowę, czyli to, co jest w nas złego, to co nie da się pogodzić z życiem świętym – wskazywał.

Abp Szal przypomniał także postać św. Maksymiliana Kolbego, który poświęcił swoje życie za innego człowieka. Przywołał homilię św. Jana Pawła II, który podczas kanonizacji o. Maksymiliana mówił, że swoją postawą potwierdził on „prawo Stwórcy do życia niewinnego człowieka” oraz „dał świadectwo Chrystusowi i miłości”.

– Teraz pozostaje dla nas dzieło do zrealizowania: by dać świadectwo nowego życia, by bronić życia. By swoje życie duchowe, nadprzyrodzone rozwijać przez troskę o łaskę uświęcającą, by szanować życie swoje, swoich bliźnich, także tych nienarodzonych, by szanować życie ludzi doświadczonych cierpieniem – podkreślił.

Kaznodzieja zaznaczył, że Bóg, prezentując plan zbawienia, czeka na aprobatę ze strony człowieka. – To rzecz niezwykła jak bardzo Pan Bóg jest delikatny w podejściu do każdego nas. Czeka na akt naszej woli, abyśmy podjęli to, co On dla naszego dobrego zaplanował, żebyśmy podjęli to Boże orędzie, które On do nas kieruje – mówił.

Wielki Odpust Kalwaryjski Wniebowzięcia Matki Bożej rozpoczął się 11 sierpnia. Większość grup pielgrzymkowych przyszło do Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej 12 sierpnia.

W kolejnych dniach pielgrzymi uczestniczyli w charakterystycznych dla tego miejsca nabożeństwach, czyli Dróżkach. 13 sierpnia z figurą Maryi rozważali pogrzeb Matki Bożej, a 14 sierpnia – Mękę Pana Jezusa. W czasie tych nabożeństw pątnicy przemierzają wyznaczone trasy między kapliczkami, rozmieszczonymi na okolicznych wzgórzach. Prowadzą one przez las, łąki oraz rzekę Wiar.

W tym roku odpustowi towarzyszą uroczystości jubileuszowe 350-lecia kultu w tym miejscu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem