cykl wakacyjny: w bałkańskim tyglu

Kamienne serce Mostaru

Stał niewzruszenie przez 427 lat. 9 listopada 1993 r. runął pod ostrzałem chorwackich czołgów. Potrzeba było 60 pocisków, by unicestwić serce miasta, symbol połączenia dwóch religii i kultur – islamu i chrześcijaństwa

Zobacz

poradnik duszpasterski

Grzechy drogowe

Stosunkowo niedawno do świadomości polskich kierowców dotarło, że łamanie przepisów drogowych jest grzechem. Katalog „grzechów drogowych” jest jednak obszerniejszy niż np. łamanie ograniczenia prędkości. Brak zwykłej kultury jazdy na coraz bardziej zatłoczonych drogach to także nieporządek moralny, czyli grzech

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Nowa konstytucja na 100-lecie Polski?

2017-05-03 15:33

Artur Stelmasiak

Obchody 100-lecia niepodległości są doskonałą okazją, aby na nowo pochylić się nad ustawą zasadniczą i ustrojowym podziałem kompetencji w Polsce. Bardzo dobrze, że Prezydent Andrzej Duda przejmuje inicjatywę w tworzeniu kolejnego dzieła o naprawie Rzeczypospolitej Polskiej.

Polub nas na Facebooku!

Prezydent w swoim okolicznościowym przemówieniu z okazji 226. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja oprócz wątków historycznych wyraził nadzieję na poważną debatę na temat nowej ustawy zasadniczej. Czy obecna konstytucja obowiązująca od 20 lat funkcjonuje dobrze, czy Polacy są zadowoleni z tego modelu ustrojowego? Według Prezydenta nadszedł czas na ważną debatę w 20-lecie konstytucji z 1997 roku i na rok przed 100. rocznicą odzyskania niepodległości.

Ta debata i zapowiedź referendum jest najważniejszą z dotychczasowych inicjatyw Prezydenta Andrzeja Dudy. Jeśli ten plan się powiedzie, to nowa konstytucja może być jednym z kluczowych posunięć naprawiających ustrój naszego państwa. A przecież o tym, że konstytucja z 1997 roku była pisana na polityczne zamówienie i nie trzeba nikogo przekonywać, że jest dalece niedoskonała.

Polska konstytucja została napisana pod konkretną sytuację polityczną tworzącej się dopiero demokracji. Stworzył ją w pierwszej połowie lat 90. ubiegłego wieku ówczesny lider SLD Aleksander Kwaśniewski, aby osłabić przeciwnika politycznego – prezydenta Lecha Wałęsę. Obowiązująca tuż po transformacji tzw. mała konstytucja dawała bowiem prezydentowi dużo większe wpływy, w tym prawo wskazywania szefów resortów siłowych oraz MSZ.

Reklama

Gdy Kwaśniewski wygrał wybory prezydenckie, sam wpadł w pułapkę, którą przygotował dla Wałęsy. Został bowiem najwyższym przedstawicielem RP z mocno ograniczonymi kompetencjami. Niestety, do dziś system władzy opiera się na konstytucji obliczonej na osłabienie prezydenta przez obóz postkomunistyczny. Jej efektem są częste spory kompetencyjne, których jesteśmy świadkami.

Konstytucja z 1997 r. mocno ograniczyła kompetencje głowy państwa. Z jednej strony prezydent jest najważniejszą postacią życia politycznego w Polsce, z drugiej – jest skazany na dobrą lub złą wolę Rady Ministrów. Ten spór widoczny jest nawet obecnie, gdy prezydent i rząd wywodzą się z jednego obozu politycznego. Ale przecież w ciągu 20 lat obowiązywania obecnej konstytucji obserwowaliśmy sytuacje, które można określić tylko jako ustrojową patologię. Wystarczy przypomnieć czasy, gdy Platforma Obywatelska po przegranych wyborach prezydenckich w 2005 r. rozpoczęła bezpardonową walkę z Pałacem Prezydenckim. Jej siła przybrała szczególnie na skali w latach 2007-2010.

Przed Andrzejem Dudą stoi więc wielkie zadanie, aby wspólnie z Polakami na nowo określić pozycję prezydenta, rządu, sejmu i senatu. Najwyższa pora, by rozpocząć ustrojową debatę, aby w przyszłym roku z okazji 100-lecia niepodległości Polacy mogli świadomie wziąć udział w referendum.

Powinni przekazać w ręce prezydenta więcej władzy lub zrezygnować z bezpośrednich wyborów głowy państwa i zdecydować się na system kanclerski. Historia Polski pokazuje jednak, że rozproszona władza nad Wisłą się nie sprawdza. Mam wrażenie, że ustrój prezydencki czerpiący z ustroju USA lub choćby Francji byłby dla Rzeczypospolitej o wiele lepszy.

Działy: Polityka

Tagi: komentarz prezydent konstytucja Duda Andrzej

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Tragiczny staje się świat, który odrzuca Boga EDYTORIAL

Ludzie szczęśliwi to ci, którzy osiągnęli pełnię miłości do Boga i człowieka. »
Bp Edward Janiak

Reklama

90 lat - Księga pamiątkowa Niedzieli


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas