Reklama

Franciszek otworzy kongres na temat rodziny

2017-05-04 17:01

RV / Rzym / KAI

Grzegorz Gałązka

„Wspomagać rodziny w wychowaniu dojrzewających dzieci” to temat przygotowywanego właśnie kongresu diecezji rzymskiej. Otworzy go papież Franciszek 19 czerwca w bazylice św. Jana na Lateranie. Obrady potrwają trzy miesiące do 18 września.

Podobnie jak w przypadku poprzednich lat, również obecnie postanowiono skupić się na kwestiach życia rodzinnego. Tym razem zbadane zostaną wyzwania, przed jakimi stają rodzice nastolatków, oraz możliwości wsparcia ich w zadaniach wychowawczych.

Tagi:
Rzym

Rzym: wspόlnota Shalom pokieruje młodzieżowym centrum powstałym dzięki Janowi Pawłowi II

2018-07-09 17:19

azr (KAI) / Rzym

Katolicka wspόlnota Shalom, świętująca dziś 36. rocznicę powstania, przejmuje opiekę nad Międzynarodowym Centrum „San Lorenzo” – miejscem, ktόre z myślą o młodzieży z całego świata powołał do życia Jan Paweł II. Przez ponad 30 lat domem położonym w sąsiedztwie Placu św. Piotra tym zajmowała się pochodząca z Francji międzynarodowa wspólnota Emmanuel.

Włodzimierz Rędzioch

Katolicka Wspόlnota Shalom przejmie obowiązki gospodarza Międzynarodowego Centrum „San Lorenzo” wraz z początkiem nowego roku akademickiego. Najprawdopodobniej będzie kontynuować dotychczasową działalność prowadzoną w tym miejscu: spotkania modlitewne, dyskusyjne i ewangelizacje na placach Rzymu. Z pewnością nie zabraknie też nowych inicjatyw, bo w roku Synodu Biskupów nt. młodzieży i powołania, „San Lorenzo” będzie jednym z ważniejszych miejsc na „młodzieżowej” mapie Wiecznego Miasta.

„San Lorenzo” powstało jako odpowiedź na prośbę Jana Pawła II, by młodzi katolicy i ci, ktόrzy chcą poznać Kościόł, mieli w Rzymie „swoje” miejsce, a także przestrzeń do ktόrej zaproszą rόwieśnikόw. Jego działaność została zainaugurowana 13 marca 1983 r. W sąsiedztwie Watykanu przy via Pfeiffer 24, gdzie znajduje się do dziś. Jego historia łączy się też z pierwszym spotkaniem papieża z młodymi z całego świata, w Niedzielę Palmową 1984 r., ktόre dało początek Światowym Dniom Młodzieży. Samo centrum jest miejscem, w ktόrym do dziś przechowywane są symbole ŚDM: krzyż i ikona Maryi Salus Populi Romani – Opiekunki Ludu Rzymskiego.

Katolicka Wspόlnota Shalom powstała w brazylijskiej Fortalezie 9 lipca 1982 r. jako owoc wizyty Jana Pawła II w tym kraju, ktόra miała miejsce w 1980 r. Podczas papieskiej pielgrzymki, 20-letni Brazylijczyk Moyses Azevedo, wyznaczony przez abp. Lorscheidera z Fortalezy do reprezentowania młodzieży przed Ojcem Świętym, złożył papieżowi obietnicę, że poświęci swoje życie ewangelizacji młodzieży. Wkrόtce potem wraz z przyjaciόłmi rozpoczęli działalność ewangelizacyjną, ktόra na początku polegała na otwieraniu snack-barów, w ktόrych nazwy przekąsek, nawiązujące do wiary, były skutecznym pretekstem do ewangelizacji.

Potem ewangelizacyjną działalność „Shalomów” zaczęła się dalej rozwijać. Wspόlnota zaczęła m.in. organizować festiwale muzyki chrześcijańskiej „Halleluyah”, ktόre obecnie przewyższają liczbą uczestnikόw brazylijskie imprezy karnawałowe. W 2007 r. wspólnota została uznana przez Stolicę Apostolską jako międzynarodowe stowarzyszenie wiernych, a w 2012 r. papież Benedykt XVI ostatecznie zaaprobował jej statut.

Obecnie wspólnota działa w kilkudziesięciu krajach. Do Polski przybyła na zaproszenie kard. Stanisława Dziwisza – najpierw do Krakowa, gdzie włączała się w przygotowania ŚDM 2016, a następnie, po rozmowach z kard. Kazimierzem Nyczem, także do Warszawy. Szczegόłowe informacje na jej temat można znaleźć na stronie comshalom.org

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trudności ateistów z podejściem do Całunu Turyńskiego

2018-07-19 08:45

(KAI/vaticannews) / Liverpool/Turyn

Specjaliści od medycyny sądowej z Liverpoolu stwierdzili, że na Całunie Turyńskim jest za dużo śladów krwi. Zdaniem znawców zagadnienia są to słabe argumenty, tym bardziej że nie analizowano samych śladów, lecz przeprowadzono jedynie symulacje na manekinach. Problem z tym niezwykłym kawałkiem płótna mają przede wszystkim niewierzący i krzewiciele ateizmu, a nie katolicy, dla których prawdziwość bądź fałszywość tej relikwii w niczym nie zmieni ich wiary. Ale jeśli Całun jest autentyczny, to trudno podważyć prawdziwość historycznych wydarzeń dotyczących Jezusa z Nazaretu, łącznie z Jego zmartwychwstaniem.

Graziako
Wizerunek Jezusa z Całunu Turyńskiego

W ten sposób włoska badaczka prof. Emanuela Marinelli, cytując kard. Giacomo Biffiego (1928-2015), skomentowała w Radiu Watykańskim kolejne sensacje na temat Całunu Turyńskiego. Jej zdaniem, tylko w ten sposób można wytłumaczyć łatwowierność i otwarcie niektórych środowisk na wszystko, co mogłoby podważyć autentyczność Całunu.

Uczona podkreśliła, że przedstawione 16 lipca dowody liverpoolskich specjalistów medycyny sądowej są bardzo słabe. Twierdzą oni bowiem, że na Całunie jest za dużo śladów krwi. Przyznają, że niektóre znajdują się na właściwym miejscu, inne zaś nie, w związku z czym wysuwają wniosek, że musiały zostać domalowane. Prof. Marinelli zaznaczyła, że dobrze zna te badania, bo przedstawiono je już przed 4 laty, ale dopiero teraz udało się je opublikować.

Według naukowców angielskich, przykładem śladów nieprawdziwych jest plama odpowiadająca ranie w boku Jezusa – powiedziała prof. Marinelli, dodając, że chodzi o wielką plamę krwi na Całunie w miejscu, gdzie Jezus został przebity włócznią. Tymczasem specjaliści z Liverpoolu nie nawiązują do poważnych badań, przeprowadzonych 40 lat temu, gdy prowadzono doświadczenia na ciałach ludzi, którzy - podobnie jak Jezus - zmarli na zawał serca. "Oni wzięli plastykowy manekin, taki jak w sklepie z odzieżą, nadziali na kij gąbkę z krwią i patrzyli, jak rozchodzi się krew po uderzeniu w bok manekina. Stwierdzili, że spływa ona inaczej niż na Całunie, stąd wysunęli wniosek o fałszywości Całunu. Przecież to niepoważne. To nie są poważne badania naukowe. Te zdjęcia z manekinem budzą tylko śmiech” - stwierdziła z mocą włoska uczona.

Przypomniała, że od kilkudziesięciu lat czynione są wielkie starania, by podważyć autentyczność Całunu. Inwestuje się w to wielkie pieniądze. Poważnym skandalem pozostaje też do dzisiaj sposób, w jaki przeprowadzono badania na datowanie płótna metodą radiowęglową, gdyż nie zachowano podstawowych kryteriów badań archeologicznych. Rozmówczyni rozgłośni papieskiej zwróciła uwagę, że próbkę do analizy pobrano z miejsca, najbardziej wystawionego na kontakt ze światem zewnętrznym, co - jak dobrze wiadomo - mogło wpłynąć na wynik badań.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Pogotowieduchowe.pl

2018-07-19 20:20

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

Wezwanie. Pogotowie rusza, choć jest nieco dziwne: lekarze bez kitli, nie dają zastrzyków, nie przepisują recept i nie zabierają do szpitala, choć zdarza się, że kierują do specjalisty. Nawet sygnał tego pogotowia jest zupełnie inny. Telefoniczny.

Pexels/pixabay.com

W tym roku minęło sześć lat od narodzin inicjatywy, której założeniem było stworzenie takiej przestrzeni, gdzie potrzebujący ludzie będą mieli bezpośredni dostęp do kapłana dokładnie wtedy, kiedy tego potrzebują. Tak powstało pogotowie duchowe, które trwa, służy i wciąż się rozwija. Jego pomysłodawcą i inicjatorem jest kapucyn br. Benedykt Pączka.

Zielona żarówka

Na stronie pogotowieduchowe.pl znajduje się mapa Polski, na której zaznaczone są ikonki żarówek - jedne mają kolor czerwony, inne zielony. Te drugie informują, gdzie w tym momencie znajduje się kapłan, który czeka na telefon. Obok mapy widnieje także lista księży, przy których również znajdziemy ikonki żarówek informujące o ich gotowości. Warto jednak pamiętać, że może zdarzyć się sytuacja, w której mimo zielonej żarówki kapłan w danej chwili nie odbierze telefonu. Należy wtedy próbować ponownie za jakiś czas albo wybrać innego kapłana z listy.

18 h na dobę 7 dni w tygodniu

Obecnie w to dzieło zaangażowanych jest 17 kapłanów (zarówno diecezjalnych jak i zakonników) pracujących nie tylko w Polsce, ale i poza granicami kraju. Traktują swoje kapłaństwo jako misję i chcą być otwarci oraz dostępni dla ludzi w praktyce. Każdy z nich dyżuruje co najmniej jeden dzień w tygodniu (na stronie można dokładnie sprawdzić kto kiedy jest dostępny, a także przeczytać krótką informację na temat księdza, z którym w danym czasie można podjąć rozmowę). Kapłani dyżurują każdego dnia tygodnia od godz. 6.00 aż do północy. Od tego roku oprócz rozmowy telefonicznej istnieje także możliwość nawiązania kontaktu mailowego. Wystarczy wysłać wiadomość na adres kaplan@pogotowieduchowe.pl, w kilku słowach przedstawić się, tak by ksiądz wiedział, do kogo kieruje odpowiedź oraz zadać pytanie bądź nakreślić problem.

Chciałam być anonimowa

Jeśli natomiast nie masz potrzeby rozmowy, ale nosisz w sercu ważną dla Ciebie intencję, możesz poprosić o modlitwę. Wystarczy otworzyć zakładkę „Modlitwa" i wpisać intencję, a ta zostanie natychmiast przesłana do zgromadzenia, które w danym dniu podjęło się posługi modlitewnej.

Nie są to jedyne możliwości zaangażowania się w dzieło pogotowia duchowego. Zawsze przecież możesz „stanąć po drugiej stronie" i to ty swoją modlitwą lub postem wesprzeć tę inicjatywę - posługujących kapłanów oraz dzwoniące osoby. A o tym, że ludzie naprawdę dzwonią i otrzymują wsparcie oraz pomoc, świadczą m.in. ich świadectwa:

„Bardzo dziękuję za tę piękną inicjatywę. Rozmowa z kapłanem pomogła mi w trudnych chwilach po śmierci ważnej dla mnie osoby. Dzięki tej rozmowie odnalazłam ponownie właściwe ścieżki życia wewnętrznego, zyskałam też dobre rozeznanie tego, co się działo w moim sercu. Życzę kapłanom posługującym w Pogotowiu wszelkich łask i błogosławieństw. Pamiętam w modlitwie".

„Weszłam tutaj jakiś czas temu... Byłam w kryzysie... Pomyślałam, że zamiast zrobić coś głupiego zadzwonię na pogotowie duchowe. Wiedziałam, że wtedy dyżuru nie ma kapłan z mojego rejonu. Odpowiadało mi to, bo chciałam być anonimowa, nie chciałam by padła propozycja spotkania/rozmowy. Chciałam tylko porozmawiać, odwrócić złe myśli. Rozmowa, życzliwość i chęć pomocy tego kapłana z pogotowia pomogły mi.(...) Dziękuję bardzo za pogotowie. Wiem, że w sytuacji alarmowej mogę tu zadzwonić, spotkać się realnie w moim mieście. Nie muszę iść sama ze swoim ciężarem, bo Bóg posyła mi swoich kapłanów".

Pogotowieduchowe.pl - warto dobrze zapamiętać ten adres. Być może kiedyś ktoś z nas lub bliskich nam osób będzie potrzebował takiej pomocy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem