Reklama

Jestem od poczęcia

Zmiany w prawie karnym - od 13 lipca prawny obowiązek zgłaszania przestępstw seksualnych wobec dzieci

2017-05-07 18:40

awo / Warszawa

BOŻENA SZTAJNER

Nowelizacja kodeksu karnego wprowadza prawny obowiązek zgłaszania do organów ścigania przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich. Do tej pory osoby prywatne i instytucje niepaństwowe miały jedynie tzw. obowiązek społeczny - wyjaśnia o. Adam Żak SJ, dyrektor Centrum Ochrony Dziecka. Ustawa wejdzie w życie 13 lipca br. W konsekwencji, tę zmianę polskiego prawa karnego będą musiały uwzględnić Wytyczne Konferencji Episkopatu Polski. Najprawdopodobniej zostaną znowelizowane na jednym z najbliższych zebrań plenarnych.

Podczas niedawnego szkolenia w Warszawie delegaci biskupów i wyższych przełożonych zakonnych ds. ochrony dzieci i młodzieży m.in. zapoznali się ze zmianami polskiego prawa, jakie będą obowiązywały po wejściu w życie ustawy z 23 marca 2017 r.

Podpisana 11 kwietnia 2017 r. przez prezydenta Andrzeja Dudę Ustawa z dnia 23 marca 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich oraz ustawy – Kodeks postępowania karnego została ogłoszona 12 kwietnia (Dz.U. 2017 poz. 773). Wchodzi w życie po 3 miesiącach od jej ogłoszenia - 13 lipca 2017 r.

Ustawa dotyczy podwyższenia poziomu ochrony małoletnich, ze szczególnym uwzględnieniem małoletnich poniżej lat 15, a także osób nieporadnych ze względu na swój stan psychiczny lub fizyczny; przewiduje zaostrzenie odpowiedzialności sprawców przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, przeciwko wolności, przeciwko rodzinie i opiece oraz inne zmiany, które zwiększają karnoprawną ochronę ofiar przestępstw.

Reklama

- Celem tej nowelizacji kodeksu karnego było zwiększenie ochrony dzieci przed krzywdzeniem - podkreśliła Justyna Podlewska, koordynator działu prawnego Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Nowelizacja wprowadza m.in. zaostrzenie kar: ciężki uszczerbek na zdrowiu w wyniku przestępstwa będzie uznawany odtąd za zbrodnię, czyli najcięższe przestępstwo, za które grozi kara nie mniej niż 3 lata pozbawienia wolności. Zaostrzono też kary za uprowadzenie i porzucenie - z 3 do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku przestępstwa znęcania się wyodrębniono osobną kategorię: znęcanie się nad osobą nieporadną ze względu na wiek lub stan zdrowia, za które grozi kara więzienia do lat 10.

Nowością jest też prawny obowiązek zawiadomienia o przestępstwie organów ścigania. Do dotychczasowego katalogu przestępstw, o których należało niezwłocznie powiadamiać policję lub prokuraturę dodano cztery: ciężki uszczerbek na zdrowiu, zgwałcenie, wykorzystanie bezradności lub niepoczytalności oraz wykorzystanie seksualne małoletniego.

- Jeśli wiemy lub podejrzewamy, że taka sytuacja miała miejsce, to mamy obowiązek powiadomienia organów ścigania, inaczej grozi nam postępowanie karne - wyjaśniła Podlewska. Po nowelizacji kodeksu karnego do art. 240 została dodana sankcja: "kto nie zawiadamia niezwłocznie organu powołanego do ścigania przestępstw, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

Po 13 lipca nie będzie dowolności, obowiązek zgłoszenia podejrzenia o popełnieniu przestępstwa (z katalogu w art. 304 k.k.) ma każda osoba. Jedyny wyjątek: obowiązek ten nie obejmuje duchownego, który dowiedział się o przestępstwie podczas spowiedzi (art. 178 pkt 2 k.p.k.).

Tagi:
sąd pedofilia

"L'Osservatore Romano" komentuje spotkanie papieża z ofiarami nadużyć seksualnych w Chile

2018-01-17 18:22

kg (KAI Rzym) / Watykan

Problemowi nadużyć seksualnych ze strony księży i spotkaniu z ich ofiarami poświęcony jest drugi komentarz z wizyty Franciszka w Chile, pióra naczelnego redaktora „L'Osservatore Romano” Giovanniego Marii Viana. Po pierwszym, bardziej ogólnym, zatytułowanym "Powrót do Chile", tym razem autor skupił się tylko na jednym zagadnieniu, ale zajmującym - jego zdaniem - ważne miejsce w nauczaniu i postawie papieża.

L'osservatore Romano

W artykule „Spojrzeć w twarz rzeczywistości” autor przypomniał, że Ojciec Święty mówił o tym miejscowemu duchowieństwu. „I znowu, jak to uczynił bez wahania w pierwszym wystąpieniu do władz, Bergoglio powrócił do tematu skandalu nadużyć, bólu z powodu wyrządzonej krzywdy oraz cierpienia zadanego ofiarom i ich rodzinom, które widziały zdradę zaufania, jakie pokładały w kapłanach Kościoła”. Dlatego, dodaje naczelny watykańskiego dziennika, Franciszek zaznaczył, że trzeba mieć odwagę „nazywania rzeczywistości po imieniu” oraz odwagę, by prosić o przebaczenie.

„Patrzenie w twarz rzeczywistości – pisze dalej G. M. Vian – oznacza stawianie czoła jej przemianom, bez nostalgii i mimo wszelkich trudności w ich zrozumieniu, jak w biblijnej opowieści o Exodusie. «Często śnimy o egipskich cebulach i zapominamy, że przed nami jest ziemia obiecana», podkreślił papież. Po zmartwychwstaniu «Jezus Chrystus nie ukazuje się swoim bez ran», powiedział Bergoglio: nie należy zatem maskować albo ukrywać swoich ran, ponieważ «zraniony Kościół jest w stanie zrozumieć rany dzisiejszego świata i uznać je za swoje, cierpieć z ich powodu, towarzyszyć im i starać się je uzdrowić». Bez sytuowania się w centrum, ponieważ tam «jest już Jedyny, który może uzdrowić rany, a któremu na imię: Jezus Chrystus»” - napisał w swym komentarzu G. M. Vian.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kard. Marx: Nigdy nie wypowiadałem się na temat "błogosławienia" związków homoseksualnych

2018-02-20 12:36

ts (KAI) / Ingolstadt

Kard. Reinhard Marx, zaprzeczył, jakoby opowiedział się za "błogosławieństwem" dla par homoseksualnych. „Nigdy publicznie nie mówiłem na ten temat” - oświadczył przewodniczący episkopatu Niemiec przed rozpoczęciem wczoraj w Ingolstadt wiosennego zebrania plenarnego Konferencji Biskupów tego kraju.

Grzegorz Gałązka

Metropolita Monachium i Fryzyngi tłumaczył, że „chodziło o towarzyszenie homoseksualistom, którzy chcą pozostać chrześcijanami i którzy poszukują pociechy i wsparcia w życiu”. Do zajęcia się tym tematem została upoważniona komisja biskupów do zadań duszpasterskich.

Informując o tym, niemiecka agencja katolicka KNA przypomniała, że w wywiadzie dla niemieckiej rozgłośni Bayerische Rundfunk w lutym br. kard. Marx mówił o tym, że nowe warunki życia i nowe przekonania stanowią nowe wyzwania również dla Kościoła. Księża muszą z całą powagą podchodzić do każdego człowieka z osobna i roztoczyć nad nim opiekę duchową. „Należy więc zachęcać również do tego, aby księża i duszpasterze dawali pociechę ludziom w konkretnych sytuacjach życiowych” - powiedział wówczas kard. Marx.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Bronakowski: polskość nie może kojarzyć się z pijaństwem

2018-02-20 20:04

jk / Toruń (KAI)

- Kościół nie walczy z alkoholem, ale o godność człowieka. Polskość nie może kojarzyć się z pijaństwem - mówił bp Tadeusz Bronakowski na rozpoczęcie ogólnopolskiej konferencji pt. „Wolni w Chrystusie” zorganizowanej w Toruniu w dniach 20 i 21 lutego przez Zespół Komisji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości, Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej oraz Fundację Rozwoju Polski. Konferencja przybliża i promuje ogłoszony 13 lutego w Warszawie „Narodowy Program Trzeźwości”.

Katarzyna Cegielska
Bp Tadeusz Bronakowski

Konferencję „Wolni w Chrystusie” rozpoczęto Mszą św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Bronakowskiego sprawowaną w sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu.

Część wykładową, która odbyła się w Auli WSKSiM w Toruniu rozpoczął bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu Komisji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości, która „w roku jubileuszu stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę, w trosce o trzeźwość, która jest fundamentem wolności osobistej i narodowej, jako dar i zadanie Narodowego Kongresu Trzeźwości, wszystkim rodakom w kraju i za granicą” ogłosiła Narodowy Program Trzeźwości (NPT). - Kościół nie walczy z alkoholem, ale o godność człowieka. Polskość nie może kojarzyć się z pijaństwem - podkreślił na wstępie bp Bronakowski i zauważył, że NPT jest swoistą syreną alarmową mającą wybudzić społeczeństwo ze szkodliwego snu. Ma być przyczynkiem do dyskusji oraz wołaniem o mobilizację społeczną.

O realizacji NPT w polskich parafiach i wśród Polaków za granicą opowiadał ks. prof. KUL dr hab. Piotr Kulbacki. Prelegent zwrócił uwagę na to, że proponowany program jest długofalowy, obliczony na okres jednego pokolenia, gdyż ma na celu „trwałe przekształcenie kultury i zmianę postaw”. Przybliżył także kilka aspektów akcji „Nie piję, bo kocham”, która propaguje m.in. dobrowolną abstynencję i przypomina o okresach szczególnej intensyfikacji działań pro abstynenckich w Kościele, jakimi są np. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu, Wielki Post, czy miesiąc sierpień. Podkreślił również, że rolą NPT jest ożywienie prac trzeźwościowych na poziomie diecezji i parafii, a co za tym idzie - zwrócenie się w kierunku rodziny, która jest podstawowym miejscem do wychowania w trzeźwości.

Kolejny temat w telekonferencji przybliżył ks. dr Marek Dziewiecki, który skupił się na zdefiniowaniu pojęć wolność i trzeźwość oraz przedstawił alkoholizm jako zjawisko występujące w sferze psychologicznej, społecznej i duchowej funkcjonowania człowieka.

Ks. dr Marek Dziewiecki podkreślał, że wolność została dana człowiekowi po to, by mógł kochać. W tym kontekście należy patrzeć w sposób szeroki na trzeźwość, która jest wolnością w myśleniu, przeżywaniu emocjonalnym, podejmowaniu decyzji i budowaniu więzi z Bogiem, samym sobą i drugim człowiekiem. Alkoholizm niszczy te wszystkie wymiary wolności.

Agonią człowieka uzależnionego jest zranienie w wolności przyjmowania miłości – alkoholik nie chce przyjmować miłości, bo ten, kto kocha, stawia wymagania. W efekcie uzależniony zatraca zdolność wrażliwości na cierpienie kochających i używa wolności, by od tej miłości uciekać. – Tu nie wystarczą tłumaczenia, że umiera na raty – podkreślał ks. dr Dziewiecki. Jedynym ratunkiem jest cierpienie własne, czyli pozostawienie uzależnionego z wszelkimi konsekwencjami jego postępowania tak, by miał szansę powiedzieć sobie „zmieniam się albo umieram”.

Jako dar i zadanie NPT przedstawił prof. nzw. dr hab. Krzysztof Wojcieszek, który podkreślał, że obecne pijaństwo w Polsce jest spuścizną historii naszego kraju. Badania pokazują, że wyraźnie rosło od lat 50-tych XX wieku, czyli w czasie ustroju totalitarnego. Nie ma też większego znaczenia fakt, że aktualnie w Polsce funkcjonują jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących trzeźwości, bowiem 200 lat zaborów wykształciło w Polakach wewnętrzny sprzeciw wobec prawa i mimo, że surowe, nie jest przestrzegane np. 75% osób łamie zakaz sprzedaży alkoholu osobom poniżej 18 roku życia.

– Potrzeba środowiskowego wzmocnienia działania prawa – mówił prof. Wojcieszek. NPT w takim ujęciu jawi się jako dar i szansa na wyjście z tzw. „grzechu cudzego”, który dominuje w alkoholizmie jako cudze niedopatrzenie, brak reakcji, czy złe wzorce i w efekcie wepchnięcie kogoś w dramat uzależnienia. Prelegent podkreślił, że przyjęcie takiego daru stawia określone wymagania przed społeczeństwem, gdyż skłania po pierwsze do promocji NPT, a następnie wprowadzania go w życie najlepiej poprzez jeden dobrze wybrany projekt praktyczny do realizacji rocznej.

Prelegenci podkreślali, że Kościół – kapłani i świeccy, głównie ci zaangażowani w życie ruchów i wspólnot, są szczególnie powołane do realizacji tego programu, gdyż spojrzenie na alkoholizm tylko w kategoriach choroby jest spłaszczeniem problemu i pominięciem sfery duchowej i sumienia. Jak zaznaczyli prelegenci, jednym z wymiarów alkoholizmu jest zaprzeczanie jego istnienia oraz bycie współuzależnionym, co z kolei, mimo cierpienia, blokuje chęć zmian.

Druga część ogólnopolskiej konferencji „Wolni w Chrystusie” odbędzie się 21 lutego w Auli WSKSiM w Toruniu. Poruszone zostaną m.in. kwestie uzależnienia behawioralnego, czy kosztów uzależnień.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem