Reklama

Warszawa: Ogólnopolska Pielgrzymka Ruchu Equipes Notre-Dame

2017-05-16 20:45

maj / Warszawa / KAI

Piotr Jaskólski

Ok. 200 małżeństw z całej Polski oraz kilkudziesięciu gości z zagranicy weźmie udział w jubileuszowej XV Ogólnopolskiej Pielgrzymce Ruchu Equipes Notre-Dame, która odbędzie się 27 maja Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży na warszawskich Siekierkach. Kulminacyjnym momentem spotkania będzie Msza św. sprawowana pod przewodnictwem metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.

„Będziemy wspólnie dziękować Panu Bogu za rozwój Ruchu na świecie i w naszym Super Regionie, za wszystkie otrzymane łaski, za odkrywany dar duchowości małżeńskiej, a także za spotkanie dwóch sakramentów: małżeństwa i kapłaństwa, które – jak podkreślał ks. Henri Caffarel [założyciel END] – dokonuje się w naszym Ruchu i przez nasz Ruch. Coroczna pielgrzymka to również moment, kiedy zawierzamy nasze małżeństwa i kapłanów Maryi – dobrej przewodniczce, Naszej Pani (Notre Dame). Będziemy też modlić się za młode małżeństwa: o łaskę wiary, dar rodzicielstwa, zdolność budowania trwałych więzi” – czytamy w zaproszeniu skierowanym do wszystkich członków END w Polsce.

Po raz pierwszy w ogólnopolskiej pielgrzymce ruchu uczestniczyć będzie Para Światowa END – To i Ze Moura-Soares z Portugalii. Szczególnymi gośćmi tegorocznego spotkania będą też inni oficjalni przedstawiciele END: o. Jacinto Farias SCJ - doradca duchowy Ekipy Światowej, Georges i Mahassen Khoury - Para Odpowiedzialna Strefy Europa Centralna oraz małżeństwa reprezentujące ruch we Francji, Libanie i na Litwie. W gronie uczestników poza małżeństwami z Polski znajdą się również pary z Białorusi, Ukrainy, Węgier, Litwy, Słowacji i Czech oraz kilka polskich małżeństw mieszkających w Niemczech.

Wszyscy będą mogli m.in. zapoznać się z historią sanktuarium na Siekierkach (ogólnopolskie pielgrzymki END odbywają się zawsze w którymś z sanktuariów maryjnych), wysłuchać specjalnej sesji poświęconej osobie i nauczaniu założyciela ruchu, o. Henri Caffarela, którego proces beatyfikacyjny jest w toku oraz wziąć udział w grupach dzielenia.

Reklama

- Ważnym celem ogólnopolskich pielgrzymek END jest wzmocnienie więzi – zarówno między małżeństwami z Polski, jak i w ramach całego naszego regionu jakim jest Europa Środkowa. Poznawanie innych, ich problemów, doświadczeń, słuchanie ich świadectw jest ogromnie inspirujące i daje impuls do przemyśleń nad własnym życiem – podkreśla Beata Pińkowska, odpowiedzialna wraz z mężem Marcinem za Sektor Mazowiecki A Ruchu. – Wielką siłę daje też wspólna Eucharystia i to, że każdego roku zawierzamy się Maryi – dodaje.

Na Mszę św. o godz. 15.00 zaproszeni są wszyscy, którzy zainteresowani są ruchem END i chcieliby do niego dołączyć. Przez piętnaście minut przed Eucharystią dla wszystkich tych osób przy wejściu do kościoła będzie działał specjalny punkt informacyjny. Mszę św. pod przewodnictwem kard. Nycza koncelebrować będą doradcy duchowi poszczególnych ekip.

Międzynarodowy ruch duchowości małżeńskiej Equipes Notre-Dame powstał w 1939 r. we Francji z inicjatywy świeckich: kilka młodych małżeństw poprosiło również młodego ks. Henri Caffarela, by pomógł im odkrywać bogactwo ich sakramentu. Taki jest właśnie cel ruchu.

Formacja przebiega w ekipie – grupie kilku par, którym towarzyszy kapłan. Spotykają się raz na miesiąc u siebie nawzajem - na wspólnej modlitwie i posiłku, który jest też okazją do rozmowy o konkretnych tematach duchowych i dzielenia się życiem. Małżeństwa należące do ruchu zobowiązują się też do lektury Pisma św., dialogu małżeńskiego, pracy nad sobą i modlitwy – indywidualnej, małżeńskiej i rodzinnej. Raz do roku uczestniczą w rekolekcjach.

Obecnie ruch Equipes Notre-Dame działa na całym świecie – w poszczególnych Regionach i Superregionach. W ponad 13 tys. ekip gromadzi 64 tys. małżeństw i kilka tysięcy kapłanów – doradców duchowych. Statuty ruchu zatwierdzone są przez Stolicę Apostolską, która uznaje END za międzynarodowe stowarzyszenie prywatne wiernych.

Tagi:
pielgrzymka

Muzyka to służba

2018-02-17 14:52

Jolanta Kobojek

Pod hasłem "Otrzymaliśmy w darze Ducha Świętego (por. Dz 2,38) odbywała w sobotę, 17 lutego 9. Ogólnopolska Pielgrzymka Muzyków Kościelnych na Jasną Górę.

Marian Florek

„Celem spotkania w Sanktuarium była nie tylko prezentacja dorobku poszczególnych ośrodków, ale przede wszystkim odkrywanie i pogłębianie świadomości ich roli we wspólnocie Kościoła” – mówi o. Nikodem Kilnar, paulin, Krajowy Duszpasterz Muzyków Kościelnych przy Konferencji Episkopatu Polski. To właśnie Jasna Góra jako wielowiekowy ośrodek muzyki liturgicznej, podjęła się integracji zarówno samych muzyków, jak i tych, którzy troszczą się o formację i edukację muzyczną w Polsce. W ramach dorocznego spotkania zawierzali się Matce Bożej organiści, dyrygenci, chórzyści i kantorzy oraz członkowie zespołów wokalno-instrumentalnych, a także przedstawiciele muzycznych środowisk akademickich.

Zobacz zdjęcia: 9. Ogólnopolska Pielgrzymka Muzyków Kościelnych na Jasną Górę

Bp Piotr Greger, przewodniczący Podkomisji ds. Muzyki Kościelnej przy Konferencji Episkopatu Polski wskazywał muzykom przede wszystkim konieczność odnowy wymiaru służebnego: „W Kościele cokolwiek robimy, zwłaszcza wokół liturgii, musi to być przepełnione duchem służby. Jeśli jest inaczej, to jest to tylko zadanie, nawet na wysokim poziomie artystycznym, ale nie ma w tym ducha”.

W tym roku animację muzyczną oraz przygotowanie konferencji zostały powierzone przedstawicielom diec. bielsko-żywieckiej. Prelekcję pt. „Tożsamość muzyka kościelnego” wygłosił ks. dr Sławomir Zawada, dyrektor Diecezjalnego Studium Organistowskiego w Bielsku-Białej. Podkreślił on, jak ważne jest podjęcie refleksji nad swoją tożsamością, aby praca była przeżywana jako służba. Wg prelegenta o tożsamości muzyka kościelnego stanowią: powołanie, wybranie i posłanie. „Tożsamość muzyka kościelnego opiera się na tożsamości chrześcijanina, który uczestniczy w powszechnym kapłaństwie wiernych. Animując śpiew liturgiczny bierze on czynny udział w duszpasterstwie wobec wspólnoty” - dodał ks. dr Lucjan Dyka, prezes Stowarzyszenia Polskich Muzyków Kościelnych.

Tegoroczne spotkanie zbiega się z 60. rocznicą 1. Ogólnopolskiego Kongresu Chorału Gregoriańskiego oraz 1. Ogólnopolską Pielgrzymką Organistów na Jasną Górę, która odbyła się w 1958 r. i była wielką manifestacją wiary pod przewodnictwem prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego.

Jasna Góra od wieków jest ważnym ośrodkiem muzyki liturgicznej. Celebracje nabożeństw gromadzących licznych pielgrzymów wymagały od paulinów podjęcia opieki duszpasterskiej, która zakładała m. in. przygotowanie od strony muzyczno-liturgicznej. Od XVI w. działała tu Kapela Jasnogórska a wieku XVIII istniał przy sanktuarium Dom Muzykantów, w którym uczono nie tylko śpiewu i gry na instrumentach, ale także samodzielnego tworzenia kompozycji, co podnosiło ośrodek do rangi akademickiej. Także i dziś Jasna Góra utrzymuje kontakt z ośrodkami muzycznymi nie tylko z Polski, ale z całej Europy. Stowarzyszenia działające przy Sanktuarium prowadzą badania naukowe, zajmują się popularyzacją zbiorów Jasnogórskiej Muzyki Dawnej czy konserwacją i katalogowaniem instrumentarium Jasnogórskiej Kapeli. Wielu muzyków i kompozytorów wiązało z Jasną Górą swoją twórczość, czego przykładem może być Wojciech Kilar, a powołanie do istnienia Jasnogórskiej Szkoły Muzycznej daje możliwość oddziaływania kulturalnego także na współczesne pokolenie tych, którzy z muzyką liturgiczną wiążą swoją przyszłość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świadectwo: Lekarz rozpłakał się ze wzruszenia

2018-02-16 11:47

Fragment książki „Cuda dzieją się po cichu. O jasnogórskich cudach i łaskach”

„Amputacja” – krótko powiedział doktor. Kazimiera Wiącek z Lublina podniosła wzrok. „Nie rozumiem. Jak to…”

Piotr Drzewiecki

„Jest porażenie nerwu w lewej nodze, a teraz jeszcze ten zator tętniczy. Tu już nie ma czego leczyć. Amputacja jest konieczna” – powtórzył medyk. Kobieta wróciła do domu, bijąc się z myślami. Jak to, odetną jej nogę?! Co prawda chodzi o kulach, ale wciąż chodzi i ma dwie nogi! Kiedy zadzwonił dzwonek i otworzyła drzwi, odetchnęła z ulgą.

W odwiedziny wpadł zaprzyjaźniony lekarz. On na pewno coś wymyśli. Chciał jej dodać odwagi, ulżyć w cierpieniu. Ale niczego nie wymyślił. „Chyba bez amputacji się nie obejdzie” – powiedział smutno. „Jeśli tak, to ja chcę jechać na Jasną Górę!” – oznajmiła twardo.

Cała rodzina zaoponowała przeciwko takiemu pomysłowi. Śmierć jej grozi w każdej chwili, a ona chce sobie podróże urządzać? Kazimiera postawiła na swoim. W przekonaniu rodziny dopomógł lekarz, który miał nadzieję, że pielgrzymka do Częstochowy przynajmniej doda otuchy jego cierpiącej pacjentce. Nie puścili jej samej. Razem z Kazimierą pojechała jej siostra, siostrzenica i bliska sąsiadka. Od rannego odsłonięcia – w niedzielę 22 czerwca 1980 roku – do zasłonięcia Cudownego Obrazu o godzinie 13 Kazimiera Wiącek bez chwili przerwy modliła się w Kaplicy Matki Bożej razem z towarzyszącymi jej kobietami. Kiedy rozległy się bębny zwiastujące zasłonięcie Obrazu, z twarzą zalaną łzami zwróciła się do siostry: „Popatrz, zasłonili Matkę

Bożą i Ona pozostawiła mnie z kulami!”. Chwilę później poczuła niezwyczajny przypływ siły. Podkurczona, zagrożona amputacją noga rozluźniła się, wyprostowała, a Kazimiera Wiącek odstawiła kule, oparła je o filar i wyprostowana przyłączyła się do kolejki „Na ofiarę”. Tam zdjęła swoje korale i położyła je na ołtarzu.

Przeżycie było tak silne, a wydarzenie tak nieprawdopodobne, że nie przyszło jej do głowy, aby komukolwiek zgłosić swoje uzdrowienia. Na Jasnej Górze pojawiła się dopiero dwa tygodnie później. A wraz z nią znów siostra, siostrzenica i sąsiadka. Złożyły zeznania przed kronikarzem jasnogórskim; Kazimiera do akt dołączyła zaświadczenie od lekarza, który – gdy ją zobaczył bez kul, ze zdrową nogą – zwyczajnie rozpłakał się ze wzruszenia.

Zaświadczenie lekarskie brzmiało: „Od dnia 23 maja 1979 roku wystąpiło porażenie zupełne kończyny dolnej lewej. 9 maja 1979 roku wystąpił zator tętnicy podudzia lewego, co groziło amputacją kończyny. 22 czerwca 1980 roku ustąpiło porażenie”. Kazimiera Wiącek nie miała wątpliwości, za czyją sprawą to porażenie ustąpiło. Zdrowa i ogromnie szczęśliwa przez szereg lat w rocznicę swojego uzdrowienia pielgrzymowała na Jasną Górę do Matki Bożej, by Jej ze wszystkich sił dziękować za tę niezwykłą łaskę, jakiej doznała. A jej kule? Wiszą obok kul Janiny Lach, wskazując przybywającym pielgrzymom, czym jest nagrodzona ufność.

„CUDA DZIEJĄ SIĘ PO CICHU.


O JASNOGÓRSKICH CUDACH I ŁASKACH.”
Autor: Anita Czupryn
Premiera: 26 lutego 2018 r.
Wydawnictwo: Fronda PL. Sp. z o.o.

Przeczytaj także: Cuda dzieją się po cichu. O Jasnogórskich cudach i łaskach

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Częstochowa: Promocja książki Tadeusza Wrony

2018-02-19 21:48

Wydawnictwo Nowy Świat serdecznie zaprasza.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem