Reklama

Kalendarz katolika patrioty 2019

Finał XVI edycji Wojewódzko Metropolitalnego Konkursu Biblijnego im. Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda

2017-05-19 08:01


13 maja miał miejsce finał XVI edycji Wojewódzko Metropolitalnego Konkursu Biblijnego im. Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda organizowanego przez Akcję Katolicką Archidiecezji Gdańskiej.

100 lecie objawień w Fatimie to dla organizatorów bardzo znacząca data. Cieszymy się z takiego biegu wydarzeń.

Finał odbył się w Salezjańskim Liceum Ogólnokształcącym w Rumi. Udział wzięło ponad 100 uczniów szkół podstawowych, ponad 100 uczniów gimnazjów i ok. 40 uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Finał był trudny , dlatego nikomu nie udało się zdobyć maksymalnej ilości punktów. Finał nie mógł być łatwy bo udział wzięło 240 najlepszych uczniów z około 80 tysięcy uczniów, którzy z całego województwa pomorskiego przystąpili do tego Konkursu. Po części pisemnej uczniowie i rodzice posilili się kiełbaska i ciastkiem, natomiast komisja musiała wszystkie te prace w ciągu 2 godzin sprawdzić.

Wręczenie dyplomów i nagród odbyło się w dolnym Kościele. Swoją obecnością zaszczycili nas: ks. bp Zbigniew Zieliński, pani kurator pomorska Monika Kończyk, ks. Tyberiusz Kroplewski dyrektor wydziału katechetycznego Kurii Metropolitalnej, vce starosta powiatu wejherowskiego Witold Reclaf, vce burmistrz Rumi Piotr Wittbrodt i członek Zarządu Powiatu Wojciech Rybakowski. Nagrody otrzymali nie tylko najlepsi uczniowie, ale także katecheci, którzy ich przygotowywali. Głównym sponsorem tego wydarzenia była ENERGA S.A. Organizatorzy Konkursu: Joanna Olbert i Jan Klawiter złożyli na ręce Ks. dr Janusza Sikory SDB - proboszcza i Kustosza Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych w Rumi serdeczne podziękowania za życzliwość i wszelką pomoc jakiej doświadczają przy organizacji konkursu, który został po raz pierwszy ogłoszony w Rumi we wrześniu 2001 r.

Reklama

Goście wysoko ocenili Konkurs Biblijny i wyrazili nadzieję na jego kontynuację i dalszy rozwój. Jest to największy Konkurs Biblijny w Polsce.

Laureaci XVI wojewódzko-metropolitalnego Konkursu Biblijnego im. Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda.

Szkoły Podstawowe

I miejsce – Maria Brzózka, S.P. w Trąbkach Wielkich

II miejsce – Klaudia Konkol, S.P. w Bolszewie

III miejsce - Antoni Podgórski, S.P. w Jeleńskiej Hucie

Gimnazja

I miejsce – Monika Zarudzka, Gimnazjum nr 24 w Gdyni

II miejsce – Maciej Lubocki, Gimnazjum nr 3 w Wejherowie

III miejsce – Zuzanna Kroenka, Gimnazjum Publiczne w Goręczynie

Szkoły Ponadgimnazjalne

I miejsce – Krzysztof Majorkowski, Akademickie L.O. w Gdańsku

II miejsce – Jakub Kozak, XX LO w Gdańsku

III miejsce – Paulina Chobot, II LO w Gdyni

Tagi:
wiara konkurs

Patriotyczne spotkanie

2018-09-06 16:57

Sławomir Błaut

Anna Przewoźnik/Niedziela

W Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie 4 września odbyło się otwarcie wystawy poświęconej historii pomnika Orląt Lwowskich powstałego na Rakowie w Częstochowie, przygotowanej przez nasz oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w związku z 100. rocznicą odzyskania niepodległości przez Polskę. Obok niej w muzeum eksponowano też inną wystawę, będącą pokłosiem senackiego konkursu plastycznego „Orzeł Biały, nasza duma”, który polegał na przedstawieniu przez dzieci i młodzież ich interpretacji symbolu naszej Ojczyzny.

Na tym patriotycznym spotkaniu zaprezentowano także książkę pt. „Częstochowa a obrona Lwowa”, wyróżniono również osoby szczególnie zasłużone dla krzewienia pamięci o Lwowie i Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej, a wśród nich wielu nauczycieli i reprezentantów różnych instytucji. Redaktorzy oraz współautorzy wspomnianej wyżej publikacji – dr Ryszard Stefaniak i Rafał Piotrowski – opowiadali gościom zebranym w muzeum o pracach nad powstaniem książki. Szczególnie ciekawy był wątek wsparcia częstochowian dla walczącej z wojskami ukraińskimi ludności Lwowa w listopadzie 1918 r. Słynne Orlęta – najmłodsi mieszkańcy stali się bohaterami narodowymi i najpiękniejszą chyba wizytówką Lwowa. To ich czyn przypomina dziś Polakom o naszych kresowych korzeniach; granice można przesunąć siłą bagnetów, ale w sercach wielu Kresy zawsze będą polskie. Najlepszym tego dowodem są wciąż pojawiające się nowe książki o tych najpiękniejszych zakamarkach narodowej pamięci.

Anna Przewoźnik/Niedziela

Podczas spotkania głos zabierali m.in. Adam Kiwacki – prezes częstochowskiego oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, Krzysztof Witkowski – dyrektor i kustosz Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie oraz Artur Warzocha – senator RP, kandydat PiS na urząd prezydenta Częstochowy. Patriotyczne i kresowe pieśni śpiewał zaproszony na uroczystość chór Coralmente pod dyrekcją Marcina Głąba; wspaniała była recytacja Patrycji Olak (laureatki Konkursu Recytatorskiego Poezji Lwowskiej i Kresowej) wiersza autorstwa Janusza Rzepkowskiego „Świąteczny kaban”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Św. Stanisław Kostka - patron dzieci i młodzieży

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 37/2002

Jastrow/pl.wikipedia.org



W komnacie, gdzie Stanisław święty zasnął w Bogu,

na miejscu łoża jego stoi grób z marmuru.

Taki, że widz niechcący wstrzymuje się w progu,

myśląc, że Święty we śnie zwrócił twarz do muru

i rannych dzwonów echa w powietrzu dochodzi...

I wstać chce, i po pierwszy raz człowieka zwodzi.

Nad łożem tym i grobem świeci wizerunek

Królowej Nieba, która z Świętych chórem schodzi

i tron opuszcza, nędzy śpiesząc na ratunek.

Palm wiele, kwiatów wiele aniołowie niosą,

skrzydłami z ram lub nogą wstępując bosą.

Gdzie zaś od dołu obraz kończy się ku stronie,

w którą Stanisław Kostka blade zwracał skronie,

jeszcze na ram złoceniu róża jedna świeci:

niby że, po obrazu stoczywszy się płótnie,

upaść ma, jak ostatni dźwięk, gdy składasz lutnię.

I nie zleciała dotąd na ziemię - i leci...

(Cyprian Kamil Norwid)

Doroczną pamiątkę św. Stanisława Kostki kościół w Polsce obchodził wcześniej 13 listopada. Od 1974 r. święto to obchodzimy 18 września jako święto patronalne dzieci i młodzieży, by na progu nowego roku szkolnego prosić dla nich o błogosławieństwo i potrzebne łaski.

Stanisław Kostka urodził się w październiku 1550 r. w Rostkowie, w wiosce położonej około 4 kilometrów od Przasnysza, na Mazowszu, w diecezji płockiej. Ojcem Stanisława był Jan Kostka, od 1564 r. kasztelan zakroczymski, a jego matką była Małgorzata z domu Kryska z Drobnina. Obie rodziny Kostków i Kryskich były w XVI w. dobrze znane.

Stanisław Kostka miał trzech braci i dwie siostry. Oto co Stanisław powiedział o swojej rodzinie: "Rodzice chcieli, byśmy byli wychowani w wierze katolickiej, zaznajomieni z katolickimi dogmatami, a nie oddawali się rozkoszom. Co więcej postępowali z nami ostro i twardo, napędzali nas zawsze - sami jak i przez domowników - do wszelkiej pobożności, skromności, uczciwości, tak żeby nikt z otoczenia, z licznej również służby, nie mógł się na nas skarżyć o rzecz najmniejszą" .

Św. Stanisław swoje pierwsze nauki pobierał w domu rodzinnym. Jego nauczycielem przez pewien czas był Jan Biliński. W domu rodzicielskim przebywał do 14. roku życia. Następnie Stanisław razem ze swym bratem Pawłem rozpoczęli studia u jezuitów we Wiedniu, lecz gdy nowy cesarz Maksymilian w 1565 r. zabrał jezuitom konwikt, musieli przenieść się na stancję. Do jezuickiej szkoły w Wiedniu uczęszczało wówczas około 400 uczniów, a regulamin tej szkoły streszczał się w jednym zdaniu: "Taką pobożnością, taką skromnością i takim poznaniem przedmiotów niech się uczniowie starają ozdobić swój umysł, aby się mogli podobać Bogu i ludziom pobożnym, a w przyszłości ojczyźnie i sobie samym przynieść także korzyść". Do pobożności miała zaprawiać studentów codzienna modlitwa przed lekcjami i po lekcjach, codzienna Msza św., miesięczna spowiedź i Komunia św. Początkowo Stanisławowi nauka szła trudno, ale pod koniec trzeciego roku należał już do najlepszych. Władał płynnie językiem ojczystym, niemieckim i łacińskim; uczył się też języka greckiego.

Trzy lata pobytu w Wiedniu to był dla Stanisława okres rozbudzonego życia wewnętrznego. Stanisław znał tylko drogę do kolegium, do kościoła i do domu. Swój wolny czas poświęcał na lekturę i modlitwę. Zadawał sobie pokuty i biczował się. Mimo sprzeciwu i próśb brata i kolegów nie zaprzestawał praktyk pokutnych. Intensywne życie wewnętrzne, nauka i praktyki pokutne tak bardzo osłabiły organizm chłopca, że bliski był śmierci. Zapadł w niemoc śmiertelną w grudniu 1565 r. Kiedy św. Stanisław był już pewien śmierci, a nie mógł otrzymać Wiatyku, gdyż właściciel domu nie chciał wpuścić katolickiego kapłana, wtedy św. Barbara, patronka dobrej śmierci, do której się zwrócił, w towarzystwie dwóch aniołów nawiedziła jego pokój i przyniosła mu ów Wiatyk. W tej również chorobie objawiła się Świętemu Matka Najświętsza i złożyła mu na ręce Boże Dzieciątko. Od Niej to doznał cudownego uleczenia z poleceniem by wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Nie było to rzeczą łatwą dla Stanisława, gdyż jezuici nie mieli zwyczaju przyjmować kandydatów bez woli rodziców, a on na nią nie mógł liczyć. Po wielu trudnościach i zmaganiach Stanisław został przyjęty do jezuitów najpierw na próbę, gdzie zadaniem jego było sprzątanie pokoi i pomaganie w kuchni, po pewnym jednak czasie, wraz z dwoma innymi kandydatami udał się Stanisław do Rzymu i na skutek polecenia prowincjała z Niemiec przełożony generalny przyjął go do nowicjatu. Rozkład zajęć nowicjuszów przedstawiał się następująco: modlitwa, praca umysłowa i fizyczna, posługi w domu i w szpitalach, dyskusje na tematy życia wewnętrznego i o sprawach kościelnych, konferencje mistrza nowicjatu i przyjezdnych gości. Stanisław czuł się szczęśliwy, że wreszcie osiągnął swój życiowy cel.

Przełożeni pozwolili Stanisławowi w pierwszych miesiącach 1568 r. złożyć śluby zakonne. Wielkim wydarzeniem w życiu św. Stanisława było przybycie 1 sierpnia w uroczystość Matki Bożej Anielskiej (dziś tę uroczystość obchodzimy 2 sierpnia) św. Piotra Kanizjusza, który zatrzymał się w domu nowicjatu i wygłosił dla nich konferencję. Po tej konferencji Stanisław powiedział do kolegów: "Dla wszystkich ta nauka świętego męża jest przestrogą i zachętą, ale dla mnie jest ona wyraźnym głosem Bożym. Umrę bowiem jeszcze w tym miesiącu". Koledzy zlekceważyli sobie jego słowa. Jeszcze 5 sierpnia jeden z ojców zabrał Stanisława do bazyliki Najświętszej Maryi Panny Większej na doroczny odpust. Za kilka dni było święto Wniebowzięcia Matki Bożej. 10 sierpnia Stanisław napisał list do Matki Bożej i ukrył go na swojej piersi. Prosił by mógł odejść z tego świata w uroczystość Wniebowzięcia Maryi. Jego prośba została wysłuchana. W wigilię Wniebowzięcia Stanisław dostał silnych mdłości i zemdlał. Wystąpił na nim zimny pot i poczuł dreszcze, z ust zaczęła sączyć mu się krew. O północy zaopatrzono go Wiatykiem. Przeszedł do wieczności tuż po północy 15 sierpnia 1568 r., mając zaledwie siedemnaście lat.

Wieść o jego pięknej śmierci rozeszła się lotem błyskawicy po całym Rzymie. Wbrew zwyczajowi zakonu jezuitów ciało Stanisława przyozdobiono kwiatami. W dwa lata potem, gdy otwarto grób św. Stanisława, znaleziono jego ciało nietknięte rozkładem. W 1605 r. papież Paweł V zezwolił na zawieszenie obrazu św. Stanisława w kościele św. Andrzeja w Rzymie i na zawieszenie przy nim lamp, jak też wotów. Papież Klemens X w 1670 r. zezwolił jezuitom na odprawianie Mszy św. i na odmawianie pacierzy kapłańskich ku czci św. Stanisława. W 1674 r. ten sam papież ogłosił św. Stanisława Kostkę jednym z głównych patronów Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Te wszystkie fakty Stolica Apostolska uznała jako akt beatyfikacji. Św. Stanisław Kostka jest pierwszym Polakiem, który dostąpił chwały ołtarzy w Towarzystwie Jezusowym. Rok 1714 był rokiem, w którym papież Klemens XI wydał dekret kanonizacyjny, ale samego aktu kanonizacji dokonał papież Benedykt XIII dopiero w 1726 r. wraz ze św. Alojzym Gonzagą. W 1926 r., w 200. rocznicę kanonizacji odbyła się uroczystość sprowadzenia do Polski małej części relikwii św. Stanisława. W tych jubileuszowych uroczystościach wziął udział sam prezydent państwa, Ignacy Mościcki. Ciało św. Stanisława spoczywa w kościele św. Andrzeja Boboli w Rzymie w jego ołtarzu po lewej stronie.

Ku czci św. Stanisława Kostki wzniesiono w Polsce wiele świątyń, wśród nich piękną katedrę w Łodzi. Najpiękniejszy kościół pod wezwaniem św. Stanisława znajduje się w Nowym Jorku. Św. Stanisław Kostka należy do najpopularniejszych polskich świętych. Przed cudownym obrazem św. Stanisława w obecnej katedrze lubelskiej modlił się w 1651 r. król Jan II Kazimierz.

W naszej diecezji doroczną uroczystość odpustową ku czci św. Stanisława Kostki przeżywa wspólnota parafialna w Jerzyskach, gdzie proboszczem jest ks. Zenon Bobel.

U początku nowego roku szkolnego i akademickiego starajmy się prosić św. Stanisława Kostkę, który jest patronem dziatwy i młodzieży, aby wstawiał się on za nami i wypraszał potrzebne nam wszystkim łaski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wraz z papieżem zastanówmy się nad „darem wolności”

2018-09-18 20:39

ts / Wilno (KAI)

Litewski arcybiskup Gintaras Grušas uważa, że zbliżająca się wizyta papieża Franciszka w krajach bałtyckich, dla mieszkańców Litwy, Łotwy i Estonii będzie dobrą okazją do zastanowienia się nad „darem i ceną wolności”.

VS/fotolia.com

Poprzez wizytę papieża z okazji 100. rocznicy niezależności krajów bałtyckich Stolica Apostolska podkreśliła swoje „nieprzerwane poparcie dla samostanowienia” tych trzech krajów i raz jeszcze dała ludziom więcej nadziei, napisał metropolita wileński i przewodniczący Konferencji Episkopatu Litwy na łamach „Europeinfos”, biuletynu wydawanego przez Komisję Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE).

Dokładnie przed 25 laty, wkrótce po rozpadzie Związku Radzieckiego, złożył wizytę w krajach bałtyckich papież Jan Paweł II. Poprzez tę wizytę Ojciec Święty dodał otuchy tym krajom na nowym etapie ich życia jako niezależne republiki, stwierdził abp Grušas. Litewski hierarcha przypomniał, że Jan Paweł II mówił wówczas o wielu wyzwaniach stojących przed ludnością tych krajów. Wymienił przede wszystkim „życie w pojednaniu i odbudowę struktur społecznych, zwłaszcza w obliczu dążeń do zburzenia wieloletniej tradycji pokojowego współżycia w różnorodności religijnej i etnicznej oraz podsycania konfliktów tak, aby osiągnąć własne interesy polityczne”.

Przewodniczący episkopatu Litwy podkreślił też, że dziś nie chodzi już o uwolnienie od ucisku, ale o starania, aby odzyskaną wolność wykorzystać jak najlepiej dla dobra społecznego. Z zadowoleniem przypomniał, że na przestrzeni minionych 25 lat Litwa została członkiem Unii Europejskiej oraz NATO, „zawsze starając się o to, aby chronić ciężko wypracowanego pokoju”.

Ale jednocześnie kraj utracił co najmniej jedną czwartą ludności, przede wszystkim z powodu migracji zarobkowej. Kraj musi nadal pokonywać problemy socjalne, wśród nich duże różnice między bogatymi i biednymi.

Dla wielu Litwinów „sen o wolnym społeczeństwie” nie spełnił się, ostrzegł abp Grušas. Przyczyny tej sytuacji arcybiskup wileński upatruje m.in. w „zmianach wartości społecznych, mocno różniących się od wizji wolnego społeczeństwa, jaką mieli ludzie i o jaką walczyli”.

Papież Franciszek uda się z wizyta do trzech republik bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii w dniach 22-25 września, dokładnie w 25. rocznicę historycznej wizyty św. Jana Pawła II. Pierwszym etapem papieskiej wizyty będzie Litwa w dniach 22 i 23 września.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem