Reklama

Obradowała Rada ds. Kultury i Dziedzictwa Kulturowego

2017-05-19 14:06

rl / Warszawa / KAI


Projekt statutu stowarzyszenia „Muzea i Skarbce Kościelne Ars Sacra” został omówiony 18 maja br. w Warszawie podczas obrad Rady ds. Kultury i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego KEP. Podczas spotkania Rady, której przewodniczy bp Michał Janocha, dyskutowano także o przywróceniu – w wymiarze ogólnopolskim – tygodni kultury chrześcijańskiej oraz o konferencji muzealników. Odbędzie się ona w październiku w podwarszawskim Mszczonowie.

Rada ds. Kultury i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego KEP po raz pierwszy obradowała w ramach dwóch sekcji. Utworzone zostały one podczas poprzedniego posiedzenia, w grudniu 2016 roku. Sekcja ds. Kultury zajmuje się szeroko rozumianą kulturą, w tym współczesną, oraz relacjami między Kościołem a artystami. Natomiast Sekcja Dziedzictwa Kulturowego skupia się przede wszystkim na działalności muzeów, bibliotek, skarbców oraz archiwów kościelnych.

Rada omówiła statut stowarzyszenia „Muzea i Skarbce Kościelne Ars Sacra”. Zostanie on przedstawiony polskim biskupom podczas najbliższego zebrania plenarnego, które na początku czerwca odbędzie się w Zakopanem.

W ramach Sekcji Dziedzictwa Kulturowego rozmawiano m.in. o integracji środowisk muzeów kościelnych, a także współpracy z muzeami państwowymi i ministerstwem kultury, by placówki kościelne mogły być traktowane jako podmioty prawne, które realizują swoje zadania we współpracy z muzeami państwowymi. „Nasze kościelne zbiory są niesłychanie bogate. Bez nich kultura narodowa byłaby dużo uboższa” – podkreślił bp Michał Janocha.

Reklama

W spotkaniu Rady wziął udział m.in. ks. dr Michał Sołomieniuk, dyrektor Archiwum Archidiecezji Gnieźnieńskiej, który podzielił się uwagami na temat Programu UNESCO „Pamięć Świata”. Ks. dr Jerzy Witczak opowiedział natomiast o Federacji Bibliotek Kościelnych FIDES. Przypomniał, że w opinii Rady ds. Narodowego Zasobu Bibliotecznego poprzedniej i obecnej kadencji, zbiory kościelne w dużym stopniu należą do najważniejszej części dziedzictwa narodowego. Przykładowo, w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie samych starodruków jest 58 tysięcy, a w Bibliotekach zrzeszonych w FIDES łącznie ponad 250 tysięcy. Najwięcej inkunabułów (736) posiada biblioteka Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku, znajdują się tam również cenne rękopisy. – Stąd – jak zauważył ks. Witczak – istnieje potrzeba zadbania o te zbiory.

Integracji środowisk muzealników służyć będzie konferencja organizowana przez Radę ds. Kultury i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego KEP i Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zabytków, przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Spotkanie, poświęcone muzeom kościelnym wobec nowych wyzwań, odbędzie się w dniach 18-20 października br. w Mszczonowie, niedaleko Warszawy.

Podczas obrad, w ramach Sekcji Dziedzictwa Kulturowego, pojawił się także pomysł reaktywacji tygodni kultury chrześcijańskich w wymiarze ogólnopolskim. Sekcja ds. Kultury rozważa również organizację pewnego rodzaju debaty dla współczesnych twórców muzyki, teatru, kina, sztuk plastycznych, literatury, architektury. „Jesteśmy dzisiaj tak bardzo zatomizowani, przede wszystkim na płaszczyźnie politycznej, że kultura wydaje się tym tematem, wokół którego możemy się spotkać, może czasem spierać, ale wartości samej kultury nikt nie kwestionuje” – podkreślił Przewodniczący Rady ds. Kultury i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego KEP. W rozmowie z KAI wskazał również na potrzebę powołania w każdej diecezji duszpasterstwa środowisk twórczych. W niektórych ośrodkach, szczególnie w większych miastach, takie duszpasterstwa już funkcjonują. Duszpasterstwa takie służyć miałyby nie tylko tym artystom, którzy identyfikują się z Kościołem, ale również tym, którzy dalecy od wspólnoty, widzą w Kościele np. strażnika ważnych wartości.

Tagi:
episkopat

Obradowała Komisja Wspólna Przedstawicieli Rządu i Konferencji Episkopatu Polski

2018-04-16 14:32

BPKEP / Warszawa (KAI)

Polityka prorodzinna, obchody 100-lecia odzyskania niepodległości, reforma edukacji, ochrona danych osobowych oraz ochrona seniorów przed oszustami były tematem obrad Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu i Konferencji Episkopatu Polski. Spotkanie odbyło się w poniedziałek 16 kwietnia w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Wikipedia

Podczas obrad przedstawicieli Rządu i Episkopatu Elżbieta Rafalska, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przedstawiła rządowe działania w zakresie polityki prorodzinnej. Szefowa MEN Anna Zalewska podsumowała zaś dotychczasowe efekty zmian związanych z reformą systemu edukacji. Uczestnicy Komisji Wspólnej zapoznali się też z informacją przedstawioną przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Podczas spotkania rozmawiano na temat obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. „Ze strony kościelnej zaznaczono, że uroczystości ogólnopolskie będą miały miejsce na Jasnej Górze, w Gnieźnie, Krakowie i Warszawie oraz we wszystkich diecezjach w Polsce” – czytamy w komunikacie po obradach.

Na wniosek Komitetu Społecznego Rady Ministrów rozmawiano również o działaniach w zakresie ochrony i profilaktyki seniorów przed oszustami, "podkreślono, że ważne jest wspólne działanie wszystkich służb i instytucji, a także współpraca w tym zakresie z Kościołem katolickim, samorządami i środkami społecznego przekazu".

Komisja Wspólna przedstawicieli Rządu i Episkopatu powstała po II wojnie światowej. Początkowo (w latach 1949-56) nosiła nazwę Komisja Mieszana, później została przemianowana na Komisję Wspólną Przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski. Została powołana w celu utrzymania stałych kontaktów między Rządem i Konferencją Episkopatu Polski dla rozwiązywania problemów dotyczących stosunków między państwem i Kościołem. Od 1999 roku spotkania odbywają się naprzemiennie w gmachu Episkopatu Polski i siedzibach rządowych lub ministerialnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ruszył Most Modlitewny łączący parafie polskie i syberyjskie

2018-04-18 16:07

BP KEP / Warszawa (KAI)

Już trzynaście polskich parafii włączyło się w akcję Most Modlitewny. Czekamy na nowych chętnych – mówi ks. Leszek Kryża SChr, dyrektor Biura Pomocy Kościołowi na Wschodzie. Z ramienia Konferencji Episkopatu Polski jest on koordynatorem inicjatywy łączącej polskie parafie z parafiami syberyjskimi.

Fotolia.com

Akcja budowania mostów modlitwy polega na współpracy konkretnej polskiej parafii z parafią syberyjską. Znajomość, budowanie relacji ma prowadzić do wzajemnego wsparcia modlitewnego oraz do upamiętnienia historii Polaków, którzy choć przymusowo wywiezieni na Syberię, wnieśli wielki wkład w jej rozwój.

„Mówi się, że co piąty mieszkaniec Syberii ma polskie korzenie – to jest związek, który warto zauważyć i warto go pielęgnować. Tym bardziej, że Polacy na Syberii cieszą się wielkim szacunkiem. Gdyby nie polscy zesłańcy, których wkład w rozwój tego regionu jest ogromny, to pewnie Syberia byłaby o wiele uboższa. Wpisywanie się w te relacje, poprzez Most Modlitewny jest czymś pięknym” – podkreśla ks. Kryża. Dodaje, że na Syberii jest jeszcze wiele zapomnianych miejsc, w których spoczywają Polacy.

Idea utworzenia mostów modlitwy zrodziła się podczas wizyty metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza w Irkucku w 2015 r. Po tym spotkaniu biskup diecezji irkuckiej Cyryl Klimowicz wystosował list do abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

„Marzy mi się trwały most modlitwy pomiędzy parafiami na Syberii, a poszczególnymi diecezjami, most, który siłą swojej modlitwy przetrwa nas i w wymiarze duchowym będzie żywą pamięcią o tych milionach osób mających w swojej biografii rozdział zsyłki. Mało na świecie jest tak wymodlonych miejsc przez Polaków jak Syberia” – napisał bp Klimowicz. W odpowiedzi na list abp Stanisław Gądecki wsparł inicjatywę, powierzając jej koordynowanie ks. Leszkowi Kryży SChr, dyrektorowi Biura Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie.

„Rozpoczynamy drugą edycję Mostu Modlitewnego. Pierwsza objęła sześć parafii. Tym razem mamy trzy parafie z archidiecezji wrocławskiej, trzy z archidiecezji warszawskiej i jedną z diecezji pelplińskiej” – relacjonuje ks. Kryża. 16 marca z proboszczami, którzy dołączyli do akcji, spotkał się przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

„W czerwcu planujemy wspólny wyjazd polskich duszpasterzy, by na miejscu poznali realia życia na Syberii. Przez trzy dni będziemy mieszkali w Irkucku, gdzie spotkamy się z tamtejszym biskupem i konsulem. Stamtąd księża rozjadą się do swoich partnerskich parafii” – mówi ks. Kryża.

„Mam nadzieję, że proboszczowie i grupy młodzieży, które wrócą z Rosji, będą orędownikami akcji, że ten most będzie się rozszerzać ponad różnymi stereotypami i podziałami” – dodaje koordynator Mostu Modlitewnego.

***

Diecezja irkucka jest powierzchniowo trzydzieści cztery razy większa od Polski, ma prawie 10 mln km2. Na terenie diecezji leży 41 parafii i kaplic dojazdowych, wśród których tylko w 22 mieszka ksiądz/księża. W całej diecezji pracuje 36 księży (27 zakonnych i 9 diecezjalnych), 66 sióstr zakonnych i 4 braci. Na czele diecezji stoi bp Cyryl Klimowicz, mający polskie korzenie, a urodzony w Kazachstanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Warszawa: obchody 75. rocznicy powstania w getcie warszawskim

2018-04-19 14:57

pgo / Warszawa (KAI)

Niech Bóg błogosławi pamięć walczących Polaków żydowskiego pochodzenia, którzy oddali swoje życie w warszawskim getcie. Niech Bóg błogosławi pamięć o walecznych Polakach - katolikach, którzy walczyli tutaj i oddali swoje życie. Niech Bóg błogosławi wszystkie społeczności żydowskie na całym świecie i wszystkich Polaków, abyśmy mogli walczyć ramie w ramie z tymi, którzy chcą zniszczyć nasz świat – mówił Ronald Lauder, przewodniczący Światowego Kongresu Żydów podczas uroczystości pod pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie w 75. rocznicę wybuchu powstania w getcie.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik/twitter

- Tutaj przebywało ponad 140 tys. ludzi na kilometr kwadratowy. Poza egzekucjami to właśnie to stłoczenie ludzi także było sposobem na realizację niemieckiego planu zakłady – mówił prezydent RP Andrzej Duda podczas uroczystości. - Ludzie umieralni na ulicach z chorób i głodu. To był codzienny widok getta warszawskiego. Powstanie w getcie wybuchło wtedy, kiedy żydów w getcie warszawskim było znacznie znacznie mniej szacunkowo ok. 50 tys. – dodał.

Duda zaznaczył, że widząc nieuchronną zagładę, młodzi ludzie z Żydowskiej Organizacji Bojowej i Żydowskiego Związku Wojskowego zdecydowali się stanąć do nierównej walki. Podkreślił, że powstanie nie miało militarnych celów. - To było powstanie ludzi, którzy zachowali godność i którzy zdecydowali, że tę godność zachowają do końca i zginą z bronią w ręku. Oni nie chcieli przeżyć. Dumnie stanęli po to, żeby pokazać Niemcom, że Żydzi nie dadzą się tak do końca pokonać i podeptać. Że to będzie kosztowało także niemieckie życie – mówił.

- Ale dziś my wszyscy pochylamy nisko głowę przed ich bohaterstwem, męstwem, ich determinacją i odwagą. Zginęli, bo w większości taki był ich los, walcząc za godność, walcząc za wolność, ale w naszym poczuciu walcząc także i za Polskę, bo byli także polskimi obywatelami – podkreślił Duda. Jak dodał, strzały było słychać nie tylko w getcie, ale także poza jego murami.

Przypomniał także, że spora część broni, z którą walczyli żydowscy powstańcy, była przekazana im przez Polaków, przez AK i Gwardię Ludową. - To pewnie dlatego na placu muranowskim, na siedzibie Żydowskiego Związku Wojskowego, wisiały dwie flagi: biało niebieska narodu żydowskiego i białoczerwona flaga – polska flaga.

Duda podkreślił, że polskiego państwa w sensie polityczno-geograficznym nie było, ale były polskie władze na emigracji i byli Polacy, którzy pomagali Żydom traktując ich jako swoich współbraci, jako współobywateli.

- Dlatego jestem przekonany, że tak, jak Polakom, tak samo Żydom - obywatelom polskim, ogromnie zależy na tym, żeby prawda historyczna była jedna. Prawda o ich bohaterstwie, ich niezłomności odwadze, ale także o postawie wszystkich, którzy wówczas wokół byli. I dlatego jestem przekonany, kiedy ktoś mówi o odpowiedzialności czy współodpowiedzialności polskiego państwa za holokaust, to rani to nie tylko Polaków, ale rani to także Żydów - polskich obywateli, także pamięć tych, którzy polegli pod polską i żydowską flagą – podkreślił. - Rani nie tylko dlatego, że jest oszczerstwem i zniewagą , ale rani też dlatego, że rozmywa odpowiedzialność ich morderców - niemieckich nazistów – dodał.

Z kolei ambasador Izraela w Polsce, Anna Azari, przypomniała o przypadającej również dzisiaj 70 rocznicy powstania państwa Izrael. - Myślę, że te dwa wydarzenia łączy pojęcie odwagi i walki o wolność. Młodzi ludzie, którzy rozpoczęli powstanie, walczyli o godność człowieka – mówiła.

- Odwaga tych młodych ludzi z warszawskiego getta była inspiracją dla 600 tys. żydowskich mieszkańców Palestyny, którzy w 1947 roku zmuszeni byli walczyć przeciwko wielomilionowym krajom arabskim. Wśród nich było również wielu ocalałych z Zagłady – mówiła. Jak dodała, odwaga była potrzebna również Dawidowi Bengurionowi, który w prawie beznadziejnej sytuacji podjął decyzję o ustanowieniu państwa Izrael.

- Mój kraj dziś radośnie świętujący niepodległość pochyla głowę przed bohaterami getta warszawskiego – powiedziała ambasador Izraela.

- Wiedzieli, że nie będą mogli pokonać armii niemieckiej. Wiedzieli, że mogą oddać życie w walce. Nie jestem pewien, czy nasze dzisiejsze słowa mogą oddać ten horror, który miał tutaj miejsce 75 lat temu. Jesteśmy zbyt oddaleni od obrazów śmierci masowej zagłady i niezwykłego cierpienia, które zgotowali naziści – mówił podczas uroczystości Ronald Lauder, przewodniczący Światowego Kongresu Żydów.

Jak podkreślił, walka jest przeciwko ludzkiej naturze. - Coś w środku powiedziało: wystarczy. Stwierdzili, że będą walczyć ze swoimi ciemięzcami. Nie chcieli i odmówili bycia prowadzonym na rzeź. Ta grupka Polaków żydowskiego pochodzenia pokazała niezwykłą odwagą. Odwagę, która jest trudna do zrozumienia dla wielu z was – zaznaczył. Lauder zauważył, że siła jest obecna w całej historii Żydów, a w Warszawie został napisany najważniejszy rozdział tej historii. - To tutaj ludzie zostali w okropnej sytuacji. Próbowali się przeciwstawić opresji i tyrani. Kiedy zostali bez broni, amunicji, nie mieli żadnej innej alternatywy wielu z nich popełniło samobójstwo ponieważ nie chcieli być zabrani przez niemieckie władze – powiedział.

Przewodniczący Światowego Kongresu Żydów wspomniał również powstanie warszawskie z 1944 roku. - Były to jedne z najbardziej brutalnych walk podczas całej wojny. I musimy oddać szacunek tym dzielnym wojownikom 44 roku – mówił. Zauważył, że oba powstania pokazują odwagę i zdecydowanie Polaków, niezależnie od tego czy byli pochodzenia żydowskiego czy byli katolikami. - Oni potrafili przeciwstawić się opresji. To przypomina nam długą historię współpracy między katolikami i żydami w Polsce – podkreślił.

- W całej Europie i tutaj w Polsce, były odważne osoby nieżydowskiego pochodzenia, które ryzykowały swoje życie, by ratować żydowskie rodziny. Były też takie w całej Europie jak i tutaj w Polsce, które oszukały żydów, zdradziły ich zabrały ich własność. To są fakty, o których nie możemy zapomnieć i którym nie możemy zaprzeczyć – zaznaczył. Lauder podkreślił, że musimy skoncentrować się na tym, co nas łączy: na wspólnej historii, przyjaźni, więziach i prawdzie. - Jesteśmy tutaj by pamiętać o tych więziach. Wszyscy Polacy walczyli z nazistami. Tutaj, Polacy żydowskiego pochodzenia w warszawskim getcie i rok później Polacy- katolicy w powstaniu warszawskim. To specjalna wieź której nikt nie może zniszczyć – dodał.

- Niech Bóg błogosławi pamięć walczących Polaków żydowskiego pochodzenia, którzy oddali swoje życie w warszawskim getcie. Niech Bóg błogosławi pamięć o walecznych Polakach - katolikach, którzy walczyli tutaj i oddali swoje życie. Niech Bóg błogosławi wszystkie społeczności żydowskie na całym świecie i wszystkich Polaków, abyśmy mogli walczyć ramie w ramie z tymi, którzy chcą zniszczyć nasz świat – zakończył.

Podczas uroczystości odbyła się modlitwa ekumeniczna, w której wzięli udział m.in. bp polowy Józef Guzdek oraz Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich. Na zakończenie był Apel Pamięci Poległych.

W uroczystościach wzięli udział m.in. prezydent RP Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, Marszałek Senatu Stanisław Karczewski, Marszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz parlamentarzyści, Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari, Ronald Lauder, przewodniczący Światowego Kongresu Żydów, Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich, a także kard. Kazimierz Nycz i bp polowy Józef Guzdek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem