Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

By upamiętnić niezłomnych pilotów

2017-05-20 08:28

Sabina Groń

Archiwum organizatorów
Uroczysty finał i podsumowanie konkursu zgromadziło gości nie tylko z Polski

Gala finałowa konkursu „Ocalić od zapomnienia – pamięć o niezłomnych pilotach por. pil. Janinie Lewandowskiej i gen. bryg. pil. Stanisławie Skalskim”, organizowanego pod honorowym patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy, odbyła się 19 maja br. w Szkole Podstawowej nr 21 z Oddziałami Integracyjnymi im. św. Jana Pawła II w Nowym Sączu.

Jak czytamy w sprawozdaniu konkursowym z zeszłego roku: „Konkurs miał na celu upamiętnienie jednego z najwybitniejszych polskich pilotów myśliwskich II wojny światowej, bohatera Bitwy o Anglię, który sam o sobie mówił <> Organizatorzy dodają: „Szukamy osób, które zostały pominięte w podręcznikach historii.”

Impuls

Konkurs co roku zmienia formułę, powiększając zasięg terytorialny, a także tematyczny. W roku szkolnym 2014/2015 był małopolskim konkursem upamiętniającym 10. rocznicę śmierci i 100. rocznicę urodzin gen. bryg. pil. Stanisława Skalskiego dla uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. - Impulsem do zorganizowania konkursu było włączenie się przez naszą szkołę do budowy kaplicy i miejsca pamięci gen. Skalskiego w Kodymie na Ukrainie – wyjaśnia pomysłodawczyni, nauczycielka języka polskiego, Elżbieta Gołąb. W kolejnym roku konkurs historyczny miał już zasięg ogólnopolski; wyłączono jednak z niego kategorię prac pisemnych (a co za tym idzie – szkół ponadgimnazjalnych).

Reklama

Warto podkreślić, że tegoroczna edycja oprócz uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych, aktywizuje środowiska polonijne. Jej celem jest ocalenie od zapomnienia pamięci już nie o jednym, a dwóch niezłomnych pilotach. Obok postaci gen. bryg. pil. Stanisława Skalskiego, organizatorzy kierują uwagę na por. pil. Janinę Lewandowską, córkę gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego, która przez ponad pół wieku była traktowana jak osoba zaginiona. Dopiero w maju 2005 roku szereg ekspertyz jej czaszki potwierdził, że jako jedyna kobieta została zamordowana w Katyniu.

Na barwną biografię Janiny Lewandowskiej składa się między innymi epizod wokalny – nastolatka marząca o karierze śpiewaczki, jednak posiadająca głos zbyt słaby na operę, grała na pianinie i śpiewała podczas antraktów. Jednak później w pełni poświęciła się uprawianiu lotnictwa sportowego. Elżbieta Gołąb opowiada: - Latem 1936 roku na pokazach szybowcowych w Tęgoborzy koło Nowego Sącza, Janina Lewandowska poznała swojego przyszłego męża, Mieczysława Lewandowskiego. Ślub wzięli w feralnym 1939 roku; zresztą też w tej miejscowości, w kościółku pod wezwaniem św. Justa. Małżeństwo trwało tylko 50 dni. „Lotniczka przed wojną? To samo w sobie jest niezwykłe.” – tak o bohaterce pisze Joanna Puchalska, autorka książki „Polki, które zadziwiły świat”.

Gala

Udział w konkursie szkoły zgłaszały do końca stycznia b.r. W kwietniu spośród wszystkich uczestników wybrano łącznie 115 laureatów oraz 146 wyróżnionych. Na galę finałową do nowosądeckiej Szkoły Podstawowej nr 21 przybył komitet honorowy, współorganizatorzy: 21. Brygada Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa, 1. Regionalny Ośrodek Dowodzenia i Naprowadzania Kraków-Balice, Aeroklub Nowy Targ, Muzeum Powstańców Wielkopolskich w Lusowie, Oficyna Wydawnicza Aurora z Warszawy, Wydawnictwo Buk z Białegostoku, Fundacja Dziecięcy Uniwersytet Ciekawej Historii oraz gro młodych historyków wraz z opiekunami.

Wartość stanowiła obrona pracy konkursowej przez gimnazjalistów (przedstawienie prezentacji multimedialnej oraz udzielenie odpowiedzi na pytania komisji), program patriotyczny przygotowany przez uczniów tutejszej szkoły, a także żołnierska warta honorowana pełniona przy wizerunku gen. bryg. pil. Stanisława Skalskiego. - Dzięki wsparciu sponsorów uzyskaliśmy naprawdę atrakcyjne nagrody – książki, obrazy, gry edukacyjne, plecaki, aparaty, loty widokowe nad Łososiną czy wyjazd do Brukseli... – wymienia Elżbieta Gołąb i podkreśla: – Równie ważne okazała się pomoc pani dyrektor Haliny Węgrzyn oraz osób, które przyjęły pod swój dach gości zza granicy - laureatów, finalistów polonijnych.

Pełną listę laureatów i uczniów wyróżnionych oraz nagrodzonych dodatkową nagrodą można znaleźć na stronie Organizatora: http://sp21sacz.edu.pl/?p=9445.

Tagi:
konkurs gala

Chwaliła się aborcją, wystąpi na Gali 'Szlachetnej Paczki"

2018-12-14 13:27

Już w najbliższą niedzielę odbędzie się XVIII edycja Gali „Szlachetnej Paczki”. Organizatorzy zaprosili na nią Natalię Przybysz – piosenkarkę, która publicznie chwaliła się zamordowaniem własnego dziecka, gdyż – jak mówiła – nie chciało jej się zmieniać pieluch i miała za małe mieszkanie.

pl.wikipedia.org

Przybysz nie tylko nie wyraziła żalu z powodu zamordowania dziecka, ale zasłynęła również udzieleniem swojego poparcia dla politycznych celów skrajnie proaborcyjnego lobby, którego celem jest upowszechnienie zabijania nienarodzonych dzieci w Polsce.

Dlatego wzywamy „Szlachetną Paczkę” do natychmiastowego wycofania się ze współpracy z Natalią Przybysz i skierowanie przeprosin do tysięcy sympatyków i wolontariuszy, oburzonych z powodu porzucenia podstawowych

wartości, jakie od początku przyświecały tej inicjatywie.

Petycję do "Szlachetnej Paczki" można podpisać pod tym linkiem:

Zobacz

Treść petycji:

Szanowni Państwo,

wyrażam oburzenie i stanowczy sprzeciw wobec podjęcia przez „Szlachetną

Paczkę” współpracy z Natalią Przybysz.

Poprzez swoją decyzję wyraziliście poparcie dla osoby, która publicznie

chwaliła się zamordowaniem własnego dziecka z powodu niechęci do zmiany

pieluch i posiadania zbyt małego mieszkania.

Tym samym udzielacie również wsparcia dla politycznych celów radykalnego

lobby aborcyjnego, które reprezentuje Przybysz – gdyż nie tylko nie

wyraziła ona skruchy z powodu tego co zrobiła, ale też publicznie

angażowała się w projekty mające na celu legalizację aborcji w Polsce.

z wyrazami szacunku

Fundacja Pro - Prawo do Życia

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Czy naród żydowski współpracował z nazistami?

2019-02-15 18:37

Artur Stelmasiak

Przykład Hotelu Polskiego bardzo dobitnie ukazuje niezwykłą historię, jak polska Armia Krajowa wkracza do akcji, aby bronić Żydów przed Żydami. W tym miejscu kolaborujący z Gestapo Żydzi sprzedawali za grube pieniądze swoich rodaków.

Archiwum

Tak się składa, że warszawska redakcja tygodnika "Niedziela", w której pracuje, mieści się w dawnym budynku Hotelu Polskiego. Podczas II wojny światowej wydarzyła sie tu straszna i bolesna historia dla narodu Żydowskiego, bo w aferę Hotelu Polskiego zamieszani byli dwaj żydowscy kolaboranci Gestapo – Leon „Lolek” Skosowski i Adam Żurawin.

Zgodnie z zabiegami dyplomatów ze Szwajcarii i USA, części Żydów z getta warszawskiego zezwolono wydać paszporty, żeby mogli wyemigrować do Ameryki Południowej. Przesłane na przełomie 1942 i 1943 roku dokumenty nie trafiły jednak do ich właścicieli, a do rąk Skosowskiego i Żurawina. Sprzedawali ukrywającym się Żydom paszporty, których cena dochodziła nawet kilkuset tysięcy złotych za sztukę. Chętnych nie brakowało. Żydzi, którym udało się zakupić paszport, zostali internowani w Hotelu Polskim przy ulicy Długiej 29 w Warszawie. Oczywiście wszystko odbywało się pod bacznym okiem Niemców, którzy pewnie także czerpali profity z tego zyskownego procederu. Wiosną 1943 r. urządzili nalot na Hotel Polski i prawie wszystkich rozstrzelano. Później to miejsce traktowano jako pułapkę warszawskiego gestapo, które w ten sposób wywabiało Żydów z kryjówek po aryjskiej stronie, by ich zamordować w obozach zagłady.

Według Żydowskiego Instytutu Historycznego spośród ponad 2500 Żydów, którzy zgłosili się na Długą, przeżyło zaledwie 260 osób. "Lolkiem" i jego zbrodniczą działalnością zajęła się Armia Krajowa. Leon Skosowski został zabity 1 listopada 1943 roku przez żołnierzy kontrwywiadu Okręgu Warszawskiego AK. Tego dnia do Gospody Warszawskiej przy Nowogrodzkiej o godzinie 17-tej wkroczyło czterech żołnierzy polskiego podziemia uzbrojonych w pistolety i granaty. Zebranym kazano podnieść ręce do góry, a Lolka Skosowskiego zastrzelił podchorąży „Janusz”. Strzelał z bliska – AK chciało mieć pewność, że zlikwidowano tego groźnego agenta Gestapo.

Takich historii, gdy Żydzi współpracowali ze swoimi oprawcami można znaleźć więcej. Parafrazując skandaliczne słowa premiera Izraela Benjamina Netanjahu wypadałoby zapytać: Czy naród żydowski współpracował z nazistami? Odpowiedź jest oczywista. Naród Żydowski był ofiarą, a nie oprawcą, choć tak jak w każdym narodzie zdarzały się czarne charaktery. To nie Polacy, ani nie Żydzi byli oprawcami i zbrodniarzami w czasie II wojny świtowej. Oba narody były ofiarami zbrodniczego niemieckiego nazizmu. Oczywiście Żydzi byli brutalniej traktowani przez Niemców, ale nie jest to w żadnym wypadku wina narodu polskiego.

Przykład Hotelu Polskiego bardzo dobitnie ukazuje sytuację, jak polska Armia Krajowa wkracza do akcji, aby bronić Żydów przed Żydami. "W związku z ustaleniem tego ohydnego zbrodniczego procederu [afera hotelu Polskiego], szef kontrwywiadu AK Okręgu Warszawa, kpt. Bolesław Kozubowski, uzyskał od płk. Chruściela, późniejszego dowódcy Powstania Warszawskiego, zgodę na natychmiastowe zlikwidowanie całej szajki bez oczekiwania na wyrok sądowy, aby ratować jak największą liczbę kandydatów na tak organizowany przez Skosowskiego wyjazd do obozów zagłady" - czytamy we wspomnieniach podporucznika AK Janusza Cywińskiego ps. "Janusz", który wykonał wyrok na Skosowskim.

Kilkadziesiąt metrów od Hotelu Polskiego jest maleńka uliczka im. Bohaterów Getta. Często widzę tam kręcące się wycieczki z Izraela. Dlaczego nie widzę takich wycieczek stojących przed Hotelem Polskim? Przecież to miejsce mogłoby być ważną dla narodu Żydowskiego lekcją historii. Pewne jest także, że taka lekcja bardzo przydałby się premierowi Izraela.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: abp McCarrick wydalony ze stanu duchownego

2019-02-16 10:40

st (KAI) / Watykan

Kongregacja Nauki Wiary orzekła karę wydalenia ze stanu duchownego 88- letniego abp Theodore'a Edgara McCarricka, emerytowanego arcybiskupa Waszyngtonu.

wikipedia.org

Jak podaje komunikat tej dykasterii 11 stycznia Kongres Kongregacji Nauki Wiary, po zakończeniu procesu karnego, wydał dekret stwierdzający, że Theodore Edgar McCarrick, emerytowany arcybiskup Waszyngtonu, będąc duchownym jest winnym następujących przestępstw: solicytacji w sakramencie spowiedzi oraz grzechów przeciwko szóstemu przykazaniu z małoletnimi i dorosłymi, z czynnikiem obciążającym wykorzystywania władzy. Kongres nałożył na niego karę wydalenia ze stanu duchownego

W dniu 13 lutego 2019 r. Sesja Zwyczajna (Feria IV) Kongregacji Nauki Wiary rozważyła odwołanie od tej decyzji. Po przeanalizowaniu argumentów Sesja zwyczajna potwierdziła dekret Kongresu. Decyzja ta została doręczona Theodore'owi McCarrickowi w dniu 15 lutego 2019 r. Ojciec Święty uznał definitywny charakter tej decyzji podjętej zgodnie z prawem, czyniąc ją res iudicata (tj. nie przyznając prawa do dalszego odwołania).

28 lipca ub.r. Ojciec Święty przyjął rezygnację 87-leniego wówczas abp. Theodore'a McCarricka z członkostwa w Kolegium Kardynalskim. Jednocześnie nałożył na niego suspensę ad divinis i nakazał mu prowadzenie życia modlitwy i pokuty w odosobnieniu aż do zakończenia procesu kanonicznego. Wcześniej papież polecił byłemu kardynałowi, by nie wykonywał publicznie posługi kapłańskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem