Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

"NIEUGIĘCI NIEDOTKNIĘCI" - Miasteczko Modlitewne 2017

2017-05-23 19:31

ar / Tarnów / KAI

Ruszyły zapisy na jedną z największych modlitewnych inicjatyw KSM – Miasteczko Modlitewne. Jak co roku młodzież z różnych zakątków Polski spotka się u bł. Karoliny Kózkówny w Zabawie k. Tarnowa, aby przez 7 dni wspólnie modlić się, integrować i poznawać patronkę polskiej młodzieży.

Hasło tegorocznego spotkania to „NIEUGIĘCI NIEDOTKNIĘCI”. Jest to zaproszenie by na nowo podjąć wyzwanie wejścia w głąb swojego serca i wkroczenia na drogę wytrwałej wiary.

- Miasteczko Modlitewne jest wyjątkową okazją do poznania i na nowo odkrycia postaci Błogosławionej Karoliny. Przyjeżdża do nas młodzież, która chce coś odmienić w swoim życiu. Młodzi ludzie znajdują tutaj, spokój, wyciszenie, żyją w klimacie modlitewnym, czerpią radość z Ewangelii głoszonej, podczas każdego dnia trwania rekolekcji, zapominają o codziennym świecie. Zapraszam bardzo serdecznie, w imieniu swoim i wszystkich organizatorów na „Nieugiętych (Nie)dotkniętych” do Błogosławionej Karoliny. Jeśli tylko pragniesz zmiany w Twoim życiu, to to zaproszenie kierowane jest właśnie do Ciebie. Pamiętaj, że czeka na Ciebie Jezus i Błogosławiona Karolina. Nie zmarnuj tego zaproszenia. – powiedział Magdalena Nowak, burmistrz Miasteczka Modlitewnego.

Reklama

Miasteczko Modlitewne 2017 odbędzie się w terminie 27 lipca – 2 sierpnia 2017 r. Koszt tegorocznego spotkania wynosi 170 zł od osoby.

Aby zgłosić swoje uczestnictwo (grupy zorganizowanie jak i pojedyncze osoby) należy wypełnić formularz znajdujący się na stronie internetowej MM: www.miasteczkomodlitewne.pl

Tagi:
modlitwa

Dzień Modlitw za ofiary i więźniów obozu na Majdanku

2018-09-16 16:27

dab / Lublin (KAI)

W archidiecezji lubelskiej odbył się dzień modlitw za ofiary i więźniów obozu koncentracyjnego KL Lublin – Majdanek. W uroczystościach wzięli udział byli więźniowie lubelskiego łagru, ich rodziny oraz przedstawiciele organizacji rządowych. „Jesteśmy tu by modlić się za tych, którzy razem z nami byli w tym obozie, ale nie wyszli z niego żywi” – powiedział Zdzisław Badio, który trafił na Majdanek w 1942 r.

Paweł Wysoki

Lubelskie obchody dnia modlitw za ofiary i więźniów Majdanka rozpoczęła Eucharystia sprawowana w kościele pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Lublinie. Po niej uczestnicy wzięli udział w wykładzie historyk dr Ewy Kurek pt. „Majdanek – niemieckie zbrodnie wobec polskich dzieci”.

Po prelekcji odbyło się uroczyste złożenie wieńców przy Mauzoleum z prochami zmarłych więźniów w Państwowym Muzeum na Majdanku oraz wspólna modlitwa.

W rozmowie z KAI Zdzisław Badio, prezes lubelskiego oddziału Polskiego Związku Byłych Więźniów Hitlerowskich Obozów Koncentracyjnych mówił o obowiązku, jaki mają byli więźniowie wobec zmarłych kolegów. „Chcemy pamiętać o swoich kolegach i koleżankach, którzy byli z nami przetrzymywani. Dlatego jesteśmy tu by modlić się za tych, którzy razem z nami byli w tym obozie, ale go nie wyszli z niego żywi” – powiedział były więzień, który trafił na Majdanek mając 17 lat.

Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny na Majdanku istniał od jesieni 1941 do lipca 1944 r. Początkowo był miejscem przetrzymywania jeńców Armii Czerwonej. Stopniowo zaczęto do niego wysyłać m.in. mieszkańców pobliskich wiosek, Żydów z likwidowanych gett oraz ludność białoruską i ukraińską. Według najnowszych ustaleń, przez cały okres funkcjonowania obozu przetrzymywano w nim ponad 150 tys. więźniów z całej Europy, z czego 80 tys. z nich straciło życie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Niemcy: meczet w byłym kościele w Hamburgu

2018-09-21 23:10

ts (KAI/KNA) / Hamburg

W Hamburgu, w przebudowanym kościele, zostanie w najbliższych dniach otwarty meczet. Będzie to pierwszy przypadek, kiedy była świątynia ewangelicka Niemiec zmieni swoją funkcję na dom modlitwy muzułmanów. Projekt, o którym informowano już w 2013 roku, wywołał w Niemczech poruszenie.

BOŻENA SZTAJNER

Zbudowany w 1961 roku w dzielnicy Horn luterański kościół Kapernaumkirche był do niedawna drugim największym tego typu obiektem w mieście. W 2002 został zdesakralizowany i sprzedany prywatnemu przedsiębiorcy. W 2012 wykupiła go uważana za umiarkowaną wspólnota islamska Al-Nour.

Przebudowa trwała niemal sześć lat, a termin otwarcia, przewidywany początkowo na październik 2013, wielokrotnie przesuwano, podała niemiecka agencja katolicka KNA. Wspólnota twierdzi, że koszt przebudowy w wysokości ok. 5 mln dolarów sfinansowano ze składek, natomiast 1,1 mln euro podarował rząd Kuwejtu. Krzyż na wieży kościelnej zastąpił napis „Allah”.

Oczekuje się, że w oficjalnym otwarciu 26 września wezmą udział liczni przedstawiciele życia politycznego i wspólnot religijnych. Ze względu na naprawę szkód wyrządzonych przez wodę wspólnota wprowadzi się do obiektu prawdopodobnie pod koniec roku. Na piątkowe modlitwy w meczecie Al-Nour przybywa regularnie ok. 2,5 tys. muzułmanów. Modły odbywają się w garażach podziemnych w dzielnicy Sankt Georg. Miejsce to pozostanie nadal ośrodkiem modlitewnych spotkań, zapowiedział przewodniczący wspólnoty Daniel Abdin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy Rzecznik Praw Dziecka będzie bronić wszystkich dzieci?

2018-09-24 21:15

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak

Z kandydatury dr Agnieszki Dudzińskiej na Rzecznika Praw Dziecka mogą się cieszyć rodziny i dzieci niepełnosprawne. Pytanie: Czy również te niepełnosprawne dzieci, które nie zdążyły się jeszcze narodzić?

Prawo i Sprawiedliwość na bardzo ważny urząd Rzecznika Praw Dziecka zgłosiło dr Agnieszkę Dudzińską. Kobieta jest socjologiem, działaczem społecznym na rzecz osób niepełnosprawnych, a prywatnie matką m. in. chłopca z Zespołem Downa. Od lat jest aktywna w różnych organizacjach i stowarzyszeniach rodzin dotkniętych niepełnosprawnością, co może być dla niej dobrą rekomendacją. Nie mam nic przeciwko temu, by przyszła Rzecznik z większą troską pochyliła się na losem dzieci niepełnosprawnych. Osobiście będę jej kibicował w tej trudnej, ale i jednocześnie bardzo ważnej misji. Niestety w tej beczce miodu jest też łyżka dziegciu, a także zasadnicze pytanie do kandydatki.

Gdy pojawiły się pierwsze informacje o tym, że Dudzińska może być jedynym kandydatem na RPD, zajrzałem na jej profil w mediach społecznościowych. I zobaczyłem kilka wpisów, w których Dudzińska dość ostro krytykuje ludzi zaangażowanych w Duchową Adopcję dzieci nienarodzonych, a nawet użyła hasła pielgrzymki "podwyższenie Krzyża w rodzinie", by powiedzieć "rodzicom adopcyjnym", aby zamiast się modlić pomagali osobom niepełnosprawnym. "Kiedyś po akcji adopcjonistów podeszłam z dzieckiem do proboszcza z prośbą o prawdziwą pomoc tych osób" - napisała na Twiterze Dudzińska.

Takie słowa u osoby, która uważa się za wierzącą i troszczy się o ludzi niepełnosprawnych, muszą wywoływać zdumienie. Przecież modlitewna aktywność, nie wyklucza wolontariatu na rzecz niepełnosprawnych. Sam znam osoby zaangażowane w pro-life i jednocześnie działające w środowisku osób niepełnosprawnych. Przeciwstawianie tych grup jest sztuczne, destrukcyjne i krzywdzące. Dezawuowanie ludzi, którzy codziennie modlą się w intencji życia dzieci musi być odebrane jako brzydki gest ze strony kandydatki na Rzecznika Praw Dziecka. Przecież prawo o Rzeczniku Praw Dziecka nie pozostawia złudzeń. - W rozumieniu ustawy dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności - czytamy w ustawie o Rzeczniku Praw Dziecka.

Jako społecznik i naukowiec Agnieszka Dudzińska doskonale wie, że dziś masowo zabijane są niepełnosprawne dzieci. I troska o nie powinna stać na pierwszym miejscu, bo przecież prawo do życia, jest najbardziej podstawowym prawem człowieka i dziecka. Dlatego przed objęciem urzędu powinna jasno określić się, po której stoi stronie, ale także jasno powiedzieć, czy popiera obywatelski projekt #ZatrzymajAborcję, który staje w obronie właśnie niepełnosprawnych dzieci.

Rozumiem, że pani Agnieszka Dudzińska jest zaangażowana prywatnie i również zawodowo na rzecz osób niepełnosprawnych. Może ten niezbyt mądry wpis na twitterze powstał pod wpływem emocji. Jest jednak pewne, że jako Rzecznik Praw Dziecka nigdy nie powinna dzielić ludzi na tych, którzy pomagają i na tych, którzy modlą się przecież za te same dzieci niepełnosprawne, którym pani Dudzińska bardzo chce pomagać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem