Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Franciszek: dlaczego istnieje Kościół?

2017-05-28 13:34

tł. st (KAI) / Watykan / KAI

Grzegorz Gałązka

Dlaczego istnieje Kościół? - wyjaśnił to papież Franciszek w swym dzisiejszym rozważaniu poprzedzający, modlitwę „Anioł Pański” na placu św. Piotra w Watykanie. - Istnieje on, by głosić Ewangelię! - stwierdził Ojciec Święty.

Publikujemy polskie tłumaczenie papieskiego rozważania.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry! Dziś, we Włoszech oraz w innych krajach obchodzone jest Wniebowstąpienie Jezusa, które miało miejsce czterdzieści dni po świcie Paschy. Czytanie z Ewangelii (por. Mt 28,16-20), podsumowujące Ewangelię św. Mateusza, ukazuje nam chwilę definitywnego pożegnania Zmartwychwstałego ze swoimi uczniami. Scena ta rozgrywa się w Galilei, gdzie Jezus powołał ich, aby poszli za Nim i do utworzenia zalążka swojej nowej wspólnoty. Teraz uczniowie ci przeszli przez „ogień” męki i zmartwychwstania; na widok Zmartwychwstałego Pana oddali Mu pokłon, ale niektórzy nadal mieli wątpliwości. Tej przestraszonej wspólnocie Jezus daje ogromne zadanie ewangelizowania świata. Konkretyzuje to zadanie nakazując, by nauczali i chrzcili w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego (por w. 19). Wniebowstąpienie Jezusa stanowi więc kres misji, którą Syn otrzymał od Ojca i początek kontynuowania tej misji przez Kościół. Od tej chwili bowiem obecność Chrystusa w świecie odbywa się za pośrednictwem Jego uczniów, którzy wierzą w Niego i Go głoszą. Ta misja potrwa do końca dziejów i każdego dnia będzie korzystała z pomocy Zmartwychwstałego Pana, który zapewnia: „Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (w. 20). Jego obecność przydaje siły w prześladowaniach, pociechy w ucisku, wsparcia w trudnych sytuacjach, na które napotykają misja i głoszenie Ewangelii. Wniebowstąpienie przypomina nam o tej pomocy Jezusa i Jego Ducha, która daje nadzieję i pewność naszemu świadectwu w świecie. Ujawnia nam, dlaczego istnieje Kościół: istnieje on, by głosić Ewangelię! A także radością Kościoła jest głoszenie Ewangelii. My, wszyscy ochrzczeni jesteśmy Kościołem. Dzisiaj jesteśmy zachęceni, aby lepiej zrozumieć, że Bóg obdarzył nas wielką godnością i odpowiedzialnością głoszenia Go światu, czynienia Go dostępnym dla ludzkości. Oto nasza godność, to jest największy zaszczyt w Kościele.

W tę uroczystość Wniebowstąpienia, kierując wzrok ku niebu, gdzie Chrystus wstąpił i zasiada po prawicy Ojca, umacniajmy nasze kroki na ziemi, aby kontynuować z entuzjazmem i odwagą naszą pielgrzymkę, naszą misję świadczenia i życia Ewangelią w każdym środowisku. Zdajemy sobie jednak doskonale sprawę, że nie zależy to przede wszystkim od naszych sił, zdolności organizacyjnych i zasobów ludzkich. Jedynie ze światłem i mocą Ducha Świętego możemy skutecznie wypełnić naszą misję, aby ukazać innym i pozwolić im doświadczyć coraz bardziej miłości i czułości Jezusa. Prośmy Maryję Pannę, by nam pomogła kontemplować dobra niebieskie, które obiecuje nam Pan i byśmy stawali się coraz bardziej wiarygodnymi świadkami Jego Zmartwychwstania, prawdziwego Życia.

Reklama

[po modlitwie:] Drodzy Bracia i Siostry!

Pragnę raz jeszcze wyrazić moją solidarność z drogim bratem, papieżem Tawadrosem i wspólnotą ortodoksyjnych koptów w Egipcie, która przed dwoma dniami doznała kolejnego okrutnego aktu przemocy. Ofiary, w tym także dzieci, to wierni którzy udawali się do sanktuarium, aby się modlić, a zostali zabici po tym, gdy nie chcieli wyrzec się swojej wiary chrześcijańskiej. Niech Pan przyjmie do swojego pokoju tych mężnych świadków, tych męczenników i nawróci serca terrorystów. Módlmy się także za ofiary strasznego zamachu, który miał miejsce w miniony poniedziałek w Manchesterze, gdzie brutalnie zniszczono tak wielu młodych istnień. Jestem blisko ich rodzin i wszystkich, którzy opłakują ich śmierć. Dziś obchodzimy Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, na temat: „Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą” (Iz 43,5). Środki Społecznego Przekazu oferują możliwość natychmiastowego udostępniania i rozpowszechniania wiadomości na szeroką skalę. Te wiadomości mogą być dobre lub złe, prawdziwe lub fałszywe. Módlmy się, aby przekaz we wszystkich jego formach, był rzeczywiście konstruktywny, służył życiu, odrzucając uprzedzenia i szerzył nadzieję oraz ufność w naszych czasach.

Pozdrawiam wiernych z Polski, błogosławiąc także uczestników pielgrzymki do sanktuarium w Piekarach.

Szczególną myśl i wsparcie kieruję do przedstawicieli stowarzyszeń wolontariatu, które promują dawstwo narządów, „czyn szlachetny i godnym pochwały” (KKK, n. 2296).

Tagi:
Franciszek

Franciszek: Bóg pragnie zbawienia całego człowieka

2018-08-15 13:08

tłum. st (KAI) / Watykan

Bóg chce zbawić całego człowieka, duszę i ciało – powiedział papież w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. 15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Ojciec Święty spotkał się tradycyjnie z wiernymi zgormadzonymi na placu św. Piotra. Nie było dziś natomiast środowej audiencji ogólnej.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiego rozważania w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W dzisiejszą uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny święty wierny lud Boży z radością wyraża swoją cześć dla Matki Dziewicy. Czyni to we wspólnej liturgii, a także za pomocą tysięcy różnych form pobożności. W ten sposób wypełnia się proroctwo samej Maryi: „Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia” (Łk 1,48). Pan bowiem wyniósł swoją pokorną służebnicę. Wniebowzięcie z duszą i ciałem jest przywilejem udzielonym Najświętszej Matce Boga ze względu na jej szczególne zjednoczenie z Jezusem. Chodzi o zjednoczenie cielesne i duchowe, zapoczątkowane przez Zwiastowanie, które dojrzewało w całym życiu Maryi, poprzez jej wyjątkowy udział w tajemnicy Syna. Maryja zawsze była z Jezusem, szła za Jezusem i dlatego mówimy, że była pierwszą uczennicą.

Pozornie życie Matki Bożej toczyło się podobnie, jak zwykłej kobiety jej czasów: modliła się, prowadziła rodzinę i dom, uczęszczała do synagogi ... Ale każda codzienna czynność była przez nią dokonywana zawsze w całkowitej jedności z Jezusem. A na Golgocie związek ten osiągnął swój szczyt, w miłości, we współczuciu i cierpieniu serca. Dlatego Bóg dał jej pełne uczestnictwo także w zmartwychwstaniu Jezusa. Ciało Najświętszej Matki Boga zostało zachowane od zepsucia, podobnie jak ciało Syna. To właśnie głosi prefacja dzisiejszej Mszy św.: „Nie chciałeś bowiem [Boże Wszechmogący], aby skażenia w grobie doznała Dziewica, która wydała na świat Twojego Syna, Dawcę wszelkiego życia”.

Kościół zaprasza nas dzisiaj do rozważenia tej tajemnicy: ukazuje nam ona, że Bóg chce zbawić całego człowieka, duszę i ciało. Jezus zmartwychwstał z ciałem, które wziął z Maryi; i wstąpił do Ojca ze swym przemienionym człowieczeństwem. Wniebowzięcie Maryi, ludzkiej istoty, daje nam potwierdzenie naszego przeznaczenia do chwały. Już filozofowie greccy zrozumieli, że dusza człowieka jest po śmierci przeznaczona do szczęścia. Jednak gardzili oni ciałem - uważanym za więzienie dla duszy - i nie pojmowali, że Bóg postanowił, aby także ludzkie ciało było zjednoczone z duszą w niebiańskim błogosławieństwie. To – „zmartwychwstanie ciała” - jest elementem właściwym objawieniu chrześcijańskiemu, fundamentem naszej wiary.

Wspaniała rzeczywistość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny ukazuje i potwierdza jedność osoby ludzkiej i przypomina nam, że jesteśmy powołani, aby służyć i chwalić Boga całym naszym istnieniem, duszą i ciałem. Służenie Bogu tylko ciałem byłoby działaniem niewolniczym; służenie Jemu tylko duszą, byłoby sprzeczne z naszą ludzką naturą. Wielki Ojciec Kościoła, św. Ireneusz, stwierdza, że „Chwałą Boga jest żyjący człowiek, zaś życiem człowieka jest oglądanie Boga” (Adv. haer, IV, 20, 7). Gdybyśmy tak żyli, radośnie służąc Bogu, co wyrażało by się również w wielkodusznej posłudze braciom, to nasz los w dniu zmartwychwstania, będzie podobny do losu naszej Matki niebieskiej. Będzie nam wówczas dane, by w pełni zrealizować zachętę apostoła Pawła: „Chwalcie Boga w waszym ciele!” (1 Kor 6,20), i będziemy na wieki wychwalali Go w niebie.

Prośmy Maryję, aby swoim macierzyńskim wstawiennictwem pomagała nam przeżywać nasze codzienne pielgrzymowanie w czynnej nadziei, że pewnego dnia będziemy mogli dołączyć do Niej i wszystkich świętych oraz naszych bliskich w raju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Błękitno-Biała dotarła na Jasną Górę

2018-08-14 19:56

Ks. Mariusz Frukacz

„Patrzę na naszą pielgrzymkę częstochowską, jako na potwierdzenie sobą tych korzeni pielgrzymowania, które zostały kiedyś wprowadzone w pielgrzymkę warszawską. Ta oryginalność nasza niech trwa i przynosi owoce pewnego świadectwa, ze my ze stolicą naszego kraju jako duchowa stolica Polski jesteśmy razem złączeni. I te wyrazy jedności są nam dzisiaj bardzo potrzebne” - powiedział „Niedzieli” abp Wacław Depo.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Błękitno-Biała dotarła na Jasną Górę

W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 14 sierpnia, na Jasną Górę dotarła 307. Warszawska Piesza Pielgrzymka, a w niej częstochowska grupa Błękitno-Biała "17". - Wracacie do źródła, z którego wyszliście – powiedział abp Depo, który powitał częstochowską grupę w Alejach Najświętszej Maryi Panny.

Następnie w rozmowie z „Niedzielą” Metropolita Częstochowski wspominając własne pielgrzymowanie na Jasną Górę powiedział: „Kiedy myślę o moim pielgrzymowaniu, to musze powiedzieć o tym pierwszym z moją babcią, kiedy przybyłem pierwszy raz na Jasna Górę po Pierwszej Komunii Świętej. Później również przybywałem tutaj jako ministrant. A potem jako kleryk i kapłan pielgrzymowałem, żeby potwierdzać ten charyzmat, który jest związany z miejscem maryjnej obecności”.

W tym roku częstochowska grupa liczyła ok. 100 pątników, chociaż z Warszawy wyszło 50 pielgrzymów. Przewodnikiem „Błękitno-Białej” był ks. Marek Olejniczak proboszcz częstochowskiej parafii pw. św. Melchiora Grodzickiego. W duchowej opiece nad pielgrzymami wspierał go ks. Tomasz Dyjan, proboszcz parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Witkowicach.

- Mieliśmy ze sobą setki intencji, które były wypowiadane podczas Mszy św., Różańca. Były to rekolekcje w drodze. Pogłębialiśmy świadomość obecności Ducha Świętego w naszym życiu – podkreślił ks. Marek Olejniczak w rozmowie z „Niedzielą” .

Częstochowska grupa powstała w 1979 r. Założył ją ks. Ireneusz Skubiś, wtedy jeszcze duszpasterz akademicki. Później przewodnikami tej grupy byli: ks. Stanisław Gancarek, ojciec Rafał – franciszkanin z Kalwarii Zebrzydowskiej, ks. Stefan Jachimczak, ks. Marian Duda, od 1991 r. przewodnikiem grupy jest ks. Marek Olejniczak.

Błękitno-Biała "17" to grupa, która pielgrzymuje w ramach Pieszej Pielgrzymki Warszawskiej. Podczas marszu głoszone były nauki rekolekcyjne, w tym roku zgodnie z duchem słów "Duch prowadzi nas jak Maryję" - hasła tegorocznej pielgrzymki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś: nasze życie to ciągłe zmaganie o wolność

2018-08-15 14:41

az / Łódź (KAI)

Spotykamy się tu dziś, w uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej, w Dzień Wojska Polskiego, wspominając również zwycięską Bitwę Warszawską, i na wspólnej Eucharystii staramy się przeczytać przed Bogiem nasze "wczoraj" i nasze "dziś", bo wiemy, że losy świata są w ręku Boga - mówił abp Grzegorz Ryś podczas Mszy św. w łódzkiej katedrze.

BP KEP

Metropolita łódzki podkreślił, że jako ludzie wierzący jesteśmy przekonani, iż "ostatecznie to Bóg jest Panem dziejów, On jest Panem Narodów i do Niego należą losy świata. To On pasie wszystkie narody, ma rzeczywistą władzę nad losami świata. Choć jako małe narodzone dziecko czy jako ukrzyżowany wydaje się słaby, to On ma swoją moc. I to jest perspektywa nadziei".

- Dokonując przed Bogiem refleksji nad naszą historią, nad naszymi dziejami, mamy wprost poczucie, że tu się właśnie objawiła moc Boga. Są takie momenty, za które jesteśmy Bogu szczególnie wdzięczni. Bitwa Warszawska jest takim momentem. Jesteśmy wdzięczni Bogu, że wtedy zwyciężyło dobro i dlatego mówimy: „Cud nad Wisłą” - mówił.

Abp Ryś wspomniał o szczególnym wymiarze obchodów świąt państwowych w roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Podkreślił, że wolności nie odzyskuje się w jednym momencie i raz na zawsze: "Odzyskiwanie wolności jest długim procesem i bardzo często jest tak, że odzyskaną wolność trzeba najpierw przyjąć, podjąć, ale potem niemal zaraz trzeba jej bronić i trzeba ją obronić".

- Bo jest wolność i jest zmaganie się o nią. To zmaganie nie kończy się w momencie posiadania wolności. Jeśli człowiek długo walczył o wolność, to tym bardziej czuje się wezwany, by jej bronić, by jej nie zaprzepaścić, by się o nią zmagać - mówił. "Polska ledwie się odrodziła, a już musiała zmagać się o wolność. Jest wolność i jest zmaganie się o nią, nierozłącznie" - przypomniał abp Ryś.

"Wolność jest darem, który chce ogarnąć całego człowieka. Przykładem tego jest dzisiejsze święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Kiedy mówimy o tym, że Maryja została wzięta do nieba z duszą i z ciałem, chcemy podkreślić to, że w Maryi Bóg dał nam znak człowieka w pełni odkupionego. Człowieka, w którym w pełni zajaśniało zwycięstwo Chrystusa nad złem. Maryja jako człowiek pełny doświadczyła również wolności jej ciała. Dopiero wtedy możemy powiedzieć, że zwycięstwo pochłonęło śmierć. Maryja była w pełni wolna i duchem i ciałem - tylko Ona jako człowiek" - mówił hierarcha.

- W nas jest ciągłe zmaganie - mówił metropolita łódzki. - W nas jest ciągłe zmaganie między Adamem a Chrystusem. Między tym, co cielesne i pożądliwe, a tym co duchowe i dobre. Wolność jest wezwaniem totalnym, która chce ogarnąć całego człowieka, po to żeby potem był zdolny do miłości całym sobą. Stąd jest to zmaganie w człowieku i to zmaganie ogarnia każdego z nas z osobna, ale i społeczeństwo, ogarnia nas jako naród. To zmaganie o wolność to walka na śmierć i życie, która rozgrywa się w każdym z nas. W Adamie wszyscy umierają, w Chrystusie wszyscy będą ożywieni - to jest ten konflikt, który każdy z nas nosi w sobie. Często ten swój brak wolności przerzucamy na zewnątrz, na świat. A to od nas zależy, co w nas wygrywa: wolność czy zniewolenie" - głosił kaznodzieja.

Po Mszy św. odbyły się wojewódzkie obchody Święta Wojska Polskiego, zorganizowane przez wojewodę łódzkiego. W programie były m.in. uroczysta zmiana warty, apel pamięci Oręża Polskiego, salwa honorowa czy defilada kompanii honorowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem