Reklama

Oświadczenie lekarzy ws. kłamstwa
dr. Arłukowicza

2017-06-07 14:30

DarkoStojanovic/pixabay.com

W związku z publicznym oświadczeniem dr. Bartłomieja Arłukowicza (w programie TVN „Tak jest”, 29 maja br.), że tabletka ellaOne nie ma działania wczesnoporonnego - wyrażamy zdecydowany protest przeciw takiemu dezinformowaniu opinii publicznej przez lekarza i polityka.

W związku z publicznym oświadczeniem dr. Bartłomieja Arłukowicza (w programie TVN „Tak jest”, 29 maja br.), że tabletka ellaOne nie ma działania wczesnoporonnego - wyrażamy zdecydowany protest przeciw takiemu dezinformowaniu opinii publicznej przez lekarza i polityka.

O ile bowiem pierwszym zamierzonym działaniem elleOne jest działanie antyowulacyjne (a więc rzeczywiście antykoncepcyjne), o tyle w wypadku, gdy ten cel nie zostanie osiągnięty - ellaOne skutecznie przeciwdziała zagnieżdżeniu poczętego już zarodka w macicy matki, niszcząc tym samym życie dziecka w najwcześniejszej fazie.

To wczesnoporonne działanie jest w pełni brane pod uwagę jako dodatkowa („awaryjna”) funkcja tego preparatu.

Reklama

Zwracamy się do dr. Arłukowicza o publiczne odwołanie jego twierdzeń wprowadzających w błąd opinię publiczną i znieczulających ludzkie sumienia.

Mimo wielu nieprawd podawanych przez środowiska nieprzychylne życiu ludzkiemu, mechanizm wczesnoporonny octanu uliprystalu potwierdza świeżo opublikowana (maj 2017) praca badawcza, w której wykazano, że 30 mg dawka octanu uliprystalu, tj. taka jak w preparacie EllaOne, podana w środku cyklu owulacyjnego, powoduje zmiany profilu ekspresji genów tkanki endometrium macicy. Zmiany te prowadzą do utraty podatności śluzówki macicy na implantację, tzw. „podatności endometrium” (ang. endometrial receptivity). W rzeczywistości oznacza to, że zarodek ludzki, który powstał wcześniej w wyniku zapłodnienia komórki jajowej, nie mogąc zagnieździć się w macicy, umiera. Zatem nieprawdą jest, jakoby zmiany takie powstawać miałyby tylko po dłuższym stosowaniu ww. preparatu.

Pragniemy zaznaczyć, że ewidentne działanie wczesnoporonne wobec embrionu ludzkiego posiadającego odrębny materiał genetyczny, definiujący jego cechy na całe dorosłe życie, negowane jest przez środowiska, które aby fakt działania wczesnoporonnego ukryć, zmieniły definicję ciąży. Liczą ją bowiem nie od momentu powstania zarodka ludzkiego, ale dopiero od chwili jego zagnieżdżenia w macicy.

Ten zabieg semantyczny podobny jest do tezy, zgodnie z którą dzieciństwo zaczynać miałoby się dopiero od momentu pójścia do żłobka, mimo że wcześniejsze etapy rozwoju dotyczą tego samego człowieka.

Pragniemy również dodać, że dostępność środków banalizujących płciowość i sprowadzających ją do seksualnego użycia bez konsekwencji, nie tylko propaguje promiskuityzm przyczyniający się do transmisji chorób przenoszonych drogą płciową, ale przede wszystkim przyczynia się do rozbijania rodzin. Jako lekarze uwzględniający wszystkie aspekty życia człowieka, także z tego względu nie możemy zaakceptować dostępności środka EllaOne i jemu podobnych. Środki te jako ewidentnie szkodliwe, powinny zostać wycofane.

dr hab. Andrzej Lewandowicz Jacek Szulc, lekarz ginekolog;

Tagi:
ministerstwo

Premier Morawiecki zdymisjonował 17 wiceministrów

2018-03-12 14:46

wpolityce.pl

Dziś rano spotkałem się z kilkunastoma ministrami, wcześniej poinformowałem o dymisji pięciu osób. Łącznie to jest już 17 wiceministrów - ogłosił w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w KRPM.

KPRM

Rzecznika rządu Joanna Kopcińska poinformowała, że z rządu odeszli wiceministrowie:
— Jerzy Materna - MGMiŻŚ
— Andrzej Piotrowski - ME
— Piotr Woźny - MPiT
— Maciej Małecki - KPRM
— Rafał Bochenek - KPRM
— Paweł Sałek - MŚ
— Ewa Lech - MRiRW
— Aleksander Bobko - MNiSzW
— Michał Woś - MS
— Krzysztof Silicki - MC
— Marek Tombarkiewicz - MZ
— Piotr Gryza - MZ
Wcześniej odwołani zostali:
— Andrzej Szweda Lewandowski – MŚ
— Kazimierz Smoliński - MI
— Tomasz Żuchowski – MI
— Jarosław Pinkas – KPRM
— Krzysztof Szubert - MC

Kontynuujemy prace związane ze zmianami strukturalnymi, zmianami trybu pracy rządu, Rady Ministrów. Rząd PiS tym się różni od poprzedników, że dotrzymujemy słowa i my kontynuujemy te wewnętrzne reformy, żeby rząd był trochę mniej polityczny, a bardziej urzędnicy - mówił premier podczas konferencji prasowej w KRPM.

Dlatego właśnie - jak oświadczył - „wkrótce” na Komitet Stały Rady Ministrów trafi „propozycja ustawy”.

Jeżeli ta ustawa zostanie zaakceptowana przez parlament, to podsekretarze stanu staną się najwyższą kategorią, najwyższą grupą urzędników, a więc rząd będzie wtedy znacząco zmniejszony z punktu widzenia tej grupy politycznej - dodał premier.

W dużym stopniu te zmiany nie są zmianami personalnymi, ani politycznymi, ale usprawniającymi prace rządu. Miałem do czynienia z dużymi organizacjami i wiem, że ludzie, dyrektorzy, członkowie zarządu, ministrowie starają się dbać o swoje najbliższe pole, poletko najlepiej jak potrafią. Ale sztuka polega na tym, by współpracować ze sobą jak najlepiej i rozhermetyzować niektóre struktury. Bo „Polska resortowa” to cały czas bolączka i staramy się zapobiec jej przez zmiany strukturalne - powiedział.

Szef rządu poinformował, że spotkał się dziś z kilkunastoma ministrami.

Dziś rano spotkałem się z kilkunastoma ministrami, wcześniej poinformowałem o dymisji pięciu osób. Łącznie to jest już 17 wiceministrów - ogłosił premier, nie wymieniając nazwisk odwołanych wiceministrów. Podała ja później później rzecznik rządu Joanna Kopcińska.

Chciałem im podziękować za ogrom pracy dla Rzeczypospolitej, za ich profesjonalizm i zaangażowanie. Natomiast dzisiaj chcemy dokonać pewnych zmian strukturalnych. To najbardziej istotna przyczyna, jaką mogę podać, a które wiąże się z tymi zmianami - mówił szef rządu.

Fakt, że przyjąłem złożone przez nich dymisje – bo tak to się odbywa formalnie - to przede wszystkim świadczy o tym, że dobrze wykonali swoją służbę - dodał.

Mateusz Morawiecki przyznał, że decyzje odbyły się na podstawie analiz.

My podczas tego przeglądu opieraliśmy się o pewne dane dotyczące tego, ilu jest pracowników w resortach, ile pracowników przypada na danego ministra, wiceministra, jakie są zadania konkretnych ministerstw i to służyło nam za element końcowej oceny - mówił.

Pewnym hasłem przewodnim jest konsolidacja działań - powiedział.

Premier poinformował też, że w najbliższych dwóch tygodniach zostaną przedstawione nazwiska kolejnych wiceministrów, którzy odejdą z rządu.

Uważam, że tam, gdzie może być lepiej, można coś usprawnić. Nawet coś, co dobrze działa, to trzeba tak zrobić i to jest nasza aspiracja, to jest nasza ambicja - podkreślił.

Premier zaznaczył, że w swoim wyborze kierował się analizami porównawczymi do innych krajów członkowskich UE.

Do krajów skandynawskich, do Niemiec, Austrii, Szwajcarii. W tym kontekście też patrzyliśmy na przydzielane zadania. Oczywiście nie był to żaden dogmatyczny wyznacznik, ale jednak oczywiście jest coś takiego, jak najlepsze praktyki, dojrzałe kraje od strony instytucjonalnej i przyglądaliśmy się również różnym tamtym wzorcom - mówił szef rządu.

Morawiecki zaznaczył, że redukcja wiceministrów, to nie są zmiany personalne.

Przede wszystkim chcemy jeszcze bardziej usprawnić pracę rządu, zmniejszyć tę warstwę polityczną, a zwiększyć warstwę urzędniczą, podobnie jak to jest w najwyżej rozwiniętych demokracjach Europy Zachodniej

— zaznaczył.

Listę odwołanych wiceministrów przedstawiła rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

Zmiany, które przed chwilą ogłosiliśmy to początek, zgodnie z zapowiedziami premiera Mateusza Morawieckiego wprowadzamy nowy model zarządzania. Administracja rządowa, która dotrzymuje słowa, obietnice zrealizuje - powiedziała rzeczniczka rządu.

Kolejne etapy zmian przed nami, będziemy o nich na bieżąco informować. Dotyczyć będą również gabinetów politycznych - dodała.

Rzeczniczka rządu była pytana na konferencji prasowej, czy zwolnieni wiceministrowie dostaną odprawy i czy dla każdego ministra i wiceministra - który dostał wcześniej nagrody - było uzasadnienie pisemne tej decyzji.

Nie ma czegoś takiego w prawie, jak odprawa (….). Wszystko odbędzie się tak, jak stanowią przepisy prawa i jesteśmy w tym konsekwentni

— odpowiedziała Kopcińska.

Oświadczyła, że szef rządu - co do nagród i premii - dał „czytelny sygnał”, że „nie ma ich”.

Premier Mateusz Morawiecki - szef obecnego rządu - nagrody i premie zlikwidował - powiedziała Kopcińska. Jak dodała, zostały one zlikwidowane po to, aby „już więcej nie było w przestrzeni publicznej niepotrzebnych emocji z tym związanych”.

Rzeczniczka rządu oceniła również, że do tej pory „nikt nie miał odwagi podjąć takich decyzji”.

Uczynił to Mateusz Morawiecki i jest konsekwentny - podkreśliła.

Rzeczniczka rządu zapowiedziała na konferencji prasowej, że Piotr Woźny będzie realizował swoje zadania dot. walki ze smogiem, które - jak wskazała - są priorytetem rządu Mateusza Morawieckiego.

Nie wykluczamy (funkcji) pełnomocnika premiera (ds. walki ze smogiem) - oświadczyła.

Proszę nie wiązać tego z jakąkolwiek rozbudową struktur, ale nadzorem na niezmiernie ważnym zadaniem, które zostało przed nami postawione, którego rozwiązania oczekują Polacy, a my chcemy temu wyzwaniu sprostać - dodała rzecznik rządu.

Kopcińska podkreśliła, że zmiana funkcji Woźnego nie wiąże się „z dodatkowymi wynagrodzeniami, czy apanażami”.

Jest zmiana funkcji, zadanie do wykonania pozostaje i ktoś je wykonać musi - zaznaczyła.

„Odchudzenie” rządu poprzez zmniejszenie liczby wiceministrów o ok. 20 proc. premier Morawiecki zapowiedział 5 marca podczas konferencji prasowej poświęconej „Sprawnemu Państwu”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pielgrzymi "Niedzieli Rzeszowskiej" w Rzymie

2018-04-22 17:45

W czwartym dniu pielgrzymki czytelnicy "Niedzieli Rzeszowskiej" dotarli do Wiecznego Miasta.

Zwiedzanie Rzymu rozpoczęli od Bazyliki św. Jana na Lateranie – katedry biskupa Rzymu i jednocześnie jednej z czterech bazylik większych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Słuchajmy Pana Boga

2018-04-22 21:17

Jadwiga Kamińska

W 2018 r. obchodzimy stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Jubileusz o tak doniosłym znaczeniu uhonorowano koncertem patriotycznym chóru polonijnego Cantus Cordis z Białorusi w parafii garnizonowej pw. św. Jerzego w Łodzi podczas uroczystości odpustowej.

Marek Kamiński

Eucharystii przewodniczył gość z Ukrainy ks. Paweł Piórkowski SAC z parafii Bożego Miłosierdzia w Żytomierzu. Wspólnotowa modlitwa zgromadziła nie tylko parafian, ale także damy i kawalerów Zakonu Rycerskiego św. Jerzego Męczennika.

Marek Kamiński

- Kiedy podchodzimy do Pana Boga jako Osoby, do kogoś kto żyje, kto słyszy, to wszystko nabiera sensu. Apostołowie też nic nie rozumieli, dopiero kiedy wszedł i zobaczyli zmartwychwstałego Jezusa, wtedy pojęli co tak naprawdę się działo. Życzę każdemu z was z okazji odpustu, żebyśmy każdego dnia doświadczali Pana Boga, tego który naprawdę żyje i jest tutaj obok nas – powiedział Kaznodzieja.

Marek Kamiński

Po Mszy św. zgromadzeni w świątyni wysłuchali koncertu chóru Cantus Cordis pod dyrekcją Janiny Chwalko. Chór mieszany czterogłosowy, który tworzą Polacy i Białorusini polskiego pochodzenia, przygotował koncert upamiętniający obchody odzyskania naszej niepodległości. Dobór wykonywanych utworów podkreślał niezwykle patriotyczny charakter koncertu. Chór zaśpiewał m.in. pieśni: „Do kraju”, „Polesia czar”, „Pamięć o Katyniu”. Największe brawa towarzyszyły pięknym wykonaniom najmłodszych artystów z Białorusi, zespołu dziecięcego „Śpiewające Serduszka”, którzy zaśpiewali „Polskie kwiaty” i „Kocham Cię, Polsko”.

Marek Kamiński
Marek Kamiński

Uroczystość w parafii św. Jerzego zakończyła się piknikiem na placu kościelnym.

Poczęstunek dla wszystkich gości, wojskową grochówkę i potrawy z grilla, przygotował kawaler Zakonu i jednocześnie solenizant Jerzy Jachimek.

Marek Kamiński
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem