Reklama

Kamerun: episkoat ma pewność, że bp J. M. Bala został zamordowany

2017-06-14 13:00

kg (KAI/FIDES) / Jaunde / KAI

Unsplash/pixabay.com

Biskup diecezji Bafia - Jean-Marie Benoît Bala został zamordowany, nie popełnił samobójstwa. Do takiego wniosku doszli biskupi Kamerunu, którzy na swym zgromadzeniu ogólnym w Jaunde m.in. rozpatrzyli wszystkie dostępne im materiały dotyczące ich 55-letniego brata w episkopacie, którego zwłoki wyłowiono 2 czerwca z rzeki Sanaga.

Według episkopatu sprawa jest całkowicie jasna i bezdyskusyjna: bp Bala nie odebrał sobie życia, ale został w okrutny sposób zabity. Jego śmierć jest "kolejnym zabójstwem w Kamerunie (...), w którym duchowieństwo jest szczególnie prześladowane przez siły ciemności i zła" - stwierdza oświadczenie biskupów. Zawiera ono różne szczegóły dotyczące tej zbrodni i przypomina na zakończenie szereg innych tajemniczych, niewyjaśnionych do dzisiaj podobnych zabójstw, m.in. w 1988 zginął w Jaunde o. Joseph Mbassi, w 1990 w Kumbo - o. Antony Fontegh, 3 września 1991 w Ngaoundéré - abp Yves-Joseph-Marie Plumey, w 1992 - siostry z Djoum: Marie Germaine i Marie Léone oraz w 1995 w Jaunde - o. Engelbert Mveng.

Biskupa J.-M. Balę uznano za zaginionego rankiem 31 maja, gdy na miejskim Moście Dzieciństwa nad przepływającą przez Bafię rzeką Sanagą znaleziono jego samochód, a w nim "dziwny list (...) obok jego dowodu osobistego i innych rzeczy osobistych" - przypomnieli biskupi kameruńscy. Początkowo niektórzy przypuszczali, że hierarcha, który swój urząd piastował od lipca 2003, popełnił samobójstwo, toteż powiadomione o zdarzeniu władze wysłały płetwonurków, aby przeszukali ciała w rzece. 2 czerwca miejscowy rybak znalazł zwłoki biskupa kilka kilometrów od Mostu.

Reklama

"Obecnie ciało jest do dyspozycji władz sądowych w celu ustalenia okoliczności, dokładnych przyczyn i sprawców tej odrażającej i niczym nieusprawiedliwionej zbrodni" - głosi oświadczenie episkopatu. Stwierdza z mocą, że bp Bala nie popełnił samobójstwa, ale "został brutalnie zamordowany". "Oto jeszcze jedno zabójstwo i o jedno za dużo" - podkreślili hierarchowie kameruńscy. Po przypomnieniu wcześniejszych podobnych czynów zażądali "pełnego wyświetlenia okoliczności i powodów zamordowania bp. Bali oraz ustalenia i osądzenia, zgodnie z prawem, winnych".

Biskupi poprosili także władze państwowe o "wzięcie na siebie szczytnego zadania ochrony życia ludzkiego". Od środków przekazu i użytkowników mediów społecznościowych zażądano, aby "nie szerzyły kłamstw i aby szanowały godność istot ludzkich". Biskupi wezwali też morderców swego współbrata, aby ci "weszli na drogę nawrócenia natychmiastowego i radykalnego".

Tagi:
kapłan kapłan

Dar i zadanie

2018-06-20 08:09

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 25/2018, str. V

Piotr Lorenc
Bp Grzegorz Kaszak składa życzenia dostojnemu jubilatowi, ks. kan. Tadeuszowi Majowi

W czasie święceń kapłańskich, które przyjąłem przed pięćdziesięciu laty rysowała się przyszłość – przyszłość nieznana – stąd na obrazku prymicyjnym napisałem: „Panie, pozwól mi wiernie przejść przez życie”. To była prośba. Dziś kieruję do Boga wielkie dziękczynienie. Dlatego na jubileuszowym obrazku napisałem słowa z Psalmu 118: „Podziękować chcę Tobie, Boże, wielbić pragnę Ciebie” – powiedział ks. kan. Tadeusz Maj, proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Wolbromiu, podczas swojego złotego jubileuszu kapłaństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żywiec: pojawił się znaczek Poczty Polskiej z wizerunkiem św. Floriana

2018-06-24 19:32

rk / Żywiec (KAI)

Poczta Polska wydała okolicznościowy znaczek z okazji jubileuszu 750-lecia Żywca z figurą św. Floriana na tle żywieckiego Starego Zamku. Znaczek ma wartość 10 zł i został wydany w nakładzie 5 mln sztuk.

www.poczta-polska.pl

Autorem projektu znaczka o wymiarach 31,25 x 25,5 mm, wydanego w serii „Miasta polskie” jest Andrzej Gosik. Uwieczniona na znaczku figura św. Floriana pochodzi z żywieckiego rynku. Od kilku lat, posąg, który jest odpowiednikiem tego, który stał w centralnym miejscu przed II wojną światową, ponownie zdobi miasto i chroni je przed pożarami, stojąc w centrum fontanny.

Pierwotnie Florian –w stroju rzymskiego legionisty, trzymający naczynie z wodą do gaszenia ognia – stał tu na cokole od 1864, gdy zastąpił św. Jana Nepomucena. Monument zniszczyli Niemcy. Florian wrócił na żywiecki rynek we wczesnych lat powojennych. Po 1967 r. posąg przeniesiono pod kościół parafialny, a w 1999 r. ponownie stanął na rynku. Po ostatnim remoncie rynku figura trafiła pod konkatedralny kościół Najświętszej Maryi Panny w Żywcu. Na jego miejsce w 2015 roku wstawiono nowego Floriana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Rzym: Franciszek odwiedził ośrodek dla niepełnosprawnych

2018-06-24 21:38

st (KAI) / Rzym

Dziś po południu Ojciec Święty odwiedził ośrodek fundacji „Durante e Dopo di Noi” w Rzymie służący pomocą osobom z ciężkimi upośledzeniami.

Grzegorz Gałązka

Jak podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej Papież Franciszek zapoznał się z projektem życia i autonomii dla osób z poważnymi upośledzeniami. Jego wizyta trwała około dwóch godzin, a w spotkaniu z Franciszkiem uczestniczyło około 200 osób. Następnie Ojciec Święty powrócił do Watykanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem