Reklama

Rokitno

Pierwszy Odpust

2017-06-18 16:56

Ks. Adrian Put

Ks. Adrian Put
Szczególni goście rokitniańskich uroczystości: kard. G. Müller z Rzymu, abp Andrzej Dzięga ze Szczecina i bp Antoni Stankiewicz z Rzymu

W niedzielę 18 czerwca, po raz pierwszy od pamiętnej koronacji obrazu Matki Bożej Rokitniańskiej w 1989 roku, diecezja zielonogórsko-gorzowska mogła obchodzić uroczystość ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna. Uroczystościom przewodniczył kard. Gerhard Müller, Prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

- Dotychczas diecezja nasza uroczystość odpustową ku czci swej Głównej Patronki obchodziła w dzień Wniebowzięcia Matki Bożej. Dzięki życzliwości Stolicy Apostolskiej od dziś dzień Matki Bożej z Rokitna obchodzić będziemy w każdym kościele i każdej kaplicy naszej diecezji – powiedział bp Tadeusz Lityński, biskup zielonogórsko-gorzowski.

Pierwszy, czerwcowy, odpust w Rokitnie zgromadził w największym sanktuarium maryjnym Pomorza Zachodniego i Ziemi Lubuskiej ponad pięć tysięcy pielgrzymów. Obok kard. Müllera, szczególnym gościem uroczystości był pochodzący z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej bp Antoni Stankiewicz, emerytowany dziekan Roty Rzymskiej z Rzymu oraz abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, oraz biskupi z całej metropolii szczecińsko-kamieńskiej.

Na program rokitniańskiego odpustu złożyły się następujące elementy:

Reklama

09.00 – Spowiedź

10.00 – Powitanie i różaniec

11.00 – Montaż słowno-muzyczny o Rokitnie

11.30 – Litania do MB Rokitniańskiej

12.00 – Msza św. odpustowa

Po Mszy św.

Posiłek dla pielgrzymów

Festyn rodziny na błoniach

Koncert w wykonaniu zespołu „Siewcy Lednicy”

Obchody w Rokitnie to była okazja, aby upamiętnić 20 rocznicę wizyty św. Jana Pawła II w Gorzowie Wlkp., 45-lecie diecezji gorzowskiej i jej reorganizację w 1992 roku. Dzień uroczystości stał się także dniem Diecezjalnej Pielgrzymki Rodzin i dziękczynienia za 25-lat Stowarzyszenia Rodzin Katolickich i 25 lat Domu Samotnej Matki w Żarach. W Rokitnie swój finał miały tegoroczne Diecezjalne Dni Młodzieży oraz 13. Diecezjalna Piesza Pielgrzymka Powołaniowa przez Paradyż do Rokitna.

* * *

Homilia kard. Gerharda Müllera, Prefekta Kongregacji Nauki Wiary podczas Mszy Świętej w czasie pierwszych diecezjalnych obchodów ku czci Patronki Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej

Rokitno, dnia 18 czerwca 2017 r.

Bądź pozdrowiona, Matko Cierpliwie Słuchająca!

Najdostojniejszy Księże Biskupie Tadeuszu, Pasterzu tutejszego Kościoła Diecezjalnego,

Najdostojniejsi Księża Arcybiskupi i Biskupi,

Szanowni Przedstawiciele Władz Państwowych i Samorządowych,

Czcigodni Kapłani i Osoby Konsekrowane,

Drodzy Alumni,

Drodzy Bracia i Siostry!

Sercami przepełnionymi synowską miłością pozdrawiamy dziś Matkę Bożą, która wiernie zachowuje w swym Niepokalanym Sercu „wielkie dzieła, które uczynił Jej Wszechmocny” (por. Łk 1,49) i z uwagą słucha Boga i ludzi. Wraz z Nią, z tego miejsca naznaczonego modlitwą wieków, oddajemy dziś cześć Jezusowi Chrystusowi – Bogu, który stał się człowiekiem i narodził się z Maryi Dziewicy.

Z wielką radością pozdrawiam „trwający dziś jednomyślnie na modlitwie z Maryją” (por. Dz 1,14) Kościół zielonogórsko-gorzowski z jego Pasterzem – Księdzem Biskupem Tadeuszem. Jednocześnie poprzez obecnych tu Księży Biskupów, pozdrawiam cały Kościół, który jest w Polsce. Serdeczne słowa kieruję do wszystkich uczestników tej uroczystości. Dziękujemy Bożej Opatrzności za to, że możemy – dzięki decyzji Stolicy Apostolskiej – wspólnie świętować uroczystość Patronki tej diecezji.

Odnajdujemy się wszyscy w wierszach dzisiejszej Ewangelii, gdzie pasterze z pośpiechem pielgrzymowali do miejsca, w którym Bóg zstąpił z nieba. Celebrując Eucharystię, dzielimy się nawzajem tą prawdą, że oto tutaj sam Bóg jest obecny wśród nas. Zstąpi na ten ołtarz i będzie karmił nas swoim Ciałem i swoją Krwią. Ten sam Bóg karmi nas swoim Słowem i pragnie, byśmy je przyjmowali i żyli nim w codzienności. Wzorem w zasłuchaniu w Słowo Boże i w realizacji Bożej woli jest dla nas Maryja, która w tym przepięknym obrazie z Rokitna, z odsłoniętym uchem, przymykając delikatnie oczy z uwagą wsłuchuje się w bicie serca Zbawiciela, w głos Boży, ale też w prośby ludzi.

Zasłuchana w Boży głos

„Gdy nadeszła pełnia czasu” (Ga 4,4) w Nazarecie Bóg zwiastował Maryi swój odwieczny plan. Wsłuchiwała się uważnie w głos Anioła, a następnie z ufnością zgodziła się na Bożą wolę. Swemu Fiat z Nazaretu pozostała wierną na zawsze. Stąd też słowa Chrystusa, że „błogosławieni [są] ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je” (Łk 11,28), odnoszą się najpierw do Niej. Ona przecież „zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu” (Łk 2,19).

Wspominając zanotowane przez Ewangelistów momenty, w których Maryja z uwagą wsłuchiwała się w Boży głos, nie sposób nie przywołać tajemnicy Golgoty i godziny Bożego Miłosierdzia. Wśród ostatnich słów, wypowiedzianych przez Zbawiciela, usłyszała również i te wyznaczające Jej nową rolę we wspólnocie Kościoła: „Oto Matka twoja” – „Oto syn Twój”.

Maryja trwa również na modlitwie z Kościołem na przestrzeni dziejów. Wyprasza potrzebne dary Ducha Świętego uczniom Chrystusa i uczy ich, jak wsłuchiwać się w Boży głos, by go słyszeć; i jak wprowadzać w codzienność to, co Bóg mówi do każdego człowieka. Mówiąc o postawie Maryi Ojciec Święty Franciszek tłumaczył nam, że „to nie jest zwyczajne, powierzchowne «słuchanie», ale jest to «słuchanie», na które składają się czujność, przyjęcie i dyspozycyjność wobec Boga. [...] Maryja jest czujna na Boga, słucha Boga. Ale Maryja wsłuchuje się także w fakty, tzn. potrafi odczytywać wydarzenia swojego życia” (31 maja 2013 r.). Bądź więc pozdrowiona, Matko Cierpliwie Słuchająca!

Zasłuchana w potrzeby ludzi

Papież Benedykt XVI uczył nas, że „kto zmierza ku Bogu, nie oddala się od ludzi, ale staje sie im prawdziwie bliski. W nikim innym, jak w Maryi, nie możemy tego dostrzec wyraźniej” (Deus Caritas est, nr 42). Od Anioła w Nazarecie Maryja dowiedziała się, że Jej krewna została obdarowana nowym życiem. Jak wielka jest wrażliwość Serca Maryi! Nikt nie musiał Jej tłumaczyć, że Elżbieta potrzebuje pomocy. Odpowiedzią Matki Bożej była wędrówka do Ain Karim i posługa wobec rodziny Elżbiety i Zachariasza. Podobnie w Kanie Galilejskiej nikt nie musiał Jej nic mówić. Dostrzegła, usłyszała, wyczuła i przyszła z pomocą. Tak już od dwóch tysięcy lat cierpliwie słucha ludzkich spraw i z ufnością przedstawia je Chrystusowi. Z wdzięcznością powtarzamy więc za św. Janem Pawłem II: „Przyzwyczailiśmy się mówić o tym wszystkim Tej, która w szczególny sposób jest obecna w tajemnicy Chrystusa i Kościoła, w tajemnicy każdego człowieka” (17 czerwca 1999 r.).

Czytaliśmy dziś w Księdze proroka Izajasza: „Pan sam da wam znak…” (Iz 7,14). Od kilku już wieków Matka Boża w tutejszym Sanktuarium wsłuchuje się w modlitwy przybywających tu licznie pielgrzymów. Wędrowali tu mieszkańcy tych terenów, ale też Pomorza, Wielkopolski i z innych stron. Król polski Michał Korybut Wiśniowiecki chciał, by Cudowny Wizerunek z Rokitna był obecny w miejscach, skąd rozlegało się wołanie o pokój. Usłyszała je Maryja i zesłał Bóg upragniony dar zgody i pojednania. Król polecił umieścić na obrazie Białego Orła i błagalny napis: „Daj, Panie, pokój dniom naszym”. Potężną moc Matki Cierpliwie Słuchającej rozumiał dobrze powojenny administrator apostolski – ks. Edmund Nowicki. Zawierzył Jej całą diecezję, której stała się Patronką. Mówił wówczas: „Macierzyńską opieką otocz rodzinę polską i strzeż jej świętości”. Sługa Boży bp Wilhelm Pluta nazywał tutejsze Sanktuarium „duchowym sercem diecezji”. A jak zliczyć tę ogromną rzeszę wierzących, którzy na przestrzeni wieków tutaj, w tym Sanktuarium, szeptali do ucha Matki Bożej o swych bolączkach, pragnieniach, nadziejach i potrzebach? Iluż odeszło stąd przemienionych, podniesionych na duchu i wysłuchanych! Z wdzięcznością więc wołamy do Niej z tego rokitniańskiego wzgórza: Bądź pozdrowiona, Matko Cierpliwie Słuchająca!

Wskazująca na Chrystusa

Uczestnik wesela w Kanie Galilejskiej, św. Jan Ewangelista, opisując pełną delikatności inicjatywę Maryi, zanotował też wskazówkę, której udzieliła sługom weselnym: „Zróbcie wszystko, cokolwiek [Chrystus] wam powie” (J 2,4). To ostatnie Jej słowa, jakie zanotowali Ewangeliści. Są więc niejako Jej testamentem. Trzeba nam dzisiaj tutaj na nowo usłyszeć te słowa i podjąć wyznaczone nam zadanie. Naśladujmy w tym Matkę Cierpliwie Słuchającą.

Raz jeszcze powróćmy do sceny z dzisiejszej Ewangelii. Oto Pasterze, którzy przybyli na spotkanie z nowo narodzonym Zbawicielem, opowiadali o Nim wszystkim, których spotkali. Czyż dzisiaj Chrystus nie oczekuje od nas tego samego? Czy Maryja tego nie pragnie? Dwadzieścia lat temu mówił w Gorzowie św. Jan Paweł II: „W naszych czasach, […] tym bardziej czytelne musi być świadectwo codziennego życia. O Bogu winno się świadczyć słowem i czynem, wszędzie, w każdym środowisku: w rodzinie, w zakładach pracy, w urzędach, w szkołach, biurach. W miejscach, gdzie człowiek się trudzi i gdzie odpoczywa. Winniśmy wyznawać Boga przez gorliwe uczestniczenie w życiu Kościoła; przez troskę o słabych i cierpiących, a także poprzez podejmowanie odpowiedzialności za sprawy publiczne, w duchu troski o przyszłość narodu budowaną na prawdzie Ewangelii” (2 czerwca 1997 r.). Ale święty Papież przestrzegał jednocześnie: „Nie można ukazywać Chrystusa innym, jeżeli wcześniej się Go nie spotka we własnym życiu. Tylko wówczas świadectwo to będzie miało prawdziwą wartość. […] Nie bójcie się dawać świadectwa. Nie lękajcie się świętości” (tamże). Pokochajmy więc z nową mocą Chrystusa! Bądźmy Jego świadkami!

Dołóżmy starań, by Ewangelia znalazła należne miejsce w naszym życiu osobistym i społecznym. Rozważajmy każdego dnia Boże Słowo i – naśladując Maryję – zachowujmy je wiernie. Szukajmy Bożej woli i wypełniajmy ją!

Ze szczególną troską myślimy dziś o naszych rodzinach. Niech przenika je wzajemna miłość i troska o skarb wiary. Niech będą silne Bogiem! Dołóżmy starań, by w codziennym zabieganiu nie zagubić rodzinnej modlitwy. Wpatrując się w piękne Oblicze Matki Bożej z Rokitna postanówmy dzisiaj, że nie będzie w naszym życiu niedzieli bez Mszy świętej. Niech ona będzie źródłem, które pomoże Wam umacniać wspólnoty małżeńskie i rodzinne. Bądźcie otwarci na dar życia i przyjmujcie go z miłością!

Naśladując Matkę z Rokitna umiejmy z cierpliwością słuchać siebie nawzajem i znajdujmy czas na umacnianie rodzinnych więzi. Bądźmy ludźmi cierpliwego dialogu. Sługa Boży bp Wilhelm Pluta mówił, że „człowiek w człowieku umiera, gdy go dobro uczynione nie raduje, a zło nie boli”. Miejmy wrażliwość, która będzie odpowiedzią na przykazanie miłości Boga i bliźniego. Tutejsza Diecezja ma wspaniałą Patronkę. Naśladujcie Ją w słuchaniu Boga i siebie nawzajem. Przy Maryi proszę każdego z Was: budujcie cywilizację miłości i pokoju!

„Posłuchaj, Córko, spójrz i nakłoń ucha […]. Król pragnie Twojej piękności […]” (por. Ps 45,11-12). Więc bądź od nas dziś pozdrowiona, Matko Cierpliwie Słuchająca!

Amen.

Tagi:
odpust Zielona Góra

Odpust św. Ojca Pio

2018-09-24 12:34

Kamil Krasowski

Odpust św. Ojca Pio

Karolina Krasowska
Członkowie Diecezjalnej Grupy Modlitewnej św. Ojca Pio dziękowali bp. Lityńskiemu za powołanie wspólnoty

W parafii św. Alberta Chmielowskiego w Zielonej Górze 23 września członkowie Diecezjalnej Grupy Modlitewnej św. Ojca Pio przeżywali uroczystości odpustowe ku czci świętego Stygmatyka. W spotkaniu uczestniczył bp Tadeusz Lityński, który przewodniczył Mszy św. i wygłosił słowo Boże.



- Drogi księże biskupie Tadeuszu, wdzięczni Panu Bogu za dar twojej obecności wśród nas, chcemy tobie podziękować za powołanie naszej wspólnoty, za błogosławieństwo i towarzyszenie. Każde nasze spotkanie modlitewne ofiarujemy w intencji księdza biskupa, jak i księży z naszej diecezji – mówili na początku Mszy św. członkowie grupy modlitewnej św. Ojca Pio witając bp. Tadeusza Lityńskiego – Chcemy podziękować również naszemu księdzu proboszczowi, który od samego początku jest z nami, wspiera nas modlitwą i dobrym słowem – kontynuowali, dziękując ks. kan. Zygmuntowi Zimnawoda.


Uroczystości odpustowe odbyły się z okazji 50. rocznicy śmierci św. Ojca Pio i 100. rocznicy otrzymania przez niego daru stygmatów. Ksiądz biskup modlił się w intencji wszystkich biskupów, kapłanów oraz grup modlitewnych św. Ojca Pio w naszej diecezji, z kolei ks. Zimnawoda modlił się w intencji dusz cierpiących w czyśćcu, włączając się tym samym w inicjatywę modlitewną „Z Maryją i Ojcem Pio czyścimy czyściec”.

- Jako biskup i jako diecezja jesteśmy bardzo wdzięczni tym wszystkim, którzy włączyli się w to dzieło modlitwy. Dziękuję za ten apostolat, który jest tak bardzo potrzebny dzisiaj temu Kościołowi pielgrzymującemu i temu wydarzeniu modlitwy, w którym możemy dzisiaj uczestniczyć, za dusze czyśćcowe – powiedział ksiądz biskup, który odniósł się do słów św. Jana Pawła II, które Ojciec Święty wypowiedział podczas beatyfikacji Ojca Pio. – Stajemy przy tym, który zadziwił świat swoim życiem i swoją wiarą i też pragniemy wejść na tę ścieżkę życia i wiary św. Ojca Pio. Dokonywały się rzeczy niezwykłe, ale potrzeba wiary. I też nieodzowna jest modlitwa. Chcemy uczyć się tej wierności, wytrwałości i zaufania Bogu w modlitwie na wzór św. Pio. Za to, że taka szkoła modlitwy tutaj jest obecna i tak pulsuje i rytmem wiary i modlitwy wszystkim uczestnikom tej grupy serdecznie dziękuje, zauważając ks. Krzysztofa, który taką ideę i takie dzieło ogarnia i stara się służyć – dodał pasterz diecezji.

Po Mszy św. odbyło się nabożeństwo w trakcie, którego udzielane było specjalne błogosławieństwo olejem oraz Najświętszym Sakramentem. Spotkanie zakończyło się Apelem Jasnogórskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Do nieba z Ojcem Pio

2018-09-19 10:25

Oprac. Anna Janowska
Niedziela Ogólnopolska 38/2018, str. 9

Trwa Rok Jubileuszowy Ojca Pio. Spotkania Grup Modlitewnych, czuwania, kongresy oraz pielgrzymki, tak licznie organizowane już od stycznia, świadczą o tym, że Święty z Pietrelciny ma w Polsce wielu czcicieli

Zakon Braci Mniejszych Kapucynów, Prowincja Krakowska

Dwie ważne daty dotyczące Ojca Pio przypadają w tym miesiącu: 20 września – 100. rocznica otrzymania stygmatów oraz 23 września – 50. rocznica jego śmierci.

Głównym organizatorem krajowych wydarzeń jubileuszowych jest Prowincja Krakowska Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów.

Kongres na Jasnej Górze

W tym czasie w dniach 20-22 września br. odbywa się na Jasnej Górze Jubileuszowy Kongres Grup Modlitwy Ojca Pio, którego hasło brzmi: „Do nieba z Ojcem Pio”. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął abp Stanisław Gądecki – przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Bogaty program trzydniowego spotkania obejmuje m.in. wieczorną Eucharystię w kaplicy Domu Pielgrzyma, Drogę Krzyżową i Mszę św. w sanktuarium św. Ojca Pio na Przeprośnej Górce k. Częstochowy. 22 września podczas Apelu Jasnogórskiego rozpocznie się czuwanie modlitewne „Z Maryją i Ojcem Pio czyścimy czyściec”, które będzie trwać do Apelu Jasnogórskiego w dniu następnym.

Wszyscy czyścimy czyściec

– Święty stygmatyk Ojciec Pio zawsze pukał do Serca Maryi, aby otrzymać łaskę, o którą prosił. Doświadczenie orędownictwa Matki Bożej starał się przekazywać wszystkim, którzy stali się jego duchowymi synami i córkami. Szczególną zaś troską modlitewną otaczał dusze czyśćcowe – tłumaczy br. Roman Rusek OFMCap, krajowy koordynator Grup Modlitwy Ojca Pio.

„Czyszczenie czyśćca” będzie miało wymiar ogólnopolski. Wierni uczestniczący w niedzielnych Eucharystiach zostaną zaproszeni do odmówienia po każdej Mszy św. co najmniej jednej dziesiątki Różańca w intencji swoich bliskich w czyśćcu cierpiących. Będą również zachęcani, aby w 100. rocznicę odzyskania niepodległości na spotkaniach rodzinnych, grup duszpasterskich czy wspólnot otoczyć modlitewną troską zmarłych z Sandarmochu, Wysp Sołowieckich, Workuty, Wołynia, Piaśnicy i innych zapomnianych miejsc.

Zaproszenie do modlitwy Bracia Mniejsi Kapucyni kierują również do kibiców sportowych, prosząc, by podczas imprez sportowych miłosierdziu Bożemu polecali zawodników, trenerów, pracowników klubów i innych sportowców, którzy zakończyli już ziemskie zawody.

– My, współcześni czciciele Ojca Pio, pragniemy iść po śladach, które nam zostawił. Dzięki zaangażowaniu wszystkich duszpasterzy i wiernych, wielka wspólnota Kościoła pielgrzymującego i Kościoła chwalebnego połączy się podczas „czyszczenia czyśćca” dla dobra naszych braci i sióstr w czyśćcu – dodaje br. Rusek.

Bracia przypominają słowa św. Ojca Pio, wypowiedziane 15 lipca 1959 r. Był on wówczas chory, a ponieważ w kościele zgromadzili się jego synowie i córki duchowe, przemówił do nich przez megafon: „Pamiętajmy o tym, że jutro jest święto Matki Bożej Szkaplerznej, będącej szczególną opiekunką dusz czyśćcowych. Polecajmy tej drogiej Matce święte dusze w czyśćcu. Któż z nas nie ma tam swoich bliskich i kto wie, jak wielu z nich cierpi tam może – a nawet z pewnością – także przez nas... Prośmy Mamę, aby przyszła im z pomocą, łagodząc ich cierpienia i chłodząc dręczący ich płomień. Jeżeli my będziemy miłosierni w stosunku do nich, jeżeli – nie daj Bóg! – i my będziemy musieli pójść do czyśćca, Pan Bóg sprawi, iż pojawią się inni, którzy pomogą z kolei nam”.

Szczegółowy plan czuwania oraz dodatkowe informacje są dostępne na stronie: www.czyscimyczysciec.pl oraz na profilach na Facebooku i Twitterze.

Kongres w Gdańsku

Ważnym spotkaniem w Roku Ojca Pio będzie II Kongres św. Ojca Pio, który odbędzie się w dniach 28-29 września br. w Gdańsku. Jego celem jest popularyzacja duchowości Ojca Pio w północnej Polsce oraz integracja istniejących Grup Modlitwy Ojca Pio (GMOP) i osób, które chciałyby utworzyć nowe GMOP na terenie swoich parafii. Głównymi prelegentami kongresu będą m.in. br. Tomasz Żak OFMCap – minister prowincjalny z Prowincji Krakowskiej oraz br. Roman Rusek OFMCap – krajowy asystent Grup Modlitwy Ojca Pio z Prowincji Krakowskiej.

Z Pietrelciny na ołtarze

Ojciec Pio urodził się 25 maja 1887 r. jako Francesco Forgione w Pietrelcinie. W wieku 16 lat wstąpił do Zakonu Kapucynów i przyjął imię Pio. W 1910 r. otrzymał święcenia kapłańskie. W 1918 r. na dłoniach, nogach i piersi młodego kapucyna pojawiały się otwarte rany – stygmaty, które pozostały na jego ciele do końca życia. Wkrótce do klasztoru w San Giovanni Rotondo zaczęły przybywać rzesze pielgrzymów, by uczestniczyć w odprawianych przez Ojca Pio Mszach św. Zakonnik zasłynął też jako spowiednik. Jednak władze kościelne zdystansowały się od jego osoby. W latach 1922-34 na mocy decyzji Świętego Oficjum (obecnie Kongregacja Nauki Wiary) Ojca Pio obowiązywał zakaz publicznego sprawowania Eucharystii. Na prośbę władz kościelnych jego stygmaty kilkakrotnie były poddawane badaniom medycznym.

W 1947 r. ze Stygmatykiem spotkał się ks. Karol Wojtyła, a później już jako biskup pisał listy do niego, prosząc, by modlił się m.in. o uzdrowienie Wandy Półtawskiej. Ojciec Pio zmarł 23 września 1968 r. W 1999 r. Jan Paweł II ogłosił go błogosławionym, a trzy lata później – świętym.

Chcemy przypominać wszystkim ludziom dobrej woli, że zarówno przez ofiarowanie Mszy świętych, przez Komunię Świętą, modlitwę różańcową, uczynki miłosierdzia, uczynki pokutne, korzystanie z odpustów, jak i przez ofiarowanie swojego cierpienia, każdego dnia poprzez wstawiennictwo Maryi i Świętego Ojca Pio możemy wypraszać u dobrego Pana Boga miłosierdzie dla cierpiących w czyśćcu.
Br. Roman Rusek OFMCap, Krajowy Koordynator Grup Modlitwy Ojca Pio

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Franciszek w narodowym sanktuarium Łotwy

2018-09-24 16:52

tom, kg, st (KAI) / Agłona

Na Maryję stojącą u boku cierpiących, wzywającą do akceptacji drugiego człowieka, przebaczenia i budowania braterstwa wskazał Franciszek podczas Eucharystii w narodowym sanktuarium łotewskim w Agłonie. Papież nawiązał do motta łotewskiego etapu swej 25. zagranicznej podróży apostolskiej „Okaż się nam Matką!”. W Mszy św. wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób nie tylko z Łotwy, ale też z Białorusi, Litwy, Polski i innych krajów.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

W homilii Franciszek zauważył, że św. Jan Ewangelista ukazuje nam Maryję podczas wesela w Kanie Galilejskiej oraz u stóp krzyża, kiedy Pan Jezus daje ją uczniowi umiłowanemu za matkę.

Mówiąc o obecności Maryi u stóp krzyża, Ojciec Święty zaznaczył, że stoi ona mocno u boku tych, którzy cierpią, u boku tych, od których ucieka cały świat, także tych, którzy są sądzeni, potępieni przez wszystkich, deportowani. „Są nie tylko uciskani lub wykorzystywani, ale są wprost «poza systemem», na marginesie społeczeństwa. Wraz z nimi jest także Matka, przybita razem do tego krzyża niezrozumienia i cierpienia” – stwierdził papież.

Franciszek zachęcił, aby ci, którzy borykają się z cierpieniem, odczuli, że jesteśmy z nimi, po ich stronie, w sposób zdecydowany. „Także i my jesteśmy powołani, aby «dotknąć» cierpienia innych. Idźmy na spotkanie naszych rodaków, aby ich pocieszyć i towarzyszyć im. Nie bójmy się doświadczenia mocy czułości i angażowania się oraz komplikowania sobie życia dla innych” – zaapelował Ojciec Święty.

Papież podkreślił konieczność miłosnej akceptacji drugiej osoby. Przyznał, że w naszych realiach politycznych historia konfliktu między narodami jest wciąż boleśnie świeża. „Maryja okazuje się jako kobieta otwarta na przebaczenie, odsunięcie na bok urazów i nieufności” – wskazał Franciszek. Dodał, że relacje, które nas uzdrawiają i czynią wolnymi, to te, które otwierają nas na spotkanie i na braterstwo z innymi, bo odkrywają w drugim samego Boga.

Ojciec Święty przypomniał postać Sługi Bożego, biskupa Boļeslavsa Sloskānsa, spoczywającego w bazylice w Agłonie, apelującego, aby w sercach jego najbliższych zagościły zemsta lub rozpacz, bo inaczej groziłby nam fanatyzm. „W czasach, gdy zdaje się powracać mentalność, zachęcająca do nieufności wobec innych, próbująca pokazywać przez różne statystyki, że byłoby nam lepiej, że mielibyśmy więcej dobrobytu, większe byłoby bezpieczeństwo, gdybyśmy byli sami, Maryja i uczniowie tych ziem zachęcają nas do gościnności, by na nowo postawić na brata, na powszechne braterstwo” – powiedział papież.

Franciszek zauważył, że gdy różnimy się od siebie, harmonia zawsze kosztuje. „Kiedy z wiarą słuchamy nakazu przyjmowania i bycia przyjmowanym, możliwe jest budowanie jedności w różnorodności, ponieważ nie hamują nas ani dzielą różnice, ale jesteśmy w stanie spojrzeć dalej, aby zobaczyć innych w ich najgłębszej godności, jako dzieci tego samego Ojca” – wskazał. Ojciec Święty zaapelował o wzajemną akceptację, bez dyskryminacji oraz danie pierwszeństwa najuboższym.

Modlitwy wiernych odmówiono w pięciu językach: po angielsku modlono się za Ojca Świętego Franciszka i za wszystkich naszych biskupów, aby za wstawiennictwem Matki Bożej z Agłony znajdowali zawsze siłę i światło w głoszeniu Ewangelii oraz aby prowadzili Lud Boży drogami świętości; po łotewsku za ojczyznę, rządzących i wszystkich mieszkańców Łotwy, aby za wstawiennictwem Matki Bożej z Agłony umieli budować Łotwę jako państwo dobrobytu i sprawiedliwości materialnego i duchowego, po rosyjsku za wszystkich cierpiących, chorych, zepchniętych na margines i tych, którzy czują się osamotnieni, niech za wstawiennictwem Matki Bożej z Agłony nie utracą nigdy nadziei, spoglądając na Chrystusa, który jest prawdziwą i jedyną nadzieją; po polsku za młodzież, niech za wstawiennictwem Matki Bożej z Agłony przyjmie dar młodości, ofiarując go z hojnością na służbę Panu i Kościołowi, mając odwagę radykalnie żyć Ewangelią i po łatgalsku za naszych zmarłych braci i siostry i za tych, którzy oddali życie za ojczyznę, aby za wstawiennictwem Matki Bożej z Agłony mogli zostać przyjęci do Wiecznej Ojczyzny w Niebie.

Na zakończenie Mszy św. głos zabrał biskup rzeżycko-agłoński, a zarazem przewodniczący episkopatu łotewskiego Jānis Bulis. Podziękował Ojcu Świętemu, za jego wizytę, będącą niezwykle ważnym wydarzeniem dla tamtejszej wspólnoty wierzących. Podkreślił pluralizm etniczny i wyznaniowy narodu łotewskiego, który chociaż został pozbawiony wolności, pozostał wierny swej wierze chrześcijańskiej. „Był to dla nas wielki zaszczyt i wielka radość, że mogliśmy Cię przyjąć. Dziękuję za przybycie, za odwiedzanie wiernych, za zachęcanie nas do patrzenia w przyszłość z nadzieją i przybliżanie nas do Boga. Dziękujemy Panu i wszystkim, którzy włożyli swój cenny wkład w przeprowadzenie tej wizyty” – powiedział przewodniczący łotewskiego episkopatu.

Na miejscu celebry papieża przywitał biskup Agłony Bulis i dwoje dzieci w tradycyjnych strojach, które ofiarowały mu kwiaty. Przy ołtarzu stał cudami słynący obraz agłońskiej Matki Bożej. Wśród koncelebransów byli m. in.: 87-letni kard. Jānis Pujats, abp Zbigniew Stankiewicz, metropolita Rygi, biskup diecezji rzeżycko-agłońskiej Jānis Bulis i przewodniczący Konferencji Biskupów Łotwy oraz abp Tadeusz Wojda z Polski.

Papież ofiarował agłońskiemu sanktuarium złoty różaniec i kielich.

W Agłonie zakończył się łotewski etap papieskiej wizyty do krajów bałtyckich. Stamtąd Franciszek odleciał helikopterem do Wilna.

Agłona nazywana "łotewską Częstochową" jest duchowym sercem Łotwy. Wydarzeniem historycznym w dziejach łotewskiego Kościoła była wizyta Jana Pawła II w dniach 8-9 września 1993. Spotkał się on z mieszkańcami tego kraju podczas mszy św. w Rydze i Agłonie; podczas tej drugiej ukoronował znajdujący się tam cudowny obraz Matki Bożej.

Każdego roku na uroczystość Wniebowzięcia NMP 15 sierpnia przyjeżdża tam ok. 100 tys. pielgrzymów. Od czasu upadku komunizmu jest ona transmitowana przez publiczne media. Co roku uczestniczy w niej prezydent, premier i marszałek Sejmu, nawet gdy nie są katolikami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem