Reklama

Rokitno

Pierwszy Odpust

2017-06-18 16:56

Ks. Adrian Put

Ks. Adrian Put
Szczególni goście rokitniańskich uroczystości: kard. G. Müller z Rzymu, abp Andrzej Dzięga ze Szczecina i bp Antoni Stankiewicz z Rzymu

W niedzielę 18 czerwca, po raz pierwszy od pamiętnej koronacji obrazu Matki Bożej Rokitniańskiej w 1989 roku, diecezja zielonogórsko-gorzowska mogła obchodzić uroczystość ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna. Uroczystościom przewodniczył kard. Gerhard Müller, Prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

- Dotychczas diecezja nasza uroczystość odpustową ku czci swej Głównej Patronki obchodziła w dzień Wniebowzięcia Matki Bożej. Dzięki życzliwości Stolicy Apostolskiej od dziś dzień Matki Bożej z Rokitna obchodzić będziemy w każdym kościele i każdej kaplicy naszej diecezji – powiedział bp Tadeusz Lityński, biskup zielonogórsko-gorzowski.

Pierwszy, czerwcowy, odpust w Rokitnie zgromadził w największym sanktuarium maryjnym Pomorza Zachodniego i Ziemi Lubuskiej ponad pięć tysięcy pielgrzymów. Obok kard. Müllera, szczególnym gościem uroczystości był pochodzący z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej bp Antoni Stankiewicz, emerytowany dziekan Roty Rzymskiej z Rzymu oraz abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, oraz biskupi z całej metropolii szczecińsko-kamieńskiej.

Na program rokitniańskiego odpustu złożyły się następujące elementy:

Reklama

09.00 – Spowiedź

10.00 – Powitanie i różaniec

11.00 – Montaż słowno-muzyczny o Rokitnie

11.30 – Litania do MB Rokitniańskiej

12.00 – Msza św. odpustowa

Po Mszy św.

Posiłek dla pielgrzymów

Festyn rodziny na błoniach

Koncert w wykonaniu zespołu „Siewcy Lednicy”

Obchody w Rokitnie to była okazja, aby upamiętnić 20 rocznicę wizyty św. Jana Pawła II w Gorzowie Wlkp., 45-lecie diecezji gorzowskiej i jej reorganizację w 1992 roku. Dzień uroczystości stał się także dniem Diecezjalnej Pielgrzymki Rodzin i dziękczynienia za 25-lat Stowarzyszenia Rodzin Katolickich i 25 lat Domu Samotnej Matki w Żarach. W Rokitnie swój finał miały tegoroczne Diecezjalne Dni Młodzieży oraz 13. Diecezjalna Piesza Pielgrzymka Powołaniowa przez Paradyż do Rokitna.

* * *

Homilia kard. Gerharda Müllera, Prefekta Kongregacji Nauki Wiary podczas Mszy Świętej w czasie pierwszych diecezjalnych obchodów ku czci Patronki Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej

Rokitno, dnia 18 czerwca 2017 r.

Bądź pozdrowiona, Matko Cierpliwie Słuchająca!

Najdostojniejszy Księże Biskupie Tadeuszu, Pasterzu tutejszego Kościoła Diecezjalnego,

Najdostojniejsi Księża Arcybiskupi i Biskupi,

Szanowni Przedstawiciele Władz Państwowych i Samorządowych,

Czcigodni Kapłani i Osoby Konsekrowane,

Drodzy Alumni,

Drodzy Bracia i Siostry!

Sercami przepełnionymi synowską miłością pozdrawiamy dziś Matkę Bożą, która wiernie zachowuje w swym Niepokalanym Sercu „wielkie dzieła, które uczynił Jej Wszechmocny” (por. Łk 1,49) i z uwagą słucha Boga i ludzi. Wraz z Nią, z tego miejsca naznaczonego modlitwą wieków, oddajemy dziś cześć Jezusowi Chrystusowi – Bogu, który stał się człowiekiem i narodził się z Maryi Dziewicy.

Z wielką radością pozdrawiam „trwający dziś jednomyślnie na modlitwie z Maryją” (por. Dz 1,14) Kościół zielonogórsko-gorzowski z jego Pasterzem – Księdzem Biskupem Tadeuszem. Jednocześnie poprzez obecnych tu Księży Biskupów, pozdrawiam cały Kościół, który jest w Polsce. Serdeczne słowa kieruję do wszystkich uczestników tej uroczystości. Dziękujemy Bożej Opatrzności za to, że możemy – dzięki decyzji Stolicy Apostolskiej – wspólnie świętować uroczystość Patronki tej diecezji.

Odnajdujemy się wszyscy w wierszach dzisiejszej Ewangelii, gdzie pasterze z pośpiechem pielgrzymowali do miejsca, w którym Bóg zstąpił z nieba. Celebrując Eucharystię, dzielimy się nawzajem tą prawdą, że oto tutaj sam Bóg jest obecny wśród nas. Zstąpi na ten ołtarz i będzie karmił nas swoim Ciałem i swoją Krwią. Ten sam Bóg karmi nas swoim Słowem i pragnie, byśmy je przyjmowali i żyli nim w codzienności. Wzorem w zasłuchaniu w Słowo Boże i w realizacji Bożej woli jest dla nas Maryja, która w tym przepięknym obrazie z Rokitna, z odsłoniętym uchem, przymykając delikatnie oczy z uwagą wsłuchuje się w bicie serca Zbawiciela, w głos Boży, ale też w prośby ludzi.

Zasłuchana w Boży głos

„Gdy nadeszła pełnia czasu” (Ga 4,4) w Nazarecie Bóg zwiastował Maryi swój odwieczny plan. Wsłuchiwała się uważnie w głos Anioła, a następnie z ufnością zgodziła się na Bożą wolę. Swemu Fiat z Nazaretu pozostała wierną na zawsze. Stąd też słowa Chrystusa, że „błogosławieni [są] ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je” (Łk 11,28), odnoszą się najpierw do Niej. Ona przecież „zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu” (Łk 2,19).

Wspominając zanotowane przez Ewangelistów momenty, w których Maryja z uwagą wsłuchiwała się w Boży głos, nie sposób nie przywołać tajemnicy Golgoty i godziny Bożego Miłosierdzia. Wśród ostatnich słów, wypowiedzianych przez Zbawiciela, usłyszała również i te wyznaczające Jej nową rolę we wspólnocie Kościoła: „Oto Matka twoja” – „Oto syn Twój”.

Maryja trwa również na modlitwie z Kościołem na przestrzeni dziejów. Wyprasza potrzebne dary Ducha Świętego uczniom Chrystusa i uczy ich, jak wsłuchiwać się w Boży głos, by go słyszeć; i jak wprowadzać w codzienność to, co Bóg mówi do każdego człowieka. Mówiąc o postawie Maryi Ojciec Święty Franciszek tłumaczył nam, że „to nie jest zwyczajne, powierzchowne «słuchanie», ale jest to «słuchanie», na które składają się czujność, przyjęcie i dyspozycyjność wobec Boga. [...] Maryja jest czujna na Boga, słucha Boga. Ale Maryja wsłuchuje się także w fakty, tzn. potrafi odczytywać wydarzenia swojego życia” (31 maja 2013 r.). Bądź więc pozdrowiona, Matko Cierpliwie Słuchająca!

Zasłuchana w potrzeby ludzi

Papież Benedykt XVI uczył nas, że „kto zmierza ku Bogu, nie oddala się od ludzi, ale staje sie im prawdziwie bliski. W nikim innym, jak w Maryi, nie możemy tego dostrzec wyraźniej” (Deus Caritas est, nr 42). Od Anioła w Nazarecie Maryja dowiedziała się, że Jej krewna została obdarowana nowym życiem. Jak wielka jest wrażliwość Serca Maryi! Nikt nie musiał Jej tłumaczyć, że Elżbieta potrzebuje pomocy. Odpowiedzią Matki Bożej była wędrówka do Ain Karim i posługa wobec rodziny Elżbiety i Zachariasza. Podobnie w Kanie Galilejskiej nikt nie musiał Jej nic mówić. Dostrzegła, usłyszała, wyczuła i przyszła z pomocą. Tak już od dwóch tysięcy lat cierpliwie słucha ludzkich spraw i z ufnością przedstawia je Chrystusowi. Z wdzięcznością powtarzamy więc za św. Janem Pawłem II: „Przyzwyczailiśmy się mówić o tym wszystkim Tej, która w szczególny sposób jest obecna w tajemnicy Chrystusa i Kościoła, w tajemnicy każdego człowieka” (17 czerwca 1999 r.).

Czytaliśmy dziś w Księdze proroka Izajasza: „Pan sam da wam znak…” (Iz 7,14). Od kilku już wieków Matka Boża w tutejszym Sanktuarium wsłuchuje się w modlitwy przybywających tu licznie pielgrzymów. Wędrowali tu mieszkańcy tych terenów, ale też Pomorza, Wielkopolski i z innych stron. Król polski Michał Korybut Wiśniowiecki chciał, by Cudowny Wizerunek z Rokitna był obecny w miejscach, skąd rozlegało się wołanie o pokój. Usłyszała je Maryja i zesłał Bóg upragniony dar zgody i pojednania. Król polecił umieścić na obrazie Białego Orła i błagalny napis: „Daj, Panie, pokój dniom naszym”. Potężną moc Matki Cierpliwie Słuchającej rozumiał dobrze powojenny administrator apostolski – ks. Edmund Nowicki. Zawierzył Jej całą diecezję, której stała się Patronką. Mówił wówczas: „Macierzyńską opieką otocz rodzinę polską i strzeż jej świętości”. Sługa Boży bp Wilhelm Pluta nazywał tutejsze Sanktuarium „duchowym sercem diecezji”. A jak zliczyć tę ogromną rzeszę wierzących, którzy na przestrzeni wieków tutaj, w tym Sanktuarium, szeptali do ucha Matki Bożej o swych bolączkach, pragnieniach, nadziejach i potrzebach? Iluż odeszło stąd przemienionych, podniesionych na duchu i wysłuchanych! Z wdzięcznością więc wołamy do Niej z tego rokitniańskiego wzgórza: Bądź pozdrowiona, Matko Cierpliwie Słuchająca!

Wskazująca na Chrystusa

Uczestnik wesela w Kanie Galilejskiej, św. Jan Ewangelista, opisując pełną delikatności inicjatywę Maryi, zanotował też wskazówkę, której udzieliła sługom weselnym: „Zróbcie wszystko, cokolwiek [Chrystus] wam powie” (J 2,4). To ostatnie Jej słowa, jakie zanotowali Ewangeliści. Są więc niejako Jej testamentem. Trzeba nam dzisiaj tutaj na nowo usłyszeć te słowa i podjąć wyznaczone nam zadanie. Naśladujmy w tym Matkę Cierpliwie Słuchającą.

Raz jeszcze powróćmy do sceny z dzisiejszej Ewangelii. Oto Pasterze, którzy przybyli na spotkanie z nowo narodzonym Zbawicielem, opowiadali o Nim wszystkim, których spotkali. Czyż dzisiaj Chrystus nie oczekuje od nas tego samego? Czy Maryja tego nie pragnie? Dwadzieścia lat temu mówił w Gorzowie św. Jan Paweł II: „W naszych czasach, […] tym bardziej czytelne musi być świadectwo codziennego życia. O Bogu winno się świadczyć słowem i czynem, wszędzie, w każdym środowisku: w rodzinie, w zakładach pracy, w urzędach, w szkołach, biurach. W miejscach, gdzie człowiek się trudzi i gdzie odpoczywa. Winniśmy wyznawać Boga przez gorliwe uczestniczenie w życiu Kościoła; przez troskę o słabych i cierpiących, a także poprzez podejmowanie odpowiedzialności za sprawy publiczne, w duchu troski o przyszłość narodu budowaną na prawdzie Ewangelii” (2 czerwca 1997 r.). Ale święty Papież przestrzegał jednocześnie: „Nie można ukazywać Chrystusa innym, jeżeli wcześniej się Go nie spotka we własnym życiu. Tylko wówczas świadectwo to będzie miało prawdziwą wartość. […] Nie bójcie się dawać świadectwa. Nie lękajcie się świętości” (tamże). Pokochajmy więc z nową mocą Chrystusa! Bądźmy Jego świadkami!

Dołóżmy starań, by Ewangelia znalazła należne miejsce w naszym życiu osobistym i społecznym. Rozważajmy każdego dnia Boże Słowo i – naśladując Maryję – zachowujmy je wiernie. Szukajmy Bożej woli i wypełniajmy ją!

Ze szczególną troską myślimy dziś o naszych rodzinach. Niech przenika je wzajemna miłość i troska o skarb wiary. Niech będą silne Bogiem! Dołóżmy starań, by w codziennym zabieganiu nie zagubić rodzinnej modlitwy. Wpatrując się w piękne Oblicze Matki Bożej z Rokitna postanówmy dzisiaj, że nie będzie w naszym życiu niedzieli bez Mszy świętej. Niech ona będzie źródłem, które pomoże Wam umacniać wspólnoty małżeńskie i rodzinne. Bądźcie otwarci na dar życia i przyjmujcie go z miłością!

Naśladując Matkę z Rokitna umiejmy z cierpliwością słuchać siebie nawzajem i znajdujmy czas na umacnianie rodzinnych więzi. Bądźmy ludźmi cierpliwego dialogu. Sługa Boży bp Wilhelm Pluta mówił, że „człowiek w człowieku umiera, gdy go dobro uczynione nie raduje, a zło nie boli”. Miejmy wrażliwość, która będzie odpowiedzią na przykazanie miłości Boga i bliźniego. Tutejsza Diecezja ma wspaniałą Patronkę. Naśladujcie Ją w słuchaniu Boga i siebie nawzajem. Przy Maryi proszę każdego z Was: budujcie cywilizację miłości i pokoju!

„Posłuchaj, Córko, spójrz i nakłoń ucha […]. Król pragnie Twojej piękności […]” (por. Ps 45,11-12). Więc bądź od nas dziś pozdrowiona, Matko Cierpliwie Słuchająca!

Amen.

Tagi:
odpust Zielona Góra

Z dawna Polski Tyś Królową

2018-06-13 10:08

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 24/2018, str. IV

Tegoroczny odpust ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna posiada szczególny wymiar. Czerwcowe uroczystości rozpoczynają obchody 350. rocznicy rokitniańskiego sanktuarium. Jednak jeśli uważniej spoglądniemy w kalendarz, okaże się, że okrągłe rocznice wypadną w latach: 2019, 2020 i 2021

www.rokitno.org
Bazylika w Rokitnie

O roli i znaczeniu sanktuarium Matki Bożej w Rokitnie w dziejach Kościoła i Ojczyzny ciągle warto przypominać. Jest to miejsce niezwykłe i nie da się myśleć o Rokitnie tylko w kategoriach jednego z wielu sanktuariów. Powiązanie rokitniańskiego wizerunku z historią Polski i wiarą naszych przodków jest szczególnie istotnie w roku odzyskania niepodległości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: czciciele Ojca Pio w Łagiewnikach

2018-06-17 11:40

eko / Kraków (KAI)

Kilka tysięcy czcicieli świętego Ojca Pio, w tym członkowie Grup Modlitwy, zgromadziło się w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach na całonocnym czuwaniu. Spotkanie, które w tym roku ma temat „Stygmaty św. Ojca Pio”, odbyło się już po raz 16.

Graziako

Coroczne czuwanie przy relikwiach świętego kapucyna w tym roku nabrało wyjątkowego charakteru w związku z Rokiem Jubileuszowym – 100 lat temu Ojciec Pio otrzymał stygmaty, a 50 lat temu zmarł. Krakowska Prowincja Braci Mniejszych Kapucynów jako temat tegorocznego spotkania wybrała „Stygmaty św. Ojca Pio”.

- Życie Ojca Pio nie zaczęło się w momencie, kiedy zaczął być znany, ani nawet wtedy, kiedy otrzymał stygmat. Warto pamiętać że jego duchowość kształtowała się nie tylko w San Giovanni Rotondo, ale również w innych klasztorach kapucyńskich, a może przede wszystkim w Pietrelcinie, z której pochodził – opowiadał zebranym br. Antonio Belpiede OFMCap. z kapucyńskiej prowincji Foggia, Włoch. Oprócz jego referatu, zebrani wysłuchali konferencji ks. Krzysztofa Ślicznego o zjawisku stygmatów.

- Za każdym razem zafascynowana jestem opowieściami i świadectwami osób z San Giovanni Rotondo. W tym roku br. Antonio tak ładnie opowiadał o młodości o. Pio – zauważa Maria Kwiatek z Grupy Modlitw św. Ojca Pio z Brzeska, która na czuwaniu jest po raz 16. - Jak człowiek przyjedzie raz, poczuje atmosferę, to go to wciąga i przyjeżdża ponownie – dodaje.

Podczas spotkania, oprócz wspólnej modlitwy przy relikwiach Świętego oraz konferencji i świadectw, prezentowane były Grupy Modlitwy św. Ojca Pio, które na czuwanie przyjechały z różnych stron Polski. - Założyłam grupę w swojej parafii, jako dziękczynienie za dar uzdrowienia za przyczyną świętego z Pietrelciny. Było o tyle łatwo, że proboszcz, urodzony w tym samym dniu, co święty, też jest jego czcicielem – dzieli się pani Alicja ze Śląska. W tej chwili grupa w parafii z okolic Wodzisławia Śląskiego liczy 40 osób.

Mszę o północy celebrował kard. Stanisław Dziwisz, który w swojej homilii wspomniał spotkanie ks. Karola Wojtyły ze znanym już wtedy stygmatykiem oraz ich późniejszą korespondencję. Podczas apelu Jasnogórskiego br. Tomasz żak OFM, minister prowincjalny kapucynów, dając na wzór ufności świętego mówił: „Ojciec Pio uczył osoby, które za nim podążały szczególnej uległości i zachęcał do gorliwej modlitwy do Ducha Świętego, by ten uczył nas odkrywać piękno chrześcijańskiego powołania”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Jubileusz abp Władysława Ziółka

2018-06-17 21:23

Piotr Drzewiecki

Arcybiskup senior archidiecezji łódzkiej Władysław Ziółek obchodzi w tym roku 60-tą rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich. Z tej okazji dostojny jubilat 16 czerwca sprawował Mszę świętą w archikatedrze łódzkiej, którą koncelebrował kardynał nominat abp Konrad Krajewski, były ceremoniarz papieski Jana Pawła II – abp Piero Marini i abp Grzegorz Ryś.

Piotr Drzewiecki

- Póki mogę, chcę podnieść kielich zbawienia i wezwać imienia Pana. Chcę złożyć ofiarę pochwalną i wypełnić me śluby dla Pana przed całym jego ludem. Czynię to dziś podczas tej uroczystej liturgii wobec was wszystkich bracia i siostry. – mówił arcybiskup senior Władysław Ziółek.

Kazanie wygłosił obecny metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś. – Mogę dać absolutne świadectwo tego, że ksiądz arcybiskup ma w sobie postawę kapłańską! Dzisiaj się rzadziej pokazuje, rzadziej pełni funkcje, ale mogę powiedzieć, że nie raz zdarza mi się zajechać tam na Rudę Pabianicką i prości: księże arcybiskupie, proszę bo nie mogę – proszę o zastępstwo. Jeszcze w życiu nie powiedział, że nie! Jest zawsze do dyspozycji, zawsze chętny, w każdej chwili. To jest ta postawa, kiedy może, otwarty jest na działanie. W kapłaństwie idzie o wybór życia, nie tylko o czynności nawet najświętsze. Zostawili wszystko i poszli, za Nim. To jest słowo opisujące tajemnie życia kapłańskiego i świetnie opisuje tajemnicę życia księdza arcybiskupa Władysława. On taki jest, taki jest! – mówił abp Ryś. – Dziękujemy dziś Bogu za 60 lat życia arcybiskup Władysława kapłaństwem służebnym. Właśnie tak opisał je Sobór, z którym ksiądz arcybiskup narodził się do kapłaństwa. Ile razy  Sobór mówi o kapłaństwie królewskim – chrzcielnym, mówi o kapłaństwie powszechnym, które wszyscy mamy. A kiedy mówi o kapłaństwie, które otrzymujemy na mocy święceń, tyle razy Sobór mówi – kapłaństwo służebne! (…) – Te trzy słowa: zostawił, złożył ofiarę, stał się sługą, to są słowa opisujące kapłaństwo, które zostały wcielone w życie księdza arcybiskupa. Mógłby się ktoś zapytać: czy można być przy tych słowach szczęśliwy w życiu? To jest pomysł na szczęście? To jest pomysł na przeżycie człowieczeństwa? Tak, to jest pomysł na szczęśliwe życie! Bardzo dziękujemy księże arcybiskupie za to, że teraz nie wiele do nas mówisz, ale wcielasz słowo Boże o kapłaństwie, bardzo dziękujemy za to!  Ad Multos Anno! – zakończył metropolita łódzki.

Po komunii wszyscy zgromadzeni w katedrze odśpiewali uroczyste Te Deum, a następnie pozdrowienia i błogosławieństwo od papieża Franciszka przekazał kardynał abp Konrad Krajewski.

Na zakończenie głos zabrał abp Władysław Ziółek: – Brakuje słów, które mogłyby oddać moją wdzięczność Panu Bogu za to, co w moim życiu stało się darem i tajemnicą. Brakuje słów, by należycie podziękować tym wszystkim, którym tak wiele zawdzięczam w porządku duchowym i materialnym. Zdaje sobie sprawę, że jakakolwiek próba wyrównania tego, co mi wyświadczył Bóg jest żadną miarą niemożliwa – mówił wzruszony. Następnie przyjmował osobiste życzenia od kapłanów, osób konsekrowanych i wiernych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem