Reklama

Biały Kruk 1

Przed 50 laty papież Paweł VI przywrócił diakonat stały

2017-06-19 10:48

tom (KAI) / Warszawa / KAI

Al. Daniel Rynkiewicz

50 lat temu papież Paweł VI przywrócił w Kościele rzymskokatolickim po tysiącu latach posługę diakonatu stałego. Uczynił to ogłaszając 18 czerwca 1967 r. motu proprio "Sacrum diaconatus ordinem" z ogólnymi normami przywrócenia tego kościelnego urzędu. Do tego czasu święcenia diakonatu otrzymywali jedynie bezżenni mężczyźni, kandydaci do stanu kapłańskiego. Diakon stały może odprawiać nabożeństwa, błogosławić śluby, prowadzić pogrzeby, udzielać Komunii i głosić kazania. W odróżnieniu od kapłana nie może jednak sprawować Eucharystii, spowiadać i udzielać sakramentu namaszczenia chorych.

W ciągu trzyletniego okresu przygotowawczego kandydaci na diakonów stałych pogłębiają swoją duchowość, uczą się sprawowania liturgii, głoszenia kazań i śpiewu kościelnego. Podczas święceń diakonatu, których udziela im biskup przez nałożenie rąk na ich głowy, ślubują posłuszeństwo ordynariuszowi swojej diecezji i jego następcom. Zobowiązani są również, tak jak inne osoby duchowne, do codziennego odmawiania modlitwy brewiarzowej.

Pierwszych pięciu żonatych mężczyzn wyświęcono na diakonów w 1968 r. w katedrze w Kolonii. Diakonat stały jest dziś integralną częścią Kościołów katolickich wszystkich kontynentów i odgrywa w nich znaczącą rolę, szczególnie w Ameryce Północnej i Europie Zachodniej. Obecnie na świecie posługuje około 45 255 stałych diakonów w 129 krajach.

W Europie Środkowo-Wschodniej, w tym także w Polsce, posługa diakona stałego była jednak do niedawna prawie nieznana. Wprowadzili ją polscy biskupi 20 czerwca 2001 r. podczas 313. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Łowiczu. Obecnie w strukturach diecezjalnych w Polsce posługuje 26 diakonów stałych.

Reklama

Jak zostać diakonem stałym?

O przystąpieniu do diakonatu stałego decydują normy Kodeksu Prawa Kanonicznego i wytyczne krajowych konferencji biskupich. Warunkami wstępnymi przystąpienia do diakonatu stałego są odpowiednie kwalifikacje duchowe i fizyczne, m.in. zdrowie fizyczne i psychiczne, głęboka religijność, łatwość nawiązywania kontaktów międzyludzkich, zaangażowanie w prace charytatywne.

Według prawa kanonicznego kandydat do diakonatu stałego - mężczyzna nieżonaty i zobowiązujący się do celibatu - może przystąpić do święceń po ukończeniu 25. roku życia. Kandydat związany małżeństwem musi mieć ukończonych 35 lat i posiadać pisemną zgodę żony. Episkopaty danego kraju mogą wydać zarządzenie o podwyższeniu wieku kandydatów do diakonatu (KPK 1031 § 2, 3). Prawo kanoniczne nie wyznacza górnej granicy święceń. Zazwyczaj konferencje biskupie ustalają ten wiek na 50 lat dla mężczyzny, który całkowicie poświęca się posłudze diakonackiej oraz 55 lat dla tego, który oprócz diakonatu pracuje zawodowo.

Kandydaci, zgodnie z przepisami Konferencji Episkopatu powinni otrzymać odpowiednią formację. Jeśli nie ukończyli studiów teologicznych, powinni odbyć specjalny, co najmniej trzyletni kurs, podczas którego zdobędą odpowiednią wiedzę teoretyczną i praktyczną. W ostatnim roku nauki przyszły diakon powinien odbyć praktykę we wspólnocie parafialnej, sprawując m.in. posługę lektora i akolity. Diakoni żonaci, którzy całkowicie oddali się posłudze na rzecz Kościoła, powinni otrzymywać odpowiednie wynagrodzenie wystarczające na utrzymanie ich oraz ich rodzin (KPK 281 § 3).

Historia diakonatu stałego

Diakonat stały jako posługa o charakterze sakramentalnym mężczyzn żonatych lub zobowiązujących się do życia w celibacie różni się od posługi diakonów, którzy przyjmują te święcenia na drodze do kapłaństwa. Historia diakonatu stałego sięga czasów apostolskich. W Liście do Filipian (Flp 1,1) Paweł Apostoł wymienia diakona obok biskupa. Diakon pełnił funkcje liturgiczne, nauczycielskie i charytatywne w Kościele i w związku z tym musiał posiadać określone kwalifikacje moralne, które św. Paweł wymienia w Pierwszym Liście do Tymoteusza (1 Tym 3,1-13).

Również pisma Ojców Kościoła potwierdzają od początku hierarchiczną strukturę Kościoła, łącznie z urzędem diakonatu. Dla św. Ireneusza z Antiochii Kościół bez biskupów, prezbiterów i diakonów był nie do pomyślenia. W pismach swych podkreślał on, że służba ta jest niczym innym jak "służbą Jezusa Chrystusa, który od początku wszystkich czasów był u Ojca i objawi się na końcu czasów". Stąd - jego zdaniem - "diakoni nie są powołani do służby przy stole, lecz są sługami Kościoła Bożego".

Do V w. w Kościele zachodnim diakonat był instytucją kwitnącą, a jego rolę i pozycję potwierdzały liczne sobory oraz praktyka kościelna. W następnych wiekach, z różnych powodów, diakonat zanikł, stając się jedynie stopniem przejściowym do kapłaństwa. W XVI w. Sobór Trydencki dążył do wskrzeszenia tego urzędu, lecz nie powziął żadnych konkretnych uchwał w tej sprawie.

Urząd i święcenia diakonatu zachowały Kościół prawosławny i związane z Rzymem Kościoły wschodnie (syryjski i koptyjski), w których diakoni pełnią nadal funkcje liturgiczne i charytatywne. W czasach reformacji Marcin Luter i Jan Kalwin zauważyli brak diakonatu w kanonie urzędów Kościoła, ale tylko ten ostatni wprowadził go u ewangelików reformowanych.

W XX w. w Kościele katolickim myśl o wznowieniu diakonatu stałego pojawiła się w latach 30. w środowisku niemieckiego Caritasu. Jednak dopiero po II wojnie światowej potrzeba misji i sytuacja tamtejszego Kościoła katolickiego inspirowały konieczność jego reaktywowania. W 1951 r. Hannes Kramer założył we Fryburgu Bryzgowijskim pierwszy ośrodek diakonacki, grupujący małżeństwa, których mężowie pragnęli poświęcić się służbie diakońskiej jako ojcowie rodzin. Następnie ośrodki takie zaczęły powstawać również w innych regionach Niemiec, we Francji, Austrii, w Ameryce Łacińskiej.

Sobór Watykański II o diakonacie stałym

W okresie przygotowującym II Sobór Watykański zamiar przywrócenia diakonatu stałego wspierał m.in. wybitny teolog niemiecki Karl Rahner SJ. To właśnie on jako jeden z soborowych ekspertów przyczynił się wniesienia tego problemu pod obrady soborowe. Ostatecznie II Sobór Watykański postanowił przywrócić diakonat stały, co zapowiedziała Konstytucja dogmatyczna o Kościele ("Lumen Gentium") z 1964 r. Sobór Watykański II zadecydował, że należy przywrócić diakonat "jako właściwy i trwały stopień hierarchiczny" oraz, że można go udzielać "mężom dojrzałym, również żyjącym w stanie małżeńskim, a także zdatnym do tego młodzieńcom, dla których jednak obowiązek celibatu winien pozostać w mocy" (LG art.29).

Wskazania Soboru wypełnił Paweł VI. Najpierw 18 VI 1967 r. ogłosił motu proprio "Sacrum diaconatus ordinem" z ogólnymi normami przywrócenia diakonatu stałego. W rok później ten sam papież w konstytucji apostolskiej "Pontificalis romani recognitio" zaaprobował ryt, w jakim należy udzielać święceń prezbiterów i diakonów oraz określił ich formę i treść. Ostatecznie 15 VIII 1972 r. w liście apostolskim "Ad pascendum" Paweł VI ustalił dokładne warunki dopuszczenia i wyświęcania kandydatów na diakonów. Istotne elementy regulacji prawnych, dotyczących diakonatu stałego, zawartych w powyższych dokumentach, weszły do ogłoszonego 25 stycznia 1983 r. przez Jana Pawła II nowego Kodeksu Prawa Kanonicznego. O diakonacie stałym mówi również ogłoszony 11 października 1992 r. nowy Katechizm Kościoła Katolickiego w artykule dotyczącym sakramentu święceń (punkty 1569-1571).

W związku problemami wyświęcania świeckich na diakonów i kryzysem tej formy posługi w wielu krajach, 22 lutego 1998 r. Kongregacje: ds. Duchowieństwa i Wychowania Katolickiego wydały wspólnie dokumenty dotyczące formacji diakonów stałych: "Podstawowe normy formacji diakonów stałych" ("Ratio fundamentalis institutionis diaconorum permanentium") oraz "Dyrektorium o posłudze i życiu diakonów stałych" ("Directorium pro ministerio et vita diaconorum permanentium"). Oba dokumenty podkreślają odpowiedzialność biskupów i wspólnot kościelnych za przygotowanie diakonów stałych do przyjęcia święceń i do podjęcia wynikających z nich obowiązków.

Program formacji powinien obejmować wymiar ludzki, duchowy, doktrynalny i pastoralny. Dokumenty wyjaśniają status prawny diakona, jego prawa i obowiązki, inkardynację oraz wynagrodzenie. Podkreślają, że diakonat jest sakramentem, który "wewnętrznie i bardzo istotnie związany jest z kapłaństwem Chrystusa". Wyświęcony diakon postępuje tak samo jak ksiądz "in persona Christi", choć nie we wszystkich posługach.

Tagi:
diakonat

Nowi kapłani i diakoni Diecezji Drohiczyńskiej

2018-06-06 12:20

Al. Rafał Oleksiuk
Edycja podlaska 23/2018, str. IV

„Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”. (Mt 9, 37-38) To wezwanie Jezusa do modlitwy o powołania jest wciąż aktualne, jednak nasza diecezja może mieć powód do radości, gdyż od 2 czerwca ma trzech nowych kapłanów

al. Piotr Zdzieborski
Msza św. prymicyjna w seminaryjnej kaplicy

Zjednoczeni z Chrystusem

W pierwszą sobotę miesiąca, w katedrze drohiczyńskiej, wśród licznie zgromadzonych księży, sióstr zakonnych i rodzin alumnów, bp Tadeusz Pikus udzielił święceń kapłańskich diakonom: Sylwestrowi Grzeszczukowi, Bartoszowi Margańskiemu oraz Michałowi Sawickiemu. Nasz ordynariusz w homilii przywołał postać św. Jana Pawła II, jako wzór dla neoprezbiterów. Przypomniał sytuację, kiedy nasz wielki rodak nie mógł uczestniczyć w pochodzie drogi krzyżowej w Koloseum, ale oglądając transmisję w pewnym momencie przytulił krzyż stojący przy jego boku. „Miało się wrażenie jakby przytulał żywą istotę – mówił bp Pikus. – Jakby stali się jedno w wielkim uścisku z Jezusem ukrzyżowanym. Myślę, że nasze dojrzewanie wyda owoc, kiedy rzeczywiście wręcz utożsamimy się z naszym mistrzem, Najwyższym Kapłanem – Jezusem Chrystusem”.

Nieprzemijający dar

Do tego uroczystego dnia neoprezbiterzy przygotowywali się przez sześć lat formacji w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie, gdzie studiowali nauki filozoficzne i teologiczne, ale przede wszystkim próbowali rozeznać, do czego powołuje ich Pan Bóg. Powołanie nie jest bowiem decyzją człowieka o stylu życia, jaki chce prowadzić, ale to Chrystus chcąc, aby Jego misja zbawiania i uświęcania świata była kontynuowana, sam wybiera sobie ludzi i zaprasza ich do kapłaństwa i życia zakonnego. Św. Josemaría Escrivá mawiał, że „Sakrament Kapłaństwa czyni kapłana zdolnym do skutecznego użyczania naszemu Panu swego głosu, rąk, całego swego jestestwa”. Mimo iż w wyglądzie zewnętrznym neoprezbiterów być może nic się nie zmieniło, to jednak Duch Święty przez sakrament święceń naznaczył ich dusze nieusuwalną pieczęcią, dlatego święceń nie można nigdy cofnąć.

Diakoni – pomocnicy kapłanów

Bezpośrednim przedsmakiem kapłaństwa jest dla kleryków roczny okres diakonatu. 1 czerwca, w Siemiatyczach-Stacji, święcenia diakonatu przyjęło pięciu alumnów: Mateusz Gołoś z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Węgrowie, Patryk Nagórny z parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Ostrożanach, Bartosz Ojdana z parafii św. Jana Chrzciciela w Sadownem, Mateusz Roguski z parafii św. Wawrzyńca w Korytnicy oraz Michał Siduniak z parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Siemiatyczach-Stacji. Diakoni będą stać u boku kapłanów, by reprezentować Chrystusa jako Tego, który nie przyszedł po to, „aby Mu służono, lecz aby służyć i oddać swoje życie jako okup za wielu” (Mt 20, 28). Jak podaje Katechizm Kościoła Katolickiego: „Do diakonów należy między innymi asystowanie biskupowi i prezbiterom przy celebracji Boskich misteriów, szczególnie Eucharystii, jej udzielanie, asystowanie przy zawieraniu małżeństwa i błogosławienie go, głoszenie Ewangelii i przepowiadanie, prowadzenie pogrzebu i poświęcanie się różnym posługom miłości”. Święcenia niosą ze sobą również obowiązki. Zarówno diakoni, jak i neoprezbiterzy przyrzekają posłuszeństwo biskupowi, zobowiązują się do zachowywania celibatu oraz codziennej modlitwy liturgią godzin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ks. Marek Dziewiecki o złamaniu przysięgi małżeńskiej [#10]

2018-06-24 12:29

Salve TV

W jaki sposób możemy chronić nasze małżeństwo? Co oddalenie się od Boga ma wspólnego z przysięgą małżeńską? - mówi ks. Marek Dziewiecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzym: Franciszek odwiedził ośrodek dla niepełnosprawnych

2018-06-24 21:38

st (KAI) / Rzym

Dziś po południu Ojciec Święty odwiedził ośrodek fundacji „Durante e Dopo di Noi” w Rzymie służący pomocą osobom z ciężkimi upośledzeniami.

Grzegorz Gałązka

Jak podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej Papież Franciszek zapoznał się z projektem życia i autonomii dla osób z poważnymi upośledzeniami. Jego wizyta trwała około dwóch godzin, a w spotkaniu z Franciszkiem uczestniczyło około 200 osób. Następnie Ojciec Święty powrócił do Watykanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem