Reklama

Naukowcy bronią Puszczy Białowieskiej przed aktywistami

2017-07-04 16:52

Artur Stelmasiak


Spór o Puszczę Białowieską polityków, artystów i celebrytów mało zorientowanych w problematyce wykorzystywane są dziś, wbrew interesom ochrony przyrody Puszczy i jej mieszkańców, do eskalowania sporu ideologicznego i walki politycznej – podkreślają naukowcy.

List otwarty do ministra Jana Szyszki w sprawie Puszczy wystosowała też grupa 46 profesorów nauk przyrodniczych i leśnictwa. Stwierdzili oni, że w spór o Puszczę Białowieską zaangażowano grupy nacisku, polityków, artystów i celebrytów mało zorientowanych w problematyce ochrony Puszczy, a „przeciwstawne opinie merytoryczne oraz formalno-prawne w sprawie Puszczy Białowieskiej wykorzystywane są dziś, wbrew interesom ochrony przyrody Puszczy i jej mieszkańców, do eskalowania sporu ideologicznego i walki politycznej”.

Minister środowiska prof. Jan Szyszko zaprosił dziś członków Światowego Komitetu Dziedzictwa UNESCO do złożenia wizyty w Puszczy Białowieskiej. Odbędzie się ona 8 lipca 2017 r. Będzie to doskonała okazja do zaprezentowania Puszczy jako dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego.

Uczestnicy 41. Sesji UNESCO na własne oczy będą mogli przekonać się o istnieniu potrzeby prowadzenia czynnej ochrony przed gradacją kornika drukarza, który zagraża puszczańskim siedliskom.

Reklama

Wokół sprawy Puszczy Białowieskiej narosło wiele nieprawd, dlatego chcemy pokazać Puszczę taką, jaka ona jest. Nie poprzez negatywny PR, który organizacje aktywistów próbują roztaczać nad Ministerstwem Środowiska i leśnikami, pomijając w całej dyskusji lokalną społeczność, ale poprzez wskazanie tam na miejscu, gdzie leży źródło problemu - mówi Paweł Mucha, rzecznik prasowy Ministerstwa Środowiska.

Populacja kornika drukarza rozwija się w niebezpiecznym tempie, co prowadzi do wewnętrznego wyniszczenia Puszczy Białowieskiej. Zanikają siedliska przyrodnicze oraz zamierają drzewostany, głównie świerkowe. Liczba martwych świerków w Puszczy liczona jest w milionach, a wraz z degradacją siedlisk zmniejsza się również występowanie cennych, chronionych gatunków roślin i zwierząt.

Zaproszenie w imieniu Ministra Środowiska członkom Światowego Komitetu Dziedzictwa przekazał wiceminister środowiska Andrzej Konieczny, który bierze udział w 41. Sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO w Krakowie.

Publikujemy treść listu otwartego środowiska nauk przyrodniczych i leśnych ws. Puszczy Białowieskiej

Puszcza Białowieska (obejmująca ponad 62 tys. ha na obszarze naszego kraju) jest jednym z najcenniejszych obiektów przyrodniczych Europy i Polski. Na obszarze tym znajduje się park narodowy (ponad 10 tys. ha) i funkcjonują trzy nadleśnictwa Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe (PGL LP).

Spór o Puszczę powstał w wyniku poprzednich błędnych decyzji, które spowodowały zmniejszenie wycinki drzew w lasach gospodarczych Puszczy w momencie, gdy leśnicy stanęli wobec największej dotąd masowej gradacji kornika drukarza, zabijającego całe drzewostany świerkowe. Leśnicy po konsultacji z ministrem środowiska rozpoczęli walkę z tym owadem wycinając świeżo zaatakowane drzewa zgodnie z ogólnymi zaleceniami Komisji Europejskiej przyjętymi w analogicznych przypadkach (EU guidelines.. 2013 – art.4.3.1.) Działania te, mimo, że podejmowane wyłącznie w lasach gospodarczych, spowodowały gwałtowne protesty przyrodników i NGO działających w Polsce.

Spór ma przede wszystkim charakter ideologiczny i jest jednym z przejawów silnego rozłamu w ochronie przyrody. W przypadku Puszczy Białowieskiej, spór ten sprowadza się do zróżnicowanych poglądów dotyczących celów, zasad i metod ochrony. Ministerstwo Środowiska i znacząca część przedstawicieli nauk przyrodniczych i leśnych twierdzi, że przedmiotem ochrony powinna być zarówno ochrona bioróżnorodności jak i ochrona procesów naturalnych. Przejawem tego poglądu jest występowanie zróżnicowanych form ochrony przyrody i przyjęte reżimy ochrony na obszarze Puszczy (w tym także w lasach będących w zarządzie PGL LP), które dobrze służą realizacji tak zdefiniowanych celów. Formy użytkowania dopuszczone prawem na części obszaru Puszczy zarządzanej przez Lasy Państwowe (poza Parkiem Narodowym i rezerwatami przyrody) skutecznie wspierają ochronę tej części bioróżnorodności (m. in. gatunków i siedlisk chronionych w ramach sieci Natura 2000), która nie mogłaby być zabezpieczona poprzez ochronę procesów naturalnych.

Wyrażane są, przez aktywistów i część środowiska naukowego skrajne poglądy, domagające się objęcia całości Puszczy ochroną ścisłą, jako zwartego kompleksu leśnego pozostawionego wyłącznie dla ochrony naturalnych procesów ekologicznych i ewolucyjnych. Wagę ochrony procesów naturalnych podkreślają także niektórzy zagraniczni eksperci w uwagach przekazanych Centrum Światowego Dziedzictwa oraz stronie polskiej. Powołują się przy tym (ze względów formalnych) na fakt wpisania Puszczy na listę miejsc światowego dziedzictwa w oparciu o kryterium 9-te (ochrona procesów – por. lista kryteriów CŚD). Zawężają jednak rozumienie tego zapisu do procesów naturalnych, mimo tego, że brak takiego ograniczenia w zapisie oryginalnym. Nie uwzględniono również, że realizacja drugiego kryterium wpisu dla tego obiektu (kryterium 10 – ochrona naturalnej bioróżnorodności siedlisk „włączając te, w których występują zagrożone gatunki o wyjątkowej uniwersalnej wartości”), w niektórych przypadkach jest wewnętrznie sprzeczna. Bowiem, zachowanie wielu „gatunków o wyjątkowej uniwersalnej wartości” wymaga czynnej ochrony. Sztandarowym przykładem takiego gatunku jest w Puszczy Białowieskiej żubr, którego rozrastająca się dynamicznie populacja ma coraz większy wpływ na wszystkie ekosystemy Puszczy.

Tak przyjęte kryteria dla obszaru światowego dziedzictwa stoją nierzadko w wyraźnej sprzeczności z realizacją celów innych, istniejących już na terenie Puszczy form i reżimów ochronnych (w tym z ustanowioną tu w r. 2004 ostoją europejskiej sieci Natura 2000 oraz poszerzonym w 2004 roku na obszar całej Puszczy rezerwatem biosfery UNESCO-MaB). Warto w tym miejscu przypomnieć, że wiele „naturalnych elementów bioróżnorodności” zawdzięcza swą obecność na obszarze Puszczy rozmaitym formom ekstensywnego gospodarowania, także w lasach. W tym kontekście niezrozumiała i niezasadna jest zmiana pierwotnego kryterium 7 (lepiej odpowiadającego potrzebom całościowej ochrony) na kryterium 9 i 10 przy decyzji rozszerzającej Obszar Dziedzictwa Ludzkości na całą Puszczę.

Obecnie w sumie aż 6 form ochrony i reżimów ochronnych (por tab 1. – nie licząc ochrony gatunkowej) nakładających się nierzadko w sposób niespójny na tym samym obszarze, stanowi jedno z najważniejszych źródeł obecnego konfliktu. Nadzieją na jego rozwiązanie jest opracowywany plan zarządzania miejscem światowego dziedzictwa, który jednak będzie musiał się wiązać z poszerzeniem listy kryteriów dla tego obszaru.

Innym źródłem konfliktów są istniejące, do dziś nie rozwiązane, sprzeczności między interesariuszami działającymi na obszarze Puszczy. W tym kontekście trzeba zauważyć, że wokół Puszczy żyją ludzie, których zdanie jest kluczowe dla powiększenia obszaru parku narodowego, bowiem zgodnie z ustawą o ochronie przyrody władze centralne muszą uzyskać zgodę lokalnych samorządów na jakąkolwiek zmianę granic i powierzchni parku narodowego. Ministerstwo Środowiska nie ma tu zatem prostego klucza do rozwiązania, o czym zdają się zapominać organizacje pozarządowe i inni uczestnicy sporu żądający powiększenia parku narodowego.

Dziś te sporne kwestie i przeciwstawne opinie merytoryczne oraz formalno-prawne wykorzystywane są, wbrew interesom ochrony przyrody Puszczy i jej mieszkańców do eskalowania sporu ideologicznego i walki politycznej. Zaangażowano w nie grupy nacisku, osoby i środowiska polityków, artystów i celebrytów - mało zorientowanych w problematyce ochrony Puszczy, a także niektórych naukowców oraz część opinii publicznej w innych krajach wykorzystując ich przekonanie, że uczestniczą w obronie słusznej sprawy.

Sygnatariusze niniejszego listu (alfabetycznie):

1. Prof. dr hab. Tomasz Borecki, Wydział Leśny, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie

2. Dr hab. Andrzej Borkowski, Instytut Biologii, Wydział matematyczno-przyrodniczy, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach

3. Prof. dr hab. Bogdan Brzeziecki, Wydział Leśny, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Rada Naukowa Leśnictwa przy Premierze RP

4. Prof. dr hab. Władysław Chałupka, emeryt, Instytut Dendrologii PAN w Kórniku

5. Dr hab. Paweł Chmielarz, prof. ID PAN, Instytut Dendrologii PAN w Kórniku

6. Dr hab. Janusz Czerepko, prof. IBL, Instytut Badawczy Leśnictwa w Sękocinie Starym

7. Dr hab. Dariusz Danielewicz, Instytut Papiernictwa i Poligrafii, Politechnika Łódzka

8. Prof. dr hab. Roman Gornowicz, Wydział Leśny, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

9. Dr hab. Wojciech Grodzki, prof. IBL, Instytut Badawczy Leśnictwa w Krakowie

10. Prof. dr hab. Andrzej Grzywacz, Wydział Leśny, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Państwowa Rada Ochrony Przyrody

11. Dr hab. Dorota Hilszczańska, prof. IBL, Instytut Badawczy Leśnictwa w Sękocinie Starym

12. Prof. dr hab. Jacek Hilszczański, Instytut Badawczy Leśnictwa w Sękocinie Starym, Rada Naukowa Leśnictwa przy Premierze RP, W-ce Przewodniczący Państwowej Rady Ochrony Przyrody

13. Prof. dr hab. Jan Holeksa, Wydział Biologii, Instytut Biologii Środowiska, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

14. Dr hab. Marek Kloss, prof. UKSW, Wydział Biologii i Nauk o Środowisku, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie

15. Dr hab. Janusz Kocel, prof.IBL, Instytut Badawczy Leśnictwa w Sękocinie Starym

16. Prof. dr hab. Andrzej Kolk, Instytut Badawczy Leśnictwa w Sękocinie Starym, Państwowa Rada Ochrony Przyrody

17. Dr hab. Jan Kowalczyk, prof. IBL, Zakład Hodowli Lasu i Genetyki Drzew Leśnych, Instytut Badawczy Leśnictwa w Sękocinie Starym

18. Prof. dr hab. Tadeusz Kowalski, Wydział Leśny, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie, Państwowa Rada Ochrony Przyrody, Rada Naukowa Leśnictwa przy Premierze RP

19. Prof. dr hab. Adam Krajewski, Wydział Technologii Drewna, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie

20. Prof. dr hab. Piotr Łakomy, Wydział Leśny, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, Rada Naukowa Leśnictwa przy Premierze RP

21. Dr hab. Stanisław Małek, prof. UR, Wydział Leśny, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie, Rada Naukowa Leśnictwa przy Premierze RP

22. Prof. dr hab. Małgorzata Mańka, Wydział Leśny, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

23. Prof. dr hab. Zbigniew Mirek, Instytut Botaniki, Polska Akademia Nauk w Krakowie, Przewodniczący Komitetu Ochrony Przyrody 2. ostatnich kadencji, W-ce Przewodniczący Państwowej Rady Ochrony Przyrody

24. Prof. dr hab. Stanisław Miścicki, Wydział Leśny, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie

25. Prof. dr hab. Jerzy Modrzyński, Wydział Leśny, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, Rada Naukowa Leśnictwa przy Premierze RP

26. Dr hab. inż. arch. Zbigniew Myczkowski, prof. PK. Instytut Architektury Krajobrazu, Politechnika Krakowska, Państwowa Rada Ochrony Przyrody

27. Dr hab. Justyna Nowakowska, prof. IBL, Instytut Badawczy Leśnictwa w Sękocinie Starym

28. Prof. dr hab. Wanda Olech-Piasecka, Wydział Nauk o Zwierzętach, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Przewodnicząca Państwowej Rady Ochrony Przyrody

29. Prof. dr hab. Janusz Olejnik, Wydział Melioracji i Inżynierii Środowiska, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

30. Prof. dr hab. Stanisław Orzeł, Dyrektor Instytutu Zarządzania Zasobami Leśnymi, Wydział Leśny, Uniwersytet Rolniczy Kraków

31. Dr hab. Rafał Paluch, prof. IBL, Zakład Lasów Naturalnych, Instytut Badawczy Leśnictwa w Białowieży

32. Prof. dr hab. Piotr Paschalis Jakubowicz, Przewodniczący Zarządu Głównego Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Leśnictwa i Drzewnictwa

33. Prof. dr hab. Marcin Pietrzykowski, Wydział Leśny, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie

34. Prof. dr hab. Piotr Robakowski, Wydział Leśny, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

35. Prof. dr hab. Maria Rudawska, Instytut Dendrologii PAN w Kórniku

36. Dr hab. Axel Schwerk, prof. SGGW, Wydział Ogrodnictwa, Biotechnologii i Architektury Krajobrazu, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Państwowa Rada Ochrony Przyrody

37. Prof. dr hab. Zbigniew Sierota, Instytut Badawczy Leśnictwa w Sękocinie Starym

38. Dr hab. Iwona Skrzecz, prof. IBL, Instytut Badawczy Leśnictwa w Sękocinie Starym

39. Dr hab. Jarosław Socha, prof. UR, Wydział Leśny, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie

40. Prof. dr hab. Janusz Sowa, Wydział Leśny, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie, Państwowa Rada Ochrony Przyrody, Przewodniczący Rady Naukowej Leśnictwa przy Premierze RP

41. Prof. dr hab. Jerzy Starzyk, emeryt, Wydział Leśny, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie, Rada Naukowa Leśnictwa przy Premierze RP

42. Dr hab. Lidia Sukovata, prof. IBL, Instytut Badawczy Leśnictwa

43. Dr hab. Bogusława Waliszewska, Wydział Technologii Drewna, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

44. Prof. dr hab. Zbigniew Witkowski, Państwowa Podhalańska Wyższa Szkoła Zawodowa w Nowym Targu, Przewodniczący Komisji ds. Parków Narodowych, Rezerwatów Przyrody i Obszarów Natura 2000 Państwowej Rady Ochrony Przyrody

45. Prof. dr hab. Stanisław Zając, Instytut Badawczy Leśnictwa w Sękocinie Starym

46. Prof. dr hab. Wojciech Ząbecki, Wydział Leśny, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie

Tagi:
Puszcza Białowieska

Prof. Szyszko pisze list otwarty do komisarza ds. środowiska

2018-03-14 14:44

Artur Hampel
Minister środowiska prof. Jan Szyszko i dyrektor Lasów Państwowych dr Konrad Tomaszewski rozmawiają z dziennikarzami po rozprawie w Trybunale Sprawiedliwości UE

Prof. Jan Szyszko, były minister środowiska, wystosował list otwarty komisarza do spraw Środowiska, Gospodarki Mirskiej i Rybołówstwa Unii Europejskiej Karmenu Velli, w którym porusza sprawę Puszczy Białowieskiej. Podkreślił, że liberalno-lewackie środowiska kreują poglądy godzące w prawdę o Polsce i Polakach.

W liście profesor Szyszko odniósł się do zarzutów stawianych Polsce przez Komisję Europejską, która twierdzi, że przyjęty został aneks, który zwiększa pozyskanie drewna z Puszczy Białowieskiej od 2017 roku bez „upewnienia się, że nie wpłynie to niekorzystnie na integralność obszarów ptasiego (OSO) i siedliskowego (OZW) PLC200004 Puszcza Białowieska”.

Dodał, że tej sprawie nadaje się wielki rozgłos w środkach społecznego przekazu, podkreślając przy tym, że w Polsce „wycina” się ostatnią Puszczę z lasami pierwotnymi, tylko i wyłącznie dla zysku, za co Polska powinna ponieść karę.

Dlatego prof. Szyszko przytoczył fakty, które świadczą o tym, że Polska nie tylko nie łamie prawa, ale też, zgodnie z prawem, stara się naprawić to co zniszczono, nie respektując właśnie tego prawa.

Puszcza to dziedzictwo kulturowe miejscowej ludności, polskiego modelu leśnictwa, polskiego łowiectwa i polskiej myśli ochrony przyrody, realizowanej na tym terenie od setek lat. To jeden z najlepiej udokumentowanych pod względem historii użytkowania obszarów leśnych na świecie - przypomniał prof. Szyszko.

Podkreślił, że „ze względów ideologicznych, z pogwałceniem prawa, przez presję i różnego rodzaju organizacji wspieranych także przez Komisję Europejską, w roku 2012 na terenie nadleśnictw gospodarczych zmniejszono pozyskanie drewna z poziomu około 150 tysięcy metrów sześciennych rocznie w latach 2002-2011 do około 46 tysięcy metrów sześciennych rocznie w latach 2012-2021”.

Z powodu rozprzestrzeniających się chorób spowodowało to lawinowe zamieranie starzejących się, sadzonych w przeszłości, jednowiekowych drzewostanów. Szczególnie uwidoczniło się to w odniesieniu do drzewostanów świerkowych z powodu masowego występowania komika drukarza. Naruszone zostało więc prawo UE w zakresie ochrony istniejącego stanu siedlisk i gatunków z momentu włączenia Puszczy do sieci Natura 2000. Wpłynęło to bowiem niekorzystnie na integralność obszarów OZW i OSO całego obszaru PLC200004 Puszcza Białowieska - podkreślił były minister środowiska.

Dlatego też, w 2017 roku Puszcza Białowieska zastosowała niezbędne działania naprawcze, które były zgodne z prawem i wiedzą naukową. Rozpoczęto proces przywracania zniszczonych drzewostanów, ustalając równocześnie pozyskanie drewna na terenie lasów gospodarczych do poziomu około 59 tyś metrów sześciennych rocznie do roku 2022.

Jest to prawie trzykrotnie mniejsze pozyskanie drewna niż miało miejsce w latach 2002 - 2011. Takie pozyskanie drewna spowodowane było jedynie koniecznością usunięcia drzew chorych, zarażających zdrowe, jak też koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. Wykazano, że przyjęty program naprawczy nie tylko nie spowoduje negatywnych skutków dla występujących siedlisk i gatunków ale zahamuje proces degradacji siedlisk i przywróci w przyszłości integralność obszarów OZW i OSO PLC200004 Puszcza Białowieska zgodnie ze stanem z roku 2008 - podkreślił prof. Szyszko.

Wyjaśnił, że skuteczność proponowanych działań postanowiono sprawdzić na obiekcie doświadczalnym, który polega na tym, ze 1/3 obszaru Puszczy nie podlega żadnym działaniom ochronnym, łącznie z brakiem usuwania jakichkolwiek drzew. Z kolei na pozostałym obszarze prowadzone są działania mające na celu przywrócić stan siedlisk i gatunków z roku 2008.

O wszystkich wymienionych powyżej faktach i działaniach Komisja była informowana przez Rząd Polski od roku 2015. Była informowana, że giną siedliska i gatunki. Była informowana że powodem tego jest drastyczne obniżenie pozyskania drewna w roku 2012. Była informowana o prowadzonej inwentaryzacji. Była również poinformowana o powstałym programie naprawczym. Z tego też powodu ze zdziwieniem należy traktować skargę Komisji przeciwko Polsce w sprawie Puszczy mówiącą, że zwiększenie pozyskania drewna w Puszczy od roku 2017 nastąpiło bez: „upewnienia się, że nie wpłynie to niekorzystnie na integralność obszarów ptasiego (OSO) i siedliskowego (OZW) PLC200004 Puszcza Białowieska” - napisał w liście prof. Szyszko.

Ocenił, że skarga ta jest pozbawiona racjonalnego uzasadnienia i jednocześnie wskazuje na stronniczość Komisji.Dodał, że system Natura2000 jest wspaniałym systemem, który trzeba rozumieć i przestrzegać ustanowionego prawa.

Tak się, jak widać ze złożonej skargi przez Komisję Europejską, nie dzieje w Unii Europejskiej. Mamy szansę to naprawić a szansą taka staje się Puszcza Białowieska - zwrócił uwagę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież zachęca do czytania Ewangelii przez pięć minut dziennie

2018-07-15 18:07

pb / Watykan (KAI)

Do czytana Ewangelii przez pięć minut dziennie zachęcił papież Franciszek w swoim dzisiejszym wpisie na Twitterze.

Paweł Wysoki

Spróbuj czytać Ewangelię co najmniej pięć minut dziennie. Zobaczysz, że zmieni to twoje życie - napisał Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Apel Zespołu KEP: 100 dni abstynencji na stulecie niepodległości

2018-07-16 07:18

BP KEP / Warszawa (KAI)

"Czas od soboty 4 sierpnia do niedzieli 11 listopada 2018 roku to 100 dni. W tym roku odważnie prosimy: niech będzie to 100 dni abstynencji" - czytamy w Apelu Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Bożena Sztajner/Niedziela

Autorzy apelu podkreślają, że wolność kosztowała życie wielu Polaków, a dziś takie poświęcenie nie jest konieczne. „Św. Jan Paweł II mówił nam, że 'prawdziwy egzamin z wolności jest dopiero przed nami'. To prawda. Nie możemy zawieść w tej tak ważnej sprawie. Dlatego podejmijmy to wezwanie: 100 dni abstynencji na stulecie niepodległości. To jest naprawdę egzamin z wolności i miłości do Ojczyzny!” – czytamy.

W Apelu przypomniano jak wiele szkód w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym wyrządza alkohol i kultura jego spożywania. „W domach, w których rodzice piją nadmiernie alkohol, często nie wystarcza pieniędzy na zaspokojenie podstawowych potrzeb, w tym na zakup chleba” – wskazują członkowie Zespół KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych. Dodają, że wielu bohaterów walczących o wolność Polski zdawało sobie sprawę, że troska o trzeźwość Polaków jest fundamentem walki o niepodległość.

„Przypomnijmy, że alkohol nie jest substancją konieczną do życia, która ma być dostępna zawsze i wszędzie. Jest substancją psychoaktywną, narkotykiem, który jest tak groźny, bo sprzedawany legalnie i prawie wszędzie” – czytamy w Apelu.

Jego autorzy zaznaczają, że pijaństwo zagraża także osiągnięciu wielu ambitnych celów narodowych. Przypominają, że alkohol jest jednym z największych zagrożeń dla rodziny - źródłem rozwodów, przemocy, dramatów, w tym także licznych chorób. Ponadto co roku państo marnotrawi miliardy złotych na pokrycie kosztów nadmiernego spożycia alkoholu. "Chcemy być społeczeństwem praworządnym, a tymczasem nadużywanie alkoholu jest jednym z głównych czynników popełniania przestępstw, zwłaszcza tych najcięższych” – podkreśla członkowie Zespół KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.


Publikujemt treść apelu:

Apel Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych na sierpień – miesiąc abstynencji 2018

W naszym codziennym życiu, ale także w ojczystej tradycji i kulturze, chleb zajmuje szczególne miejsce. Każdego dnia prosimy Boga Ojca: „chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. Wyznajemy słowami ludowej mądrości, że „chleb to w domu włodarz, w pracy przyjaciel, w drodze towarzysz”. Taki jest nasz codzienny, ziemski chleb. W taki sposób go postrzegamy, szanujemy i kochamy.

Dzisiejsza Ewangelia opisuje cudowne rozmnożenie chleba. Nawiązując do tego wydarzenia, Katechizm Kościoła Katolickiego poucza nas, że „cudowne rozmnożenie chleba, w czasie którego Pan odmawia błogosławieństwo, łamie i podaje uczniom, aby nakarmić nim tłumy, jest zapowiedzią obfitości jedynego Chleba - eucharystycznego”.

Zarówno chleb nasz codzienny, dzięki któremu karmimy nasze ciała, nabieramy sił fizycznych, jak i Eucharystia, która jest pokarmem na życie wieczne, dzięki której wzrastamy duchowo, to wspaniałe dary dane przez Boga na czas naszej ziemskiej pielgrzymki. Wielu z nas potrafi docenić je i owocnie z nich korzystać. Wielu jednak marnuje je w różny sposób i rezygnuje z nich. Zdarza się, że we właściwym wykorzystaniu chleba codziennego i Eucharystii przeszkadza pijaństwo, uzależnienie od alkoholu, czy też inne zniewolenia. W domach, w których rodzice piją nadmiernie alkohol, często nie wystarcza pieniędzy na zaspokojenie podstawowych potrzeb, w tym na zakup chleba. Grzeszne nałogi oddalają ludzi także od źródła życia – od zjednoczenia z Jezusem w Eucharystii. Trzeba podkreślić z mocą, że pijaństwo i uzależnienia są przyczyną dotkliwego, niszczącego głodu fizycznego i duchowego.

Troska o trzeźwość Polaków fundamentem walki o niepodległość

Przeżywamy rok jubileuszu stulecia odzyskania niepodległości. Nasi przodkowie mieli aspiracje, aby wydźwignąć Polskę z niewoli ku niepodległości. Odrodzenie niepodległej Polski wymagało ofiarnej walki i wytrwałej pracy na różnych polach. Wielu bohaterów tamtych czasów zdawało sobie sprawę, że troska o trzeźwość Polaków jest fundamentem walki o niepodległość. Stanowi także podstawę jej utrzymania. I chociaż sto lat temu spożywaliśmy zaledwie 1 litr czystego alkoholu rocznie na osobę, to troska o trzeźwość Narodu była priorytetem w działaniach wielu polskich patriotów, chociażby generała Józefa Hallera, abstynenta, aktywnego działacza na rzecz trzeźwości.

A jak jest dziś, po stu latach? Dzisiaj ze smutkiem, ale i z przerażeniem trzeba powiedzieć, że spożywamy 10 razy więcej alkoholu, niż wtedy. Przypomnijmy, że alkohol nie jest substancją konieczną do życia, która ma być dostępna zawsze i wszędzie. Jest substancją psychoaktywną, narkotykiem, który jest tak groźny, bo sprzedawany legalnie i prawie wszędzie. Ojciec prof. Jacek Salij podkreślił, że „można zatem się zastanawiać, czy my na serio wierzymy w życie wieczne, jeśli tak niewiele czynimy dla stworzenia atmosfery społecznej, która skutecznie blokowałaby rozwój alkoholizmu. Przecież tu chodzi już nie tylko o to, że alkoholizm wprowadza wielki chaos w życie społeczne i jest źródłem nieszczęścia wielu rodzin; tutaj już chodzi wręcz o życie wieczne wielu spośród nas!”.

Pijaństwo zagraża także osiągnięciu wielu ambitnych celów narodowych. Chcemy, by rodziło się jak najwięcej dzieci w silnych i stabilnych rodzinach. Tymczasem alkohol to jedno z największych zagrożeń dla rodziny, to źródło rozwodów, przemocy i dramatów. Chcemy rozwijać się gospodarczo, a jednocześnie co roku marnotrawimy miliardy złotych na pokrycie kosztów nadmiernego spożycia alkoholu. Mamy ambicję być społeczeństwem zdrowym, a alkohol powoduje liczne choroby, w tym nowotwory. Alkohol odbiera rocznie życie tysiącom Polaków. Chcemy być społeczeństwem praworządnym, a tymczasem nadużywanie alkoholu jest jednym z głównych czynników popełniania przestępstw, zwłaszcza tych najcięższych.

Ta diagnoza musi nas skłonić do refleksji i odważnego działania. Abstynencja to pójście drogą proroków dobra. To wielkie błogosławieństwo dla każdego z nas, dla naszych bliskich, a także dla naszej ojczyzny. To podstawa szczęścia w małżeństwie i rodzinie. To warunek panowania nad sobą. Człowiek nietrzeźwy schodzi z drogi błogosławieństwa i życia. Zaczyna dręczyć samego siebie i swoich bliskich. Zwykle wikła się też w coraz większe zło moralne. Bez trzeźwości nie potrafimy naśladować Jezusa i iść drogą świętości. Jeżeli chcemy być dojrzałymi chrześcijanami, musimy zachować trzeźwość w myśleniu i postępowaniu.

Narodowy Program Trzeźwości szansą dla naszej Ojczyzny

W jubileuszowym roku odzyskania niepodległości ogłosiliśmy Narodowy Program Trzeźwości, który jest owocem Narodowego Kongresu Trzeźwości, który odbył się w 2017 roku.

Narodowy Program Trzeźwości to zadanie rozpisane na całe pokolenie. To program, który ma promować abstynencję i umiar wśród Polaków i doprowadzić do zmniejszenia przynajmniej o połowę ilości spożywanego obecnie alkoholu. Chodzi również o zmianę mentalności w tej dziedzinie. Narodowy Program Trzeźwości wskazuje na zadania Kościoła, rodziny, państwa i samorządu w trosce o abstynencję wielu i o trzeźwość wszystkich. Narodowy Program Trzeźwości jest potrzebny, abyśmy dalej istnieli jako Naród. Program ten nie jest jednak lekiem, ale receptą. Sam program nie wystarczy. Trzeba go brać w dłonie, trzeba go czytać i konsekwentnie realizować. Dopiero wówczas przyniesie oczekiwane rezultaty.

Musimy pamiętać, że nawet najlepsze prawo czy najbardziej profesjonalne programy profilaktyczne i terapeutyczne nie zadziałają „własną mocą”, czyli w sposób automatyczny. Potrzebni są ludzie, którzy – ofiarnie, mądrze i wytrwale kochając – podejmą służbę w tym zakresie. W Kościele, w rodzinach, we władzach państwowych i samorządowych mamy wiele osób kompetentnych, zatroskanych o trzeźwość Narodu. Współpraca i integracja ich wysiłków ma szansę przyczynić się do powstania ruchu społecznego „Ku trzeźwości Narodu”, powstania wielkiej narodowej koalicji ludzi dobrej woli – małżonków i rodziców, księży, psychologów i pedagogów, polityków i samorządowców, ludzi kultury i mediów, kościołów i związków wyznaniowych – na rzecz troski o trzeźwość naszego społeczeństwa.

Każdy z nas musi się przekonać, że wobec nadużywania alkoholu nie jesteśmy bezradni i że w normalnym społeczeństwie nie może być przymusu picia alkoholu i pielęgnowania zwyczajów pijackich. Troska o pomyślność naszej Ojczyzny wymaga od nas wszystkich zaangażowania w naprawę dramatycznej sytuacji spowodowanej pijaństwem i alkoholizmem. Około milion osób jest uzależnionych, a 3 miliony pije ryzykownie i szkodliwie. Statystyki wskazują, że 18 procent Polaków, których można nazwać głównymi „dostawcami problemów”, wypija aż 70 procent spożywanego w kraju alkoholu, czyli ponad 33 l. czystego alkoholu w ciągu roku. Niestety, narzucają oni pozostałym swój niszczący styl życia. Z tym musimy skończyć. Chcemy jednak podkreślić, że nie proponujemy prohibicji, lecz radosne życie w prawdziwej wolności, której nie ma bez trzeźwości.

Musimy bezwzględnie przestrzegać wymogu pełnej abstynencji od alkoholu wśród dzieci i młodzieży do pełnoletności oraz formować takich ludzi dorosłych, którzy żyją w trzeźwości, czyli są bądź abstynentami, bądź sięgają po alkohol bardzo rzadko, jedynie w symbolicznych ilościach i wyłącznie wtedy, gdy z jakichś względów nie są zobowiązani do abstynencji.

Troska o trzeźwość to jeden z filarów duszpasterstwa w Polsce. Miłość Chrystusa przynagla zwłaszcza kapłanów, do ratowania naszego Narodu przed plagą nietrzeźwości. Kościół zawsze będzie się troszczył o trzeźwość Narodu, gdyż jest ona warunkiem trwania w przyjaźni z Bogiem, a także warunkiem respektowania Dekalogu i uczciwego wypełniania podjętych zobowiązań w małżeństwie i rodzinie, w pracy zawodowej, parafii, środowisku i państwie. Ważne jest tworzenie i wspieranie grup modlitewnych w intencji trzeźwości, a także tworzenie nowych i aktywizacja już istniejących bractw i stowarzyszeń abstynenckich. Cenną rzeczą jest wspieranie grup Anonimowych Alkoholików oraz grup Al-Anon, a także promowanie na wskroś przecież chrześcijańskiego Programu Dwunastu Kroków, który ludzi uzależnionych czy współuzależnionych prowadzi od kryzysu do świętości. Cenne jest włączanie coraz większej liczby dzieci i młodzieży w Dziecięcą Krucjatę Niepokalanej, ruch Światło-Życie, czy inne ruchy istniejące w Kościele, a coraz więcej dorosłych w Krucjatę Wyzwolenia Człowieka. Ważne jest organizowanie spotkań modlitewnych, pielgrzymek, a także rekolekcji trzeźwościowych.

Ogromna odpowiedzialność stoi także przed władzami państwowymi i samorządowymi. Z nadzieją przyjmujemy ostatnie zmiany regulacji prawnych, które są początkiem do odważniejszej ochrony trzeźwości. To jednak wciąż zbyt mało. Regulacje prawne w różnych krajach całego świata mówią nam wprost: nadużywanie alkoholu można ograniczyć poprzez: całkowity zakaz reklamy i innych form promocji alkoholu, ograniczenie punktów i czasu jego sprzedaży, a także ograniczenie ekonomicznej dostępności alkoholu. Pozytywnym dla nas przykładem może być Litwa, gdzie z sukcesem podjęto odważne działania, między innymi likwidując alkohol ze stacji paliw i podnosząc wiek do 20 lat, w którym można kupić alkohol. Konieczna jest w Polsce także konkretna, profesjonalna pomoc dla miliona dzieci żyjących w rodzinach z problemem alkoholowym. Z przerażeniem patrzymy na dane z badań mówiące o tym, że po alkohol sięgają coraz młodsze dzieci. Trzeba ten trend zatrzymać. Nie wolno też tolerować łamania zakazu sprzedaży alkoholu nieletnim. Bł. ks. Bronisław Markiewicz ostrzegał dramatycznie: „Zdrajcą narodu i wiary jest ten, kto dzieci i młodzież chciałby wychować ze szklanką piwa lub kieliszkiem wina w ręku.”

Jako obywatele musimy odważnie mobilizować kandydatów w wyborach parlamentarnych i samorządowych, aby w swoich programach i deklaracjach wpisywali ochronę trzeźwości. Nie akceptujmy liderów społecznych, którzy nadużywają alkoholu. To jeden z warunków budowania spokojnych, bezpiecznych i rozwijających się lokalnych wspólnot, a także dostatniej Ojczyzny.

Sto dni abstynencji na stulecie odzyskania niepodległości

Co roku prosimy o przeżycie sierpnia bez alkoholu. Jednak w tym jubileuszowym roku chcemy zaprosić Polaków do ambitniejszego działania, do ambitniejszej drogi. Czas od soboty 4 sierpnia do niedzieli 11 listopada 2018 roku to 100 dni. W tym roku odważnie prosimy: niech będzie to 100 dni abstynencji. Sto dni abstynencji na stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę. Wolność kosztowała życie tak wielu Polaków. My dzisiaj nie musimy za Polskę umierać. Ale by chronić wolność i wspierać rozwój Polski i Polaków, musimy sobie wyznaczać ambitne cele. Jednym z nich jest właśnie ochrona trzeźwości. Św. Jan Paweł II mówił nam, że „prawdziwy egzamin z wolności jest dopiero przed nami”. To prawda. Nie możemy zawieść w tej tak ważnej sprawie. Dlatego podejmijmy to wezwanie: 100 dni abstynencji na stulecie niepodległości. To jest naprawdę egzamin z wolności i miłości do Ojczyzny!

Musimy zrozumieć, że dla nas wybiła godzina zmagań o wolność. Że znajdujemy się w szczególnym czasie, że od krzewienia trzeźwości zależeć będzie przyszłość Kościoła i naszej Ojczyzny. Przez bezinteresowny dar abstynencji wielu do trzeźwości wszystkich!

Prośmy Maryję, Królową Polski, aby wspierała nas w naszych szlachetnych postanowieniach dobrowolnej abstynencji, podejmowanej z miłości do bliźnich i do naszej Ojczyzny. Niech Polska będzie narodem ludzi trzeźwych, prawdziwie wolnych, dla których hasło: „Bóg. Honor. Ojczyzna” będzie wielkim wyzwaniem w codziennej pracy dla dobra polskich rodzin, Kościoła i całej umiłowanej Ojczyzny.

Bp Tadeusz Bronakowski Przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych

Łomża, dnia 24 maja 2018 r.

Materiał do wykorzystania duszpasterskiego w ostatnią niedzielę lipca 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem