Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

„Chrześcijanin głosi radość Ewangelii” – ósmy dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego

2017-07-09 08:55

Br. Grzegorz Pruś CSsR, br. Sławomir Wardzała CSsR

Krzysztof Jasiński

Odsłonięcie obrazu Pani Ziemi Tuchowskiej i Msza Święta pod przewodnictwem o. Andrzeja Kiełbasy CSsR rozpoczęły kolejny dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego. Tuż po Eucharystii bracia klerycy poprowadzili śpiew Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny.

Głównym celebransem i kaznodzieją Mszy Świętej o godzinie 7:00 był o. Paweł Drobot CSsR, Misjonarz Miłosierdzia z Krakowa. W swojej homilii mówił, że Maryja uczy nas jak głosić Ewangelię. Bóg mówi do każdego z nas w sumieniu, niejednokrotnie jest ono zabrudzone. Matka Boga uczy nas słuchania, rozważania i wypełniania Słowa. Od Niej uczymy się wolności dla misji. Jeżeli Bóg powołuje Cię do życia kapłańskiego, zakonnego lub małżeńskiego to nie bój się powiedzieć Mu tak. Każdy z nas jest wezwany by głosić Ewangelię. Dzisiaj świat potrzebuje czułości. Trzeba być wrażliwym na potrzeby naszych bliskich i ludzi spotykanych na co dzień w szkole, pracy. Trzeba nam zacząć praktykować miłosierdzie. Patrząc na Maryję pamiętajmy, że modlitwa prowadzi do misji. Prośmy aby nasza Mama Maryja udzielała nam miłości i czułości.

Krzysztof Jasiński

W dzisiejszej Mszy Świętej o godzinie 9:00 uczestniczyli kapłani diecezjalni oraz redemptoryści przeżywający w tym roku jubileusz 25 lat kapłaństwa. Mszy Świętej przewodniczył JE. o. bp Czesław Stanula CSsR, kazanie wygłosił o. Ryszard Hajduk CSsR. Dziwny jest ten świat, a właściwie są dwa różne światy – mówił kaznodzieja. Do pierwszego z nich należą m. in. eutanazja, aborcja, in vitro. Drugi świat natomiast reprezentuje m. in. bł. Piotr Donders, redemptorysta. Służył on bezinteresownie trędowatym w Surinamie, nie tylko pomocą i ofiarami, ale szedł do nich. Innym przykładem tego drugiego świata jest pewna kobieta, której lekarz zlecił aborcję, ponieważ nie przeżyje ona ani dziecko. Nie zgodziła się, mówiąc: „to dziecko nie jest tylko moim dzieckiem. Bóg mi je dał. On zrobi tak, jak chce”. Kobieta urodziła zdrowe dziecko i nie było ono jej ostatnim dzieckiem. Co różni pierwszy świat od drugiego? Pierwszy jest bez Boga, drugi zbudowany na Chrystusowej Ewangelii. Królestwo Boże jest wszędzie tam, gdzie ludzie przyjmują Jego panowanie, a Ewangelię przyjmują jako zasadę życia – głosił kaznodzieja. Maryja, przyjmując tę zasadę, wielbi Boga nie za to, że będzie sławna, lecz za to, że jest służebnicą Pana. Niektórzy mówią, że Ewangelia jest tylko dla katolików. Ewangelia nie jest zarezerwowana tylko dla niektórych. Musi być głoszona wszystkim i wszędzie. Dzięki nam może zniknąć zły, ponury świat, a środowisko życia stać się lepszym.

Krzysztof Jasiński

Podczas sumy o godzinie 11:00 swoją pielgrzymkę przeżywali – już po raz dwudziesty – kolejarze. Mszy Świętej przewodniczył i homilię wygłosił krajowy duszpasterz kolejarzy, ks. Eugeniusz Zarębiński. Sprawujemy Eucharystię, czyli dziękczynienie – przypomniał. Liturgia słowa tego dnia daje nam klucz do odpowiedzi na pytanie, jak chrześcijanin w swoim powołaniu ma głosić radość Ewangelii. Magnificat można określić portretem duszy Maryi, który jest utkany ze słowa Bożego. Św. Ambroży mówi, że każdy wierzący chrześcijanin poczyna i rodzi w sobie Słowo Boże. Chrystus przypomina, że każdy, kto słucha Jego słów, podobny jest do tego, kto położył fundament na skale. Powinniśmy potwierdzać słowami i czynami, że Ewangelia jest kochana i ceniona w naszych oczach. Prawda o byciu błogosławionym przez Boga jest niezwykle potrzebna. Nasza cywilizacja wzmaga głód i potrzebę bycia błogosławionym. Odważnie głosić Ewangelię to także dobrze zarządzać majątkiem narodowym, jakim jest kolej. Chrześcijaństwo domaga się spójności życia zgodnie z prawdą Ewangelii. Najważniejszy jest wzajemny ludzki szacunek i poszanowanie. Gdy będziecie pracować, abyście byli dla innych błogosławieństwem, abyście odważnie głosili świadectwo Ewangelii – apelował do wiernych kaznodzieja.

Reklama

Uroczystą sumę zakończył akt oddania kolejarzy Pani Tuchowskiej i tradycyjna procesja z Najświętszym Sakramentem wokół sanktuarium.

Krzysztof Jasiński

Tuż przed Mszą Świętą o godzinie 15.00 bracia nowicjusze poprowadzili koronkę do Miłosierdzia Bożego. W trakcie Eucharystii, już po raz drugi podczas tegorocznego Wielkiego Odpustu, dzieci mogły otrzymać specjalne błogosławieństwo. Głównym celebransem i kaznodzieją był ks. Andrzej Mulka, dyrektor wydawnictwa Promyczek. Dlaczego ten rok jest tak ważny dla dzieci? Tym pytaniem kaznodzieja rozpoczął swoje kazanie. Sto lat temu w Fatimie objawiła się Matka Boża trójce dzieci. Przyszła wtedy do najmłodszych, a oni teraz przychodzą do Niej. Maryja prosiła, aby ludzie modlili się na różańcu. Nauczyła też nowej modlitwy, którą odmawia się na końcu każdej dziesiątki różańca. Następnie zwrócił się do rodziców. Mówił, że nie ma piękniejszego widoku, jak widok rodzica z dzieckiem na rękach w kościele. Trzeba już od najmłodszych lat uczyć, że kościół to miejsce święte i po co do niego się chodzi. Kończąc prosił, aby rodzice często błogosławili swoje dzieci, a nigdy ich nie przeklinali.

Po Eucharystia odbył się koncert zespołu „Promyczki Dobra”.

O godzinie 18.00 na placu sanktuaryjnym odbyły się nieszpory. Wieczornej modlitwie Kościoła przewodniczył o. Paweł Zyskowski CSsR. Jak to zwykle bywa podczas Wielkiego Odpustu Tuchowskiego, i tym razem zerwała się nagle burza. Stało się to podczas nieszporów, więc ze względu na niekorzystne warunki pogodowe ostatnia w tym dniu Msza Święta odbyła się w bazylice. Po raz 15. Do Tuchowa pielgrzymowali leśnicy, myśliwi i pracownicy parków krajobrazowych. Głównym celebransem i kaznodzieją był ks. Piotr Filipek z Brzostku.

Zaznaczył on, iż w psalmie responsoryjnym jest niesamowicie mocne wezwanie: „idźmy z radością na spotkanie Pana”. Jest w nas radość, tak jak w Maryi i Elżbiecie podczas ich spotkania. Kaznodzieja zaakcentował, iż myśliwi są obecnie plugawieni i poniżani. Nie da się być myśliwym, leśnikiem jeśli się nie ma do tego pasji, powołania. Panuje model myśliwego – barbarzyńcy, który potrafi niszczyć, zabijać, o nic nie dbać. Tak naprawdę są to ci, którzy w sposób odpowiedzialny wypełniają namysł i nakaz Boga: „czyńcie sobie ziemię poddaną”. Ks. Piotr zapewnił leśników, że w niebie będą lasy, zioła, ptaki, zwierzęta, ponieważ w chwale zbawionych będzie uczestniczył cały kosmos. Z rajskiego ogrodu coś pozostało na ziemi – bliski kontakt z przyrodą. Nie bójmy się dawać świadectwa, że przyroda jest dziełem Bożym, poznajemy piękno Stwórcy. O ile las jako przyrodniczy twór jest fascynujący, to o tyle zaskakujące jest to, jak fascynujący może być las ludzkich pasji – mówił kaznodzieja. Był las – nie było nas. Nie będzie nas – będzie las. My przeminiemy, ale po nas musi zostać ta niesamowicie piękna rzeczywistość dana nam w darze. Najważniejsze jest to, co jest w intencji serca, a za intencją serca niech pójdą czyny, a Pan Bóg dokona dzieła, które rozpoczął.

W ramach Wieczoru Maryjnego wystąpił zespół „Misjonarze Nadziei”. Pielgrzymi zgromadzeni w sanktuarium mieli okazję, by śpiewać wraz z zespołem piosenki ważne dla wielu pokoleń redemptorystów.

Jutro zakończenie Wielkiego Odpustu Tuchowskiego. Przed południem, na sumie o godzinie 11.00, gościć będziemy JE ks. bpa Andrzeja Jeża. Zapraszamy wtedy szczególnie ludzi pracy, pracujących za granicą, bezrobotnych oraz przedsiębiorców i pracodawców. Msza Święta będzie transmitowana przez radio RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz. Po południu, o godzinie 15.00, pielgrzymka motocyklistów i kierowców oraz błogosławieństwo pojazdów. Zakończenie odpustu na uroczystej Eucharystii o godzinie 18.30, sprawowanej w intencji dobroczyńców klasztoru i sanktuarium. Po Mszy Świętej i procesji odbędzie się koncert Sanktuaryjnej Orkiestry Dętej.

Tagi:
odpust

W łączności z Ojcem Świętym

2018-03-14 11:06

Tadeusz Boniecki
Edycja lubelska 11/2018, str. III

Tadeusz Boniecki
Odczytanie dekretu o nominacji ks. Wiktora Łopucha

W święto Katedry Świętego Piotra 22 lutego w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny na Górze Chełmskiej odbyły się uroczystości odpustowe. Podczas wieczornej Eucharystii, której przewodniczył bp Ryszard Karpiński, odbył się obrzęd instalacji nowego kanonika gremialnego Kapituły Kolegiackiej. Do grona kanoników dołączył ks. Wiktor Łopuch, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Pawłowie. Odpust był także okazją do wspomnienia wizyty Matki Bożej w Jej figurze z Fatimy, jaka miała miejsce 22 lata temu.

Modlitwa za papieża Sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej jest najczęściej kojarzone z uroczystościami odpustowymi we wrześniu. Wówczas w pieszych pielgrzymkach przed tron Chełmskiej Pani przychodzą pątnicy z całego regionu. Gdy jednak przed 30 laty świątynię na Górze Chełmskiej podniesiono do godności bazyliki mniejszej, odpust jest obchodzony również zimą. 22 lutego wierni gromadzą się na modlitwie w intencji Ojca Świętego. Oprócz porannych Mszy św. czas wypełnia adoracja Najświętszego Sakramentu. Aż do wieczora na rozmowę z Panem Jezusem i Jego Matką przychodzą przedstawiciele wspólnot działających przy parafii Mariackiej. Tym razem swoje troski i radości przedstawiali członkowie Legionu Maryi, rodzin Żywego Różańca, oazy rodzin, ruchu Rodzin Nazaretańskich, Przyjaciół Oblubieńca i Odnowy w Duchu Świętym.

Główne uroczystości rozpoczęła wieczorna procesja z kopią figurki Matki Bożej Fatimskiej. Od kościoła Rozesłania Świętych Apostołów aż do bazyliki Mariackiej poprowadził ją proboszcz i dziekan dekanatu Chełm-Zachód ks. Józef Piłat. Pomimo mroźnego wiatru i padającego śniegu wierni szli z radością, śpiewali religijne pieśni i rozświetlali płomieniami świec drogę Matce Bożej. Figurka została zaniesiona na ramionach mężczyzn z Bractwa Krzyża Świętego do bazyliki. Wówczas rozpoczęła się Msza św. odpustowa z bp. Ryszardem Karpińskim. – Jako bazylika mamy przywilej świętowania odpustu ku czci Katedry Świętego Piotra. Patrzymy z miłością na papieża Franciszka, Piotra naszych czasów, modląc się o siły dla niego – mówił we wprowadzeniu proboszcz ks. Andrzej Sternik.

Nowy kanonik gremialny

Ważnym elementem tej części odpustu była ceremonia instalacji nowego kanonika gremialnego Kapituły Chełmskiej. Urzędujący dziekan Chełmskiej Kapituły Kolegiackiej, były proboszcz parafii Mariackiej ks. prał. Tadeusz Kądziołka poinformował zebranych, że abp Stanisław Budzik w grudniu ub. r. mianował kanonikiem gremialnym ks. kan. Wiktora Łopucha. – Ks. Wiktor Łopuch jest od 17 lat ojcem duchowym w dekanacie i pełni funkcję wicedziekana dekanatu Siedliszcze. To również znany rekolekcjonista. Wygłosił dziesiątki, a może setki rekolekcji w całej Polsce. To niezwykle skromny człowiek. Przyjął tę godność i nominację z właściwą sobie skromnością i zrozumieniem. Otrzymuje ją jako znak ze strony władzy diecezjalnej, że jest kapłanem gorliwym, pracowitym, oddanym ludowi Bożemu i sprawom duszpasterskim – mówił ks. Kądziołka. Do Kapituły Chełmskiej należy obecnie ponad stu kapłanów. Jest wśród nich 12 kanoników gremialnych i ponad 90 kanoników honorowych. W trakcie ceremonii instalacji nowy kanonik gremialny w obecności bp. Ryszarda Karpińskiego złożył wyznanie wiary i przysięgę wierności oraz otrzymał dystynktorium, czyli krzyż kanonicki będący symbolem jedności z Kapitułą Kolegiacką.

Święto Katedry św. Piotra W homilii bp Ryszard Karpiński wspominał swoją długoletnią pracę w Rzymie, m.in. w Papieskiej Komisji ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących. Wyjaśnił też, dlaczego w Kościele wprowadzono święto Katedry św. Piotra. – Miałem szczęście towarzyszyć naszym rodakom i cudzoziemcom; oprowadzałem ich po Bazylice św. Piotra. Tłumaczyłem wówczas, gdzie są odnalezione przed laty relikwie św. Piotra: pod głównym ołtarzem, tzw. konfesją św. Piotra. Mówiłem również, jak pierwotnie wyglądała katedra, na której najprawdopodobniej zasiadał św. Piotr i gdzie się ona znajduje. Następcy św. Piotra od samego początku czcili miejsce, z którego nauczał, jego grób, fotel i katedrę. Dlatego zostało wprowadzone święto Katedry św. Piotra – wyjaśniał Ksiądz Biskup.

Bp Karpiński mówił też o wielkim szacunku, jakim Polacy darzyli i darzą papieża. – W naszym społeczeństwie szacunek dla papieża i jego prymatu w przewodzeniu Kościołowi był nie tylko za czasów Jana Pawła II. Gdy w 1973 r. towarzyszyłem mojemu ówczesnemu przełożonemu w podróży do Polski na zaproszenie KEP, w Gdańsku powiedział do mnie: – Popatrz, w kościołach i na plebaniach jest portret papieża; jak tutaj wszyscy szanują papieża! Dziękujmy Bogu za to, że jesteśmy tak mocno związani ze Stolicą Apostolską już od 1050 lat – mówił bp Ryszard Karpiński.

Niezwykle bogaty w duchowe przeżycia wieczór odpustu papieskiego na Górze Chełmskiej zakończył Różaniec fatimski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Benedykt XVI przyjął delegację KUL

2018-04-26 17:00

tom, mp (KAI) / Watykan

Benedykt XVI przyjął dzisiaj wczesnym popołudniem w Watykanie na specjalnej audiencji delegację Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. "Papież senior jest bardzo zainteresowany Polską i Kościołem w Polsce. Zapewnił o swojej modlitwie i udzielił błogosławieństwa naszej Ojczyźnie, Kościołowi w Polsce i KUL-owi" - powiedział KAI abp Stanisław Budzik tuż po spotkaniu, które trwało ponad 20 minut.

Grzegorz Gałązka

Papież-senior podczas spotkania w osobistym apartamencie w klasztorze Mater Ecclesiae na terenie Ogrodów Watykańskich, otrzymał wszystkie 16 dotychczas wydanych po polsku tomów serii "Opera omnia Josepha Ratzingera - papieża Benedykta XVI", wraz z ostatnio wydanym tomem pt. "Wiara w Piśmie i Tradycji. Teologiczna nauka o zasadach”.

W spotkaniu z papieżem seniorem wzięli udział: abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski i Wielki Kanclerz KUL, ks. prof. Antoni Dębiński, rektor KUL, ks. prof. Krzysztof Góźdź z KUL, redaktor polskiego wydania "Opera omnia" i członek Międzynarodowej Komisji Teologicznej oraz prof. Marzena Górecka z Instytutu Filologii Germańskiej KUL, która czuwa nad tłumaczeniami dzieł.

"Mieliśmy zaszczyt i szczęście spotkać papieża seniora. Rozmowa trwała ponad 20 minut. Omówiliśmy wiele spraw. Wręczyliśmy mu wszystkie dotychczas wydane tomy jego dzieł wydanych w języku polskim przez Wydawnictwo KUL. Zostało jeszcze kilka tomów do wydania. W tym przypadku, poza Niemcami, jesteśmy najlepsi wśród tych, którzy podjęli się wydawania dzieł Josepha Ratzingera" - powiedział KAI abp Budzik.

Zwrócił uwagę, że papież senior jest w bardzo dobrej formie intelektualnej, choć fizycznie widać na nim brzemię lat. "Jest bardzo zainteresowany Polską i Kościołem w Polsce. Zna dobrze naszą historię, gdyż mówiliśmy o 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Papież podkreślił rolę Bitwy Warszawskiej z 1920 r. i znaczenie jakie miała ona dla Europy i świata" - podkreślił abp Budzik.

Metropolita lubelski zaznaczył, że Benedykt XVI uważa, że Kościół w Polsce oraz Katolicki Uniwersytet Lubelski mają wielkie zadania do spełnienia. Wyraził radość, że jest doktorem honoris causa KUL, które to wyróżnienie otrzymał w 1988 r. Pamięta bardzo dobrze szczegóły z tamtego wydarzenia, które, jak podkreślił, było bardzo ważne w jego życiu osobistym oraz jako przewodniczącego watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary.

Delegacja KUL korzystając z okazji podziękowała Benedyktowi XVI za jego pontyfikat, a także za to, że tak pięknie zwracał się do nas po polsku, jak i za za jego wizytę w 2006 r. Wręczono mu medal upamiętniając 100-lecie uczelni, który z zainteresowaniem obejrzał i wyraźnie wzruszony za niego podziękował.

"Byliśmy wszyscy wzruszeni tym niezwykłym spotkaniem, szczególnie pokojem jaki płynie od niego, od człowieka głęboko zakorzenionego i zanurzonego w Bogu, który w odosobnieniu modli się za świat i Kościół. Człowieka, który może spoglądać z satysfakcją na swoje życiowe dzieło. Gdy spojrzymy na te 16 już wydanych tomów jego dzieł i tych, które się jeszcze ukażą oraz na to, co powiedział jako papież, to trudno sobie wyobrazić, że zrobił to jeden człowiek w ciągu zaledwie jednego życia. Na pewno kiedyś zostanie Doktorem Kościoła" - dodał abp Budzik.

Na zakończenie uczestnicy spotkania zapewnili papieża seniora o modlitwie w jego intencji. Ze swej strony Benedykt XVI z radością zapewnił o modlitwie i udzielił błogosławieństwa naszej Ojczyźnie, Kościołowi w Polsce i KUL-owi.

Z okazji jubileuszu 100-lecia uczelni w Rzymie i Watykanie przebywa ponad stuosobowa grupa pielgrzymów, którą tworzą władze uczelni – rektor, prorektorzy i dziekani, pracownicy, studenci oraz Wielki Kanclerz KUL abp Budzik.

"Spotkanie z Benedyktem XVI było dopełnieniem naszej uniwersyteckiej pielgrzymki do Watykanu i Rzymu. Pielgrzymowaliśmy do trzech papieży. Pierwszym był papież Franciszek, z którym spotkaliśmy się w środę podczas audiencji ogólnej, który skierował do nas słowo i udzielił błogosławieństwa. Spotkał się też z kolegium rektorskim, które wręczyło mu medal z okazji 100. rocznicy istnienia KUL. Dzisiaj rano podczas Mszy św. modliliśmy się przy grobie Jana Pawła II w Bazylice św. Piotra. Żaden z papieży pochowanych w bazylice nie cieszy się takim kultem jak papież Polak. Myślę, że Polacy po wszystkie czasy będą każdego czwartku odprawiać Msze św. przy jego grobie - tego wielkiego świętego naszych czasów" - podsumował pielgrzymkę abp Budzik.

"Opera Omnia Josepha Ratzingera" to cykl dzieł zebranych, prezentujących dorobek filozoficzno-teologiczny kard. Josepha Ratzingera/Benedykta XVI. Wydawcą rozpoczętego w 2012 r. cyklu, który łącznie ukaże się w 16 tomach, jest Katolicki Uniwersytet Lubelski. Nad ich wydawaniem czuwa Instytut Teologii Dogmatycznej z ks. prof. Krzysztofem Góździem oraz Instytut Filologii Germańskiej z prof. Marzeną Górecką.

Najnowszy tom: "Wiara w Piśmie i Tradycji. Teologiczna nauka o zasadach”, Tom 9 "Opera omnia" składa się z dwóch części i liczy łącznie aż 1058 stron. Jego tytuł ukazuje główny punkt teologii Josepha Ratzingera, a jest nim wiara w bóstwo Jezusa Chrystusa, objawiona i poświadczona w Piśmie i Tradycji.

Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II uzyskał z Watykanu prawo wyłączności do wydania drukiem w formie książkowej tekstów kard. Josepha Ratzingera w serii "Opera Omnia Josepha Ratzingera", w łącznej liczbie 16 woluminów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzym: konferencja "Jan Paweł II i jego dziedzictwo"

2018-04-26 19:53

vaticannews.va / Rzym (KAI)

"Jan Paweł II i jego dziedzictwo" – to temat międzynarodowej konferencji na papieskim uniwersytecie Angelicum. Zorganizowała ją w 40. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża polska ambasada przy Stolicy Apostolskiej.

Ze zbiorów Natalii Janowiec

Zdaniem kard. Pietra Parolina - który nie mogąc osobiście wziąć udziału w konferencji, przysłał swoje przesłanie – prawdziwym dziedzictwem Jana Pawła II jest Sobór Watykański II. To bowiem soborowe nauczanie niczym kompas wyznaczało kierunek jego pontyfikatu.

Ks. prof. Piotr Mazurkiewicz podkreślił jednak, że rozważając pontyfikat św. Jana Pawła II, trzeba mieć świadomość, że należy on do grona najznamienitszych papieży w historii Kościoła. Jego dziedzictwo sytuuje się na tym samym poziomie, co teksty św. Augustyna czy św. Tomasza z Akwinu. Jest to skarb, który nie ulegnie zapomnieniu – mówi ks. Mazurkiewicz.

- Jan Paweł II zostawił nam bardzo wiele bardzo głębokich tekstów, które mogą dziś być trochę zakurzone, dlatego, że pokolenia się zmieniają i jest moda także na nowość. Nawet jeśli coś jest wyrażone mniej trafnie, mniej głęboko, ale wyrażone zostało wczoraj, to ludzie na to często bardziej reagują – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. prof. Mazurkiewicz. – Natomiast myślę, że dla nas, także jako tych, do których Jan Paweł II przemawiał bezpośrednio i na których wywarł olbrzymi wpływ, zadaniem jest to, żeby nie tylko powtarzać, lecz dalej prowadzić refleksję Jana Pawła II, czyli tekst rozumieć w ten sposób, że on odnosi się do nas w dzisiejszych warunkach. To jest nasze zadanie. Nie zamknąć w muzeum myśli Jana Pawła II, tylko nieustannie prowadzić nad tym tekstem refleksję, a ta nasza refleksja będzie ożywiała te teksty.

Wśród uczestników konferencji znaleźli się również naoczni świadkowie tego pontyfikatu, jak abp Mieczysław Mokrzycki, jeden z sekretarzy osobistych Jana Pawła II, a dziś metropolita lwowski. W swym wystąpieniu mówił w wkładzie Papieża Polaka w pojednanie z Kościołem prawosławnym.

- Jan Paweł II od samego początku wziął sobie do serca tę modlitwę: "Spraw, aby nastała jedna owczarnia i jeden pasterz". Ojciec Święty spotykał się z przedstawicielami Kościoła prawosławnego – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Mokrzycki. – Bardzo zabiegał o spotkanie z patriarchą Moskwy. Różne spotkania i wspólne modlitwy przełamywały bariery. Mogliśmy to odczuć na nieoficjalnych spotkaniach. Nawet jeśli nie było oficjalnego zbliżenia, deklaracji, to jednak w spotkaniach osobistych, mniej urzędowych było widać tę wielką rolę, jaką Jan Paweł II odegrał w przełamaniu barier. My tego osobiście doświadczamy. Na Ukrainie śmiało mogę pójść do arcybiskupa z Patriarchatu Moskiewskiego. W Poczajowie, w wielkim sanktuarium prawosławnym jesteśmy przyjmowani z wielkimi honorami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem