Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Altötting – serce Bawarii

2017-09-01 14:39

www.altoetting.de

www.altoetting.de

Na uroczym alpejskim przedgórzu w Bawarii Północnej, pomiędzy Monachium, Pasawą i Salzburgiem, niedaleko jeziora Chiemsee, leży Altötting. Od ponad 1250 lat miasto jest religijnym centrum Bawarii, a od ponad 500 lat jest to najważniejsze miejsce pielgrzymek maryjnych w całym obszarze niemieckojęzycznym. Od czasu cudu w 1489 roku do Altötting pielgrzymowali liczni wierni - wielu książąt, cesarzy i królów Bawarii i Austrii, a nawet trzej papieże.

Celem pielgrzymek jest „Czarna Madonna” znajdująca się w ośmiobocznej Kaplicy Łask. Kaplica położona jest na środku dużego placu Kapellplatz, cechującego się barokową zabudową. W jej wnętrzu, naprzeciwko bogato zdobionego ołtarza z gotyckim obrazem świętej Madonny, pochowano w srebrnych urnach serca bawarskich królów oraz książąt, w tym bawarskiego „Bajkowego Króla” - Ludwika II.

Altötting jest tętniącym życiem, międzynarodowym centrum pielgrzymkowym. Co roku w sierpniu odbywa się tu Międzynarodowe Forum Młodzieży. Od maja do października przybywają pielgrzymki, odprawiane są uroczyste nabożeństwa, a w sobotnie wieczory odbywają się procesje ze światłem. Okres Wielkanocy jest zawsze inauguracją sezonu pielgrzymkowego w Altötting, z imponującą liturgią od Niedzieli Palmowej do Wielkiego Poniedziałku, ze wspaniałymi koncertami i wydarzeniami kulturalnymi. Ważnymi momentami są również: początek miesiąca maryjnego, trzydniowe Zielone Świątki – na procesję Bożego Ciała i święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia tłumnie przybywają pielgrzymi z całego świata.

Ostatnimi laty, oprócz pielgrzymek rowerowych, pojawił się również trend indywidualnych pielgrzymek pieszych. Historyczne szlaki pielgrzymkowe przecinają region wzdłuż i wszerz. Najbardziej wyjątkową z nich jest Szlak Benedykta (Benediktweg). 250-kilometrowa pętla prowadzi przez miasta dzieciństwa i młodości emerytowanego papieża Benedykta XVI – przez najpiękniejsze podalpejskie krajobrazy południowowschodniej Górnej Bawarii.

Reklama

Muzea w Altötting

Miłośnicy sztuki mogą odnaleźć w Altötting kilka prawdziwych „skarbów”. Do takich zalicza się z pewnością „Dom Papieża Benedykta XVI – skarbiec i muzeum pielgrzymkowe”, w którym znajduje się zapierający dech w piersiach klejnot i arcydzieło złotnictwa „Goldene Rössl” – figura z 1404 roku wykonana w paryskich warsztatach dworskich. Wystawiono tam również inne interesujące eksponaty, jak kielichy, klejnoty, przedmioty liturgiczne, monety i historyczne znaczki pielgrzymkowe.

W Domu Dzieł Maryjnych w Altötting zaprezentowano „dioramowy pokaz dziedzictwa maryjnego w Altötting”. Przedstawia on ważne wydarzenia w ponad 525-letniej historii ruchu pielgrzymkowego w mieście. W 22 trójwymiarowych gablotach z ponad 5 000 figur, w większości ręcznie wykonanych, powstał plastyczny obraz pielgrzymki do Altötting.

Niecodziennym eksponatem jest na pewno cykloramiczny obraz o powierzchni 1200 m2 „Jerozolimska panorama Ukrzyżowania Chrystusa” z 1903 roku. Budynek-panorama w Altötting jest dzisiaj jednym z niewielu historycznych obiektów tego rodzaju w Europie i dlatego znalazł się pod ochroną UNESCO.

Przeczytaj więcej o obiekcie

„Świątynie Europy”

Europejskie sanktuaria maryjne były od zawsze połączone więzami przyjaźni. Miejsca dające otuchę, ozdrowienie i siłę miały niezwykłą moc przyciągania. To dotyczy w szczególności najważniejszych sanktuariów, które od dawien dawna były miejscami spotkań dla wierzących i poszukujących oraz realizowały, jeszcze długo przed stworzeniem Unii Europejskiej, bardzo ważną misję pojednania pomiędzy narodami Europy. Połączone nie tylko przez tożsame fundamenty wiary, ale również przez europejskie idee oraz licznie rozwinięte międzynarodowe przyjaźnie, stworzyły w 1996 roku, w dużym stopniu z inicjatywy Altötting, organizację „Świątynie Europy” - grupę roboczą sześciu najważniejszych w Europie miejsc pielgrzymkowych kultu maryjnego. Fatima (Portugalia), Lourdes (Francja), Loreto (Włochy), Częstochowa (Polska), Mariazell (Austria) i Altötting (Niemcy) mogły w 2016 roku pochwalić się 20 latami przyjaźni i owocnej współpracy. Znaczenie tych sanktuariów pokazuje wielki szacunek, jakiego doświadczyły od obu ostatnich europejskich papieży. Zarówno św. papież Jan Paweł II, jak i bawarski papież Benedykt XVI, byli orędownikami kultu maryjnego i podczas swoich pontyfikatów odwiedzili wszystkie sanktuaria należące do grupy „Świątyń Europy”.

Nie bez powodu stare bawarskie przysłowie mówi: „od drzwi każdego domu prowadzi droga do Altötting”. Nieważne, czy z głębokiej wiary, czy ze sportowej ambicji, jedno jest dla wszystkich pielgrzymów wspólne: droga do Altötting i do „Świątyń Europy” jest sprawą serca. Altötting leży na drodze z Polski do Lourdes i Fatimy. Pobyt w Altötting opłaci się zawsze!

Adwent i Boże Narodzenie w Altötting
Najprzyjemniej spędzony czas w sercu Bawarii

„Cicha noc, święta noc…” – jarmark świąteczny w Altötting:

Altötting zaprasza na tradycyjny bożonarodzeniowy kiermasz we wspaniałym otoczeniu Kappelplatz. Uroczyście przystrojone centrum Altötting przy kubku grzanego wina i aromacie bożonarodzeniowych wypieków pozytywnie nastroi każdego zwiedzającego. Wśród pięknych wyrobów rękodzieła z łatwością można też znaleźć idealny prezent dla rodziny i przyjaciół. O świąteczny nastrój dbają zespoły muzyczne i chóry występujące na scenie, a także wizyta Świętego Mikołaja, który pojawia się codziennie o godzinie 17.00

Nieodłącznym elementem jarmarku jest obszerny program muzyczny z udziałem lokalnych i międzynarodowych chórów, śpiewaków i zespołów muzycznych. „Adwentowe śpiewy w alpejskim stylu“ w Altötting mogą pochwalić się już ponad 50-letnią tradycją. Tyrolski piosenkarz Oswald Sattler od dawien dawna zachwyca się niesamowitą publicznością, a „Wielki Koncert Adwentowy” w bazylice św. Anny z pewnością oczaruje każdego.

Dodatkowe informacje, terminarz i repertuar świąt w Altötting: ZOBACZ

Wydarzenia w Altötting

Wielki Tydzień i Wielkanoc z uroczystą liturgią

Otwarcie sezonu pielgrzymkowego w Altötting: 1 maja

Zielone Świątki z przybyciem licznych pielgrzymek pieszych

Jarmark Hofdult rozpoczynający się zawsze w weekend po Zielonych Świątkach

Jarmark Klasztorny w lipcu

Wielka Procesja ze światłami: 14 września

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny: 15 sierpnia (punkt kulminacyjny sezonu pielgrzymkowego)

Jarmark bożonarodzeniowy: 3 tygodnie Adwentu z wieloma koncertami

Dodatkowe informacje oraz kalendarz wydarzeń w Altötting: ZOBACZ

www.altoetting.de

Śladami papieży w Altötting

Altötting zostało określone przez papieża Benedykta XVI jako „serce Bawarii i jedno z serc Europy”. Jego odwiedziny we wrześniu 2006 roku były wielkim wydarzeniem w historii miasta. O szczególnej więzi Ojca Świętego z sanktuarium przypominało wiele stacji utworzonych wokół placu Kappelplatz. Głowa Kościoła katolickiego pisała: „Miałem szczęście urodzić się całkiem blisko Altötting. Wspólne pielgrzymki do sanktuarium z moimi rodzicami i rodzeństwem należą do moich najwcześniejszych i najpiękniejszych wspomnień…”. Utworzony w 2005 (rok wyboru papieża Benedykta) szlak „Benediktweg” łączy miejsca dzieciństwa i młodości Josepha Ratzingera. Szlak rowerowy rozpoczyna się przy „Papieskiej Lipie” w Altötting i prowadzi przez najpiękniejsze podalpejskie krajobrazy południowowschodniej Górnej Bawarii. Odwiedziny ojczyzny w 2006 nie były pierwszą wizytą papieską w Altötting. Już w 1782 roku przebywał tutaj papież Pius VI, podczas swojej podróży z Wiednia do Monachium i nocował na plebanii przy miejscowej kolegiacie. Prawie 200 lat później „bawarskie miejsce łaski” było głównym punktem podróży do Niemiec papieża Jana Pawła II. Posadzona przez niego „Papieska Lipa” przy placu Bruder-Konrad-Platz przypomina o odwiedzinach wybitnego papieża z Polski w listopadzie 1980 roku. Również na fasadzie budynku Kongregationssaal, figury naturalnej wielkości, przypominają o wizytach świętego papieża Jana Pawła II i papieża Benedykta XVI.

Więcej informacji: ZOBACZ

Wycieczka objazdowa wokół południowej Bawarii

Podróż rozpoczyna się w Monachium, stolicy niemieckiego kraju związkowego Bawaria. Monachium leży na brzegu Izary, na północ od Alp Bawarskich. Następnym celem jest Altötting, duchowe centrum Bawarii. Od 500 lat niezliczone rzesze wiernych pielgrzymują do Czarnej Madonny, znajdującej się w tutejszej Kaplicy Łask na placu Kapellplatz.

Kolejnym punktem wycieczki jest „miasto Mozarta” - Salzburg w Austrii, oddalone jedynie ok. 1h drogi samochodem od Altötting. Ostatnia propozycja to wizyta w Oberammergau (ok. 2.5h drogi samochodem). Miasteczko jest znane ze wspaniałych misteriów pasyjnych, które odbywają się co 10 lat (następne w 2020 roku).

Więcej informacji:
Informacja turystyczna w Altötting
Tel. +49 8671/506219
Fax + 49 8671/ 506254
E-Mail: touristinfo@altoetting.de
www.altoetting.de

Tagi:
turystyka Niemcy

Strzały do wszystkich Serbów

2018-01-24 12:43

Wojciech Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 4/2018, str. 55

Zastrzelenie lidera kosowskich Serbów może mieć bardzo poważne następstwa. I dla Kosowa, i dla Serbii, i dla Europy

Wikimedia Commons
Pomnik Billa Clintona przy bulwarze jego imienia w Prisztinie

Jeszcze kilkanaście dni temu można było mówić, że za 7-8 lat do Unii Europejskiej zostanie przyjęta Serbia, a negocjacje akcesyjne z Kosowem będą zaawansowane. Jeszcze w lutym br. Komisja Europejska miała ogłosić plan, który oznaczałby radykalną zmianę w jej podejściu do rozszerzenia Unii. A przyczyną miały być chęć powiększenia wspólnoty, okrojonej i osłabionej po Brexicie, i zablokowanie wpływów Kremla na zachodnich Bałkanach.

Zastrzelenie w Kosowskiej Mitrowicy lidera tamtejszych Serbów Olivera Ivanoviča musiało się odbić szerokim echem w Europie. Stało się to tuż przed 10. rocznicą ogłoszenia niepodległości Kosowa i przed ujawnieniem planu Komisji Europejskiej. I to w czasie, gdy w Brukseli miały się odbyć kolejne rozmowy polityków z Belgradu i Prisztiny o normalizacji wzajemnych relacji. Efektem aktu terroru są wzrost napięcia między Serbami a Albańczykami i przerwanie rozmów, do których doprowadzić było niezwykle trudno.

Clinton pozdrawia

Oderwanie się Kosowa od dawnej Jugosławii nie odbyło się automatycznie, szybko i bezboleśnie. I nie byłoby możliwe, gdyby Albańczycy nie mieli wsparcia Zachodu. Nic dziwnego, że w Prisztinie stoi spiżowy pomnik prezydenta USA Billa Clintona, który unosi rękę w geście pozdrowienia mieszkańców Kosowa spacerujących bulwarem jego imienia.

Po wojnie chorwacko-serbskiej w Kosowie w 1995 r. osiedlili się Serbowie – uchodźcy z Chorwacji. Polityka Belgradu wobec Albańczyków doprowadziła do walk partyzanckich, w których okrucieństwem wykazały się i Armia Wyzwolenia Kosowa (UÇK), i armia serbska, przybyła na pomoc Serbom z Kosowa. Gdy w 1998 r. doszło do otwartego konfliktu między wojskiem i policją a siłami kosowskich Albańczyków, rezultatem były setki zabitych i dziesiątki tysięcy wysiedlonych Albańczyków.

Clinton z pomnika w Prisztinie w lewej ręce trzyma teczkę z wygrawerowaną datą rozpoczęcia nalotów NATO na Jugosławię – 24 marca 1999 r. Największy wpływ na decyzję o nalotach miał właśnie prezydent Clinton.

Czy „Kosovo je Srbija”?

Naloty z marca 1999 r. dla kosowskich Albańczyków były początkiem końca represji Belgradu i początkiem nadziei na stworzenie niezależnego państwa. Trwająca ponad dwa miesiące operacja pod kryptonimem „Allied Force” miała zmusić Serbów do rozpoczęcia rokowań i podporządkowania się postanowieniom Rady Bezpieczeństwa ONZ. Kosowo zostało niezależnym od Belgradu protektoratem międzynarodowym.

Gdy jednak w 2008 r. Kosowo ogłosiło niepodległość – nie wszyscy ją uznali. Uczyniła to większość światowych mocarstw, w tym USA, ale już nie Rosja, Chiny czy Indie. Wśród zwolenników niepodległości była większość członków UE, ale już nie Hiszpania, Grecja, Słowacja, Rumunia i Cypr, które mają problemy z mniejszościami. Dla Serbów, oczywiście, „Kosovo je Srbija”, wpisali to nawet do nowej konstytucji.

Ale zanim Kosowo proklamowało niepodległość od Serbii w lutym 2008 r., na długo po tym, jak w 1999 r. wprowadzono tam siły Kosovo Force KFOR (dowodzone przez NATO, a liczące dziś 4,5 tys. żołnierzy), jeszcze nieraz dochodziło do spięć, konfliktów i walk. M.in. w 2004 r. doszło do antyserbskich akcji UÇK, które do dziś są przedmiotem międzynarodowego śledztwa. Taka sytuacja wzmacniała waśnie między mniejszością serbską a większością albańską.

W zwartych skupiskach

Ok. 90 proc. mieszkańców dzisiejszego Kosowa to Albańczycy. Serbów jest ok. 7 proc., stanowią większość tylko w kilku gminach w północnej części Kosowa; żyją w zwartych skupiskach, dzięki czemu czują się bezpieczniej. Tak podzielona jest też Kosowska Mitrowica: w części zamieszkałej przez Albańczyków wiszą flagi albańskie, serbską enklawę oznaczają flagi Serbii.

To tam doszło do zabójstwa Olivera Ivanoviča, który odgrzewał wrogość narodów zamieszkujących Kosowo. Prezydent Serbii Aleksandar Vučić ocenił, że „strzały do Ivanoviča były strzałami do wszystkich Serbów”. Co ciekawe, Ivanovič był jednym z niewielu umiarkowanych serbskich polityków w Kosowie. Ale był też oskarżany o udział w zbrodniach podczas wojny w Kosowie. Miał być członkiem paramilitarnej grupy, która prowadziła akcję „czyszczenia” Kosowskiej Mitrowicy z Albańczyków.

Znany serbski analityk polityczny Aleksandar Popov mówi dziennikarzom, że co prawda wykrycie sprawców zamachu jest bardzo ważne, ale nie wierzy w nie, bo... na Bałkanach sprawców zabójstw politycznych nigdy się nie wykrywa. Jego zdaniem, śmierć Ivanoviča może teraz służyć obu stronom: Serbom i Albańczykom. Dano im pretekst do odroczenia dialogu, który jest bardzo ważny dla obu narodów i państw, ale jednocześnie jest tematem drażliwym dla opinii publicznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Nadzieja w Chrystusie

2018-02-21 10:32

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 8/2018, str. 33

Graziako

W kolejną niedzielę Wielkiego Postu wchodzimy na szczyt Taboru, aby wraz z Chrystusem przemieniać się z nadzieją na życie wieczne. Nie sposób zejść z Taboru bez podstawowego daru wiary chrześcijańskiej, którym jest nadzieja. Ona zawsze jest oczekiwaniem dóbr przyszłych, do których granicą będzie tajemnicze wypowiedzenie prawdy o zmartwychpowstaniu. Dlatego nadzieja wiary chrześcijańskiej jest związana z pragnieniem tych dóbr wiecznych, które Bóg przyobiecał człowiekowi w swoim Synu, Jezusie Chrystusie. Można więc powiedzieć, że każdy z nas zanurzony w tajemnicę życia Jezusa jest jakimś wielkim spodziewaniem się Boga, który przychodzi do nas w teraźniejszości.

W pismach św. Augustyna znajdujemy twierdzenie, że jako chrześcijanie jesteśmy sobą ze względu na przyszłość. Przyszłość jest darem Bożym, ale wraz z nią idzie teraźniejszość – otaczający nas świat, ludzie, zdarzenia czy rzeczy. Człowiek wierzący to stworzenie wciągnięte w orbitę Boskości i wewnętrznego życia Boga. Tak uczył nas św. Jan Paweł II w swoim słynnym wywiadzie „Przekroczyć próg nadziei”. I przez to samo jest on człowiekiem radości związanej z nadzieją na życie wieczne. Nie chodzi tutaj – podkreślał Papież – o radość naiwną ani też o próżną nadzieję. Każdy z nas jest człowiekiem widzącym i czytającym rzeczy i wydarzenia ukryte. Czującym sprawy ludzi, ich serca i oglądającym już tutaj, na ziemi, tajemnicę Boga, przez znak Syna Bożego. To z woli i zamysłu Boga wszelka nadzieja świata i człowieka rozświetla się z punktu Chrystusa. Dlatego chrześcijanin idący za Chrystusem widzi więcej i głębiej przeżywa swoje życie. Nadzieja jest dla nas nie tylko spodziewaniem się jakiejś przyszłości – jest także nowym sposobem tłumaczenia świata, który w oczach chrześcijanina otrzymuje nowy sens. Nadzieja uczy interpretacji zdarzeń świata i siebie samego według wyższego Boskiego sensu.

Te obrazy nadziei odtworzone zostały w mozaice na Górze Tabor, gdzie tajemnica narodzin Syna Bożego jest pierwszą tajemnicą zbliżenia się i przemienienia się Boga dla nas. Jego Odwieczny Syn staje się człowiekiem, potwierdza godność naszej ludzkiej natury, przyjmując ją i włączając w tajemnicę swojego Boskiego życia. A cóż dopiero powiedzieć o tajemnicy przemiany, która dokonuje się na wzgórzu Golgoty, gdzie Syn Boga oddaje za nas swoje życie!

Kolejną tajemnicą przemiany Jego ciała, już uwielbionego, jest tajemnica zmartwychwstania, która była zapowiedziana nie tylko przez Górę Tabor. Ale zwłaszcza wtedy, kiedy Chrystus wyjaśniał swoim uczniom, że konieczne jest Jego odejście przez tajemnicę cierpienia i śmierci. Zauważmy, że tajemnica zmartwychwstania nie zamyka jeszcze wszystkiego, lecz otwiera przed nami kolejny etap bliskości Boga, jaką jest tajemnica Kościoła i sakramentów świętych, w tym sakramentu Eucharystii. Właśnie to samo Ciało zrodzone z Maryi w Betlejem, to samo Ciało, które wisiało na krzyżu, to samo Ciało jest z nami pod postacią chleba. I ta sama Krew pod postacią wina jest oddawana za nas na odpuszczenie naszych grzechów.

Ta Miłość ukrzyżowana i zmartwychwstała w Chrystusie przekłada wszelki język beznadziei, kłamstwa i grzechu na mowę i wyznanie pełne nadziei. Bo nadzieja złożona w Chrystusie nigdy nie zawodzi i nie zdradza człowieka. Toteż w życiu chrześcijańskim nie ma takich sytuacji, które mogłyby nas uczynić ludźmi bez nadziei.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Droga Ekmana we Wrocławiu

2018-02-24 21:18

Agnieszka Bugała

Za nami pierwszy dzień konferencja „Duch Pana Boga nade mną”.

M. Rosik

W sali wrocławskiego Centrum Kongresowego szczególnym gościem był dziś bp. Andrzej Siemieniewski i UlfEkman.

Dzięki uprzejmości ks. prof. Mariusza Rosika w najnowszym numerze wrocławskiej „Niedzieli” prezentujemy wywiad z UlfemEkmanem i jego żoną Birgittą.

Przeczytaj także: Droga Ekmana. Wiara, która zwycięża świat
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem