Reklama

Wkrótce ślub kościelny Lionela Messiego?

2017-07-15 19:57

ts / La Plata / KAI

pl.wikipedia.org/

Arcybiskup La Platy Héctor Rubén Aguer ma nadzieję, że gwiazda światowego futbolu Lionel Messi wkrótce weźmie ślub kościelny. Piłkarz klubu FC Barcelona zawarł cywilny związek małżeński ze swoją wieloletnią przyjaciółką Antonellą Roccuzzo pod koniec czerwca w magistracie swego rodzinnego miasta Rosario. Natomiast do ślubu kościelnego w katedrze w Rosario nie doszło „ze względów bezpieczeństwa”, jak informowały media.

Archidiecezja Rosario krytycznie odniosła się do propozycji, aby zainstalować kaplicę w kasynie w Rosario, dokąd młodzi małżonkowie zaprosili swoich gości weselnych.

Abp Aguer z La Platy oświadczył teraz, że ponieważ jest to szczególne wydarzenie, Kościół powinien postąpić mniej biurokratycznie i uwzględnić „wyjątkowe okoliczności”. Hierarcha wyraził radość, że dwoje młodych katolików zdecydowało się na ważny krok zawarcia małżeństwa. Ma też nadzieję, że wkrótce dojdzie do ślubu kościelnego państwa Messi, doniósł portal informacyjny „Vida Nueva”.

Tagi:
ślub

Papież pobłogosławił związek małżeński gwardzisty szwajcarskiego

2018-07-16 10:35

azr (aciprensa.com/KAI) / Rzym

W sobotę 14 lipca papież Franciszek przewodniczył uroczystości zaślubin gwardzisty szwajcarskiego i Brazylijki, pracującej w Muzeach Watykańskich.

TOMASZ LEWANDOWSKI

O wydarzeniu poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych proboszcz brazylijskiego Sanktuarium Chrystusa Odkupiciela – Corcovado, ks. Omar Reposo. „Zobaczcie, jaka niespodzianka! Papież Franciszek zawsze zaskakuje!” – napisał kapłan, komentując zdjęcie młodej pary, zrobione podczas uroczystości zaślubin. Ślub odbył się w poświęconym św. Szczepanowi kościele Abisyńczyków (Santo Stefano degli Abissini) w Ogrodach Watykańskich. O tym, że będzie mu przewodniczył Ojciec Święty, wiedzieli tylko narzeczeni: gwardzista szwajcarski Luca Schafer i jego narzeczona, Brazylijka Letítia Vera, pracująca w Muzeach Watykańskich. Przybycie Franciszka było zaskoczeniem dla gości i księży koncelebrujących uroczystość.

Jak przypomina portal aciprensa.com, to nie pierwszy raz, kiedy Franciszek pobłogosławił związek małżeński w Watykanie. We wrześniu 2014 r. przewodniczył w Bazylice Świętego Piotra zaślubinom 20 par, a w lipcu 2016 r. w kaplicy Domu św. Marty pobłogosławił związek małżeński niesłyszącej pary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Liturgiczne wprowadzenie na urząd proboszcza archikatedry częstochowskiej

2018-09-23 19:59

Margita Kotas

Od ucałowania pacyfikału – relikwiarza w kształcie krzyża i przyjęcia kluczy do archikatedry przez ks. prał. dr. Włodzimierza Kowalika rozpoczęła się dzisiejsza uroczystość jego liturgicznego wprowadzenia na urząd proboszcza archikatedry częstochowskiej.

Magda Nowak/Niedziela

– Przyrzekam służyć jak najlepiej wspólnocie parafialnej – mówił ks. Kowalik przyjmując klucze do bazyliki z rąk dotychczasowego administratora parafii ks. prał. Stanisława Gębki. Uroczystej Mszy św. i obrzędowi instalacji przewodniczył w bazylice archikatedralnej metropolita częstochowski abp Wacław Depo.

Tuż po pierwszych obrzędach, które miały miejsce w kruchcie świątyni, i procesji do ołtarza ze słowami do nowego proboszcza parafii pw. Świętej Rodziny zwrócili się przedstawiciele obejmowanej przez niego wspólnoty. Następnie słowa powitania do zgromadzonych na uroczystości i nowego Księdza Proboszcza skierował Metropolita Częstochowski. – Mężnie prowadź tych wiernych do Nieba – zwrócił się do ks. Kowalika abp Wacław Depo.

Zobacz zdjęcia: Wprowadzenie na urząd proboszcza archikatedry częstochowskiej

W homilii Metropolita Częstochowski wskazał, że żyjemy w epoce, w której świat na każdym kroku deklaruje wolność, niestety, często jest to wolność źle pojęta. – Wystarczy przyjrzeć się tendencjom w środkach społecznego przekazu – mówił abp Wacław Depo. – W roku 100-lecia odzyskania niepodległości co nam najbardziej zagraża w naszej dzisiejszej wolności? – pytał Metropolita i przestrzegał przed bawieniem się złem. – Trzeba dźwigać człowieka. To jest zadanie Kościoła mimo jego grzechów – mówił dalej abp Depo i takie zadanie wskazał ks. prał. Kowalikowi, nowemu proboszczowi parafii archikatedralnej w stulecie jej istnienia.

Dopełnieniem obrzędów instalacji proboszczowskiej było odebranie od nowego proboszcza uroczystego wyznania wiary oraz podpisanie przez niego stosownych dokumentów. Dziękując wszystkim za przybycie na uroczystości ks. dr Włodzimierz Kowalik z ciepłymi słowami zwrócił się do swych parafian. – Od pierwszej chwili obecności spotykam się z wielką życzliwością – podkreślił i przyznał, że urzeczony jest wielkim rozmodleniem licznych wspólnot parafialnych. Mówiąc o dziełach, które zastał po swoich poprzednikach, i wielkim dziedzictwie duchowym i materialnym parafii z wielką pokorą wyznał: – Obym potrafił właściwie odpowiedzieć na duchowe potrzeby tej parafii.

Uroczystości zgromadziły m.in.: przedstawicieli wszystkich kapituł archidiecezji częstochowskiej, Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, osoby życia konsekrowanego, m.in. ojców paulinów z Jasnej Góry, którzy w darach ołtarza złożyli ornat, przedstawicieli Wyższego Seminarium Duchownego, Niższego Seminarium Duchownego, władz miasta oraz rzesze wiernych. Mszę św. ubogacił śpiewem Chór Archikatedralny „Basilica Cantans” pod dyrekcją Włodzimierza Krawczyńskiego, a komentarzem liturgicznym opatrzył ks. Łukasz Połacik, wikariusz parafii i wicedyrektor Instytutu Teologicznego w Częstochowie.

Ks. Włodzimierz Kowalik urodził się 27 czerwca 1960 r. w Radomsku. Po otrzymaniu matury wstąpił do Wyższego Częstochowskiego Seminarium Duchownego w Krakowie, gdzie w latach 1980-86 odbywał studia filozoficzno-teologiczne. Święcenia kapłańskie przyjął w katedrze częstochowskiej z rąk bp. Stanisława Nowaka 18 maja 1986 r. Po święceniach kapłańskich pracował jako wikariusz w parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny z Wieluniu. W latach 1988-94 odbył studia specjalistyczne w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, na sekcji dogmatycznej Wydziału Teologii. W 1990 r.uzyskał tam stopień licencjata teologii. 28 maja 1996 r. obronił doktorat na podstawie rozprawy „Obecność Jezusa Chrystusa w Kościele w nauce Soboru Watykańskiego II. W latach 1994 – 2000 pełnił funkcję ojca duchownego w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej w Częstochowie. Od 1994 r. jest wykładowcą teologii dogmatycznej w Instytucie Teologicznym w Częstochowie, a od 2000 r. w WSD w Częstochowie. 26 czerwca 2000 r. został mianowany przez metropolitę częstochowskiego abp. Stanisława Nowaka rektorem Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej, którą to funkcję pełnił do 2008 r. Wikariusz Biskupi ds. Ekonomiczno-Administracyjnych, ekonom archidiecezji częstochowskiej, dyrektor Wydziału Ekonomicznego, Budownictwa i Ochrony Zabytków Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. Kapelan Honorowy Jego Świątobliwości, prepozyt Kapituły Kolegiackiej Radomszczańskiej. Decyzją metropolity częstochowskiego z dnia 23 sierpnia 2018 r. proboszcz-kustosz parafii pw. Świętej Rodziny i rektor bazyliki archikatedralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Dni Majdanka

2018-09-25 07:23

Anna Artymiak

Katarzyna Artymiak
Modlitwa na Majdanku

Piękna, słoneczna niedziela. Mała garstka ludzi, głównie osoby, które przeżyły obóz wraz z najbliższymi oraz osoby związane z wydarzeniem i parafianie. Oprócz kilku pocztów sztandarowych byłych więźniów oraz harcerzy z chorągwiami, żadnych innych. A jeszcze kilka lat temu była obecna młodzież ze szkół, która przy tej okazji uczyła się historii, słuchając świadków, których pozostało już tak niewielu. Tak obchodzony był Dzień Modlitwy za Ofiary i byłych Więźniów, który kultywuje niestrudzenie parafia św. Maksymiliana Kolbe w Lublinie wraz z dyrekcją i uczniami Szkoły Podstawowej nr 32 z Oddziałami Integracyjnymi im. Pamięci Majdanka pod patronatem Wydziału Duszpasterstwa Kurii Metropolitalnej oraz Państwowego Muzeum na Majdanku. Ta symboliczna obecność powinna być wyrzutem sumienia, że tak łatwo zapomina się o ludziach i trudnych kartach naszej historii. Lublin był pierwszym miastem w Europie, gdzie powstało muzeum upamiętniające ofiary II wojny światowej; właśnie na Majdanku.

Obchody 16 września rozpoczęła Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił oddany sprawie ks. prof. Edward Walewander. W uroczystej Eucharystii wzięli udział uczniowie, którzy wraz z panią dyrektor Ewą Joanną Gęcą zaangażowali się w Liturgię Słowa oraz przygotowali dary ołtarza. Swoją obecnością zaznaczyli również harcerze oraz dyrektor muzeum Tomasz Kranz. Następnie zainteresowani w sali konferencyjnej Domu św. Jana Pawła II mogli wysłuchać wykładu dr Ewy Kurek nt. „Majdanek – niemieckie zbrodnie wobec polskich dzieciˮ; temat o tyle wymowny, że spośród byłych więźniów, którzy pozostali, są już jedynie ci, którzy byli wtedy dziećmi. Część z nich, choć przeżyło tę tragedię, zna ją jedynie z opowiadań rodziców, gdyż miało wtedy zaledwie 2 lata. Na zakończenie goście i zebrani udali się na teren byłego obozu koncentracyjnego, dziś Państwowego Muzeum na Majdanku, by złożyć wieńce i odmówić modlitwę „Anioł Pańskiˮ pod Mauzoleum ofiar. - Tutaj bardziej niż gdzie indziej uświadamiamy sobie na nowo ogrom zła, jakie człowiekowi zgotował człowiek. Do tak strasznych nieszczęść, wielkiej tragedii doszło dlatego, że wcześniej człowiek odrzucił Boga i siebie postawił na Jego miejscu - słowa pouczenia i przestrogi wypowiedziane przez Księdza Profesora wracały w wykładzie i w krótkiej refleksji po modlitwie pod Mauzoleum.

Katarzyna Artymiak
Ks. prof. Edward Walewander

Odwołując się do słów pierwszego czytania z Księgi Izajasza i Ewangelii wg św. Jana, ks. prof. Edward Walewander wskazał, jak bardzo odnoszą się one do przeżywanej uroczystości. Podobnie jak św. o. Maksymilian Kolbe, który się „nie cofnął i nie zasłonił twarzy przed zniewagami i opluciem”, także wiele innych osób więzionych na Majdanku godnie przeżyło czas upodlenia. „Wystąpmy razem!” - te słowa z proroka Izajasza są wezwaniem, by mówić o tym doświadczeniu i upomnieć się o sprawiedliwość i pamięć historyczną. „Ci, co tyle zrabowali i przez to między innymi wzbogacili się, mogą również nam zadośćuczynić zadane straszne krzywdy i wyrządzone okrucieństwa”.

Nawiązując do Ewangelii, gdzie Jezus pyta Apostołów za kogo uważają Go ludzie, Ksiądz Profesor podkreślił, że warto, by człowiek stawiał sobie te pytania, także w kontekście pracy nad sobą i rozrachunku nad przeszłością narodową. „Szczera odpowiedź może być pomocna w naszej pracy nad sobą. Również poszczególne narody nie powinny uciekać od własnej oceny. Mają obowiązek dopuszczać słowa prawdy dotyczące swojej przeszłości. Nie powinny się jej wypierać, a zwłaszcza kierować się kłamstwem, fałszowaniem historii. Winą za swe zbrodnie nie powinny obarczać innych, zwłaszcza naród, który w czasie wojny ucierpiał najwięcej. O tym trzeba wyraźnie mówić, bo to należy także do programu Dni Majdanka”. Odniósł się tu do powracającego nadużycia w mediach, zwłaszcza niemieckich, fałszywego określania niemieckich obozów koncentracyjnych na terytorium Polski jako „polskich obozówˮ oraz niewrażliwości Niemców na krzywdę wyrządzoną w przeszłości Polakom i innym narodom. „Z bólem przyjmujemy do wiadomości, że na przykład niemiecka telewizja ZDF nie chce przeprosić więźnia obozu koncentracyjnego Auschwitz za takie bolesne dla niego i dla nas wszystkich określenia”.

Ks. Edward Walewander podzielił się osobistymi wspomnieniami. Choć należy do jednego z pierwszych powojennych pokoleń, to w jego domu rodzinnym i sąsiedztwie ciągle powracano do tragicznych, niedawnych zdarzeń, uczono także szacunku i wrażliwości dla tych, którzy wycierpieli. Ksiądz Profesor wspomniał swoją sąsiadkę, która przeżyła dramat obozu i w jej obecności nigdy nie śpiewano kolędy „Cicha noc”, gdyż to przypominałoby wspomnienia z wielogodzinnych apeli na mrozie w okresie Bożego Narodzenia, kiedy przez megafon puszczano tę kolędę. „Zapadało mi to głęboko w pamięci. Wszystkim, którzy bronili wtedy Ojczyzny i cierpieli dla niej, należy się pamięć i wielka wdzięczność. Nawet ofiarą własnego życia, swoimi czynami kreślili historię epoki”.

Po Mszy św. podczas 45-minutowego wykładu dr Ewa Kurek nie tylko wspomniała dramat Dzieci Zamojszczyzny, o którym niestety tak niewiele się przypomina i nawet część historyków nie zna, ale również wskazała na historyczne i kulturowe podwaliny okrutnych działań Niemców wobec polskich dzieci. Osiedlenie Lubelszczyzny przez Niemców, a co z tym się wiązało okrutne wysiedlenie polskich rodzin z tych terenów, wiązało się z próbą realizacji powstałego już 1000 lat wcześniej zamierzenia zdobycia wschodu, tzw. Drang nach Osten. Dzieci, które spełniały cechy tzw. rasy aryjskiej, były wywożone na germanizację do Niemczech, a najsłabszych poddawano eksterminacji w obozach koncentracyjnych. Część z żyjących jeszcze tych osób, które jako dzieci znalazły się w obozie na Majdanku, była obecna na sali. Historyk przy tym przypomniała bohaterstwo polskich kolejarzy, którzy informowali ludzi o transporcie dzieci, co pozwoliło wykupić po drodze część dzieci, oraz wzruszającą postawę warszawskich kobiet, które na dworcu odbiły Niemcom pozostałe dzieci z transportu. Pozwoliło to uchronić część dzieci od germanizacji. U podstaw tych okrutnych zachowań Niemców leżało m.in. przyjęcie filozofii Nietzschego, w tym jego odrzucenia Boga, a co z tym się wiązało odrazę do religii i jej przejawów.

Na zakończenie zgromadzeni udali się na teren Państwowego Muzeum na Majdanku, by pod Mauzoleum złożyć kwiaty i odmówić modlitwę „Anioł Pańskiˮ w intencji zmarłych. Ks. Walewander jeszcze raz przypomniał, iż los pomordowanych w obozie na Majdanku jest przestrogą, do czego prowadzi odrzucenie Boga i postawienie w Jego miejsce człowieka.

Historia jest nauczycielką życia, czasem trudną i bolesną, ale na pewno inaczej ją się odbiera, gdy przed nami staje świadek historii. Warto, by szkoły wróciły do tradycji obecności na uroczystościach Dni Majdanka, by uczyć się historii i spotkać ostatnich żyjących jeszcze świadków. Pięknym komentarzem są słowa papieża Franciszka, które wypowiedział do młodzieży w Wilnie: „Chciałbym wam powiedzieć, byście nie zapominali o korzeniach swojego narodu. Zastanówcie się nad przeszłością, porozmawiajcie o tym ze starszymi: rozmowa z osobami starszymi nie jest nudna. Idźcie poszukajcie starszych i poproście, by wam opowiedzieli o korzeniach waszego narodu, o radościach, o cierpieniu, o wartościach. W ten sposób, poznając korzenie, poprowadzicie do przodu wasz naród, historię waszego narodu, by wydała jeszcze większy owoc. Drodzy młodzi, jeśli pragniecie narodu wielkiego, wolnego, wyciągnijcie z korzeni pamięć i poprowadźcie go do przodu”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem