Reklama

Cuda dzieją się po cichu

Wkrótce ogólnopolskie rekolekcje „Uzdrowienie po aborcji”

2017-07-17 11:18

eb / Tarnów / KAI

Ulrica (@Ullie) / Foter.com / CC BY-SA

Ogólnopolskie rekolekcje "Uzdrowienie po aborcji" odbędą się na początku sierpnia na terenie diecezji tarnowskiej. To propozycja dla kobiet i mężczyzn, którzy bezpośrednio lub pośrednio uczestniczyli w aborcji i odczuwają z tego powodu konsekwencje emocjonalne i duchowe. Uczestnikom zapewnia się dyskrecja, organizatorzy nie podają do publicznej wiadomości nawet miejsca tych rekolekcji. W spotkaniu mogą uczestniczyć także osoby niewierzące.

Jedną z prowadzących rekolekcje będzie siostra Maksymiliana Kamińska ze Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Chrystusa Króla dla Polonii Zagranicznej, która do Tarnowa przyleciała specjalnie z USA. W Chicago prowadzi ona poradnię po aborcji „Rachel”. W ciągu czterech lat pomoc uzyskało tam ok. 150 osób o polskich korzeniach.

- Do poradni przychodzą najczęściej osoby, u których „pęka” to napięcie po latach, kiedy cierpienie jest nie do zniesienia. Czasami nawet po 30, 40 latach. Najstarszą pacjentkę miałam w wieku 83 lat, dokonała ona pięciu aborcji. Dla niej największym cierpieniem była niepewność co do tego, co się dzieje z tymi dziećmi - opowiada siostra.

Jak dodała, każdy przypadek jest indywidualny, a aborcja rzutuje na całe życie. - Najważniejsze, żeby kobieta się otworzyła, żeby nie bała zmierzyć się z tym problemem. To wszystko pomaga później w wybaczeniu samej sobie. Pomóc można sobie również odbudowując ukrytą relację z tym dzieckiem – powiedziała siostra psycholog.

Reklama

Rekolekcje są organizowane pod patronatem Wydziału ds. Nowej Ewangelizacji Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. - Niedawno miałem rozmowę z mężczyzną, który po 20 latach dojrzał do świadomości, że trzeba coś z tym zrobić. Kiedyś dał pieniądze na dokonanie aborcji. Nosił w sobie ten ciężar i wypierał go - opowiada ks. Artur Ważny z tarnowskiej Kurii.

Kapłan, który będzie jednym z trojga rekolekcjonistów podkreśla, że czasami wyrzuty sumienia pojawiają się bardzo szybko. - Pamiętam sytuację, kiedy w nocy zadzwoniła kobieta, która zażyła tabletkę 'dzień po'. Wyrzuty sumienia miała już po godzinie. Modliliśmy się razem przez telefon, żeby Bóg uratował to dziecko. Następnego dnia przyjechała do mnie z chłopakiem i modliliśmy się wspólnie. Bóg uratował to dziecko, a je ochrzciłem – opowiada dyrektor Wydziału ds. Nowej Ewangelizacji.

Rekolekcje „Uzdrowienie po aborcji” odbędą się od 4 do 6 sierpnia. Poprowadzą je: s. Maksymiliana Kamińska, s. Małgorzata Słomka i ks. Artur Ważny. Zapisy przyjmuje siostra Małgorzata, tel. 730 278 555.

Ponadto od 11 do 13 sierpnia zostają zorganizowane rekolekcje dla rodziców, którzy stracili swoje dziecko wskutek poronienia.

Tagi:
rekolekcje aborcja

Gdyby każdy facet wiedział...

2018-09-19 10:33

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 38/2018, str. VIII

Przeżywasz kryzys w swoim małżeństwie? Czujesz, że nie rozumiecie się ze współmałżonkiem? Potrzebujesz wsparcia specjalistycznego, duchowego lub porady? Może zatem warto wybrać się na rekolekcje, które proponuje żarska Fundacja „Blisko Domu”. Takie rekolekcje dla małżeństw odbyły się w dniach od 7 do 9 września w Otyniu

Rafał Chrebela
We wrześniowych rekolekcjach w Otyniu uczestniczyło 45 małżeństw

Fundacja powstała dwa lata temu. Głównym jej celem statutowym jest działalność ewangelizacyjna i wsparcie psychologiczno-terapeutyczne dla rodzin, które sygnalizują, że takiego wsparcia potrzebują. Są to dwa główne trzony naszego działania – wyjaśnia współorganizator rekolekcji Rafał Chrebela. Fundacja współpracuje z sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Otyniu, jednak swoje działania podejmuje również w Żarach. – W ubiegłym roku w Otyniu zorganizowaliśmy rekolekcje dla osób porzuconych przez współmałżonka, po rozwodzie czy żyjących w separacji, jak również rekolekcje ewangelizacyjne pogłębiające wiarę. Zarówno w Otyniu, jak i w Żarach prowadzimy działania terapeutyczne – dodaje Rafał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Francja: ksiądz popełnił samobójstwo – powodem prawdopodobnie zarzut molestowania seksualnego

2018-09-22 12:50

ts (KAI) / Rouen

Ksiądz z francuskiej diecezji Rouen popełnił samobójstwo. Według mediów powodem śmierci ks. Jean-Baptiste Sebe były prawdopodobnie zarzuty wykorzystywania seksualnego nieletnich stawiane 38-letniemu duchownemu. Martwego na podłodze w kościele Saint Romain znalazł 18 września tamtejszy kościelny.

Senlay/pixabay.com

„W naszych sercach pojawia się wiele pytań”, napisał w liście do księży swojej diecezji abp Dominique Lebrun. „Całkowicie nie rozumiemy takiego kroku, chociaż wiedziałem, że ksiądz przeżywał trudny czas”, stwierdził arcybiskup Rouen.

Według francuskiego dziennika „La Croix”, pewna kobieta zarzuciła księdzu „nieprzyzwoite zachowanie” i ataki seksualne na jej córkę. Z relacji policji wynika, że kobieta złożyła skargę także do abp. Lebruna. Jednak przed samobójstwem ks. Sebe policja nie miała żadnych informacji w jego sprawie. Gazeta zwraca uwagę, że doniesienia tego typu traktowane są obecnie „bardzo ostrożnie”.

Ks. Jean-Baptist Sebe po otrzymaniu święceń kapłańskich w 2005 roku pracował w wielu szkołach publicznych. Był bardzo ceniony i lubiany przez uczniów. W swojej diecezji był delegatem ds. oświaty. Był również wykładowcą na wydziale teologicznym Instytutu Katolickiego w Paryżu, gdzie wcześniej uzyskał tytuł doktora teologii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pamięć o Golgocie Wschodu w parafii Matki Bożej Zwycięskiej w Częstochowie

2018-09-25 07:27

Ewa Oset

Ewa Oset
Wieczór pamięci Golgoty Wschodu w kościele Matki Bożej Zwycięskiej w Częstochowie

Parafia Matki Bożej Zwycięskiej w Częstochowie szczególnie pielęgnuje pamięć o Golgocie Wschodu. Griazowiec, Katyń, Miednoje, Ostaszków, Starobielsk, Workuta, Kołyma, Kozielsk – to miejsca kaźni tysięcy polskich oficerów oraz miejsca przymusowej nieludzkiej pracy i życia Polaków wywiezionych w głąb Rosji, skąd wielu nie wróciło. Miejsca te wpisane są w główny ołtarz znajdujący się w kościele i są uwiecznieniem historii obrazu Matki Bożej Zwycięskiej, którego kopia również widnieje w ołtarzu, w otoczeniu świętych.

W Kozielsku, w obozowych warunkach, powstały dwa takie obrazy Matki Bożej - dłuta Michała Siemiradzkiego i Tadeusza Zielińskiego, którego wizerunek stał się pierwowzorem patronki kościoła przy ul. Słowackiego. Obraz, który został wyrzeźbiony przez artystę-jeńca na kawałku znalezionego drewna, prymitywnymi narzędziami, był od samego początku obiektem kultu i wsparciem duchowym podczas pobytu w obozie, a następnie na szlaku II Korpusu Armii Andersa.

Zobacz zdjęcia: Wieczór pamięci o Golgocie Wschodu

Historia obrazu Matki Bożej Zwycięskiej stała się kanwą pokazu multimedialnego „Matka Boża Kozielska. Golgota Wschodu”, który przygotował parafialny oddział Akcji Katolickiej i zaprezentował w kościele w Dzień Sybiraka, 23 września wieczorem. - Ten spektakl to nasz dar dla całej parafii w 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości – powiedziała Anna Kwiatkowska, reżyser przedstawienia. - Chcieliśmy, aby wszyscy parafianie, spoglądając na ołtarz główny, znali jego symbolikę - dodała.

W południe natomiast z udziałem Związku Sybiraków, przedstawicieli szkół, wojska i władz miasta została odprawiona Msza św. w intencji poległych i żyjących zesłańców Sybiru. Eucharystii przewodniczył ks. prał. Zdzisław Wójcik, proboszcz parafii, a homilię wygłosił ks. Jakub Raczyński.

Ksiądz Proboszcz w rozmowie z „Niedzielą” powiedział, że podobne uroczystości organizowane przez Związek Sybiraków odbywają się w kwietniu i w czerwcu. Zaznaczył też, że cieszy się z coraz lepszej współpracy ze szkołami podstawowymi znajdującymi się na terenie parafii – nr 9 i nr 33. Dzięki dyrekcji dzieci z tych szkół przygotowane przedstawienia o tematyce patriotycznej mogą również zaprezentować wspólnocie parafialnej.

Ks. Wójcik w niedzielę 30 września przed Sumą o godz. 12 zostanie mianowany na wyższy stopień wojskowy oficerski. - W roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości będzie to dla moich parafian znak przeżyć patriotycznych, a dla mnie będzie to chwila osobistej satysfakcji za czasy, które złączyły mnie z wojskiem, ale zupełnie innym niż dzisiaj pod wieloma względami. Współcześnie rządzący Ojczyzną potrafili to docenić mówi ks. Zdzisław. - Przed dwoma laty w gronie wielu księży, kiedyś kleryków, zostałem nominację na pierwszy stopień oficerski – podporucznika WP, teraz następna nominacja zaznacza. - Moja przygoda z wojskiem zaczęła się wraz z Seminarium, w 1977 r. - wspomina. - Siedmiu kleryków z częstochowskiego Seminarium zostało wtedy powołanych do wojska wbrew przepisom ustalonym między Episkopatem a władzą. Tam przeżyliśmy dwa lata. Nie był to może Sybir, ale wesoło też nie było – podsumowuje krótko proboszcz parafii, w której pielęgnuje się pamięć historyczną i gdzie przed obrazem Matki Bożej Zwycięskiej dziś możemy dziękować Bogu za wolną Ojczyznę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem