Reklama

Prawosławny ksiądz szachowym mistrzem Polski duchowieństwa

2017-07-17 14:09

ks. spSAC, tk / Warszawa / KAI

Dgłodowska/pixabay.com

XVI Szachowe Mistrzostwa Polski Duchowieństwa rozegrano w pallotyńskim Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie kolo Warszawy. W szranki stanęło 26 uczestników: 21 księży, 1 siostra zakonna, 1 brat zakonny i 3 kleryków. Po raz pierwszy w historii mistrzostw wziął w nich udział duchowny prawosławny: ks. Jan Kojło, proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Pańskiego w Kożanach w archidiecezji białostocko-gdańskiej. I to on został mistrzem Polski w szachach klasycznych.

Zakończone wczoraj a trwające tydzień zawody odbywały się w trzech kategoriach: w szachach klasycznych (tempo gry ok. 3-4 godzin na partię – rozegrano 10 rund w ciągu 6 dni), w szachach szybkich (max. 30 min. na partię – rozegrano 7 rund jednego przedpołudnia) i w szachach błyskawicznych (max. 10 min. na partię – rozegrano 11 rund jednego wieczoru). Ponadto prowadzona była klasyfikacja drużynowa: punktowało 2 najlepszych zawodników z danej diecezji lub zgromadzenia.

Szachowym mistrzem Polski duchowieństwa w szachach klasycznych został ks. Jan Kojło (prawosławna archidiecezja białostocko-gdańska), 2 i 3 miejsce zajęli pallotyni: ks. Sławomir Pawłowski SAC (KUL) i ks. Mirosław Mejzner SAC (rektor WSD w Ołtarzewie).

W szachach szybkich 1 miejsce zajął ks. Jan Kojło, 2 miejsce ks. Wojciech Sola (diecezja tarnowska), 3 miejsce ks. Konrad Dyrda (rektor WSD w Przemyślu).

Reklama

W szachach błyskawicznych 1 miejsce zajął ks. Wojciech Sola, 2 miejsce ks. Jan Kojło, 3 miejsce ks. Sławomir Pawłowski SAC. W klasyfikacji drużynowej zwyciężyli Pallotyni.

Mistrzostwa zostały objęte patronatem honorowym kard. Kazimierza Nycza, Marszałka Sejmu, Marszałka Senatu, Ministra Sportu i Turystyki. Wśród sponsorów byli m.in. pani Prezes Rady Ministrów oraz wiele wydawnictw religijnych i szachowych.

Biuro pielgrzymkowo-turystyczne Arcus z Bydgoszczy ufundowało w nagrodę pielgrzymkę do krajów nadbałtyckich. Patronat medialny objął m. in. Nasz Dziennik i tygodnik Niedziela.

Gościem otwarcia mistrzostw był najlepszy polski szachista, arcymistrz Radosław Wojtaszek, oraz prezes Polskiego Związku Szachowego Adam Dzwonkowski.

Szachowe Mistrzostwa Polski Duchowieństwa odbywają się od 2002 r. Ich pomysłodawcą jest ks. Stanisław Dębowski z diecezji radomskiej. Obecnie dyrektorem mistrzostw jest ks. Krzysztof Domaraczeńko pracujący w diecezji drohiczyńskiej.

Najbliższe mistrzostwa w szachach szybkich i błyskawicznych odbędą się oddzielnie w Konstancinie-Jeziornej, w pallotyńskim Centrum Animacji Misyjnej w dniach 12-13 lutego 2018.

XVII Szachowe Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Duchowieństwa w szachach klasycznych zostały zaplanowane na 10-16 lipca 2018 w Wyższym Seminarium Duchownym w Łowiczu. Zapisy przyjmuje ks. Krzysztof Domaraczeńko (kdomar@wp.pl). Szczegóły na oficjalnej stronie mistrzostw: www.smpd.pl

Tagi:
szachy

Szachy od ołtarza

2018-03-21 09:42


Edycja zielonogórsko-gorzowska 12/2018, str. VI

O szachach i rozgrywkach szachowych ministrantów diecezji zielonogórsko-gorzowskiej z ks. Michałem Płończakiem rozmawia Karolina Mysłek

Archiwum autora
Pomysłodawca turnieju szachowego – ks. Michał Płończak

Karolina Mysłek: – Pierwsze Diecezjalne Mistrzostwa Ministrantów w Szachach Szybkich. Skąd pomysł na zorganizowanie turnieju szachowego?

Ks. Michał Płończak: – Pracuję obecnie w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Przemkowie, na której terenie bardzo mocno jest rozwinięta działalność gier szachowych. Działa klub sportowy Szach-Mat Przemków, w którego działalność uczniowie są niesamowicie zaangażowani. A pomysł powstał po mojej rozmowie z ministrantami o lidze ministranckiej w piłkę nożną. Jeden z nich zadał mi pytanie: A czy są takie zawody szachowe? Warto zaznaczyć, że mam ośmiu ministrantow, którzy biorą czynny udział w grach szachowych i odnoszą na tym polu zwycięstwa. Wtedy pomyślałem sobie, że to dobry pomysł. Mamy w diecezji ligę ministrancką, konkurs biblijny, ale nie było jeszcze czegoś takiego jak szachy. Dopiero później zobaczyłem, że takie rozgrywki są popularne w innych diecezjach. Dlaczego więc i nie u nas?

– A jaki jest cel tych zawodów?

– Przede wszystkim spotkanie ministrantów na szczeblu sportowym i wzajemna integracja.

– Myślę, że służba przy ołtarzu, zwłaszcza w większe uroczystości liturgiczne – choćby podczas zbliżającego się Triduum Paschalnego – to dla ministrantów prawdziwie strategiczne wyzwanie. Czasem muszą szybko, ale i bardzo logicznie reagować. Czy szachy mogą w tym pomóc?

– (Śmiech) Nie spojrzałem tak nigdy wcześniej na to, ale przyznaję rację. Szachy uczą niesamowitej koncentracji, co widzę po chłopcach. Muszą oni być bardzo skoncentrowani przy ołtarzu, tym bardziej, że liturgia Wielkiego Czwartku, Piątku i Soboty jest bardzo skomplikowana. Dzieje się raz w roku i chłopcy muszą wiedzieć, jak ją właściwie obsłużyć. A koncentracja, którą ćwiczą w szachach, może jak najbardziej pomóc w tej dziedzinie.

– Czy pomysł turnieju szachowego spotkał się z zainteresowaniem ministrantów?

– Póki co jest bardzo dużo telefonów księży opiekujących się nimi. To pierwsza edycja w naszej diecezji, więc wymaga często dodatkowych informacji. Wielu księży zapewniało mnie, że ich ministranci wezmą udział w rozgrywkach.

– W takim razie, jakie trzeba spełnić warunki, żeby wziąć udział w turnieju?

– Minimalna znajomość zasad gry w szachy. Będą, oczywiście, zawodnicy, którzy na co dzień grają w szachy i biorą udział w turniejach, jednak nie będzie klasyfikacji dla zaawansowanych i niezaawansowanych. Tutaj chodzi przede wszystkim o spotkanie. Dlatego wszyscy ministranci, którzy znają choćby jeden ruch w szachach, są mile widziani na turnieju w Przemkowie. Na pewno nie będą się nudzić. Turniej polega bowiem na tym, że gra odbywa się cały czas. Nie ma sytuacji, w której ktoś po pierwszej rundzie odpada. Gra jest przewidziana na 3,5 godziny i w tym czasie grają wszyscy zawodnicy. Niezależnie od tego, czy ktoś jest bardzo mocny, czy bardzo słaby.

– Jak Ksiądz zachęciłby ministrantów i ich duszpasterzy do udziału w konkursie?


– Do ministrantów: Chciałbym, żebyśmy naszych spotkań nie ograniczali tylko do tego najważniejszego, jakim jest ołtarz, ale mogli się spotkać również w wymiarze, który odkrywa nasze ludzkie talenty i którymi ubogacacie swoje wspólnoty parafialne. Dlatego chciałbym, żebyśmy się spotkali przy takiej rozrywce i integracji.
Zwracam się również do księży, od których właściwie wszystko zależy – o pomoc i zaangażowanie się w przekaz informacji i w miarę możliwości o przywiezienie ministrantów na turniej do Przemkowa.

– I na koniec: Czy Ksiądz gra w szachy?

– To jest właśnie najciekawsze pytanie (śmiech). Nie, kompletnie nie znam szachów, ale nie stanowi to problemu, bo najważniejsi są ministranci. A z tego tytułu – to na szczęście nieistotne:)


Co? Pierwsze Diecezjalne Mistrzostwa Ministrantów w Szachach Szybkich
Gdzie? Przemków
Kiedy? 21 kwietnia 2018 r.
Termin zgłoszeń: do 7 kwietnia
Informacje: ks. Michał Płończak,
tel. 515 457 051

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: nadzieja wobec Polski wpisana jest w tajemnicę paschalną Chrystusa

2018-04-18 21:08

md / Kraków (KAI)

Byli i są Polacy, którzy rozumieli i rozumieją, co to jest liturgia dziejów – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas mszy św., której przewodniczył w katedrze na Wawelu w 8. rocznicę pogrzebu pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich. Metropolita krakowski nawiązał w ten sposób do poematu Karola Wojtyły „Myśląc Ojczyzna”.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

W mszy św. w katedrze na Wawelu, gdzie zostali pochowani osiem lat temu Lech i Maria Kaczyńscy, uczestniczyli m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Beata Szydło.

„Prawda o powiązaniu naszej Ojczyzny z niebem rozbrzmiewa, jak nigdzie indziej, właśnie tu, w krakowskiej katedrze, kiedy stajemy wobec relikwii św. Stanisława, który włączył się w budowanie szczególnej jedności i więzów między polską ziemią a Chrystusem. Z tego związania wyrastają bardzo konkretne zobowiązania o charakterze moralnym, dotyczące nas, Polaków” – mówił abp Jędraszewski w homilii.

Nawiązując do poematu Karola Wojtyły „Myśląc Ojczyzna”, podkreślał, że Polska uczestniczy w szczególnej „liturgii dziejów”, która jest ciągłymi powrotami pewnych przeżywanych treści w coraz to nowym kontekście historycznym. „To ciągłe na nowo przeżywane prawd: Bóg, honor, Ojczyzna, państwo, naród, rodzina, wierność, poświęcenie, bezinteresowność, pamięć i zapewne jeszcze wiele innych słów, które coraz to nową treść nabierają w kolejnych odsłonach na wielkiej tarczy historii” – mówił.

Hierarcha zaznaczył, że w tę liturgię dziejów włączyli się ci, którzy pamiętali i chcieli pamiętać o ofiarach Katynia w 70. rocznicę sowieckiej zbrodni i dlatego w sobotę 10 kwietnia 2010 roku udali się do Smoleńska. „Modlimy się za tych, którzy pamiętali o nich, mimo trudności i pragną nadal pamiętać. Z tej pamięci o ofiarach Smoleńska, a wcześniej Katynia wyciągają wielkie zobowiązanie: jak żyć, jak służyć, jak się poświęcać” – stwierdził.

„Byli i są tacy Polacy, dla których podstawowe zasady moralne wynikające z chrześcijaństwa są sprawą oczywistą, a równocześnie świętą; którzy nie chcą swoim moralnie nagannym postępowaniem rozszerzać wymiarów cienia; którzy są gotowi na wewnętrzne, niekiedy niełatwe zmagania, aby strumień mocy mógł zwycięsko przeniknąć ich osobiste słabości; którzy wiedzą, że nie mogą, że nie wolno im, godzić się na słabość” – mówił. Dodał, że jest to źródłem nadziei „w naszym dzisiejszym patrzeniu na Polskę i na jej przyszłość”.

„Modlimy się za tych wszystkich, którzy nie chcą sobą rozszerzać wymiarów cienia; którzy są gotowi, aby strumień mocy przenikał ich osobiste słabości; którzy wiedzą i każdy dzień pogłębia ich wiedzę, że nie wolno godzić się na słabość. Za tych, dla których Polska jest i na zawsze pozostaje matką” – mówił, powołując się na słowa papieskiego poematu.

W uroczystości uczestniczyli też m.in. marszałek Sejmu Marek Kuchciński, wicemarszałkowie Sejmu Beata Mazurek i Ryszard Terlecki, ministrowie Mariusz Błaszczak, Zbigniew Ziobro, Andrzej Adamczyk, Beata Kempa, parlamentarzyści, członkowie Prawa i Sprawiedliwości.

Po mszy św. w katedrze na Wawelu uczestnicy uroczystości przeszli do kościoła ojców bernardynów na uroczysty koncert.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Franciszek u św. Marty: nie istnieje ewangelizacja z fotela

2018-04-19 12:19

st (KAI) / Watykan

Na konieczność wyjścia, zbliżenia się do osoby oraz nawiązania do konkretnej sytuacji w dziele głoszenia Ewangelii wskazał papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Dodał, że tym, który pobudza chrześcijan do ewangelizacji jest Duch Święty.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty zaznaczył na wstępie, że wszyscy chrześcijanie mają obowiązek i misję niesienia Ewangelii. Muszą prosić o łaskę bycia słuchaczami Ducha Świętego, dar bycia ludźmi wychodzącymi, okazującymi bliskość innym i rozpoczynającymi nie od teorii, ale od konkretnych sytuacji. Franciszek nawiązał do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (Dz 8,26-40), w którym mowa o nawróceniu i udzieleniu chrztu dworzaninowi królowej etiopskiej przez Filipa.

Papież zauważył, że scena ta rozpoczyna się od inicjatywy anioła Pańskiego, który powiedział do Filipa: „Wstań i idź około południa na drogę, która prowadzi z Jerozolimy do Gazy: jest ona pusta”. Przypomniał, że po męczeństwie Szczepana nastąpiło wielkie prześladowanie chrześcijan, którzy rozproszyli się na wszystkie strony. Zauważył, że wiatr prześladowań popchnął uczniów, by wyszli poza swoją ojczyznę, czy znane sobie sytuacje.

„Podobnie jak czyni wiatr z nasionami roślin, niosąc je daleko i zasiewa, tak też się stało w tym wypadku: poszli poza to, co było im znane z ziarnem Słowa i siali je. Możemy więc powiedzieć, nieco żartując, że w ten sposób zrodziła się „propaganda fide” [Kongregacja ds. Ewangelizacji Narodów – przyp. KAI]. Wychodząc z prześladowania, od wiatru uczniowie nieśli ewangelizację. I ten fragment, który dzisiaj czytaliśmy, z Dziejów Apostolskich, jest wielkiej urody ... Ale jest to prawdziwy traktat o ewangelizacji” – stwierdził Ojciec Święty.

Następnie Franciszek wskazał, iż ewangelizacja to nie dobrze przygotowany plan prozelityzmu. Ale to Duch Święty mówi nam, jak powinniśmy iść, począwszy od: „wstań i idź”.

„Nie istnieje ewangelizacja z fotela. Wstań i idź. Zawsze trzeba wychodzić. Idź, rusz się. Idź w miejsce, gdzie powinieneś głosić Słowo Boże” – podkreślił papież. Przypomniał wielu misjonarzy, którzy musieli opuścić swą ojczyznę i bliskich, aby głosić Słowo Boże, często nie przygotowanych fizycznie, młodo umierających, czy też ponoszących śmierć ze względu na nienawiść do wiary – męczenników ewangelizacji.

Ojciec Święty wyraził przekonanie, że konieczny jest nie tyle jakiś podręcznik ewangelizacji ile bliskość oraz wyjście od konkretnej sytuacji, a nie od teorii. „Nie można ewangelizować w teorii. Ewangelizacja jest po trosze spotkaniem twarzą w twarz, osoby z osobą. Zaczyna się od sytuacji, a nie od teorii. I głosi Jezusa Chrystusa, zaś męstwo będące darem Ducha Świętego pobudza Filipa, by ochrzcił dworzanina królowej etiopskiej” – zauważył Franciszek.

Papież raz jeszcze przypomniał słowa kluczowe w dziele ewangelizacji: wyjdź, zbliż się do osoby oraz wyjdź z konkretnej sytuacji. Zaznaczył, że jest to metoda prosta, ale jest to metoda Jezusa.

„Jezus ewangelizował w ten sposób. Zawsze w drodze, zawsze blisko ludzi i zawsze zaczynał od konkretnych sytuacji. Ewangelizacja jest możliwa tylko z tymi trzema postawami, ale także pod wpływem mocy Ducha Świętego. Bez Ducha, nawet te trzy postawy na nic się nie przydadzą. To Duch pobudza nas, byśmy wstali, podeszli bliżej i wychodzili od konkretnych sytuacji” – przypomniał na zakończenie swej homilii Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem