Reklama

Wakacje z wartościami

2017-07-18 17:03

ar / Warszawa / KAI

Archiwum KSM

Spotkania młodych, festiwale muzyki chrześcijańskiej, rekolekcje, wyjazdy ewangelizacyjne - propozycji na ciekawe wakacje spędzone w duchu katolickim nie brakuje. Część z nich już się odbyła, gromadząc tysiące młodych wiernych, na inne wciąż trwają zapisy. Niezmiennie największym zainteresowaniem cieszą się piesze pielgrzymki na Jasną Górę, w których co roku wędruje ok. 250 tys. osób.

"Dieta cud!" - to hasło tegorocznego Międzynarodowego Saletyńskiego Spotkania Młodych (MSSM) w Dębowcu, które miało miejsce od 9 do 13 lipca i zgromadziło prawie 1500 uczestników z Polski, a także obcokrajowców z Francji i Holandii.

W ramach wydarzenia młodzi uczestniczyli m.in. w konferencjach, koncertach, spotkaniach grupowych oraz Eucharystiach. Mszy św. będącej zwieńczeniem wyjazdu, przewodniczył przełożony polskich saletynów - ks. Andrzej Zagórski. W kazaniu duchowny zaznaczył, że najlepszą "dietę cud" oferuje człowiekowi Jezus Chrystus, karmiąc wiernych swoim Ciałem i Krwią.

Celem inicjatywy organizowanej co roku przez Zgromadzenie Księży Misjonarzy Saletynów, jest zaproponowanie młodzieży dobrego i głębokiego przeżycia czasu wakacji.

Reklama

- To dni refleksji, modlitwy, muzyki i radości. To dla młodych możliwość spotkania się we wspólnocie, by umocnić swoją wiarę, znaleźć odpowiedź na trudne pytania i problemy, odkryć swoje życiowe powołanie i poznać nowych Przyjaciół Jezusa i Maryi i naładować swoje duchowe akumulatory - zachęcają pomysłodawcy inicjatywy.

W tym samym czasie, w dniach 10-14 lipca, pod hasłem "Smak nawrócenia" odbyło się Spotkanie Młodych w Wołczynie. Głównym organizatorem był brat Artur Borkowski z Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów.

Uczestników wydarzenia, na które co roku przybywa ok. 1000 osób, odwiedził biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun, który zachęcał młodych, by otwierali swoje serca na Bożą miłość.

Każdego dnia odbywały się Msze św., modlitwy i konferencje, głoszone m.in. przez: Magdalenę Vodkę - psycholog pracująca z młodzieżą, Mateusza Ochmana - specjalistę ds. social mediów, Ulę Melę - autorkę książki „Bóg dał mi kopa w górę”. Spotkaniu towarzyszyły koncerty zespołów: „Tau”, „KapEL’a”, „Rock&Fire”.

Rekolekcje ludzi kultury – pełne spotkań, muzyki, dyskusji i konferencji, pod nazwą Strefa Chwały Festiwal 2017, odbyły się w dniach 29 czerwca - 4 lipca w Starym Sączu i zgromadziły blisko 700 osób z kilku krajów. Program spotkania oprócz konferencji, wypełniony był muzycznym uwielbieniem i wspólną modlitwą. Organizatorami wydarzenia było Stowarzyszenie Muza Dei.

Co roku od ponad 20 lat w trzecim tygodniu lipca, łąka przy klasztorze w Hermanicach rozkwita kolorowymi namiotami i rozbrzmiewa głośnym śmiechem dzieci. A dzieje się tak za sprawą corocznego Spotkania Rodzin i Narzeczonych, które w tym roku odbyło się w dniach od 9 do 16 lipca.

- Zakochani, narzeczeni, małżeństwa - wszyscy razem spotykają się, by posłuchać mądrych porad życiowych p. Jacka Pulikowskiego oraz jego licznych gości. Odbywają się tu wykłady i warsztaty, jest czas na modlitwę osobistą i wspólnotową, a także na spotkania przy stole - relacjonują organizatorzy.

Spotkania te mają również formę kursu przedmałżeńskiego. Obejmują naukę Naturalnych Metod Planowania Rodziny, poradnię rodzinną i inne zajęcia dla par. Uczestnicy mogą otrzymać zaświadczenie o ukończeniu kursu przedmałżeńskiego. Małżeństwa mają możliwość powierzenia dzieci powyżej trzeciego roku życia pod opiekę wychowawców, zapewnioną przez organizatorów Spotkania.

- Miłości się nie kupuje. Na miłość się nie zapracowuje. Miłość otrzymuje się jako dar. Czy jesteście gotowi przyjąć tę miłość, jaką Bóg was kocha? – pytał młodych modlących się 3 czerwca w Lednicy bp Grzegorz Ryś. W tym roku według danych organizatora spotkanie pod Bramą Rybą zgromadziło 80 tys. osób.

Młodych powitał tam prymas Polski abp Wojciech Polak, który przekonywał jak ważna w życiu człowieka jest prawdziwa wspólnota i obecność. Głównej Eucharystii przewodniczył metropolita poznański abp Stanisław Gądecki. Homilię wygłosił bp Grzegorz Ryś. - Jesteście gotowi prosić Boga, by usunął w was wszystkie blokady? Wpuścicie Go do siebie? Bez tego nie będziecie żyli. To jest doświadczenie miłości – idź i kochaj! – zachęcał duchowny.

W Polańczyku 17 lipca rozpoczęła się Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów - tygodniowa akcja ewangelizacyjna organizowana przez Szkołę Nowej Ewangelizacji Archidiecezji Przemyskiej. Przez najbliższe dni świeccy wierni z całej Polski będą głosić Ewangelię na bieszczadzkich ulicach i szlakach.

Ewangelizatorzy będą dzielić się swoją wiarą m.in. na zaporze solińskiej. Organizatorzy przygotowali pantomimy i krótkie uliczne przedstawienia, które mają zwrócić uwagę i sprowokować turystów do rozmowy na temat wiary.

Ewangelizacja zakończy się w przyszłą niedzielę Eucharystią sprawowaną przez abp. Adama Szala.

Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów to akcja, która ma już kilkunastoletnią tradycję. W latach 90. ks. Janusz Marszałek z młodymi ze wspólnoty ewangelizacyjnej Adonai, przemierzali bieszczadzkie szlaki i tam rozmawiali o Chrystusie z napotkanymi ludźmi. Z czasem, akcja nabrała tempa i rozszerzyła się także na okolice jeziora Solińskiego. W ewangelizację włączają się ludzie świeccy z całej Polski, reprezentujący różne wspólnoty Kościoła.

Wiele wakacyjnych wydarzeń nawiązuje do zeszłorocznych Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

Na terenie klasztoru księży filipinów na Świętej Górze koło Gostynia blisko 400 osób wzięło udział w spotkaniu, pod nazwą „Paradiso”. Młodzi wysłuchali konferencji głoszonych przez biskupów (bp. Marka Solarczyka, bp. Krzysztofa Włodarczyka i bp. Damiana Bryla) pomagających zgłębić kerygmat oraz uczestniczyli w warsztatach i koncertach muzyki chrześcijańskiej. Jak podkreślają organizatorzy, wydarzenie to stanowiło kontynuację ŚDM.

W ciągu dnia uczestnicy brali udział w rozmaitych warsztatach, m.in. biblijnych, łuczniczych, teatralnych, sportowych oraz tanecznych. Wydarzenie obfitowało w muzyczne akcenty np. koncert zespołu TGD i Soudarion.

Mszy św. na zakończenie „Paradiso” przewodniczył abp Stanisław Gądecki. W zamyśle organizatorów „Paradiso” - archidiecezji poznańskiej, świętogórskiej Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri i archidiecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży „Jordan”, „Paradiso” ma odbywać się na Świętej Górze cykliczne.

W Boże Ciało na Małopolskiej Arenie Lekkoatletycznej w Wieliczce odbył się koncert „Solne Uwielbienie” w ramach podziękowania za zeszłoroczne święto młodych w Krakowie, podczas którego wystąpili m.in. Krzysztof Iwaneczko i raper Arkadio. Gościem specjalnym był Krzysztof Ziemiec, który podzielił się swoim świadectwem wiary.

Kolejnym spotkaniem nawiązującym do ŚDM był Festival BODY, który odbył się 17 czerwca w Szydłowcu. Wydarzenie rozpoczęła procesją, podczas której młodzi nieśli replikę krzyża Światowych Dnia Młodzieży, figurę Matki Bożej z Fatimy oraz relikwie św. Zygmunta.

Młodzi mogli obejrzeć pantomimę nawiązującą do hasła "Idźcie i głoście". W programie była również Koronka do Bożego Miłosierdzia dla Świata, Kwadrans dla Świętego Jana Pawła II i adoracja, którą zakończył bp Piotr Turzyński.

Natomiast oficjalna rocznica Światowych Dni Młodzieży odbędzie się w dniach 29-30 lipca. Rejestracji na wydarzenie zorganizowane przez archidiecezję krakowską, można dokonać na stronie internetowej: http://rejestracja.krakow2016.com.

W ramach obchodów w sobotę 29 lipca od godziny 14:00 w kościele oo. Pijarów w Krakowie odbędzie się katecheza, a następnie o godzinie 18:00 w Tauron Arena Kraków rozpocznie się koncert „Młodość – projekt życia”. W niedzielę 30 lipca w Sanktuarium Jana Pawła II o godzinie 12:30, abp Marek Jędraszewski będzie przewodniczył uroczystej Mszy Świętej.

W obchody rocznicy ŚDM w Krakowie zaangażowani są znani artyści z Polski i zagranicy, wśród nich - Ambasadorzy ŚDM, dyrygent Adam Sztaba, TGD, Krzysztof Iwaneczko, Arkadio, Anita Lipnicka. Wieczór poprowadzą m.in. Marika i Jasiek Mela.

W trakcie koncertu abp Marek Jędraszewski wręczy Nagrodę Metropolity Krakowskiego „Młodość – projekt życia”, przyznawaną młodym ludziom, którzy ofiarnie i twórczo angażują się w życie Kościoła oraz środowisk lokalnych, podejmując inicjatywy służące pomocy drugiemu człowiekowi, promocji kultury i edukacji, projektom społecznym oraz ożywieniu życia religijnego we wspólnotach parafialnych i duszpasterstwach.

Oblackie Duszpasterstwo Młodzieży Niniwa zaprasza na Festiwal Życia - spotkanie adresowane do młodzieży oraz rodzin z małymi dziećmi, które odbędzie się w dniach 24-30 lipca. Motto wydarzenia brzmi: "Antyhejt - bądź dobry jak chleb".

W planach Festiwalu organizatorzy przewidują, m.in. dzień sportu, konferencje, warsztaty, pokaz filmu "Wszystko będzie dobrze", modlitwę o uzdrowienie i ewangelizacyjną grę plenerową.

Odbędzie się również impreza "antyhejt" z grillem i biesiadą. Gośćmi specjalnymi będą: Jan Mela - polski podróżnik i działacz społeczny, bp Antoni Długosz - biskup senior archidiecezji częstochowskiej i Tomasz Budzyński - polski wokalista rockowy, malarz i poeta.

Na rolkach, konno, biegiem lub po prostu pieszo - sezon pielgrzymkowy na Jasnej Górze rozpoczął się już na dobre. Codziennie do Częstochowy przybywają kolejne grupy pielgrzymów. Wśród nich znajdują się już chociażby uczestnicy XXVI Szczecińskiej Pielgrzymki Rowerowe, której uczestnicy (ok. 250 osób) przejechali ok. 600 kilometrów.

W drugiej połowie lipca do Częstochowy przybędą: 32. Piesza Pielgrzymka z Wadowic, 41. Piesza Pielgrzymka Skałeczna, 35. Piesza Pielgrzymka Tyska, 13. Piesza Pielgrzymka Diecezji Bydgoskiej i 36. Piesza Pielgrzymka Góralska.

Wielu pielgrzymów wyruszy w drogę dopiero w sierpniu.

Pątnicy co roku przemierzają łącznie ponad 15 tys. kilometrów szlaków, przecinających całą Polskę. Do Częstochowy docierają na obchodzone 15 sierpnia uroczystości święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Natomiast na zakończenie wakacji, od 24 do 27 sierpnia, po raz 24. w Legnickim Polu odbędzie się Spotkanie Młodych, w którym uczestniczyć będą.: o. Leon Knabit, ks. Mariusz Rosik – biblista, Radosław Pazura – aktor, Paweł Cwynar – pisarz, były gangster dający świadectwo swojego nawrócenia.

Tagi:
wakacje

Kielce: w klasztorze na Karczówce trwają aktywne wakacje

2018-07-15 09:39

dziar / Kielce (KAI)

W połowie jest już zrealizowany pallotyński turnus oazowy, dwa tygodnie dla oazowiczów przewidziano także w sierpniu, pallotyni współorganizowali w lipcu również „Wioskę indiańską” – w klasztorze na Karczówce można skorzystać z oferty wakacyjnej. Trwają także liczne prace adaptacyjne.

Przemysław Awdankiewicz

Jak informuje ks. Jan Oleszko SAC, rektor wspólnoty pallotyńskiej w klasztorze na Karczówce, w lipcu z rekolekcji oazowych korzystają 44 osoby, a w sierpniu będzie ich 70 – są to uczestnicy oazy pallotyńskiej z całej Polski. Ta oferta duszpasterska jest przeznaczona dla rodzin z dziećmi. Rekolekcje prowadzą kieleccy księża pallotyni.

Organizowali oni również, we współpracy z Kościołem ewangelicko – metodystycznym - z parafią kielecką – „Wioskę indiańską” w Zaborzu k. Morawicy. Wzięło w niej udział 380 dzieci, pomagało 120 wolontariuszy.

Wakacje to także czas różnych inwestycji wokół zabytkowego klasztoru. – Na pewno w lipcu dokończymy prace przy wieży widokowej, trwa także remont otoczenia kościoła i klasztoru, powstaje droga dla niepełnosprawnych – informuje ks. Oleszko.

Droga dla niepełnosprawnych jest usytuowana od północnej strony świątyni, wieża kościoła dostosowana zostanie do potrzeb turystów. Inwestycja obejmuje także remont ogrodzenia i schodów, z poręczami, balustradami.

Z czasem na wyższych kondygnacjach zabytkowych zabudowań ma powstać także muzeum. Tematem ekspozycji będzie historia obiektu, obejmująca m.in. okres powstania styczniowego, udział w nim bernardynów z Karczówki, zasługi miejsca w niesieniu pomocy powstańcom. – Poza tym, część naszych eksponatów, typu kielichy czy ornaty jest rozproszonych po innych ośrodkach muzealnych, a własne muzeum daje szansę zbudowania konsekwentnej ekspozycji – wyjaśnia ks. Oleszko.

Prace na Karczówce, które mają służyć wiernym i turystom, trwają od lat. Zagospodarowany został ogród, powstały też miejsca noclegowe.

Chętnie odwiedzany przez kielczan i turystów zespół klasztorny na podmiejskim wówczas wzgórzu ufundował bp krakowski Marcin Szyszkowski, jako wotum za ominięcie Kielc przez zarazę (1622). Nazwa wzgórza wywodzi się od osady leżącej na jego zboczu, zamieszkałej przez górników zajmujących się karczowaniem lasu. Akt erekcyjny wydano 2 maja 1624. Kielce liczyły wówczas około 1500 mieszkańców.

W 1629 r. zapadła decyzja o sprowadzeniu na Karczówkę zakonników. Rozszerzono zabudowania, przebudowano pomieszczenia plebanii, dostosowując je do celów klasztornych. W 1631 r. na Karczówkę sprowadzono bernardynów. W pierwszej połowie XVIII w. dobudowano od strony wschodniej zabudowania gospodarcze, które ogrodzono murem z basztami na wschodnich narożach i ulokowaną pośrodku bramą.

Zakon Bernardynów został zlikwidowany przez władze carskie w 1864 r., w ramach represji popowstaniowych. Od 1957 r. na Karczówce sprawnie gospodarzą księża pallotyni - Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego.

Karczówka jest ulubionym miejscem wycieczek i wypoczynku kielczan oraz zawierania ślubów. Pallotyni prowadzą ciekawe duszpasterstwo, z wątkami kulturowymi, ekumenicznymi, medytacyjnymi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

"Poplątano nam taboru drogi..."

Rozmawiał ks. Tadeusz Sochan
Edycja zamojsko-lubaczowska 8/2003

Są to słowa jednej z piosenek cygańskiego zespołu "Roma". Z liderami zespołu - Don Wasylem i jego synem Dzianim rozmawia ks. Tadeusz Sochan, organizator bardzo popularnego od wielu lat Festiwalu Pieśni Maryjnej dla Ludowych Zespołów Śpiewaczych naszej diecezji.

Ks. Tadeusz Sochan: - Cyganie to egzotyczna grupa etniczna, która od wieków wrosła w polski krajobraz, ale zawsze odrębna, wyróżniająca się spośród innych wspólnot narodowościowych. Jaka historia Waszego narodu kryje się w Waszych sercach?

Don Wasyl: - Jesteśmy potomkami Romów z kasty Czokeszti - Złotników, którzy przed tysiącem lat opuścili Pendżab w Indiach, nie mogąc pogodzić się z niewolą, narzuconą przez najeźdźców z Egiptu.
Przez dziesięć wieków wędrowali po świecie, wszędzie próbowano odebrać im tożsamość, wolność i dumę - wszystko to, co symbolizuje noszone przez nich złoto. A jednak prawdziwego skarbu Romów nikomu nie udało się zabrać. Ten skarb to ich muzyka, którą nieśli ze sobą wszędzie, gdzie mieszkali a także język, kultura i obyczaje. Po dzień dzisiejszy staramy się pielęgnować i chronić tego skarbu, bez względu na to, gdzie mieszkamy - na Bałkanach, w Rumunii, Rosji na Węgrzech, Słowacji, we Francji, Hiszpanii, na Ukrainie, czy Polsce.
Do Europy nasi przodkowie dotarli 500 lat temu. Mieli przywilej swobodnego przemieszczania się po całym kontynencie, nawet w surowych, feudalnych czasach, i uprawiać wolne zawody: wróżbiarstwo, sztuki cyrkowe, handel końmi, kotlarstwo, wreszcie grać i śpiewać dla panujących i gawiedzi.

Dziani: - Złoty skarb polskich Cyganów to zespoły: "Roma" i "Terno", które wciąż podejmują tematy kultury muzycznej z czasu taborów i tworzą nowe. Niewyczerpanym źródłem twórczej inspiracji są przekazy tradycji i rodzin od pokoleń muzykujących, a także poezja legendarnej już Papuszy.

Ks. Tadeusz Sochan: - Kultura, muzyka polska byłaby o wiele uboższa bez waszego udziału. Znamy przecież wielu artystów, którzy zachwycili polską publiczność, a także znani są poza granicami Polski.

Don Wasyl: - Największą karierę artystyczną zrobili tacy artyści jak: Michaj Burano, Randia, Wit Michaj, Masio Sylwester Kwiek, którzy występowali w zespołach: "Roma", "Rythm and Blues", "Czerwono-Czarni", "Niebiesko-Czarni", "Terno". Michaj Burano, a także Randia mieszkają obecnie w USA.

Ks. Tadeusz Sochan: - I oczywiście Don Wasyl. Dziani, opowiedz o swoim ojcu.

Dziani: - Tata był solistą zespołu "Terno" i innych zespołów cygańskich. Koncertował na całym świecie, brał udział w różnych festiwalach, zdobył wiele cennych nagród. Na estradzie występuje już od 12 roku życia. Obecnie kieruje zespołem "Roma". Jest kompozytorem wielu piosenek i autorem tekstów. Wydał nawet tomik swoich wierszy. Mimo wielu ciekawych zagranicznych propozycji, pozostał wierny polskiej publiczności. Nagrał ponad 20 płyt CD i około 30 kaset. Nagrodzony 11 złotymi płytami, jak również Złotą Muzą Polskich Nagrań. Jest jednym z niewielu cygańskich artystów na świecie o tak bogatych osiągnięciach. W 1997 r. stworzył pierwszy Międzynarodowy Festiwal Piosenki i Kultury Romskiej, który co roku odbywa się w Ciechocinku. Obecnie w zespole mojego taty występują najlepsi cygańscy artyści, których nazywa "Cygańskimi Gwiazdami". Zapraszamy Księdza na najbliższy festiwal, który odbędzie się w lipcu, zapewniamy najlepsze miejsce na widowni i gościnę w naszym domu.

Ks. Tadeusz Sochan: - Do tych gwiazd Ty także należysz.

Dziani: - Tak, miałem to szczęście wraz z moim bratem Wasylem Juniorem. Od dzieciństwa pałętaliśmy się po scenie w czasie występów zespołu "Roma". Takie już chyba było nasze przeznaczenie. Zdolności artystyczne, przekazywane w rodzinie od pokoleń, owocują. Wspomnę, że Randia to siostra mojej mamy. Masio Sylwester Kwiek i Edward Dembicki to moi wujkowie. Jestem też kuzynem Michaja Burano, bardziej dziś znanego na świecie jako John Mike Arlow. Mój tata Don Wasyl pochodzi z królewskiej rodziny Cyganów wielkomiejskich. Obecny król Cyganów jest naszym kuzynem. Rodzina nasza należy do dynastii Baro Szero (Wielka Głowa), tytułowana jest także jako Szero Rom (Głowa Cyganów) - wielkiego sędziego, zwierzchnika Polskiej Romy, zwanego "Królem Cyganów". Oprócz mojego klanu, czyli Polskiej Romy, istnieją w Polsce inne szczepy cygańskie jak: Synti, Kelderaszi, Lowari czy Bergitka Roma.
Muzyka, którą ja prezentuję, to wybuchowa mieszanka cygańskiego folku z dynamicznymi i tanecznymi rytmami latynoamerykańskimi. W Polsce nikt jeszcze takiej muzyki nie prezentuje. Nagrałem ją na dwóch płytach CD.

Ks. Tadeusz Sochan: - Muzyka w Waszym wykonaniu cieszy się ogromnym powodzeniem na świecie i jest ściśle powiązana z kulturą polską. To pięknie świadczy o polskich Cyganach.

Dziani: - Tu przecież wychowaliśmy się, tu żyjemy i Polsce wiele zawdzięczamy. Wszędzie, gdzie koncertujemy, mocno podkreślamy, że jesteśmy reprezentantami Polski, która jest naszą Ojczyzną, szanujemy ją i jak większość Polaków jesteśmy katolikami. Przyjmujemy wszystkie sakramenty święte, włączamy się w życie parafii, na terenie których mieszkamy, mamy także swoich duszpasterzy diecezjalnych i krajowych. Bierzemy udział w pieszych pielgrzymkach na Jasną Górę, kochamy Ojca Świętego Jana Pawła II, który darzy nas wielką sympatią i życzliwością. Papieżowi zadedykowaliśmy naszą płytę CD "Kolędy polsko-romskie", które są ewenementem na skalę światową.

Ks. Tadeusz Sochan: - Kiedy rozmawiam z Wami, odczuwam takie dobre fluidy, promieniuje z Was szczera dobroć, życzliwość, radość, prostota... Młodzi artyści, nie zmanierowani, bez nałogów, czyste słownictwo, tacy normalni. Żaden z Was chłopców nie ma w uszach kolczyków. Przed paru tygodniami oglądałem w TV program z Tobą, Dziani. Tak pięknie mówiłeś o rodzicach, o wartościach, które wyniosłeś z domu rodzinnego, także o miłości, o wizji małżeństwa w niedalekiej przyszłości. Skąd w Tobie tyle mądrości, ułożenia duchowego?

Dziani: - To wynosi się z domu rodzinnego, w którym zawsze był ład moralny, oparty o najlepsze na świecie prawo, którym jest Dekalog. W mojej rodzinie był i jest wielki szacunek dla rodziców, dziadków, rodzeństwa. Starsi nigdy też nie lekceważyli młodszych. Tak jest w większości naszych rodzin. Rozwody w rodzinach cygańskich należą do rzadkości.

Don Wasyl: - Nasze serca przepojone są miłością do przyrody, w której odbija się piękno Stwórcy, "a życie, to są tylko piękne chwile, kolorowe jak motyle" - jak śpiewamy w jednej z piosenek. Trzeba je przeżyć jak najpiękniej. Nie można go zmarnować. Czasem tylko tęsknimy za taborem. "I choć poplątano nam taborów drogi, poplątano nasz cygański los, choć swojego domu wciąż nie mamy, to pędzimy razem z wiatrem, znamy cały świat. Choć na naszej drodze szczęścia ciągle brak, wszystkich dzisiaj zapraszamy - zaśpiewajcie razem z nami tak: Ore, ore...".

- Dziękuję za rozmowę.

Cygański zespół "Roma" będzie jednym z gości Festiwalu Pieśni Maryjnej w Górecku Kościelnym w sierpniu bieżącego roku. Już teraz zapraszamy w imieniu Organizatorów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gorzków na szlaku Przemyskiej Pieszej Pielgrzymki

2018-07-15 19:36

Beata Pieczykura

Martyna Rechul/Radio Fara

Ostatniej Mszy św. podczas rekolekcji w drodze dla pątników 38. Przemyskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal 14 lipca w Gorzkowie Nowym. Metropolita Przemyski przypomniał żywą więź łączącą Częstochowę z Przemyślem, co dzieje się za sprawą jasnogórskiego sanktuarium i „Niedzieli”, oraz zachęcał do sięgania do tego pisma. Wyrazem tej jedności była obecność ks. inf. Ireneusza Skubisia, honorowego redaktora naczelnego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, który do pątników skierował słowo Boże. Podkreślił on, że Chrystus zmartwychwstał, żyje i działa. Przybliżył również ideę Ruchu „Europa Christi”, którego jest moderatorem. – Trzeba nam wracać do teologii życia. Zechciejcie więc podjąć teologię zmartwychwstania – podkreślił kaznodzieja. I w tym duchu z mocą mówił: – Chrześcijanie muszą się obudzić, także kapłani! Muszą zobaczyć perspektywę płynącą z teologii zmartwychwstania, radosne kapłaństwo, które będzie owocowało powołaniami, bo młody człowiek, który zobaczy księdza cieszącego z Mszy św., z tego, że jest kapłanem, pójdzie za Chrystusem, bo zobaczy szczęśliwych kapłanów i siostry zakonne. Wszystkich zaprosił do udziału w kongresie Ruchu „Europa Christi”, który rozpocznie się w Częstochowie 14 października.

W domu św. Jana Berchmansa, patrona parafii w Gorzkowie – Trzebniowie, w miejscu naznaczonym jego obecnością w znaku relikwii, a także św. Dominika Savio, św. Stanisława Kostki i św. Alojzego Gonzagi, patronów liturgicznej służby ołtarza, proboszcz miejsca ks. kan. Bogumił Kowalski powiedział: – Przynosicie do naszej wspólnoty parafialnej i archidiecezji częstochowskiej wielki dar Ducha Świętego – dar pobożności. Jesteśmy wdzięczni za waszą modlitwę oraz wsparcie materialne. Proszę was, abyście ten dar pobożności wyprosili także dla naszej wspólnoty parafialnej i archidiecezji częstochowskiej.

Ksiądz Proboszcz wyraził radość z obecności ks. inf. Skubisia i przypomniał udział redakcyjnej delegacji na uroczystości poświęcenia figury św. Dominika Savio oraz zaprosił pielgrzymów na ciepły posiłek; tych, którzy z wiarą, nadzieją i miłością wędrują do Czarnej Madonny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem