Reklama

Prośmy Edytę Stein o pomoc!

2017-07-21 17:06

Manfred Deselaers, tk / Oświęcim / KAI

wikipedia.org
ŚW. Edyta Stein

Za jej wstawiennictwem chcemy modlić się do Boga o pokój dla Europy – pisze o Edycie Stein ks. Manfred Deselaers, pracujący w naszym kraju niemiecki ksiądz, współorganizator Centrum Modlitwy i Dialogu w Oświęcimiu. 9 sierpnia przypada 75. rocznicy śmierci Edyty Stein - św. Teresy Benedykta od Krzyża w w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau.

Publikujemy artykuł ks. Manfreda Deselaersa o Edycie Stein:

Prośmy Edytę Stein o pomoc!

9 sierpnia 2017 wspominamy Edytę Stein, świętą Karmelitankę Teresę Benedyktę od Krzyża, która 75 lat temu 9 sierpnia 1942 roku została zamordowana w Auschwitz. Św. Papież Jan Paweł II ogłosił ją Patronką Europy. Nie tylko chciał on wskazać, że ma ona Europejczykom wiele do powiedzenia, ale także dać wyraz swojemu przekonaniu, że jest naszą orędowniczką. W czasach, w których przeżywamy w Europie głęboki kryzys i pytamy o naszą tożsamość oraz o sposób naszego współżycia, możemy się zwrócić do niej i ją prosić o pomoc. Za jej wstawiennictwem chcemy modlić się do Boga o pokój dla Europy.

Reklama

Edyta Stein urodziła się w roku 1891 w Breslau (dziś Wrocław) w żydowskiej rodzinie kupieckiej. Jako młoda dziewczyna Edyta świadomie odrzuciła wiarę. Jednak pozostawała ciągle w poszukiwaniu prawdy o człowieku. W tym celu studiowała najpierw psychologie, a później filozofie i została asystentem słynnego profesora Edmunda Husserla. Zaprzyjaźniła się w tym czasie z Romanem Ingardenem z Polski, który też studiował u Husserla i późnej został profesorem w Krakowie.

Edyta Stein była Niemiecką patriotką. W 1915 roku, podczas Pierwszej Wojny Światowej, zgłosiła się jako pielęgniarka na front. W doświadczeniach cierpienia i śmierci zaczęła rozumieć sens chrześcijańskiego krzyża. W 1922 roku Edyta Stein została ochrzczona w Kościele katolickim. Była nauczycielką, a później wykładowcą w edukacji nauczycielek katolickich. W 1933 roku, po dojściu Hitlera do władzy, z powodu jej żydowskiego pochodzenia nie mogła dłużej wykładać publicznie i w październiku wstąpiła do klasztoru Karmelitanek w Kolonii. Z Kolonii uciekła w 1938 roku do Holandii, ale po niemieckiej okupacji Holandii została w sierpniu 1942 roku aresztowana w klasztorze karmelitańskim w Echt i wysłana do Auschwitz, gdzie została razem z wieloma innymi Żydami zamordowana w komorze gazowej.

Ostatni wykład Edyty Stein, wygłoszony w semestrze zimowym 1932/33, dotyczył „budowy osoby ludzkiej”. W filozoficznej antropologii zastanawia się m.in. nad narodem i przynależnością do narodu. W czasach narodowo socjalistycznej propagandy był to ważny temat i dotyczył także ją osobiście: czuła się związana z narodem niemieckim i także z narodem żydowskim, interesowała się Polską i miała mnóstwo międzynarodowych kontaktów. Edyta Stein cierpiała bardzo z powodu pogardy, z jaką mówiono wtedy w Niemczech o innych narodach. Oto kilku rozważań jej wykładu:

Naród to wspólnota ludzi, większa niż rodzina, mniejsza niż ludzkość.

Życie narodu było przed urodzeniem i będzie po śmierci jednostki. Ale także naród powstaje i może przeminąć. Znamy narody, które powstały z innych narodów, które zniknęły. Osoba, która pochodzi z innego narodu, a obecnie uczestniczy w życiu narodu i współkształtuje go, staje się członkiem wspólnoty narodowej.

Naród żyje przez swoich członków, którzy tworzą jego historię i charakter. Wszyscy członkowie ponoszą odpowiedzialność za cały naród. Nawet jeśli nie są oni tego świadomi, mogą przyczyniać się do dobra wspólnoty narodowej, na przykład poprzez dobre wykształcenie swoich dzieci lub działając odpowiedzialnie w procesie gospodarczym. Jednak są też tacy, którzy szkodzą dobru społeczności, jak przestępcy, którzy w ten sposób wykluczą się ze społeczności.

Potrzebni są ludzie, którzy świadomie wezmą na siebie odpowiedzialność za całość, którzy znają skarby swojego narodu i czerpią z nich, a także potrafią spojrzeć poza granice narodu. Aby w sumieniu mogli podjąć właściwe decyzje muszą zrozumieć, że ich własny naród ma swój cel w planie Boga, Stwórcy i Ojca wszystkich ludzi, a ukierunkuje się ku celowi, który ostatecznie jest celem wszystkich narodów.

Może być tak, że ktoś w sumieniu wie, że został powołany przez Boga do opuszczenia swojego narodu aby służyć innym narodom. Może być również, że ktoś zdaje sobie sprawę, że jego naród odwraca się od Boga, a pozostając wierny Bogu, musi oderwać się od narodowej wspólnoty. Istnieje życie w odosobnieniu od świata i w modlitwie przed Bogiem, które jest owocne dla ludzkości.

Oto niektóre myśli Edyty Stein z jej ostatniego wykładu. Nowy niemiecki rząd wykluczył Żydów ze wspólnoty narodowej. Edyta Stein rozpoczęła życie modlitewne w klasztorze. Dziewięć lat później została zamordowana w Auschwitz.

Edyta Stein, Siostra Teresa Benedykta od Krzyża, została zabita z powodu jej żydowskiego pochodzenia. Ona nie umierała z powodu wiary chrześcijańskiej, ale wraz z nią.

Na jej prośbę dostała w klasztorze nazwę Teresa Benedykta a Cruce, błogosławiona od Krzyża, i napisała swojej przełożonej, że przez Krzyż rozumiała cierpienia Ludu Bożego, które się wówczas zaczęły. Wierzyła w nieprzemijającą miłość Boga do swego ludu i w Jego obecność w ciemnej nocy osamotnienia i śmierci. Znalazła tę wiarę w miłości do Chrystusa, „ubogiego, poniżonego, ukrzyżowanego, opuszczonego na krzyżu nawet przez boskiego Ojca”.

Po zakończeniu Drugiej Wojny Światowej miał miejsce w Europie bolesny proces nowego uporządkowania współżycia narodów. W ten proces wpisuje się dialog chrześcijańsko-żydowski. Dla większość Żydów krzyż nie jest znakiem nadziei, ale wspomnieniem długiej historii chrześcijańsko-żydowskiej wrogości. Rasistowska ideologia nazistowska była antychrześcijańska. Ale boli pamięć o zagładzie Żydów w Europie naznaczonej chrześcijaństwem i stanowi wyzwanie dla chrześcijańskiego rachunku sumienia. W ostatnich latach Kościół robił wiele, aby dogłębniej teologicznie rozumieć swoją relację do narodu żydowskiego, poważnie traktować ranę Holocaustu, wyznawać winy, korygować błędy i szukać pojednania. Dziś lepiej rozumiemy, jak głęboko łączy nas wiara w Boga i jego obietnice, chociaż wiara w Chrystusa nadal nas dzieli. Nauczyliśmy się szanować siebie nawzajem z naszymi różnicami. Wiele wyzwań stoi nadal przed nami. Jednak w ostatnich dziesięcioleciach z pomocą Boga wzrosło nowe zaufanie między Chrześcijanami i Żydami, co wcześniej „po Auschwitz” często uważano za niemożliwe. Jest to umocnieniem naszej nadziei, że pojednanie jest możliwe także w innych obszarach.

Dzisiaj znowu mamy wojnę w Europie i fundamenty naszego współżycia są zakwestionowane. Z wielką troską patrzymy w przyszłość. W tej sytuacji chcemy zwracać się do Boga i prosić, abyśmy lepiej rozumieli jego wolę. Na czym polega nasza odpowiedzialność za nasz naród, za Europę, za naszą globalną ludzką rodzinę?

Św. Papież Jan Paweł II w roku 1999 pisał: „Jeśli dzisiaj Edyta Stein zostaje ogłoszona patronką Europy, to należy na horyzoncie starego kontynentu powiesić sztandar wzajemnego poszanowania, tolerancji i otwartości, który będzie zapraszał mężczyzn i kobiety do wzajemnego rozumienia i akceptowania ponad różnicami etnicznymi, kulturalnymi i religijnymi, aby w ten sposób zbudować naprawdę braterską wspólnotę.”

Módlmy się 9 sierpnia 2017 roku, w dniu wspomnienia Edyty Stein, św. Teresy Benedykty od Krzyża w szczególny sposób o pokój w Europie i prośmy Patronkę Europy o wstawiennictwo.

Manfred Deselaers

***

Ks. dr Manfred Deselaers (ur. 1955) jest wiceprezesem Krakowskiej Fundacji Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu oraz odpowiada za dział programowy. W 1989 r. rozpoczął w Polsce służbę na rzecz pojednania polsko-niemieckiego. Na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie obronił pracę doktorską „Bóg a zło w świetle biografii i wypowiedzi Rudolfa Hössa komendanta Auschwitz". Jest m.in. wykładowcą teologii fundamentalnej na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, członkiem Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej. Uhonorowany m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, Krzyżem Zasługi I Klasy Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec oraz tytułem Człowieka Pojednania przyznawanym przez Polską Radę Chrześcijan i Żydów.

Tagi:
św. Edyta Stein

Urodziny św. Edyty Stein – konferencja naukowa

2018-10-15 22:02

Agnieszka Bugała

Z okazji jubileuszowej rocznicy kanonizacji zorganizowano konferencję naukową pt. „Święty Jan Paweł II i święta Edyta Stein – Miłość i prawda”, w której wzięli udział teolodzy z całej Polski. Sympozjum rozpoczęła Msza św. w kościele p.w. św. Michała Archanioła sprawowana przez abp. Mariana Gołębiewskiego, a formalnego otwarcia naukowej dysputy dokonał ks. Włodzimierz Wołyniec, rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Zaproszenia do wygłoszenia wykładów przyjęli: ks. Mariusz Rosik, ks. Bogumił Gacka, ks. Manfred Deselaers, o. Krzysztof Broszkowski OP, ks. Tomasz Wieliczko, ks. Jerzy Machnacz, ks. Robert Skrzypczak, Krzysztof Serafin i Marzena Rachwalska. Najwięcej emocji wywołał wykład ks. prof. Mariusza Rosika pt. „Edyta Stein – świętość w codzienności”. Znawca tradycji żydowskich poprowadził słuchaczy od definicji świętości, w której wzrastała Edyta jako Żydówka – świętości nakazów, aż do chrześcijańskich a wreszcie katolickich pojęć, które nie tylko odkryła Edyta po przyjęciu chrztu, ale przede wszystkim wypełniła własnym życiem dostępując chwały ołtarzy – świętości moralnej. Podkreślił, że świętość Edyty nie rozpoczęła się po jej gwałtownym nawróceniu, ale wyrosła z wymagającego idealizmu etycznego, którym żyła jeszcze przed decyzją o podążaniu za Chrystusem. Na zakończenie udało się prelegentowi zachwycić słuchaczy obrazami z życia Świętej, które odsłoniły jej bezkompromisową uczciwość, zdolność do radykalnej zmiany życie i całkowite angażowanie się w sprawy, którymi się zajmowała, pogodę ducha i poczucie humoru.

Agnieszka Bugała
Ks. prof. Mariusz Rosik w trakcie wykładu o świętości Edyty Stein

Kolejni prelegenci stanęli przed trudnym zadaniem przykucia uwag słuchaczy. Próbował tego dokonać o. Krzysztof Broszkowski OP w wykładzie pt. „Między życiodajną miłością oblubieńczą a wyzwalającą prawdą krzyża. Ciało w myśli Jana Pawła II i Teresy Benedykty od Krzyża, a po nim ks. Manfred Deselaers, który przypomniał historię próby lokowania klasztoru sióstr karmelitanek na terenie sąsiadującym z byłym obozem w Auschwitz i podkreślił niezwykłą delikatność i mądrość św. Jana Pawła II w dialogu chrześcijańsko- żydowskim w kwestii beatyfikacji a później kanonizacji Edyty Stein. Ksiądz zaangażowany w prace Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu zaznaczył, ze nie wypowiada się jako naukowiec, ale duszpasterz, więc jego wykład „Jan Paweł II a krzyk Edyty Stein w Auschwitz” to raczej próba duszpasterskiego spojrzenia na historyczną spuściznę dramatu Auschwitz i zobowiązania tych, którzy nie tylko powinni pamiętać, ale dbać o właściwą formę dialogu różnych religii i różnych kultur.

Ważnym punktem obchodów urodzin Świętej i rocznicy jej kanonizacji było wręczenie nagród jej imienia. Otrzymali je: Hermann Peters, ks. Jerzy Witek – prezes Towarzystwa im. Edyty Stein, Danuta Skraba i Marian Łukaszewicz.

Spotkanie zakończył koncert pt. „Uderz w skałę a wytryśnie mądrość”

Tygodnik „Niedziela” objął patronatem wydarzenie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

O. Żak SJ: „Stanowisko KEP” to dokument wyrazisty i przemyślany

2018-11-20 06:43

lk / Warszawa (KAI)

Jest to dokument przemyślany i odzwierciedlający aktualny stan świadomości kościelnej w Polsce. Przyjmuje perspektywę papieży, zwłaszcza Benedykta XVI i Franciszka, stawiającą dobro ofiar przed instytucją. Jest to perspektywa wiary, co wskazuje, że adresatem "Stanowiska" są przede wszystkim wierni Kościoła. Nie ma tu jakiejś próby relatywizacji zła, jest natomiast przyznanie wraz z papieżem Franciszkiem, że skarga ofiar przez długi czas była ignorowana, ukrywana lub wyciszana. Jest wola przyczynienia się do tego, aby nasze społeczeństwo było dla młodych bezpieczne - powiedział KAI o. Adam Żak SJ, odnosząc się do przyjętego dziś przez biskupów na Jasnej Górze „Stanowiska Konferencji Episkopatu Polski w sprawie wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez niektórych duchownych”.

Adam Tarnowski
O. Adam Żak

Zdaniem o. Żaka, żadna wcześniejsza wypowiedź biskupów nie formułowała tak wyraziście stanowiska Konferencji Episkopatu Polski w kwestii przestępstw wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez niektórych duchownych. - Takiej całościowej wizji Episkopatu nie przedstawiał żaden dokument – dodał koordynator KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży.

„Jest to dokument przemyślany, pokazujący recepcję wniosków, jakie ze skandalu wyciąga Kościół powszechny, począwszy od tonu wyraźnie empatycznego wobec ofiar” – powiedział KAI o. Żak. Wskazał m.in. na to, że przyjęta w "Stanowisku" perspektywa jest perspektywą wiary, w której ochrona dzieci i młodzieży jest integralną częścią misji powierzonej Kościołowi przez Jezusa. "Znaczy to – kontynuował – że zadania, jakie ochrona dzieci i młodzieży stawia przed Kościołem w Polsce nie są zabiegami kosmetycznymi."

W całym dokumencie przewija się troska o ofiary wykorzystywania seksualnego przez duchownych, choć oczywiście – zaznacza o. Żak – „Stanowisko” pewnie nie spełnia oczekiwań części osób poszkodowanych.

Warto zauważyć, że jest to dokument inny w tonie i w treści od dotychczasowych wypowiedzi z kręgów episkopatu. Zawiera on podejście bardziej całościowe, co nie oznacza, że porusza wszystkie aspekty – dodał jezuita.

Jednym z końcowych fragmentów dokumentu Episkopatu Polski jest „Słowo do sprawców”, w którym zawarto wezwanie winnych przestępstwa duchownych do „spełnienia wymogów sprawiedliwości" i do przyjęcia odpowiedzialności za popełnione przestępstwa.

„Jest to nawiązanie do słów papieża Benedykta XVI z listu do Kościoła w Irlandii. To słowo nie pomniejsza w jakikolwiek sposób odpowiedzialności sprawców za ich czyny. Jest to bardzo jednoznaczne słowo pasterzy do duchownych, którzy im podlegają, a którzy takich czynów się dopuścili” – powiedział o. Adam Żak.

W „Stanowisku” biskupi zaapelowali także do wszystkich odpowiedzialnych w Kościele za prowadzenie placówek o charakterze edukacyjnym i opiekuńczo-wychowawczym, o zdobywanie odpowiedniej wiedzy i umiejętności w realizowaniu programów prewencji. Zdaniem biskupów, bezpieczeństwo dzieci i młodzieży powinno stać się priorytetem całego społeczeństwa

Zdaniem koordynatora KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży, jest to echo postulatów zgłaszanych przez Rzecznika Praw Dziecka odnośnie do stworzenia narodowej strategii zapobiegania wszelkiej przemocy wobec dzieci i młodzieży. Powinna ona objąć wszystkie płaszczyzny opieki nad dziećmi i młodzieżą pozostające także w gestii państwa. – To stanowisko ma jasną wymowę, a przy tym nie ma tu jakiegoś przerzucania odpowiedzialności na kogokolwiek. Jest to uznanie własnej odpowiedzialności i wola przyczynienia się do tego, żeby nasze społeczeństwo było dla młodych społeczeństwem bezpiecznym, a przemoc wobec małoletnich nie znajdowała żadnego usprawiedliwienia – dodał o. Adam Żak SJ.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Franciszkańskie” rekolekcje polskich biskupów

2018-11-20 13:51

it / Jasna Góra (KAI)

- To czas zadbania o własną duchowość, czas kiedy siadamy w ławkach i stajemy się słuchaczami Słowa, to najlepszy czas w roku, bo spędzony w Domu Matki a tym razem także ze św. Franciszkiem – m.in. tak o dniach skupieniach mówią polscy biskupi. Poranną Mszą św. przed Cudownym Obrazem Matki Bożej rozpoczął się kolejny dzień rekolekcji Episkopatu Polski. Nauki głosi franciszkanin, o. Ernest Siekierka, wykładowca duchowości i kierownictwa duchowego. Lekturą duchową jest książka „Kapłan nie należy do siebie” sługi Bożego abp. Fultona J. Sheena, amerykańskiego kaznodziei i ewangelizatora.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

- Czekaliśmy na ten czas. To jest zawsze miła perspektywa, kiedy wśród codzienności, licznych obowiązków, mamy czas wyciszenia, wspólnotowej modlitwy i troski o swoją duchowość – mówi abp Wiktor Skworc. Metropolita katowicki dodaje, że „jesteśmy osobami duchownymi i troska o duchowość jest bardzo ważna, bo chcemy naszą duchowością posługiwać i dlatego trzeba o nią zadbać a rekolekcje to bardzo dobry czas”.

Z kolei abp Stanisław Gądecki zauważa, że „każda materia się starzeje i człowiek też podlega temu procesowi i na tyle, na ile jest w stanie odnowić się, otworzyć na Ducha Świętego, na tyle potem działa nie tylko mocą własnych energii, ale energią samego Ducha”.

Abp Stanisław Budzik twierdzi, że dla niego „to najlepszy czas w roku, bo w zabieganiu, zatroskaniu o różne sprawy, potrzeba oddechu i dystansu”. - Tu stajemy się słuchaczami słowa Bożego, przeważnie je głosimy, to bardzo potrzebne, bo św. Augustyn przestrzega, że nie można być dobrym głosicielem słowa, jeżeli nie jest się najpierw słuchaczem, więc my się przestawiamy, siadamy w ławce - mówi metropolita lubelski. Dodaje, że to bardzo cenny czas, który umacnia na niełatwej drodze i który dodaje odwagi. - Przede wszystkim stawia nam krytyczne pytania: co w moim życiu, przepowiadaniu, co w moim posługiwaniu, w organizacji życia w diecezji wymaga korekty – podkreśla abp Budzik. - Chcemy w mocy Ducha Świętego żyć więc otwieramy się na Jego dary - zauważa.

Metropolita lubelski podkreśla, że dla niego bardzo ważne jest miejsce, gdzie rekolekcje się odbywają. - Mamy Jasną Górę, ona jest sercem polskiej wiary, polskiej tradycji, tu zawsze byliśmy wolni, tu jesteśmy w Domu i czujemy się jak w Domu Matki – twierdzi. Dodaje, że zazwyczaj biskupi są tutaj podczas dużych i głośnych uroczystości, a teraz mogą w ciszy i spokoju sprawować Eucharystię przed Cudownym Obrazem Matki Bożej, uczestniczyć w Apelu, odetchnąć.

Tegoroczne rekolekcje biskupów są bardzo „franciszkańskie”. Odbywają się pod hasłem: „Przed ukrzyżowanym Panem ze św. Franciszkiem z Asyżu”. Rozważania o. Ernest Siekierka OFM oparł na wybranych tekstach z pism św. Franciszka z Asyżu. W centrum rozważań jest krzyż z kościoła w San Damiano i modlitwa, która otworzyła duchową drogę św. Franciszka. Pochodzą z niej słowa tematu rekolekcji: „Rozjaśnij ciemności mego serca (…) abym wypełniał Twoje święte i prawdziwe posłannictwo”.

W ciągu czterech dni biskupi usłyszą osiem konferencji. Wysłuchali już nauki wprowadzającej, "z Franciszkiem u Maryi i przed krzyżem z San Damiano". Podczas kolejnych konferencji wraz z Franciszkiem popatrzą na ciemności serca i będą prosić o dar mądrości. W czwartej nauce wysłuchają słów wybranych z Franciszkowego Testamentu, a w następnej słowa o szacunku do kapłaństwa. W szóstej nauce rekolekcjonista zaproponuje wsłuchanie się w piąty punkt „Napomnień” św. Franciszka: „nikt nie powinien unosić się pychą, lecz niech chlubi się w Krzyżu Pańskim”. W siódmej natomiast wraz z obecnymi na rekolekcjach, będzie rozważać słowa o radości i radości doskonałej. Tematem przewodnim ostatniej z nauk będą chwalące Boga słowa „Pieśni Słonecznej”.

Przewodniczący KEP podkreśla, że spojrzenie na Biedaczynę z Asyżu jest niezwykle ważne. Jego osobę na nowo przybliżył wszystkim papież, który obrał imię Franciszek. - To przypomnienie drogi ubóstwa, pokory i posłuszeństwa, a to jest zawsze pożyteczne - przyznaje abp Gądecki.

Abp Skworc dodaje, że franciszkańskie hasło: „pokój i dobro” powinno być mottem postępowania. Uważa, że spojrzenie na św. Franciszka mobilizuje do jeszcze większej modlitwy za papieża Franciszka, który ciągle wskazuje nowe obszary i daje nowe impulsy do działań duszpasterskich, jak choćby Dzień Ubogich.

Abp Budzik zauważa, że „głos św. Franciszka przywoływany przez papieża przypomina o radykalizmie ewangelicznym, który i wtedy i dziś przyciąga wielu wiernych”. - Te gesty, które czyni papież Franciszek, są bardzo ważne dla całego świata i dla nas. To okazja do rachunku sumienia – wyznaje metropolita lubelski.

Biskupi zgromadzeni na rekolekcjach proszą o modlitwę w ich intencji, by „się nawrócili, byli bardziej ewangeliczni i dążyli do świętości”.

Rekolekcje Episkopatu Polski na Jasnej Górze zakończą się w czwartek.

Pierwsze rekolekcje biskupów miały miejsce w Częstochowie w 1946 r. W kolejnych latach odbywały się nieregularnie. Pierwszą systematyczność można stwierdzić od 1950 r., kiedy prymasem Polski był kard. Stefan Wyszyński, wielki czciciel Matki Bożej Jasnogórskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem