Reklama

Forum wizja Rozwoju

Jasna Góra: odbyła się prezentacja nowych koron i spotkanie z ich twórcą

2017-07-27 21:06

it / Jasna Góra / KAI

Magdalena Pijewska/Niedziela

Aż 300 niebieskich topazów, 105 prawdziwych pereł, 12 mieniących się złotych gwiazd i wiele innych elementów jubilerskich, wszystko ręcznie robione znalazło się na nowych koronach dla Matki Bożej Częstochowskiej. Ich prezentacja i spotkanie z twórcą odbyło się dziś na Jasnej Górze. Diademy to replika pierwszych papieskich koron ofiarowanych przez Klemensa XI dokładnie 300 lat temu. Autorem współczesnych koron jest Michele Affidato, mistrz złotnictwa z włoskiego Crotone.

Zobacz zdjęcia: Nowe korony dla Matki Bożej

- Wykonanie koron było jak piękna bajka - wyznał artysta. Podkreślił, że jest ono owocem spotkań ze św. Janem Pawłem II, z którym wiele rozmawiał również o Matce Bożej Jasnogórskiej. - Maryja Częstochowska jawiła mi się jako Ta, która niesie w sobie orędzie pokoju. Kiedy tu przybyłem pomyślałem, że w roku jubileuszowym mógłbym wykonać jakiś dar dla Madonny i tak po rozmowach z paulinami zrodził się pomysł przygotowania koron – powiedział złotnik.

Michele Affidato podkreślił, że ma nadzieję, że „Matka Boska w momencie tak trudnym dla świata ogarniętego wojnami będzie nas bezpiecznie prowadziła przez życie”.

Artysta wyraził przekonanie, że korony ufundowane przez diec. Crotone, z której pochodzi, przyczynią się do jeszcze większego zbliżenia się dwóch sanktuariów, gdzie króluje Maryja, Jasnej Góry i Capocolonna. W sanktuarium Madonna di Capocolonna od XII wieku, podobnie jak w Częstochowie, czczony jest obraz Matki Bożej.

Reklama

- To dla mnie wielki honor, że mogłem włączyć się w to jubileuszowe świętowanie – podkreślił złotnik. - Tymi koronami nie upiększyłem Matki Bożej, bo Ona była już piękna, ale mam nadzieję, że te korony dodały Jej blasku - powiedział Michele Affidato.

Prace nad wykonaniem repliki koron trwały w sumie 3 lata. Najbardziej intensywne były ostanie cztery miesiące. Jak powiedział o. Stanisław Rudziński kurator jasnogórskich zbiorów sztuki wiele czasu zajęło samo przygotowanie projektu koron. - Znamy korony Klemansowskie z fotografii z początku XX wieku oraz z kopii, które były masowo wykonywane na różnym poziomie artystycznym. Na najwyższym poziomie jest kopia Józefa Chełmońskiego z 1903 r. , gdzie doskonale widzimy nie tylko korony, ale ich blask i kolor. To ona posłużyła do wykonania repliki. O. Rudziński podkreśla, że w nowych koronach jest pewien element autorski artysty, ale są one „bardzo zbliżone do tych ofiarowanych przez papieża w 1717 r.”. Różnią się one np. ilością gwiazd w koronie Maryi. W koronach Klemensa XI było ich dziewięć, tu mamy 12 gwiazd, trzy dodane jako symbol Trójcy Świętej.

Kurator zbiorów sztuki podkreśla także, że korony są doskonale dopasowane do Obrazu.- Co do milimetra rysowaliśmy szkice, robiliśmy kilka przymiarek i mam nadzieję, że znajdą one swoje wspaniałe miejsce na Cudownym Wizerunku.

Nowe korony wykonane z 18 karatowego złota i srebra laminowanego złotem, zostaną nałożone na Obraz dziś w nocy. Kaplica Matki Bożej zostanie na jakiś czas zamknięta dla pielgrzymów. Uroczyste odsłonięcie Obrazu odbędzie się jutro, w pierwszą rocznicę pielgrzymki papieża Franciszka na Jasną Górę.

Jak zwykle odsłonięcie poprzedzi fanfara królewska skomponowana specjalnie na cześć Maryi Królowej Polski. Melodia królewskiego hejnału sięga czasów Wazów i jest trwałą pozostałością jasnogórskiej kapeli. Ceremonia ta ma przypominać i uświadamiać pielgrzymom, że przeżywają swoje duchowe spotkanie z Tą, która ma tutaj nie tylko obraz, ale jest w szczególny sposób obecna jako Matka i Królowa.

Po uroczystej ceremonii odsłonięcia Obrazu rozpocznie się dziękczynna Msza św. pod przewodnictwem abp Wacława Depo metropolity częstochowskiego, za pielgrzymkę Ojca Świętego na Jasną Górę.

Tagi:
obraz Jasna Góra obraz koronacja

Niezwykłe losy obrazu Chełmońskiej Pani

2018-06-06 12:21

Wojciech Wielgoszewski
Edycja toruńska 23/2018, str. IV

Wyobrażenie Matki Brzemiennej w świątyni parafialnej w Chełmoniu od czterech stuleci cieszy się szczególnym nabożeństwem. W XVIII wieku Jej wizerunek ozdobiono koroną. Dzieje tego znaku królewskości okazały się burzliwe. 30 czerwca br. biskup toruński Wiesław Śmigiel nałoży na skronie Chełmońskiej Pani nową koronę, dar parafian pobłogosławiony przez papieża Franciszka

ks. Paweł Borowski
Kościół pw. św. Bartłomieja w Chełmoniu

Napołudniu dekanatu kowalewskiego, w Chełmoniu, stoi pamiętający początek XIV wieku kościół parafialny pw. św. Bartłomieja. W gotyckiej budowli z czerwonej cegły znajduje się ołtarz z wizerunkiem Matki Bożej rozradowanej łaską Niepokalanego Poczęcia. Sława wyobrażenia chełmońskiej Madonny, której miejscowi czciciele przypisywali liczne cuda uzdrowienia, dotarła do Rzymu i w 1757 r. papież Benedykt XIV mocą specjalnego rozporządzenia udzielił tutejszej parafii przywileju odpustu zupełnego na uroczystości: Ofiarowania Pańskiego, Nawiedzenia, Wniebowzięcia, Niepokalanego Poczęcia i Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Szczególnie tłumną adoracją cieszył się wizerunek Matki Chełmońskiej w dniach odpustów 2 lipca i 8 września.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Kraków: czciciele Ojca Pio w Łagiewnikach

2018-06-17 11:40

eko / Kraków (KAI)

Kilka tysięcy czcicieli świętego Ojca Pio, w tym członkowie Grup Modlitwy, zgromadziło się w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach na całonocnym czuwaniu. Spotkanie, które w tym roku ma temat „Stygmaty św. Ojca Pio”, odbyło się już po raz 16.

Graziako

Coroczne czuwanie przy relikwiach świętego kapucyna w tym roku nabrało wyjątkowego charakteru w związku z Rokiem Jubileuszowym – 100 lat temu Ojciec Pio otrzymał stygmaty, a 50 lat temu zmarł. Krakowska Prowincja Braci Mniejszych Kapucynów jako temat tegorocznego spotkania wybrała „Stygmaty św. Ojca Pio”.

- Życie Ojca Pio nie zaczęło się w momencie, kiedy zaczął być znany, ani nawet wtedy, kiedy otrzymał stygmat. Warto pamiętać że jego duchowość kształtowała się nie tylko w San Giovanni Rotondo, ale również w innych klasztorach kapucyńskich, a może przede wszystkim w Pietrelcinie, z której pochodził – opowiadał zebranym br. Antonio Belpiede OFMCap. z kapucyńskiej prowincji Foggia, Włoch. Oprócz jego referatu, zebrani wysłuchali konferencji ks. Krzysztofa Ślicznego o zjawisku stygmatów.

- Za każdym razem zafascynowana jestem opowieściami i świadectwami osób z San Giovanni Rotondo. W tym roku br. Antonio tak ładnie opowiadał o młodości o. Pio – zauważa Maria Kwiatek z Grupy Modlitw św. Ojca Pio z Brzeska, która na czuwaniu jest po raz 16. - Jak człowiek przyjedzie raz, poczuje atmosferę, to go to wciąga i przyjeżdża ponownie – dodaje.

Podczas spotkania, oprócz wspólnej modlitwy przy relikwiach Świętego oraz konferencji i świadectw, prezentowane były Grupy Modlitwy św. Ojca Pio, które na czuwanie przyjechały z różnych stron Polski. - Założyłam grupę w swojej parafii, jako dziękczynienie za dar uzdrowienia za przyczyną świętego z Pietrelciny. Było o tyle łatwo, że proboszcz, urodzony w tym samym dniu, co święty, też jest jego czcicielem – dzieli się pani Alicja ze Śląska. W tej chwili grupa w parafii z okolic Wodzisławia Śląskiego liczy 40 osób.

Mszę o północy celebrował kard. Stanisław Dziwisz, który w swojej homilii wspomniał spotkanie ks. Karola Wojtyły ze znanym już wtedy stygmatykiem oraz ich późniejszą korespondencję. Podczas apelu Jasnogórskiego br. Tomasz żak OFM, minister prowincjalny kapucynów, dając na wzór ufności świętego mówił: „Ojciec Pio uczył osoby, które za nim podążały szczególnej uległości i zachęcał do gorliwej modlitwy do Ducha Świętego, by ten uczył nas odkrywać piękno chrześcijańskiego powołania”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chiny: zmarł 94-letni biskup diecezji Quingdao

2018-06-18 12:53

pb (KAI/AsiaNews) / Qingdao

W wieku 94 lat zmarł 15 czerwca bp Giuseppe Li Mingshu, ordynariusz diecezji Qingdao, uznawany przez Stolicę Apostolską. Chciał sprowadzić do Chin Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Miłości, założone przez św. Matkę Teresę z Kalkuty, lecz list w tej sprawie, wysłany w 2005 r. przez ówczesną przełożoną generalną, s. Nirmalę Joshi, nie doczekał się nigdy odpowiedzi chińskich władz.

foulline

Wierni wspominają go jako biskupa lękliwego, posłusznego Patriotycznemu Stowarzyszeniu Katolików Chińskich, za którego pośrednictwem partia komunistyczna próbuje podporządkować sobie Kościół i uniezależnić go od Stolicy Apostolskiej.

Opublikowany po śmierci bp. Li nekrolog pomija okres 1953-1978, co może świadczyć o tym, że w tym czasie przebywał on w obozach pracy przymusowej, tak jak wielu innych chińskich kapłanów.

Giuseppe Li Mingshu urodził się w grudniu 1924 r. w wiosce Lijia w prowincji Szantung na wschodnim wybrzeżu Chin. Po ukończeniu niższego i wyższego seminarium duchownego, w kwietniu 1949 r. przyjął święcenia kapłańskie. Do 1953 r. pracował duszpastersko w Shaoguan (w prowincji Guangdong na południu kraju), ucząc także w szkole podstawowej i średniej. Z kolei po 1978 r. uczył metodyki pedagogicznej w szkole dla nauczycieli oraz angielskiego w szkole wyższej w Boxing. Od 1986 do 1994 był wiceprefektem ds. studiów w seminarium duchownym w prowincji Szantung.W 1994 r. został administratorem diecezji Qingdao, a 13 sierpnia 2000 r. otrzymał sakrę biskupią z mandatu Stolicy Apostolskiej jako ordynariusz tej diecezji. Jednocześnie w latach 2000-2005 był wicerektorem krajowego seminarium duchownego w Pekinie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem