Reklama

Kraków: obchody rocznicy Światowych Dni Młodzieży 2016

2017-07-30 16:38

led, md / Kraków

www.krakow2016.com

Jeżeli zależy nam, by owoce ŚDM były trwałe i dobre, potrzeba nam gotowości do ryzyka, by pójść za Jezusem zdecydowanie i jednoznacznie aż do końca – zachęcał abp Marek Jędraszewski. W rocznicę ŚDM metropolita krakowski uhonorował też młodych ludzi, którzy aktywnie włączają się w życie Kościoła i służbę na rzecz drugiego człowieka. Dwudniowe obchody mają charakter duchowy i artystyczny.

"Trzeba nam też Jego mądrości, której nas uczy, byśmy umieli otwierać się coraz bardziej na dobro i na wyzwania dobra" – wskazywał metropolita krakowski w sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach.

Na Mszy św. dziękczynnej za owoce ŚDM zgromadzili się kapłani, młodzież oraz przedstawiciele władz państwowych, samorządowych i miejskich. Obecni byli biskupi: Henryk Tomasik, Jan Szkodoń oraz Damian Muskus, kóry odpowiadał za przygotowanie i przebieg Światowych Dni Młodzieży.

W papieskim sanktuarium zgromadzili się również wolontariusze ŚDM i członkowie Komitetu Organizacyjnego. Podczas Mszy św. śpiewał Chór Światowych Dni Młodzieży.

Reklama

Powiedzmy „dość” iluzjom tego świata!

W homilii abp Jędraszewski przypomniał, że kiedy Jan Paweł II przyjechał do Częstochowy na ŚDM w 1991 roku, odbywał pielgrzymkę po polskiej ziemi przypominając o tym, że tylko przykazania są gwarancją wolności dla nas i naszych wspólnot rodzinnych, społecznych i narodowych, także wolności w wymiarze państwa polskiego. Tamte ŚDM odbywały się w Polsce, która dopiero zaczynała oddychać wolnością i otwierała się na gości ze Wschodu i Zachodu, „pokazując głębię swojej wiary i pragnienie budowania na Chrystusie, związania z Kościołem, który jest Bożym Królestwem dla nas i naszego zbawienia”.

Kaznodzieja stwierdził, że po ćwierćwieczu, które minęło od tamtych wydarzeń, Polacy znów są poddawani presji kolejnego totalitaryzmu, który chce budować nowy społeczny ład światowy, tworząc nową wizję człowieka, przeczącą temu, do czego powołał człowieka Stwórca.

„Ten obraz, sączony nieustannie do naszych serc i umysłów, zakwestionował w sposób radykalny Franciszek, kiedy rok temu wzywał do zerwania ze stylem życia, który jest wewnętrznym paraliżem, które jest biernym przyjmowaniem haseł i doktryn w ten sposób, że nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że jesteśmy zniewalani” - mówił metropolita krakowski. Według niego, papież namawiał do zejścia z kanapy, „by nie ulegać dalszemu procesowi letargu, w którym możemy się znaleźć i co gorsza odkryć, że ten letarg to jest nasze szczęście”.

„Trzeba zejść z kanapy, by iść za Chrystusem, a to wymaga jednoznacznej decyzji: dość z dotychczasowym stylem życia, myślenia i postępowania, w imię wolności, którą daje nam Chrystus” - dodał abp Jędraszewski. Hierarcha zaznaczył, że Chrystus domaga się od nas ryzyka i gotowości, by „porzucić wszystko, co dotąd jawiło się jako szczęście i zrozumieć, że to szczęściem nie było, ale iluzją, której się poddawaliśmy”. Zauważył także, że potrzebna jest mądrość, dzięki której człowiek potrafi oceniać to, co jest prawdziwie dobre i odrzucać to, co jawi się złe.

„Jeżeli zależy nam, by owoce ŚDM były trwałe i dobre, potrzeba nam gotowości do ryzyka, by pójść za Jezusem zdecydowanie i jednoznacznie aż do końca. I trzeba nam też Jego mądrości, której nas uczy, byśmy umieli otwierać się coraz bardziej na dobro i na wyzwania dobra” - kontynuował kaznodzieja.

„Trzeba nam nieustannie prosić Ducha Świętego o to, aby nie zabrakło nam nigdy odwagi, by powiedzieć „dość” iluzjom tego świata, by nie zabrakło nam męstwa, by iść i uczepić się ręki Chrystusa, by zdążając za Nim dojść do jego Królestwa, które nie będzie miało końca” - zachęcał abp Jędraszewski.

Na zakończenie Mszy świętej odbyło się uroczyste dziękczynienie młodych za dar Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Specjalny telegram do uczestników wydarzenia wystosowała premier rządu RP Beata Szydło.

Muzyka, świadectwa, pomoc

Dzień wcześniej, w sobotni wieczór około 10 tys. młodych ludzi uczestniczyło w rocznicowym koncercie "Młodość - projekt życia" zosrganizowanym w Tauron Arenie w Krakowie. Wystąpili znani polscy artyści m. in. TGD, Marika, Natalia Niemen, Anita Lipnicka, Monika Kuszyńska, Arkadio oraz Adam Sztaba, a także Chór i Orkiestra Światowych Dni Młodzieży. Spotkanie poprowadzili Dominika Gwit i Marcin Korcz oraz Marika i Jasiek Mela.

W trakcie wydarzenia młodzież miała okazję do wsparcia swoich rówieśników - ofiary wojny w Aleppo. W tym celu we foyer prowadzona była sprzedaż płyt-cegiełek „Nieśmiertelni”, z których dochód przeznaczony jest dla dzieci i młodzieży mieszkającej w tym syryjskim mieście.

Koncert poprzedzony został katechezą dla młodych, którą w kościele księży pijarów wygłosił abp Marek Jędraszewski. Świadectwami podzielili się także m, in. raper Michał Bukowski PAX, Teresa, siostra zamordowanej w Boliwii wolontariuszki Heleny Kmieć, a także Marek Warejko ze wspólnoty Betania.

W trakcie wydarzenia uczestnicy wzięli udział w nagraniu fragmentu tekstu do superprodukcji Biblii Audio. Wysłuchali też jednego z najbardziej przejmujących nagrań – Psalmu 61 w interpretacji zmagającego się ze skutkami udaru mózgu aktora Krzysztofa Globisza.

Nagrody Metropolity Krakowskiego

W trakcie koncertu siedmiu laureatom przyznano po raz pierwszy Nagrodę Metropolity Krakowskiego „Młodość – projekt życia”. Jej celem jest uhonorowanie młodych ludzi, którzy aktywnie włączają się w życie Kościoła i służbę na rzecz drugiego człowieka.

Nagroda stanowi formę docenienia działalności młodych osób, które postanowiły odpowiedzieć na wygłoszony w czasie ŚDM 2016 apel papieża Franciszka: „Pan chce dokonać jednego z największych cudów, jakiego możemy doświadczyć: sprawić, aby twoje ręce, moje ręce, nasze ręce przekształciły się w znaki pojednania, komunii, tworzenia”.

-Pamiętamy, że rok temu papież Franciszek domagał się zwłaszcza do was - młodych, byście zeszli z waszych kanap i żebyście podjęli taki styl życia, żeby zostawić ślad po sobie – mówił abp Marek Jędraszewski przed wręczeniem nagród.

Wydarzenia miały charakter duchowy i artystyczny. W trakcie spotkania odbyły się warsztaty rozwojowe, których celem jest zachęta młodzieży do dalszej działalności w swoich środowiskach po ŚDM. W obchodach uczestniczył m. in. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, bp Damian Muskus OFM, były koordynator generalny przygotowań do ŚDM w Krakowie, a także kapłani archidiecezji krakowskiej i wolontariusze ŚDM. Obecny był także minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak oraz Beata Kempa, szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Nagrodę specjalną w konkursie otrzymał projekt Góra Dobra. To projekt wolontariuszy ŚDM, którzy po zakończeniu spotkania młodych postanowili kontynuować swoją posługę. W ramach tego dzieła wolontariusze szkolą się, formują, służą szkoleniami dla tych, którzy w swoich środowiskach lokalnych chcą bezinteresownie ofiarować swój czas, talenty i kompetencje.

W kategorii działalność społeczna uhonorowano Stowarzyszenie GPS Kalwaria Zebrzydowska. Młodzi otrzymali ją za aktywizację rówieśników w duchu nauczania św. Jana Pawła II. Z ich inicjatywy odbywają się w Kalwarii Zebrzydowskiej imprezy kulturalne, sportowe, modlitwy i spotkania młodych.

Za działalność ewangelizacyjną przyznano wyróżnienie grupie ŚDM Dekanat Dobczyce. Młodzi otrzymali ją za rekolekcje internetowe LOG in LOVE, które zostały zamieszczone na portalu: www.misericors.org. Rekolekcje te pozwalały na uczestnictwo w rozważaniach pisanych przez wolontariuszy na każdy dzień.

W kategorii aktywizacja środowiska lokalnego zwyciężył Boży Młyn z Krakowa. Miejsce to powstało po ŚDM przy parafii św. Jana Kantego w Krakowie. Przy Bożym Młynie powstała PanaMa Group skupiająca młodzież, która poprzez różne aktywności jednoczy się, integruje i jednocześnie gromadzi fundusze na wspólny wyjazd na ŚDM do Panamy. Młodzi pomagają dzieciom w nauce, wyprowadzają psy, starają się angażować osoby starsze do brania udziału w życiu parafii.

W kategorii dzieła miłosierdzia statuetkę odebrał Wolontariat Młodych w Woli Batorskiej za następujące projekty: „Wylosuj Anioła” – własnoręcznie wykonane kartki świąteczne dla dzieci z jednego oddziału Szpitala Uniwersyteckiego w Prokocimiu, „Pieluszka dla Maluszka” – zbiórka pieluch na rzecz Fundacji „Małych Stópek” dla dzieci, które ,zagrożone aborcją, miały radość się urodzić, „Daj włos” – zbiórka włosów na rzecz Fundacji „Rak’n’roll” dla kobiet po chemioterapii, „Pomocna dłoń” – zbiórka żywności dla potrzebujących rodzin z parafii.

Nagroda indywidualna trafiła do Dominiki Adamus z Zatora, która prowadzi grupę Dzieci ŚDM. Jest to grupa blisko 40 dzieci, w których rodzinach gościli młodzi z całego świata. Druga nagroda indywidualna została przyznana Justynie Majchrzak z Rabki Zdroju. Współprowadzi ona „Wolontariat codziennego miłosierdzia”. Jest zaangażowana w życie społeczności lokalnej: wszystkich parafii na terenie Rabki – Zdroju, a poprzez swoje zaangażowanie niesie pomoc bliźnim.

Nagroda ma formę statuetki, symbolizującej Iskrę Miłosierdzia, która nawiązuje kształtem do logo ŚDM Kraków 2016. Wykonana została przez osoby z niepełnosprawnościami intelektualnymi i psychicznymi podczas warsztatów ceramicznych prowadzonych w Środowiskowym Domu Samopomocy przy parafii św. Szymona i Judy Tadeusza w Skawinie.

Organizatorami wydarzeń jest archidiecezja krakowska i Narodowe Centrum Kultury. Patronat medialny nad obchodami sprawuje m. in. Katolicka Agencja Informacyjna.

Tagi:
rocznica Kraków ŚDM w Krakowie

Kraków: na znak solidarności z Paryżem zabrzmi Dzwon Zygmunta

2019-04-17 17:05

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Kraków (KAI)

Na znak duchowej łączności z Kościołem paryskim po tragedii pożaru katedry Notre Dame, decyzją metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego dziś o godz. 18.50 w katedrze na Wawelu zabrzmi Dzwon Zygmunta.

pl.wikipedia.org

O godz. 18.50 - w godzinie pożaru paryskiej katedry Notre Dame, podobnie jak we wszystkich katedrach Francji i w katedrach wielu innych europejskich miast, zabrzmi też Dzwon Zygmunta w katedrze na Wawelu. Będzie to znak solidarności i duchowej łączności z mieszkańcami Paryża po pożarze katedry Notre Dame.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niedzielna Msza święta w sobotę

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 10/2004

Nie tak dawno w czasie lekcji jeden z licealistów zapytał mnie w intrygującej go sprawie. „Proszę księdza, Kościół uczy, że jeżeli z ważnych powodów nie możemy iść do kościoła w niedzielę (np. idziemy na zabawę karnawałową trwającą do białego rana, lub będziemy musieli w niedzielę pracować) to powinniśmy to uczynić w sobotę wieczorem.

Bożena Sztajner/Niedziela

Takie uczestnictwo nie będzie pociągało konsekwencji grzechu. Niestety, coraz częściej słyszę, iż niektórzy moi znajomi, dla wygody, by mieć niedzielę tylko dla siebie, idą w sobotę, a nie w niedzielę na Mszę św. Czy jest to postawa słuszna, prawidłowa? W Piśmie Świętym czytamy, jak to Pan Bóg polecił świętować siódmy dzień, a nie szósty. Wyznaczył niedzielę na świętowanie, a nie sobotę wieczorem. Czy więc regularne uczestniczenie w niedzielnej Mszy św. w sobotę wieczorem nie jest nadużyciem?”

Otóż tytułem wstępu przypomnę, iż obowiązek uczestniczenia we Mszy św. wiąże katolika w sumieniu. Dobrowolne zaniedbanie uczestniczenia we Mszy św. w niedzielę jest grzechem śmiertelnym i powoduje zerwanie kontaktu z Bogiem. Wracając do kwestii dnia, którego powinniśmy świętować, zgodnie z poleceniem Boga Izraelici zobowiązani byli do świętowania szabatu czyli siódmego dnia, dnia Bożego odpoczynku po dokonanym dziele stworzenia. Jednak po Zmartwychwstaniu Chrystusa, które miało miejsce w pierwszym dniu tygodnia (w niedzielę), rozpoczął się nowy etap w historii zbawienia. Etap ten jest czasem nowego stworzenia. I właśnie ten dzień nowego stworzenia, bo zostało ono zapoczątkowane Zmartwychwstaniem i umocnione zesłaniem Ducha Świętego też w niedzielę, obchodzimy jako najważniejsze święto każdego tygodnia. Świętujemy niedzielę, jako pierwszy dzień tygodnia. Wyraźnie słyszymy to w II Modlitwie Eucharystycznej, w której kapłan wypowiada słowa: „Dlatego stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus Zmartwychwstał i zesłał na Apostołów Ducha Świętego”.

Kościół o sposobie spełnienia obowiązku uczestniczenia we Mszy św. wypowiada się w kanonie 1248 Kodeksu Prawa Kanonicznego w następujący sposób: „Nakazowi uczestniczenia we Mszy św. czyni zadość ten, kto bierze w niej udział, gdziekolwiek jest odprawiana w obrządku katolickim, bądź w sam dzień świąteczny, bądź też wieczorem dnia poprzedzającego”. Jak widać, kanon ten nic nie mówi na temat przyczyn naszej decyzji co do dnia uczestniczenia we Mszy św. Termin, w którym udamy się na Mszę św. - w sobotę wieczorem (lub inny dzień poprzedzający święto) czy też w sam dzień świąteczny - zależy tylko od nas. Tak więc z formalnego punktu widzenia wszystko jest w porządku. Każdy jednak medal ma dwie strony. Stąd warto w tym miejscu przypomnieć, na czym polega zadanie świętowania. Otóż do istoty chrześcijańskiego świętowania należy uczestniczenie w liturgicznym spotkaniu, które wielbi Pana, rozważa Jego słowa i umacnia się wzajemnym świadectwem wiary. Kościół od samego początku prosił swoje dzieci, aby pilnowały niedzielnej Eucharystii. Już około 108 r. pisał św. Ignacy z Antiochii: „Niechaj nikt nie błądzi. Ten, kto nie jest wewnątrz sanktuarium, sam pozbawia się Chleba Bożego.

Jeśli modlitwa wspólna dwóch zwykłych ludzi ma moc tak wielką, o ileż potężniejsza jest modlitwa biskupa i całego Kościoła! Kto nie przychodzi na zgromadzenie, ten już popadł w pychę i sam siebie osądził” (List do Efezjan 5,2-3). A dwie strony dalej dodaje św. Ignacy następujący argument: „Gdy się bowiem często schodzicie, słabną siły szatana i zgubna moc jego kruszy się jednością waszej wiary” (13,1).

Stąd jeśli z czystego wygodnictwa pomijamy Mszę św. w sam dzień świąteczny, nasze świętowanie stałoby się niepełne. To jest podstawowa racja, dla której winniśmy dążyć do zachowania niedzielnej Mszy św. Warto zobaczyć dla jakich powodów ludzie najczęściej rezygnują w ogóle z Mszy św. w niedzielę, przychodząc na nią w sobotę wieczorem. Wygodne wylegiwanie się w łóżku, oglądanie telewizji, wycieczka, goście, widowisko sportowe - to są dla nich w niedzielny dzień ważniejsze rzeczy, aniżeli uczestniczenie we Mszy św. Oczywiście, - zauważmy - że w takim przypadku nie mówimy o grzechu (bo przecież można przyjść na Mszę św. w sobotę). Pojawia się natomiast coś, co można nazwać apelem do naszego serca, do naszego sumienia, by nie wybierać tego, co łatwiejsze, ale to, co stosowne, co buduje wiarę naszą i wiarę całej wspólnoty. W przeciwnym razie można pokusić się o stwierdzenie, że wybierając to, co łatwiejsze, czyli sobotnią Liturgię, jakby w sposób pośredni dajemy dowód, iż uczestnictwo w Ofierze Chrystusa jest dla nas jakimś ciężarem, obowiązkiem, a nie radosnym spotkaniem przy stole na wspólnej uczcie.

Kiedy przeżywamy okres Wielkiego Postu, czas nawracania się, pracy nad sobą, podejmowania dobrych postanowień celem przybliżenia się do Boga i pogłębienia swej wiary, miłości, może warto byłoby podjąć trud podjęcia decyzji o prawdziwym świętowaniu niedzieli w połączeniu z uczestnictwem właśnie tego dnia w Eucharystii. Może będzie mnie to kosztować godzinę mniej snu, ale to przecież wszystko ad maiorem Dei gloriam - na większą chawałę Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najubożsi otrzymali „święconkę” od Caritas

2019-04-20 20:10

Agnieszka Bugała

Dziś 300 najuboższych podopiecznych łaźni i jadłodajni wrocławskiej Caritas otrzymało „święconkę” na świąteczne śniadanie. Dary pobłogosławił abp Józef Kupny. Metropolita złożył też życzenia obdarowanym:

Agnieszka Bugała

– Święta są dla mnie okazją żeby złożyć wam jak najserdeczniejsze życzenia. Święta Wielkanocne może nie mają takiej oprawy jak Święta Bożego Narodzenia, ale są to najważniejsze święta chrześcijańskie. W tym czasie adorujemy krzyż Chrystusa, żeby potem cieszyć się Jego zmartwychwstaniem. Dlatego też w ten dzisiejszy i jutrzejszy dzień chcę wam życzyć doświadczenia Bożej obecności w waszym życiu. Dzisiaj jest taki dzień, który Pan Jezus spędza w Szeolu. W tym miejscu, w którym ludzie oczekiwali na zbawienie. W wyznaniu wiary mówimy „zstąpił do piekieł”. To nie chodzi o to, że Pan Jezus wstąpił do piekła, ale do tego miejsca, w którym ludzie oczekiwali zbawienia, oczekiwali odkupienia. Chrystus w tym dniu nie leży tylko w grobie, powiedzielibyśmy nie odpoczywa po męce po śmierci, ale z wielką troską zstępuje tam, aby zwiastować tym, którzy oczekiwali na zbawienie tą radosną wiadomość o zbawieniu.

Ja także dzielę się z wami tą wielką radością zmartwychwstania Chrystusa. Zwycięstwa nad cierpieniem, nad śmiercią. Tą wielką radością, że przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie wchodzimy w nową, głęboką i trwałą więź z Bogiem. Niech zatem Bóg będzie waszą radością i święta Zmartwychwstania będą dla was świętami radosnym i spokojnymi. Tego z całego serca wszystkim wam życzę. Życzę wam także tego, byście doświadczyli radości podczas spożywania tych pokarmów wielkanocnych. Dlatego chcemy was tymi pokarmami dzisiaj obdarować. I z całego serca życzę Świat błogosławionych, pełnych pokoju Chrystusa Zmartwychwstałego.

Ks. Dariusz Amrogowicz dyrektor wrocławskiej Caritas podkreśla, że od początku pierwszych wieków Kościół zdawał sobie sprawę, że najcenniejszą wartością jest Eucharystia i ubodzy, którzy są skarbem tego Kościoła, a opiekę nad ubogimi powierza Chrystus swoim apostołom. Staramy się realizować to dzieło, które On zaczął i przekazał swoim uczniom. Organizujemy wielkanocne paczki świąteczne nie tylko dlatego żeby ci ludzie otrzymali kawałeczek święconki, czegoś lepszego na stół świąteczny, ale przede wszystkim z poczucia miłości do Chrystusa. Pragniemy tym darem dzielić się z potrzebującymi. Chcemy żeby mieli tą świadomość że radość wypływa ze zmartwychwstania naszego Pana.

1500 kg produktów spożywczych zapakowali wolontariusze w ramach wolontariatu pracowniczego.

– W paczkach nasi ubodzy znajdą wielkanocną babkę, świąteczne wędliny, serki, żurek, cukier i bochenek świeżego chleba – wylicza Michał Brzezicki koordynator jadłodajni i łaźni Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Dary zakupione zostały dzięki życzliwości ofiarodawców. Część pozyskana została z Banku Żywności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem